Z okazji 25. rocznicy ślubu Candace Cameron Bure z Valerim Bure, aktorka „Pełnej Chaty” podzieliła się jej „sekretem” na mocne i szczęśliwe małżeństwo.

Candace Cameron Bure o małżeństwie

45-letnia aktorka wyznała, że „nadal uczą się siebie każdego roku”, ale może zdradzić kilka żelaznych zasad dobrego związku. A chyba ma na to przepis, w końcu od ćwierćwiecza tworzy fantastyczne małżeństwo z mężem, z którym wychowuje trójkę dziecki i ukochanego psa rasy Rottweiler. 

„Komunikacja (która jest tak ważna, ale trudna, gdy jeden partner nie jest chętny.). Do tego seks. Śmiech. Cierpliwość. Dużo cierpliwości. Miłość (czasownik. który należy wprowadzić w czyn, to nie jest tylko uczucie), wyznała aktorka, dodając, że żadne małżeństwo nie jest idealne. Żadne. A już na pewno nie nasze. Jednak Bóg pobłogosławił nas ogromnie przewodnictwem i wytrwałością”

Candace Cameron Bure bardzo otwarcie mówi o swojej głębokiej wierze chrześcijańskiej, która w Stanach przypisywana jest wręcz pewnemu lifestyle’owi. Gwiazda wydała nawet własną Biblię…Oczywiście tekst ten sam, ale okładka, miejsce na notatki i kolorowe dodatki takie jak specjalne zakładki czy naklejki sprawiają, że Pismo staje się bardziej przyjazne młodym czytelnikom.

Aktorka wielokrotnie przypisywała seks jako ważną część jej małżeństwa. W listopadzie 2020 r. Bure otworzyła się na temat swojego życia seksualnego po tym, jak jej chrześcijańskie grono fanów zgorszyło się opublikowanym zdjęciem jej męża chwytającego ją za biust.

„Seks jest błogosławieństwem małżeństwa i nienawidzę, gdy chrześcijanie mówią >>nie, musisz udawać, że nigdy nie uprawiałaś seksu, przecież uprawiałaś seks trzy razy, ponieważ masz troje dzieci<< To takie wyznania chrapliwego chrześcijanina >>Jeśli mamy sobie obiecywać siebie nawzajem i głosić, że według wiary mamy siebie tylko dla siebie, seks musi być celebrowany w małżeństwie”.