Gwiazda social media zdradza PRAWDĘ o idealnych zdjęciach
Zdarzyło się Wam zazdrościć autorkom idealnych zdjęć na Instagramie? Marzyć o życiu takim, jakie prowadzą? O pięknych rzeczach, które reklamują?
18-letnia Australijka, Essena O’Neill, jest jedną z takich gwiazd mediów społecznościowych.
Od kilku lat Essena z powodzeniem prowadzi swój kanał na YouTube, konta na Instagramie, Facebooku i innych mediach. Wrzuca tam mnóstwo pięknych zdjęć.
Wygląda na nich na szczęśliwą, piękną i spełnioną dziewczynę.
Prawda o życiu Esseny jest inna. Dziewczyna zdradziła ją w ostatnim filmiku, jaki wrzuciła właśnie na YouTube. Oświadczyła, że kończy z karierą w mediach społecznościowych.
Dlaczego? YouTuberka poczuła, że nie żyje swoim życiem. Życie pokazywane na Instagramie to “fake”. Essena zdradziła, że przez długi czas jej samoocena i samopoczucie były uzależnione od ilości lajków:
– Byłam uzależniona od tego, co powiedzą o mnie inni. Wierzyłam, że budzę sympatię u wszystkich, którzy lubią moje zdjęcia i posty – mówi blogerka.
Dziewczyna poczuła, że nie jest sobą. Media ukradły jej tożsamość.
W dodatku, by zaskarbić sobie sympatię ludzi, Essena zaczęła mocno reżyserować swoje życie. Wszystko było w nim na pokaz.
– W stylizacjach, które pokazywałam, tak naprawdę nigdy nie wychodziłam z domu – wspomina dziewczyna.
Chodziło o to, by było sexy, pięknie i “instagramowo”.
Już jako 15-latka Essena zaczęła bardzo kontrolować wagę. Zależało jej na szczupłej sylwetce – chciała wyglądać jak modelka, co gwarantowało nowe
kontrakty, sponsorów, pieniądze i lajki.
– Wciągnięty brzuch, strategiczne pozy, wypchany biust. Chcę, żeby młodsze dziewczyny, które w to wchodzą, wiedziały, że to wcale nie jest słodkie – ostrzega blogerka.
Wszystko jest wyliczone na perfekcję – po to, by przyciągnąć uwagę.
O’Neill wspomina także godziny spędzane na przygotowywaniu idealnych selfie. Najgorzej wspomina zdjęcia, które były jedynymi pozytywnymi rzeczami, jakie zdarzyły się jej danego dnia. Tylko one “pasowały” do idealnego życia. Prawdziwe życie jednak nie istniało.
Essen chce zamknąć ten rozdział pozowanego życia i zacząć pokazywać prawdziwe obrazy, prawdziwą siebie.
Od kilku dni Instagram O’Neill wygląda zupełnie inaczej. Trzymamy kciuki za odkrywanie prawdziwego “ja’.
Kozaczek ma problem z inflexion i z zapożyczeniami? Ludzie, jak już koniecznie chcecie się pochwalić, że znacie angielski, pochwalcie się, że znacie tez polski i napiszcie chociaż „gwiazda social mediów”. Chociaż najlepiej byłoby napisać „gwiazda mediów społecznościowych”, ale to chyba powyżej Waszego poziomu.
[b]gość, 03-11-15, 17:41 napisał(a):[/b]Tak własnie wygląda życie gwiazd popu i celebrytek typu S Gomez,T Swift ,Rihanna ,Jenderki ,Kardisianki i tych wszystkich modelek z instagrama. Wszystko sztuczne,wszystko na pokaz.Akcje charytatywne ,zdjecia z fanami,odwiedzanie chorych fanów w szpitalach itp .Wszystko od początku do końca bardzo sprawnie wyreżyserowane przez zespoły PR.Zycie mierzone ilością lajków. Wszystko to oczywiście po to żeby nabić jak największą ilość kasy na popularności.Trzeba być skończonym debilem żeby wierzyć w te wszystkie brednie które wypisują i opowiadają gwiazdy.Czysta prawda, niech ludzie się obudzą, że to co prezentują gwiazdy, sprzedają życie na pokaz. Idealne związki, idealny wygląd wszystko to tylko złudy. To są ludzie tylko, że bardziej narażeni na depresje, nerwice. Przejmują się lajkami na instragramie, popularnością, są uzależnieni od mediów itp. Nie żyją swoim życiem tylko idealnym życiem na zdjęciach, pokazują jak bardzo są szczęśliwy, idealni. Żyją opinią innych, modą,trendami. Nie wiem jak ktoś taki potrafi tak żyć, tak sztucznie, nie mając swobody bycia sobą, tylko kimś kogo muszę udawać dla sławy. Przykre, że w tych czasach liczą się lajki, drogie życie, luksus, wszystko musi być modne, trendy, ludzie tobą kierują, ustawiają ci związki, styl. Dlatego jest tak wiele samobójstw wśród gwiazd, to naprawdę przykre.
[b]gość, 03-11-15, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]ciekawa jestem, ile z was, potępiających teraz ślepe dążenie do perfekcji pisało wcześniej komentarze dotyczące wyglądu celebrytek. codziennie czytam o zbyt szerokich ramionach, ciałach które nie widziały w życiu siłowni, oponkach, braku talii..o tym, jak to zbyt wysoki lub niski wzrost determinuje znalezienie partnera życiowego..ostatnio był bulwers, bo gwyneth paltrow zapomniała o pumeksie i kremie do stóp…a teraz nagle zmiana frontu u wszystkich..Dokładnie! Wy patrzycie na jej fotę i kminicie, czy ma dobre biodra i wcięcie w talii. A moja pierwsza myśl była: po cholerę ona pokazuje brzuch?[/quote]Dokładnie.
A mnie smiesza moje znajome na fb ktore wstawiaja tysiace zdjec swoich dzieci.rozumiem 1 czy 2. Ale co chwile zdj jak je,spi,sra itdZdj profilowe tez dziecko .masakraWiekszosc ludzi nie wrzuca fajnych,ciekawych zdj co widzieli czy gdzie byli tylko ciagle samojebki.co tydz zmienia jedna z druga zdj profilowe samej twarzy nawet bez szyji jakby samouwielbienie dla przerobionej mordy!
Wszyscy co mają instagram,nk,facebook i TP. Rezyseruja swoje życie. To próżny,sztuczny światek z intelektem ZERO wykładajacy na tacy dane osobowe każdego bez wyjątku
No i ma rację,wiecie co mówią ludzie o laskach z 300 polubieniami na fejsie pod rozneglizowanym foto i innych bzdetach? Na profilu wow bosko a po kątach,, ale krzywe nogi,pokraki ha ha”.nie pojmuję po co się tak wystawiać na widok innym.nie zapominajcie ze ludzie wodzą nie tylko atuty ale też defekty a najbardziej zenujace jest udawanie w necie kogoś kom nie jesteś na żywo.czyli w necie dorysowane balony,mięśnie brzucha itp a na żywo smutna szczotka.
figura niezła trzeba przyznać 😛 ja się odchudzam metodą beatki i mam nadzieję, że też bd miała taką figurkę niedługo 😛
Dziewczyna ma małe załamanie nerwowe, dobrze, że otrząsnęła się w tak młodym wieku. Życzę jej powodzenia i prawdziwego życia w miłości.
ale co zarobiła to zarobiła !! jesli chodzi o oszustwa to pewnie jej pasowało bo kasy sie nachłapała a teraz brak zainteresowania wiec chce wiekszej popularnosci !!! jakos inne oszukiwac nie musza oprócz naszej Maff…oczywiscie ,ona tez ma obsesje na punkcie swojej pieknosci i parcie na szkło !!!
ciekawa jestem, ile z was, potępiających teraz ślepe dążenie do perfekcji pisało wcześniej komentarze dotyczące wyglądu celebrytek. codziennie czytam o zbyt szerokich ramionach, ciałach które nie widziały w życiu siłowni, oponkach, braku talii..o tym, jak to zbyt wysoki lub niski wzrost determinuje znalezienie partnera życiowego..ostatnio był bulwers, bo gwyneth paltrow zapomniała o pumeksie i kremie do stóp…a teraz nagle zmiana frontu u wszystkich..
[b]gość, 03-11-15, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]ciekawa jestem, ile z was, potępiających teraz ślepe dążenie do perfekcji pisało wcześniej komentarze dotyczące wyglądu celebrytek. codziennie czytam o zbyt szerokich ramionach, ciałach które nie widziały w życiu siłowni, oponkach, braku talii..o tym, jak to zbyt wysoki lub niski wzrost determinuje znalezienie partnera życiowego..ostatnio był bulwers, bo gwyneth paltrow zapomniała o pumeksie i kremie do stóp…a teraz nagle zmiana frontu u wszystkich..Dokladnie! Bohaterka tego arykulu zrobila to wszystko zapewne z premedytacja i dla pieniedzy. Nie wiem w czym problem – jak dostaje sie kase i sie zarabia na publikowaniu czegos no to co w tym zlego? Co to za problem? Jakbym na tym zarabiala to nie podchodzilabym do tego na zasadzie “pokazuje falszywe zycie” tylko “pokazuje cos, co podoba sie ludziom”. Ogladamy filmy i seriale, czytamy ksiazki, ktore nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia i nikomu to nie przeszkadza a jakas jedna blogerka wymyslila sobie, ze jedynie publikowanie prawdy i prawdziwego zycia ma sens? Co to za idiotyzmy?[/quote]Ale właśnie chodzi o to, ze ta dziewczyna umieszczając pozowane godzinami zdjęcia za pieniądze, nie czuła się sobą, czuła się uzależniona od aprobacji innych ludzi, od ilości lajkow co nie było w zgodzie z nią, czuła się bezwartościowa jako człowiek, przecież można robić coś co lubimy i przy tym nieźle zarabiać, najwyraźniej tej dziewczynie nie spodobało się udawanie perfekcyjnej i zdając sobie sprawę, że masa młodych, naiwnych dziewczyn może wpaść przez te wszystkie insta piękności, zdecydowała się ujawnić tajemnicę, być szczera i ja ją za to cenię…[/quote]Wpaść w kompleksy* miałam na myśli
[b]gość, 03-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]ciekawa jestem, ile z was, potępiających teraz ślepe dążenie do perfekcji pisało wcześniej komentarze dotyczące wyglądu celebrytek. codziennie czytam o zbyt szerokich ramionach, ciałach które nie widziały w życiu siłowni, oponkach, braku talii..o tym, jak to zbyt wysoki lub niski wzrost determinuje znalezienie partnera życiowego..ostatnio był bulwers, bo gwyneth paltrow zapomniała o pumeksie i kremie do stóp…a teraz nagle zmiana frontu u wszystkich..Dokładnie! Wy patrzycie na jej fotę i kminicie, czy ma dobre biodra i wcięcie w talii. A moja pierwsza myśl była: po cholerę ona pokazuje brzuch?
[b]gość, 03-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]ciekawa jestem, ile z was, potępiających teraz ślepe dążenie do perfekcji pisało wcześniej komentarze dotyczące wyglądu celebrytek. codziennie czytam o zbyt szerokich ramionach, ciałach które nie widziały w życiu siłowni, oponkach, braku talii..o tym, jak to zbyt wysoki lub niski wzrost determinuje znalezienie partnera życiowego..ostatnio był bulwers, bo gwyneth paltrow zapomniała o pumeksie i kremie do stóp…a teraz nagle zmiana frontu u wszystkich..Dokladnie! Bohaterka tego arykulu zrobila to wszystko zapewne z premedytacja i dla pieniedzy. Nie wiem w czym problem – jak dostaje sie kase i sie zarabia na publikowaniu czegos no to co w tym zlego? Co to za problem? Jakbym na tym zarabiala to nie podchodzilabym do tego na zasadzie “pokazuje falszywe zycie” tylko “pokazuje cos, co podoba sie ludziom”. Ogladamy filmy i seriale, czytamy ksiazki, ktore nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia i nikomu to nie przeszkadza a jakas jedna blogerka wymyslila sobie, ze jedynie publikowanie prawdy i prawdziwego zycia ma sens? Co to za idiotyzmy?
[b]gość, 03-11-15, 18:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 17:46 napisał(a):[/b]ciekawa jestem, ile z was, potępiających teraz ślepe dążenie do perfekcji pisało wcześniej komentarze dotyczące wyglądu celebrytek. codziennie czytam o zbyt szerokich ramionach, ciałach które nie widziały w życiu siłowni, oponkach, braku talii..o tym, jak to zbyt wysoki lub niski wzrost determinuje znalezienie partnera życiowego..ostatnio był bulwers, bo gwyneth paltrow zapomniała o pumeksie i kremie do stóp…a teraz nagle zmiana frontu u wszystkich..Dokladnie! Bohaterka tego arykulu zrobila to wszystko zapewne z premedytacja i dla pieniedzy. Nie wiem w czym problem – jak dostaje sie kase i sie zarabia na publikowaniu czegos no to co w tym zlego? Co to za problem? Jakbym na tym zarabiala to nie podchodzilabym do tego na zasadzie “pokazuje falszywe zycie” tylko “pokazuje cos, co podoba sie ludziom”. Ogladamy filmy i seriale, czytamy ksiazki, ktore nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia i nikomu to nie przeszkadza a jakas jedna blogerka wymyslila sobie, ze jedynie publikowanie prawdy i prawdziwego zycia ma sens? Co to za idiotyzmy?[/quote]Ale właśnie chodzi o to, ze ta dziewczyna umieszczając pozowane godzinami zdjęcia za pieniądze, nie czuła się sobą, czuła się uzależniona od aprobacji innych ludzi, od ilości lajkow co nie było w zgodzie z nią, czuła się bezwartościowa jako człowiek, przecież można robić coś co lubimy i przy tym nieźle zarabiać, najwyraźniej tej dziewczynie nie spodobało się udawanie perfekcyjnej i zdając sobie sprawę, że masa młodych, naiwnych dziewczyn może wpaść przez te wszystkie insta piękności, zdecydowała się ujawnić tajemnicę, być szczera i ja ją za to cenię…
[b]gość, 03-11-15, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:31 napisał(a):[/b]Przepiękny brzuch. Umięśniony, ale z talią.Jak dla mnie chudy, ledwo tam jakis zarys widac, do tego strasznie waskie biodra. Taka niekobieca figura wyszla na tym zdjecium moim zdanie mimo, ze lekka talia jest.[/quote]A jakie ma miec kobiece, jak to 18 letnia dziewczyna?! to jest przyklad jak social media, robia kobietom papke z mozgu.[/quote]dokładnie. naoglądacie się powypinanych tyłków, a potem każde realne zdjęcie okrzykujecie męską sylwetką czy płaskodupiem. przed erą insta tego nie było![/quote]Dokładnie. Ma świetny płaski brzuch plus lekko wyćwiczony.[/quote]hahaha 18 lat to juz nie jest dziewczynka a kobieta dziewczyny po 14 lat juz dzeci rodza a 18 lat to juz dorosła osoba,a brak bioder jest mało kobiecy[/quote]Ale brzuch ma normalny.[/quote]głupie tępe i łatwe dziwki z Was
A mnie troche smiesza takie wypowuedzi jak twoje. Ze niby ty nalezysz do tych oswieconych osob, jedyna masz swiadomosc sensu zycia i jedyna prowadzisz wartosciowe zycie. Moim zdaniem na wszystko przychodzi pora. Jak ktos ma takie zainteresowania czyli moda, uroda, zdrowy styl zycia, makijaz, fryzury i jeszcze umie na tym zarobic, to co w tym zlego? To mozna traktowac jak prace a nie jako pokazywanie swojego falszywego zycia. Po kilku selfie i postach mozna robic co innego. I dlaczego uwazasz, ze to wszystko jest prozne? Czyli tylko czytanie ksiazek, gornolotne rozmowy o polityce i wychowywanie dzieci ma sens w zyciu? Moim zdaniem nie. Nie jestem fanka zadnej blogerki, makijaz robie sobie delikatny i slepo za moda nie podazam, ale przestancie pisac ze wszystko co zwiazane z uroda czy wygladem w zyciu jest powierzchowne i prozne. Wy tez nie robicie niczego spektakularnego zapewne i nie jestescie dla swiata zadnym waznym elementem, wiec po co ta krytyka.Śmieszne to są twoje wywody. Kardaszianki i inne wydmuszki, których wystylizowane na “perfekcyjne” życie jest promowane w mediach, rządzą umysłami naiwnych dziewcząt. Nie widzisz tego? Liczy się teraz lans, super stylizacja, super make up, super selfie. Wg ciebie to normalne? Oczywiście, że młodość ma swoje prawa i nikt nie każe młodym dziewczynom ślęczeć nad książkami i wiadomościami z polityki (choć trochę takiej wiedzy by im nie zaszkodziło), ale teraz zamiast cieszyć się młodością, dążą do “perfekcji” ze zdjęć, jakiej nie osiągną w realnym życiu, gdyż ta perfekcja nie istnieje. Co do ostatniego zdania – co Ty masz w głowie dziewczyno? Każdy człowiek jest ważny, może nie dla wielkiego wszechmocnego świata instagrama i youtube, ale dla swoich bliskich, przyjaciół. To ci ludzie tworzą nasz świat i to dla nich żyjemy, a oni dla nas. Masz tu powyżej wzór “gwiazdy” internetu, która miała po pół miliona lajków i “idealne” selfie. No i cóż z tego? Właśnie Ci podsumowała, co to znaczy w realnym życiu.
wymartasiłby jej kapustę
Tak własnie wygląda życie gwiazd popu i celebrytek typu S Gomez,T Swift ,Rihanna ,Jenderki ,Kardisianki i tych wszystkich modelek z instagrama. Wszystko sztuczne,wszystko na pokaz.Akcje charytatywne ,zdjecia z fanami,odwiedzanie chorych fanów w szpitalach itp .Wszystko od początku do końca bardzo sprawnie wyreżyserowane przez zespoły PR.Zycie mierzone ilością lajków. Wszystko to oczywiście po to żeby nabić jak największą ilość kasy na popularności.Trzeba być skończonym debilem żeby wierzyć w te wszystkie brednie które wypisują i opowiadają gwiazdy.
Praca to praca. Co za różnica, czy sie zrobi 100zdjec z okularami firmy X, zretuszuje i wstawi dwa, czy sie poda druczek 100 osobom na poczcie?
Mądra dziewczyna, wyciągnęła właściwe wnioski. Mam nadzieję, że otworzy oczy innym Maffasionom. Młode dziewczyny dążą do takiej “perfekcji” – idealne ciało, idealny makijaż, idealne selfie. Nie liczy się nic innego. Zatracają się w tym fikcyjnym światku. Podziwiam tę dziewczynkę za przyznanie przed sobą i innymi, że prowadziła puste, udawane życie i za chęć rzucenia tego. Brawo!
[b]gość, 03-11-15, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 14:50 napisał(a):[/b]Mądra dziewczyna, wyciągnęła właściwe wnioski. Mam nadzieję, że otworzy oczy innym Maffasionom. Młode dziewczyny dążą do takiej “perfekcji” – idealne ciało, idealny makijaż, idealne selfie. Nie liczy się nic innego. Zatracają się w tym fikcyjnym światku. Podziwiam tę dziewczynkę za przyznanie przed sobą i innymi, że prowadziła puste, udawane życie i za chęć rzucenia tego. Brawo!A mnie troche smiesza takie wypowuedzi jak twoje. Ze niby ty nalezysz do tych oswieconych osob, jedyna masz swiadomosc sensu zycia i jedyna prowadzisz wartosciowe zycie. Moim zdaniem na wszystko przychodzi pora. Jak ktos ma takie zainteresowania czyli moda, uroda, zdrowy styl zycia, makijaz, fryzury i jeszcze umie na tym zarobic, to co w tym zlego? To mozna traktowac jak prace a nie jako pokazywanie swojego falszywego zycia. Po kilku selfie i postach mozna robic co innego. I dlaczego uwazasz, ze to wszystko jest prozne? Czyli tylko czytanie ksiazek, gornolotne rozmowy o polityce i wychowywanie dzieci ma sens w zyciu? Moim zdaniem nie. Nie jestem fanka zadnej blogerki, makijaz robie sobie delikatny i slepo za moda nie podazam, ale przestancie pisac ze wszystko co zwiazane z uroda czy wygladem w zyciu jest powierzchowne i prozne. Wy tez nie robicie niczego spektakularnego zapewne i nie jestescie dla swiata zadnym waznym elementem, wiec po co ta krytyka.[/quote]no tak ,Twoje spojrzenie jest ok, problem w tym ,że te laski tak na to nie patrzą. nie mówią sobie -teraz moda, uroda, zdrowy styl zycia, makijaz, fryzury a potem co innego . Te , które na instagramie codziennie wklejają swoje tyłki widzą w tym sens życia i jedyne źródło swojej wartości , o takich tu mowa.
[b]gość, 03-11-15, 14:50 napisał(a):[/b]Mądra dziewczyna, wyciągnęła właściwe wnioski. Mam nadzieję, że otworzy oczy innym Maffasionom. Młode dziewczyny dążą do takiej “perfekcji” – idealne ciało, idealny makijaż, idealne selfie. Nie liczy się nic innego. Zatracają się w tym fikcyjnym światku. Podziwiam tę dziewczynkę za przyznanie przed sobą i innymi, że prowadziła puste, udawane życie i za chęć rzucenia tego. Brawo!A mnie troche smiesza takie wypowuedzi jak twoje. Ze niby ty nalezysz do tych oswieconych osob, jedyna masz swiadomosc sensu zycia i jedyna prowadzisz wartosciowe zycie. Moim zdaniem na wszystko przychodzi pora. Jak ktos ma takie zainteresowania czyli moda, uroda, zdrowy styl zycia, makijaz, fryzury i jeszcze umie na tym zarobic, to co w tym zlego? To mozna traktowac jak prace a nie jako pokazywanie swojego falszywego zycia. Po kilku selfie i postach mozna robic co innego. I dlaczego uwazasz, ze to wszystko jest prozne? Czyli tylko czytanie ksiazek, gornolotne rozmowy o polityce i wychowywanie dzieci ma sens w zyciu? Moim zdaniem nie. Nie jestem fanka zadnej blogerki, makijaz robie sobie delikatny i slepo za moda nie podazam, ale przestancie pisac ze wszystko co zwiazane z uroda czy wygladem w zyciu jest powierzchowne i prozne. Wy tez nie robicie niczego spektakularnego zapewne i nie jestescie dla swiata zadnym waznym elementem, wiec po co ta krytyka.
Nikt jej do tego nie zmuszał
[b]gość, 03-11-15, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:21 napisał(a):[/b]Wejdzcie na jej nową stronę! Laska twierdzi, ze nienawidzi social media i z nich rezygnuje, a tak naprawdę zapowiada, że będzie wrzucała 1 filmik dziennie, tylko na vimeo, a nie na YT. Dalej nie potrafi żyć poza netem i dalej, moim zdaniem, jest uzależniona od “wywalania” życia pubicznie. Kasa pewnie się też na tym zakręci, więc na km czuć hipokryzją.Ona zrobiła sobie dobrą reklamę.[/quote]Wszystko brzmiało dobrze dopóki na końcu nie poprosiłą, żeby ludzie przesyłali jej pieniądze bo nie stać jej na czynsz. To już przegięcie, tysiecy mlodych ludzi nie stać. Zarabiała kupękasy, a teraz prosi, żeby jej dać na czynsz bo nie ma. Masakra.[/quote]Naprawdę? Przecież to jeszcze dziecko, nie mieszka z rodzicami?[/quote]Niech idzie do pracy glupia gowniara a jak nie to niech idzie zebrac na ulicy. Co za zebada. Ma kase na kosmetyki, ciuszki, fryzjerow, wycieczki ale nie ma na czynsz? Smieszne!!!
[b]gość, 03-11-15, 14:42 napisał(a):[/b]Nikt jej do tego nie zmuszałbrak poczucia wartości ,z którym sobie nie radziła ją zmuszał .I dalej sobie nie radzi skoro prosi o kasę jak tu piszą. Poczucie wartości i szacunek do siebie zmusiłyby ją do normalnej i uczciwej pracy
[b]gość, 03-11-15, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:31 napisał(a):[/b]Przepiękny brzuch. Umięśniony, ale z talią.Jak dla mnie chudy, ledwo tam jakis zarys widac, do tego strasznie waskie biodra. Taka niekobieca figura wyszla na tym zdjecium moim zdanie mimo, ze lekka talia jest.[/quote]A jakie ma miec kobiece, jak to 18 letnia dziewczyna?! to jest przyklad jak social media, robia kobietom papke z mozgu.[/quote]dokładnie. naoglądacie się powypinanych tyłków, a potem każde realne zdjęcie okrzykujecie męską sylwetką czy płaskodupiem. przed erą insta tego nie było![/quote]Dokładnie. Ma świetny płaski brzuch plus lekko wyćwiczony.[/quote]hahaha 18 lat to juz nie jest dziewczynka a kobieta dziewczyny po 14 lat juz dzeci rodza a 18 lat to juz dorosła osoba,a brak bioder jest mało kobiecy[/quote]Ale brzuch ma normalny.
[b]gość, 03-11-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:21 napisał(a):[/b]Wejdzcie na jej nową stronę! Laska twierdzi, ze nienawidzi social media i z nich rezygnuje, a tak naprawdę zapowiada, że będzie wrzucała 1 filmik dziennie, tylko na vimeo, a nie na YT. Dalej nie potrafi żyć poza netem i dalej, moim zdaniem, jest uzależniona od “wywalania” życia pubicznie. Kasa pewnie się też na tym zakręci, więc na km czuć hipokryzją.Ona zrobiła sobie dobrą reklamę.[/quote]Wszystko brzmiało dobrze dopóki na końcu nie poprosiłą, żeby ludzie przesyłali jej pieniądze bo nie stać jej na czynsz. To już przegięcie, tysiecy mlodych ludzi nie stać. Zarabiała kupękasy, a teraz prosi, żeby jej dać na czynsz bo nie ma. Masakra.[/quote]Naprawdę? Przecież to jeszcze dziecko, nie mieszka z rodzicami?
[b]gość, 03-11-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:31 napisał(a):[/b]Przepiękny brzuch. Umięśniony, ale z talią.Jak dla mnie chudy, ledwo tam jakis zarys widac, do tego strasznie waskie biodra. Taka niekobieca figura wyszla na tym zdjecium moim zdanie mimo, ze lekka talia jest.[/quote]A jakie ma miec kobiece, jak to 18 letnia dziewczyna?! to jest przyklad jak social media, robia kobietom papke z mozgu.[/quote]dokładnie. naoglądacie się powypinanych tyłków, a potem każde realne zdjęcie okrzykujecie męską sylwetką czy płaskodupiem. przed erą insta tego nie było![/quote]Dokładnie. Ma świetny płaski brzuch plus lekko wyćwiczony.[/quote]hahaha 18 lat to juz nie jest dziewczynka a kobieta dziewczyny po 14 lat juz dzeci rodza a 18 lat to juz dorosła osoba,a brak bioder jest mało kobiecy
[b]gość, 03-11-15, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:21 napisał(a):[/b]Wejdzcie na jej nową stronę! Laska twierdzi, ze nienawidzi social media i z nich rezygnuje, a tak naprawdę zapowiada, że będzie wrzucała 1 filmik dziennie, tylko na vimeo, a nie na YT. Dalej nie potrafi żyć poza netem i dalej, moim zdaniem, jest uzależniona od “wywalania” życia pubicznie. Kasa pewnie się też na tym zakręci, więc na km czuć hipokryzją.Ona zrobiła sobie dobrą reklamę.[/quote]Wszystko brzmiało dobrze dopóki na końcu nie poprosiłą, żeby ludzie przesyłali jej pieniądze bo nie stać jej na czynsz. To już przegięcie, tysiecy mlodych ludzi nie stać. Zarabiała kupękasy, a teraz prosi, żeby jej dać na czynsz bo nie ma. Masakra.
[b]gość, 03-11-15, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:31 napisał(a):[/b]Przepiękny brzuch. Umięśniony, ale z talią.Jak dla mnie chudy, ledwo tam jakis zarys widac, do tego strasznie waskie biodra. Taka niekobieca figura wyszla na tym zdjecium moim zdanie mimo, ze lekka talia jest.[/quote]A jakie ma miec kobiece, jak to 18 letnia dziewczyna?! to jest przyklad jak social media, robia kobietom papke z mozgu.[/quote]dokładnie. naoglądacie się powypinanych tyłków, a potem każde realne zdjęcie okrzykujecie męską sylwetką czy płaskodupiem. przed erą insta tego nie było![/quote]Dokładnie. Ma świetny płaski brzuch plus lekko wyćwiczony.
[b]gość, 03-11-15, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:03 napisał(a):[/b]Odkąd urodziłam dziecko zrozumiałam jak wiele czasu i energii traciłam na makijaż ala aniołki VS czy lasek z YT. Nie widze nic złego w przeglądaniu insta w poszukiwaniu inspiracji, bo każdy chce ładnie wyglądać. Ale trzeba najpierw siebie pokochać. SIEBIE. Nie siebie+maske+ciuchy. Mijam dziewczyny na ulicach od 8 rano w pełnym makijażu i wiem, że sama taka byłam. Tylko po co? Nie pamiętam.Bo wychodziłaś do pracy? do szkoły? do ludzi? bo miałaś na to czas i potrzebę? bo chciałaś podkreślić duże oczy a ukryć krostki? Pełny makijaż to nie maska. To że teraz kiedy urodziłaś już nie masz potrzeby nie koniecznie świadczy o tym że teraz jesteś mądrzejsza czy bardziej naturalna. Równie dobrze może świadczyć, że się rozleniwiłaś lub skoro złapałaś męża to Ci nie zależy. Nie mówię, że tak jest ale to też nie powiedziałabym, że to lepiej. Makijaż jest od podkreślenia zalet i ukryciu jakiś drobnych wad, nie określa żadnej kobiety. Jeżeli Ciebie określał i nie kochałaś się przez to to trochę lipa ale o to już nie obwiniałabym makijażu…[/quote]Maciorsku na łeb padło.
[b]gość, 03-11-15, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 12:03 napisał(a):[/b]Odkąd urodziłam dziecko zrozumiałam jak wiele czasu i energii traciłam na makijaż ala aniołki VS czy lasek z YT. Nie widze nic złego w przeglądaniu insta w poszukiwaniu inspiracji, bo każdy chce ładnie wyglądać. Ale trzeba najpierw siebie pokochać. SIEBIE. Nie siebie+maske+ciuchy. Mijam dziewczyny na ulicach od 8 rano w pełnym makijażu i wiem, że sama taka byłam. Tylko po co? Nie pamiętam.Bo wychodziłaś do pracy? do szkoły? do ludzi? bo miałaś na to czas i potrzebę? bo chciałaś podkreślić duże oczy a ukryć krostki? Pełny makijaż to nie maska. To że teraz kiedy urodziłaś już nie masz potrzeby nie koniecznie świadczy o tym że teraz jesteś mądrzejsza czy bardziej naturalna. Równie dobrze może świadczyć, że się rozleniwiłaś lub skoro złapałaś męża to Ci nie zależy. Nie mówię, że tak jest ale to też nie powiedziałabym, że to lepiej. Makijaż jest od podkreślenia zalet i ukryciu jakiś drobnych wad, nie określa żadnej kobiety. Jeżeli Ciebie określał i nie kochałaś się przez to to trochę lipa ale o to już nie obwiniałabym makijażu…[/quote]przecież pierwsza komentująca de facto napisała, że ten makijaż ją określał. ona nie obwiniała makijażu, ale to, że poświęcała mu za dużo czasu. poza tym, po urodzeniu dziecka pewne rzeczy się przewartościowują. nie chodzi o brak czasu, czy lenistwa. ale o to, że są rzeczy ważniejsze i ciekawsze. ps. i piszę to jako bezdzietna kobieta, która codziennie rano robi sobie do pracy delikatny makijaż. chociaż do pełnego makijażu nic nie mam.
[b]gość, 03-11-15, 12:03 napisał(a):[/b]Odkąd urodziłam dziecko zrozumiałam jak wiele czasu i energii traciłam na makijaż ala aniołki VS czy lasek z YT. Nie widze nic złego w przeglądaniu insta w poszukiwaniu inspiracji, bo każdy chce ładnie wyglądać. Ale trzeba najpierw siebie pokochać. SIEBIE. Nie siebie+maske+ciuchy. Mijam dziewczyny na ulicach od 8 rano w pełnym makijażu i wiem, że sama taka byłam. Tylko po co? Nie pamiętam.Bo wychodziłaś do pracy? do szkoły? do ludzi? bo miałaś na to czas i potrzebę? bo chciałaś podkreślić duże oczy a ukryć krostki? Pełny makijaż to nie maska. To że teraz kiedy urodziłaś już nie masz potrzeby nie koniecznie świadczy o tym że teraz jesteś mądrzejsza czy bardziej naturalna. Równie dobrze może świadczyć, że się rozleniwiłaś lub skoro złapałaś męża to Ci nie zależy. Nie mówię, że tak jest ale to też nie powiedziałabym, że to lepiej. Makijaż jest od podkreślenia zalet i ukryciu jakiś drobnych wad, nie określa żadnej kobiety. Jeżeli Ciebie określał i nie kochałaś się przez to to trochę lipa ale o to już nie obwiniałabym makijażu…
najlepsze jest to ,że te mądre komentarze i tak nie dotrą do bezmyślnych pipek , to trzeba poczuć i miec jakieś doświadczenia życiowe
Odkąd urodziłam dziecko zrozumiałam jak wiele czasu i energii traciłam na makijaż ala aniołki VS czy lasek z YT. Nie widze nic złego w przeglądaniu insta w poszukiwaniu inspiracji, bo każdy chce ładnie wyglądać. Ale trzeba najpierw siebie pokochać. SIEBIE. Nie siebie+maske+ciuchy. Mijam dziewczyny na ulicach od 8 rano w pełnym makijażu i wiem, że sama taka byłam. Tylko po co? Nie pamiętam.
[b]gość, 03-11-15, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:31 napisał(a):[/b]Przepiękny brzuch. Umięśniony, ale z talią.Jak dla mnie chudy, ledwo tam jakis zarys widac, do tego strasznie waskie biodra. Taka niekobieca figura wyszla na tym zdjecium moim zdanie mimo, ze lekka talia jest.[/quote]A jakie ma miec kobiece, jak to 18 letnia dziewczyna?! to jest przyklad jak social media, robia kobietom papke z mozgu.[/quote]dokładnie. naoglądacie się powypinanych tyłków, a potem każde realne zdjęcie okrzykujecie męską sylwetką czy płaskodupiem. przed erą insta tego nie było!
[b]gość, 03-11-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 09:51 napisał(a):[/b]wypychanie stanika i wciąganie brzucha to wyrachowanie? dla jasności, nie mam konta na insta i nie wrzucam fotek do sieci. a takie hobby (też zarobkowe) jest dla mnie trochę puste. ale nie przesadzajmy z tym oszustwem czy manipulowaniem. bo tym sposobem to zrobienie makijażu jest manipulowaniem. ktoś w weekend zygał na imprezie, a w poniedziałek grzecznie siedział na spotkaniu w garniturku, marząc o alka seltzer – jest manipulantem, oszustem…każdy gra jakieś role, zwłaszcza zarobkowo, w zyciu zawodowym. a uzależnienie od lajków to już inny temat. bo może też dotyczyć osób, które wrzucają “prawdziwe” zdjęcia.facet w garniturku czerpie zyski ze swojej pracy,garnitur to kwestia dodatkowa. u dziewczyn z insta te “garniturki” są celem, one się z nimi utożsamiają.[/quote] Zgadza sie. Te instagramowe konta promuja doskonalosc. Problem w tym, ze nawet modelki ktore ta doskonalosc promuja, doskonale nie sa. Same wciagaja sie w spirale niedoscignionej doskonalosci, jak i kobiety ktore je ogladaja. To jest chore. Nie jestesmy lalkami, ale zywymi kobietami. Wyscig ku niedoscignionemu idealowi jest nierealny i powoduje tylko depresje. Zastanowcie sie, zanim skomentuje kolejny raz wyimaginowana niedoskonalosc innej osoby. Jestesmy ludzmi, nie produktami.
[b]gość, 03-11-15, 00:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:31 napisał(a):[/b]Przepiękny brzuch. Umięśniony, ale z talią.Jak dla mnie chudy, ledwo tam jakis zarys widac, do tego strasznie waskie biodra. Taka niekobieca figura wyszla na tym zdjecium moim zdanie mimo, ze lekka talia jest.[/quote]A jakie ma miec kobiece, jak to 18 letnia dziewczyna?! to jest przyklad jak social media, robia kobietom papke z mozgu.
[b]gość, 03-11-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 09:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 22:46 napisał(a):[/b]Glipia bo mogła udawac zgarnąć kasę i zacząć żyć jak się dorobi. Chyba zw ten daje to chwyt marketinguPiszesz jak mentalna prostytutka. Nie rozumiesz, ze sa rzeczy wazniejsze od kasy? Nieporownywalnie wazne, jest bycie soba. Dziewczyna psychicznie nie wytrzymala i dobrze, ze skonczyla ns przedawaniu samej siebie. Bo to wlasnie robia instagramowe modelki. Sprzedaja siebie. Robia rzeczy z ktorymi sie nie identyfikuja. Robia rzeczy – dodaja takie zdjecia – za ktore dostana wiecej kasy. Niczym nie roznia sie od prostytutek. Zwykle ich instagramowe konta nijak sie maja do ich prawdziwego zycia.[/quote]mentalna prostytutka? znalazł się kozaczkowy paulo coelho…w takim razie modelka, która pozuje w pałacach w sukniach diora, a następnie wkłada dzinsy i wraca do obskurnego mieszkanka też sprzedaje siebie, bo robi rzeczy z kt sie nie identyfikuje, jest jak prostytutka?? puknij się w pusty łeb,tylko uważaj na echo.[/quote]instagramowa modelka udaje szczęsliwą pokazujac niby swoje życie , modelka wybiegowa i sesyjna natomiast jest takim manekinem, który służy promocji różnych odzieżowych firm. Nie wmawia nikomu ,że okładka i sesja w vogue to jej prawdziwe życie.To tylko taki teatr o czym każdy wie.Kumasz róznicę/[/quote]Przeciez wiadomo, że to fikcja, tak samo jak sesja modelki w sukni diora. Ktoś wierzy w te filmiki na youtube “morning routine”? Laska o godz 10 przeciąga się w łózku, robi zdrowe śniadanie i jeszcze ma rano czas na przeglądanie internetu? To jest fikcja i każdy (przynajmniej tak myśłałam) o tym wie! A z prostytucją to już był pojazd i tego się czepiam. Ps. w reality show też wierzycie i w to, że “mają zainstalowane wszędzie kamery”???[/quote]Dlaczego ma nie miec czasu?
[b]gość, 03-11-15, 10:21 napisał(a):[/b]Wejdzcie na jej nową stronę! Laska twierdzi, ze nienawidzi social media i z nich rezygnuje, a tak naprawdę zapowiada, że będzie wrzucała 1 filmik dziennie, tylko na vimeo, a nie na YT. Dalej nie potrafi żyć poza netem i dalej, moim zdaniem, jest uzależniona od “wywalania” życia pubicznie. Kasa pewnie się też na tym zakręci, więc na km czuć hipokryzją.Ona zrobiła sobie dobrą reklamę.
[b]gość, 03-11-15, 09:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 09:22 napisał(a):[/b]po komentarzach wnioskuję ,że jedne dziewczyny nie rozumieją drugich. Po prostu jedne stać napewne wyrachowanie bo tak mają a drugie są wrazliwe i chcą życ w zgodzie ze sobą. Jedne umieją manipulować ludxmi dla własnych korzyści ,drugie czuja się wtedy oszustkami. Te , które są szczer e będą szcześliwsze, mnie j narazone na depresje itp, manipulatorki pozyją to zobaczą.Teraz i tak nie zrozumieją , nie ma szans.wypychanie stanika i wciąganie brzucha to wyrachowanie? dla jasności, nie mam konta na insta i nie wrzucam fotek do sieci. a takie hobby (też zarobkowe) jest dla mnie trochę puste. ale nie przesadzajmy z tym oszustwem czy manipulowaniem. bo tym sposobem to zrobienie makijażu jest manipulowaniem. ktoś w weekend zygał na imprezie, a w poniedziałek grzecznie siedział na spotkaniu w garniturku, marząc o alka seltzer – jest manipulantem, oszustem…każdy gra jakieś role, zwłaszcza zarobkowo, w zyciu zawodowym. a uzależnienie od lajków to już inny temat. bo może też dotyczyć osób, które wrzucają “prawdziwe” zdjęcia.[/quote]facet w garniturku czerpie zyski ze swojej pracy,garnitur to kwestia dodatkowa. u dziewczyn z insta te “garniturki” są celem, one się z nimi utożsamiają.
[b]gość, 03-11-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 09:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 09:22 napisał(a):[/b]po komentarzach wnioskuję ,że jedne dziewczyny nie rozumieją drugich. Po prostu jedne stać napewne wyrachowanie bo tak mają a drugie są wrazliwe i chcą życ w zgodzie ze sobą. Jedne umieją manipulować ludxmi dla własnych korzyści ,drugie czuja się wtedy oszustkami. Te , które są szczer e będą szcześliwsze, mnie j narazone na depresje itp, manipulatorki pozyją to zobaczą.Teraz i tak nie zrozumieją , nie ma szans.wypychanie stanika i wciąganie brzucha to wyrachowanie? dla jasności, nie mam konta na insta i nie wrzucam fotek do sieci. a takie hobby (też zarobkowe) jest dla mnie trochę puste. ale nie przesadzajmy z tym oszustwem czy manipulowaniem. bo tym sposobem to zrobienie makijażu jest manipulowaniem. ktoś w weekend zygał na imprezie, a w poniedziałek grzecznie siedział na spotkaniu w garniturku, marząc o alka seltzer – jest manipulantem, oszustem…każdy gra jakieś role, zwłaszcza zarobkowo, w zyciu zawodowym. a uzależnienie od lajków to już inny temat. bo może też dotyczyć osób, które wrzucają “prawdziwe” zdjęcia.[/quote]facet w garniturku czerpie zyski ze swojej pracy,garnitur to kwestia dodatkowa. u dziewczyn z insta te “garniturki” są celem, one się z nimi utożsamiają.[/quote]to WY się z tym utożsamiacie. modelka z insta wypcha stanik, założy mini, cyknie fotkę i podpisze “idę na kolację z chłopakiem”. po czym wkłada dresy, zostaje w domu, zamawia pizzę i …liczy lajki i kasę! albo napisze “robię dziennie 100 przysiadów, patrzcie na moją pupę”. zdjęcie pupy oczywiście po fotoszopie, a potem na forach krążą legendy miejskie, że w 2 tyg. można sobie nowy tyłek wyrzeźbić. to WY się na to nabieracie, nie one.
[b]gość, 03-11-15, 10:09 napisał(a):[/b]instagramowe modelki zazwyczaj oszukują same siebie ,że są lepsze niz się czują. Reszta jest wyrachowana i czeka na korzyści ze sprzedaży iluzji o sobie. Jak kim k.oczywiście, to jest sprzedaż iluzji. kto się nabiera, ten jeleń.
instagramowe modelki zazwyczaj oszukują same siebie ,że są lepsze niz się czują. Reszta jest wyrachowana i czeka na korzyści ze sprzedaży iluzji o sobie. Jak kim k.
Kim K.by tego nie ogarnela:-)
Wejdzcie na jej nową stronę! Laska twierdzi, ze nienawidzi social media i z nich rezygnuje, a tak naprawdę zapowiada, że będzie wrzucała 1 filmik dziennie, tylko na vimeo, a nie na YT. Dalej nie potrafi żyć poza netem i dalej, moim zdaniem, jest uzależniona od “wywalania” życia pubicznie. Kasa pewnie się też na tym zakręci, więc na km czuć hipokryzją.
[b]gość, 03-11-15, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 09:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 22:46 napisał(a):[/b]Glipia bo mogła udawac zgarnąć kasę i zacząć żyć jak się dorobi. Chyba zw ten daje to chwyt marketinguPiszesz jak mentalna prostytutka. Nie rozumiesz, ze sa rzeczy wazniejsze od kasy? Nieporownywalnie wazne, jest bycie soba. Dziewczyna psychicznie nie wytrzymala i dobrze, ze skonczyla ns przedawaniu samej siebie. Bo to wlasnie robia instagramowe modelki. Sprzedaja siebie. Robia rzeczy z ktorymi sie nie identyfikuja. Robia rzeczy – dodaja takie zdjecia – za ktore dostana wiecej kasy. Niczym nie roznia sie od prostytutek. Zwykle ich instagramowe konta nijak sie maja do ich prawdziwego zycia.[/quote]mentalna prostytutka? znalazł się kozaczkowy paulo coelho…w takim razie modelka, która pozuje w pałacach w sukniach diora, a następnie wkłada dzinsy i wraca do obskurnego mieszkanka też sprzedaje siebie, bo robi rzeczy z kt sie nie identyfikuje, jest jak prostytutka?? puknij się w pusty łeb,tylko uważaj na echo.[/quote]instagramowa modelka udaje szczęsliwą pokazujac niby swoje życie , modelka wybiegowa i sesyjna natomiast jest takim manekinem, który służy promocji różnych odzieżowych firm. Nie wmawia nikomu ,że okładka i sesja w vogue to jej prawdziwe życie.To tylko taki teatr o czym każdy wie.Kumasz róznicę/[/quote]Przeciez wiadomo, że to fikcja, tak samo jak sesja modelki w sukni diora. Ktoś wierzy w te filmiki na youtube “morning routine”? Laska o godz 10 przeciąga się w łózku, robi zdrowe śniadanie i jeszcze ma rano czas na przeglądanie internetu? To jest fikcja i każdy (przynajmniej tak myśłałam) o tym wie! A z prostytucją to już był pojazd i tego się czepiam. Ps. w reality show też wierzycie i w to, że “mają zainstalowane wszędzie kamery”???
[b]gość, 03-11-15, 01:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 00:31 napisał(a):[/b]Przepiękny brzuch. Umięśniony, ale z talią.Jak dla mnie chudy, ledwo tam jakis zarys widac, do tego strasznie waskie biodra. Taka niekobieca figura wyszla na tym zdjecium moim zdanie mimo, ze lekka talia jest.[/quote]a jak tam zad? a zęby zdrowe? na ile wyceniacie ten towar?……to jest właśnie przyczyna dla której dziewczyna zmieniła się .Z towaru na osobę[/quote] Przecież ma normalny, ładny i płaski brzuch widać, że kobyłe zazdrość zżera.
[b]gość, 03-11-15, 09:22 napisał(a):[/b]po komentarzach wnioskuję ,że jedne dziewczyny nie rozumieją drugich. Po prostu jedne stać napewne wyrachowanie bo tak mają a drugie są wrazliwe i chcą życ w zgodzie ze sobą. Jedne umieją manipulować ludxmi dla własnych korzyści ,drugie czuja się wtedy oszustkami. Te , które są szczer e będą szcześliwsze, mnie j narazone na depresje itp, manipulatorki pozyją to zobaczą.Teraz i tak nie zrozumieją , nie ma szans.wypychanie stanika i wciąganie brzucha to wyrachowanie? dla jasności, nie mam konta na insta i nie wrzucam fotek do sieci. a takie hobby (też zarobkowe) jest dla mnie trochę puste. ale nie przesadzajmy z tym oszustwem czy manipulowaniem. bo tym sposobem to zrobienie makijażu jest manipulowaniem. ktoś w weekend zygał na imprezie, a w poniedziałek grzecznie siedział na spotkaniu w garniturku, marząc o alka seltzer – jest manipulantem, oszustem…każdy gra jakieś role, zwłaszcza zarobkowo, w zyciu zawodowym. a uzależnienie od lajków to już inny temat. bo może też dotyczyć osób, które wrzucają “prawdziwe” zdjęcia.
ktos kto jest pewny siebie nie istnieje w mediach spol, tam sa ludzie ktorzy potrzebuja ciaglego zewn. zapewnania o swojej wartosci bo sami nie umieja sie dowartosciowac