Gwiazdy pierwszego “Big Brothera” 25 lat później. Czas nie oszczędził niektórych…
Polski “Big Brother” miał swoją premierę ponad 25 lat temu, jednak wciąż wzbudza wielkie emocje. Teraz uczestnicy programu wystąpili w reportażu “Dzień Dobry TVN”. Słowa niektórych z nich zaskakują.
“Big Brother” podbił serca widzów
Kultowe reality show oparte było na niderlandzkim formacie o tym samym tytule. Pierwsza edycja emitowana była od 4 marca 2001, więc całkiem niedawno minęło 25 lat od jej premiery. Debiutancki sezon poprowadzili Grzegorz Miecugow oraz Martyna Wojciechowska, a średnia oglądalność wyniosła 4,2 miliona widzów.
Program wylansował wiele gwiazd, które jeszcze długo cieszyły się ogromną popularnością. Widzowie z wielkim zainteresowaniem śledzili losy Agnieszki “Frytki” Frykowskiej, Piotra “Gulczasa” Gulczyńskiego, Klaudiusz Ševkovića czy Alicji Walczak.
Wielki powrót uczestników “Big Brothera”
25 lat od premiery pierwszej edycji “Big Brothera” pojawili się popularni uczestnicy z kilku edycji programu. Poruszono wiele tematów, w tym także kontrowersyjne wydarzenia sprzed wielu lat.
Byliśmy pionierami takich programów. Chciałam przeżyć przygodę, spróbować czegoś nowego i po cichu liczyłam, że może otworzy się dla mnie szansa w telewizji – mówiła Alicja Walczak.
Dla uczestników program był wielką przygodą.
Wcześniej nie było formatów, w których podgląda się czyjeś życie. Od dziecka marzyłam o sławie, ale jeszcze bardziej o przeżyciu niesamowitej przygody – mówiła Manuela Michalak.
Z dnia na dzień uczestnicy zostali celebrytami.
Okazało się, że zwykli ludzie, wybrani z ulicy, mogą stać się gwiazdami – zauważył Jacek Wasilewski.
Jak wspominają dawni uczestnicy, byli zupełnie odcięci od świata, a Alicja Walczak stwierdziła, że nawet nie byli świadomi, że są nieustannie śledzeni przez ukryte kamery. Piotr “Gulczas” Gulczyński przyznał, że było to dla niego niebywałe przeżycie
Już podczas programu czuliśmy, że dzieje się coś wielkiego. Setki ludzi przychodziły na niedzielne występy, nad naszymi głowami latał wojskowy śmigłowiec.
Dla niektórych uczestników był to wielki szok.
Ludzie wiwatowali, a ja się zastanawiałam: “Naprawdę?”, jakbyśmy znaleźli się w zupełnie innym świecie – wspominała Alicja Walczak.
Co dzieje się dziś z uczestnikami “Big Brothera”?
Poruszono także tematy ich późniejszych karier. Maja Frykowska wróciła do swojej kontrowersyjnej relacji z Łukaszem „Kenem” Wiewiórskim.
Nigdy publicznie nie przyznałam, że byłam bardzo zakochana w Łukaszu. Po programie jeździłam do niego do Warszawy, wierzyłam w tę relację. Po latach mogę powiedzieć, że to było ogromne rozczarowanie, bo złamał mi serce – powiedziała.
Przez lata robiła karierę w show-biznesie, jednak nie zawsze było jej łatwo.
Po programie otrzymałam prawdziwy hejt, natomiast jestem z siebie dumna, wracam do nazwiska Frykowska, to przypomina mi, kim jestem. Niestety znalazłam się w grupie kobiet, które są w sytuacji kryzysowej, ale to mnie umocniło. Nadrzędną sprawą jest dobro mojej córki. Jestem w trakcie rozwodu, to traumatyczne przeżycie, ale nie zamierzam się poddawać
Mam wykształcenie psychologiczne, każdego dnia pracuję. Ta praca daje mi dużo radości – opowiadała.




