Hayden Panettiere jest rozdarta: jej córeczka mieszka na Ukrainie z ojcem

hayden-panettiere-g-R1 hayden-panettiere-g-R1

Ich związek trwał 9 lat, razem wychowywali córeczkę. Jednak w ubiegłym roku okazało się, że Hayden Panettiere (29 l.) i Władimir Kliczko (43 l.) rozstali się.

Co ona wyprawia? Hayden Panettiere z NOWYM facetem przegania paparazzi (ZDJĘCIA)

Wkrótce potem Kliczko opuścił Stany Zjednoczone i wrócił na Ukrainę. Zabrał ze sobą 3-letnią córkę, Kayę. Od tamtej pory Hayden żyje w rozdarciu. Z początku często latała do dziecka, ojciec przywoził dziecko do Stanów, gdzie zajmowała się nim Hayden i jej rodzina. Jednak z biegiem czasu relacje między byłymi partnerami zaczęły słabnąć. Panettiere umawia się już z innymi mężczyznami, a Władimir ma swoje życie.

Jak pisze Us Weekly aktorka coraz rzadziej widuje swoją córeczkę. Jest to dla niej bardzo trudny i bolesny czas. Hayden i Władimir starają się, by dziecko nie czuło się pokrzywdzone, ale tysiące kilometrów oddalenia nie działają na korzyść takiego układu.

Hayden Panettiere pokazała się z wielkim partnerem i sporym CELLULITEM

To łamie serce – mówi informator tabloidu. – Nie spędzali razem wakacji. Hayden musi wypracować jakiś model wspólnego wychowania dziecka. To nie jest prosty scenariusz.

Szkoda. Wyglądali na zgrany duet.

Hayden Panettiere jest rozdarta: jej córeczka mieszka na Ukrainie z ojcem

Hayden Panettiere jest rozdarta: jej córeczka mieszka na Ukrainie z ojcem

Hayden Panettiere jest rozdarta: jej córeczka mieszka na Ukrainie z ojcem

Hayden Panettiere jest rozdarta: jej córeczka mieszka na Ukrainie z ojcem

Hayden Panettiere jest rozdarta: jej córeczka mieszka na Ukrainie z ojcem

Hayden Panettiere jest rozdarta: jej córeczka mieszka na Ukrainie z ojcem

Hayden Panettiere jest rozdarta: jej córeczka mieszka na Ukrainie z ojcem

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szkoda mi Hayden Sama mam depresję Wiem co to za ból złość i smutek

Nic dziwnego że jest rozdarta jak jej taki kolos włożył

gość, 08-02-19, 14:07 napisał(a):Nie jestem feministką. Nikt nie będzie mnie ani nikogo z mojego otoczenia zmuszał do niczego. I tak, gwałt niczym się nie różni, to zmuszanie do czegoś czego się nie chce. Lubisz być zmuszana to sobie bądź, słaba istoto.

Walcz o Siebie !!! Bądź szczęśliwa!!!

Depresja to ciężka choroba Trzymam kciuki Zdrowwia i walki Sercem jestem z Wami!!!

Kliczko obserwuje na insta każdy # który pojawi się o hayden( ona nie udziela się na insta od dluzszego czasu)

Tyle lat gadała, ze chce byc matka… a teraz co? Dobrze, ze mala jest z ojcem.

Ona nie do końca chciała tego dziecka, była za młoda, nie czuła tego, niejednokrotnie zresztą podkreślała to w wywiadach. Bardzo źle znosiła ciąże do czego równie otwarcie przyznała się w jednym z wywiadów. Czuła przymus że musi bo jej partner był w wieku, w którym czuł, że powinien już być ojcem i bardzo tego pragnął. Szkoda dziecka

gość, 07-02-19, 23:35 napisał(a):Tak namawianie do posiadania dziecka faktycznie niczym nie różni się od gwałtu. Większej głupoty chyba nigdy nie czytałem. To musiała napisać jakaś pseudo zagorzała feministka.

Ciemnogrodu, o kurcze , a ty zktorego Ciemnogrodu w Polsce piszesz..?

gość, 07-02-19, 23:35 napisał(a):Tak namawianie do posiadania dziecka faktycznie niczym nie różni się od gwałtu. Większej głupoty chyba nigdy nie czytałem. To musiała napisać jakaś pseudo zagorzała feministka.

Ale ona sie musiała zgodzić na to. Nie wierze ze jakby nie chciała to by pozwoliła zeby dziecko wyjechało na 2 koniec świata.

Ja nie wiem jak można nie wychowywać swojego dziecka nie być przy nim i w ogóle…. Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem

gość, 07-02-19, 14:44 napisał(a):swoj zawsze pozna swego?

Przecież to pijaczka z chorobą dwubiegunową! Dobrze, że dziecko jest przy ojcu!

Niestety w jej oczach widać wielki smutek, od wielu lat cierpi na ciężką depresję, takie coś może się ciągnąć za czlowiekiem latami i od razu po kims widać tą bezsilność i melancholię.

Ona chyba od poczatku tego dziecka n8e chciala. Najpietw ta silna depresja poporodowa, teraz dziecko oddala na wychowanie ojcu.

Nikt nie powinien nikogo zmuszać do rodzenia dziecka. Potem taka osoba ma zniszczone całe życie. To niczym nie różni się od gwałtu. Nie znaczy nie i tyle.

14:28 Jak ojciec porzuca rodzinę to absolutnie nie jest akceptowalne. Jednak ten artykuł jest o matce.

Jakim cudem ona pozwolila mu zabrac dxiecko do takiego ciemnogrodu?? Nie wierze, ze matka nie walczy o dziecko tylko pozwala je wywiezc ot tak i zyje tak kilka lat. Jakas abstrakcja

14:44 mam nadzieje, ze powiedziałbys mu to w twarz 🙂

gość, 07-02-19, 14:44 napisał(a):Ja się w nim dopatruje pedofila i obym się mylił.Masz jakieś podstawy do takich przypuszczeń czy tak tylko pier***lisz żeby popier***lić?

tandard – pojawia sie dziecko = konczy sie zwiazek. Mam wrazenie, ze wiekszosc ludzi bylaby szczesliwa i zyla w szczesliwych zwiazkach i malzenstwach bez dzieci. Gdy trzeba poswiecic siebie i wzajemna milosc, aby miec czas i energie do opieki nad dzieckiem, to zwiazki sie rozpadaja. W sumie tak to wyglada, ze pojawia sie dziecko i traci sie spora czesc zwiazki bezpowrotnie. Szkoda, ze ludzie nie potrafia przewidziec, czy dziecko jest im w ogole potrzebne. niestety tutaj to byla wpadka, jak widac nie wsplynela dobrze na zwiazek.

gość, 07-02-19, 13:05 napisał(a):Dziecko nie zawsze musi być z matkąto przekonanie jest tak głupie. Najważniejsze jest porozumienie między dorosłymi i dobro wszystkich,zresztą czasami dziecku lepiej jest z ojcem.

Ja się w nim dopatruje pedofila i obym się mylił.

14.44 a ja w tobie osobe glupia. Jak mozesz miec takie przypuszczenie najwidoczniej w twojej glowie jest pustka

Jej to dziecko zniszczyło ciało, życie, wtedy były głowy, ze to on namawia ja na to dziecko. Widocznie wcale nie czuje do niej instynktu ja jej się tam nie dziwie

14:09- ale jak ojciec układa sobie nowe życie, to już akceptowalne?!

Ja też miałam depresję poporodową ale nigdy nie porzuciłabym dziecka. A Hayden na załamaną nie wyglądała na najnowszych zdjęciach z nowym gachem.

Ciąża a raczej poród i to co było po bardzo źle wpłynęło na jej psychikę. Musiał być jakiś powód ze dziecko zostało a ojcem a nie matką. 🙁

Biedna dziewczynka😪😔To jest dramat mieć taką matkę…

gość, 07-02-19, 13:05 napisał(a):bo tak w tym przypadku było lepiej dla dziecka. akurat rodzice tutaj wykazali się dojrzałościa i rozsądkiem podejmujac taka decyzje, zamiast toczyc batalie w sądzie

13:05 a dlaczego każde dziecko musi mieszkać z matką? Nie każda matka nadaje się na matkę tak samo jak nie każdy ojciec na ojca.

Wladimir ja Cię pragnę !

trochę okroiliście tą historię. Ona od urodzenia dziecka leczy się psychiatrycznie i miała depresje poporodową z której już długo wychodzi. Nie każda kobieta jest stworzona do posiadania dziecka.

gość, 07-02-19, 13:05 napisał(a): bo ojciec zapewnia mu stabilziacje i bezpieczenstwo plus zabezpiecza finansowo. Matka ma klopoty psychiczne niestety ( depresja itd) plus nie pracuje. Bardzo dobrze, że mała jest z ojcem.

dlaczego dziecko nie mieszka z matką tylko z ojcem?a matka musi jeździc do niego w odwiedziny zamiast to ojciec przyjezdzac do niej?

szkoda mi jej