Hilary Swank: Musiałam jeść 60 jajek dziennie!

swank-g-R1 swank-g-R1

Można nie być kinomaniakiem, ale trudno nie znać roli Hilary Swank w filmie Za wszelką cenę. Dla gwiazdy była to niezwykła rola – również dlatego, że musiała się do niej gruntownie przygotować. Po pierwsze – musiała wyrzeźbić sylwetkę i nabrać masy mięśniowej, by na ringu wyglądać wiarygodnie. Potrzebna była specjalna dieta.

– Musiałam zjadać 210 gramów protein dziennie – wspomina aktorka. – To oznaczało, że musiałam zjeść 60 białek jajka na dzień. Oczywiście nie byłam w stanie tego zrobić. Dlatego każdego ranka wypijałam je. Musiałam jeść co godzinę, a nawet co pół godziny. W nocy wstawałam, by wypić proteinowego drinka. Przybrałam w masie mięśniowej 10 kilogramów – mówi gwiazda.

Ale samozaparcie!

YouTube Video

Hilary Swank: Musiałam jeść 60 jajek dziennie!

Hilary Swank: Musiałam jeść 60 jajek dziennie!

Hilary Swank: Musiałam jeść 60 jajek dziennie!

Hilary Swank: Musiałam jeść 60 jajek dziennie!

Hilary Swank: Musiałam jeść 60 jajek dziennie!

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ona się starzeje

[b]gość, 18-11-14, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 22:03 napisał(a):[/b]Spora część mężczyzn też się bardzo męczy z wyrobieniem masy mięśniowej, predyspozycje genetyczne + poziom hormonów mają ogromny wpływ na to jak szybko wyrobimy mięśnie. Są kobiety, które trenując na siłowni z ciężarami jak Johanna Herrstedt (wygooglujcie, piękna dziewczyna) są baaaardzo szczupłe nadal, a ja po miesiącu treningów już mam niezłe muły i muszę kupić nowe marynarki. U mnie testosteron jest bardzo wysoki (ale nadal w normie jak na kobietę) a to on odpowiada za budowanie większej masy mięśniowej. Faceci z niższym poziomem testosteronu mają problem i muszą robić koktajle proteinowe i łykać sterydy.Kobieto, facet z niższym poziomem testosteronu (dolna granica normy) i tak będzie miał kilku-kilkunasto wyższy poziom testosteronu niż kobieta z “wysokim” .Twierdzisz więc, że on będzie musiał “łykać sterydy” a ty nie? Masz raczej zaburzenie w postrzeganiu własnej sylwetki.[/quote]Przyznam, że uderzył mnie Twój komentarz, w zasadzie masz racje.

[b]gość, 18-11-14, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-11-14, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 22:03 napisał(a):[/b]Spora część mężczyzn też się bardzo męczy z wyrobieniem masy mięśniowej, predyspozycje genetyczne + poziom hormonów mają ogromny wpływ na to jak szybko wyrobimy mięśnie. Są kobiety, które trenując na siłowni z ciężarami jak Johanna Herrstedt (wygooglujcie, piękna dziewczyna) są baaaardzo szczupłe nadal, a ja po miesiącu treningów już mam niezłe muły i muszę kupić nowe marynarki. U mnie testosteron jest bardzo wysoki (ale nadal w normie jak na kobietę) a to on odpowiada za budowanie większej masy mięśniowej. Faceci z niższym poziomem testosteronu mają problem i muszą robić koktajle proteinowe i łykać sterydy.Kobieto, facet z niższym poziomem testosteronu (dolna granica normy) i tak będzie miał kilku-kilkunasto wyższy poziom testosteronu niż kobieta z “wysokim” .Twierdzisz więc, że on będzie musiał “łykać sterydy” a ty nie? Masz raczej zaburzenie w postrzeganiu własnej sylwetki.[/quote]Przyznam, że uderzył mnie Twój komentarz, w zasadzie masz racje.[/quote]SZOK! Jak to przyznajesz rację. Nie może tak być. To sprzeczne z zasadami internetu. A gdzie bluzgi? Gdzie poniżanie i wmawianie drugiej osobie, że się nie zna? Gdzie ja się pytam…

[b]gość, 18-11-14, 00:34 napisał(a):[/b]film super ale jej i tak nie lubie, glownie a fatalny zgryzno to faktycznie masz powod by jej nie lubic. Tym fatalnym zgryzem zrobila Ci wiele krzywdy

[b]gość, 17-11-14, 18:03 napisał(a):[/b]czy mi sie zdaje, czy ona troche wyladniala na starosc?gdzie jej do twjej urody, ty w jej wieku będziesz pięknością

film super ale jej i tak nie lubie, glownie a fatalny zgryz

[b]gość, 17-11-14, 22:03 napisał(a):[/b]Spora część mężczyzn też się bardzo męczy z wyrobieniem masy mięśniowej, predyspozycje genetyczne + poziom hormonów mają ogromny wpływ na to jak szybko wyrobimy mięśnie. Są kobiety, które trenując na siłowni z ciężarami jak Johanna Herrstedt (wygooglujcie, piękna dziewczyna) są baaaardzo szczupłe nadal, a ja po miesiącu treningów już mam niezłe muły i muszę kupić nowe marynarki. U mnie testosteron jest bardzo wysoki (ale nadal w normie jak na kobietę) a to on odpowiada za budowanie większej masy mięśniowej. Faceci z niższym poziomem testosteronu mają problem i muszą robić koktajle proteinowe i łykać sterydy.Kobieto, facet z niższym poziomem testosteronu (dolna granica normy) i tak będzie miał kilku-kilkunasto wyższy poziom testosteronu niż kobieta z “wysokim” .Twierdzisz więc, że on będzie musiał “łykać sterydy” a ty nie? Masz raczej zaburzenie w postrzeganiu własnej sylwetki.

Spora część mężczyzn też się bardzo męczy z wyrobieniem masy mięśniowej, predyspozycje genetyczne + poziom hormonów mają ogromny wpływ na to jak szybko wyrobimy mięśnie. Są kobiety, które trenując na siłowni z ciężarami jak Johanna Herrstedt (wygooglujcie, piękna dziewczyna) są baaaardzo szczupłe nadal, a ja po miesiącu treningów już mam niezłe muły i muszę kupić nowe marynarki. U mnie testosteron jest bardzo wysoki (ale nadal w normie jak na kobietę) a to on odpowiada za budowanie większej masy mięśniowej. Faceci z niższym poziomem testosteronu mają problem i muszą robić koktajle proteinowe i łykać sterydy.

Miesnie sa pod tluszczem a nie odwrotnie kolezanko ponizej.

jedna z najbrzydszych aktorek

[b]gość, 17-11-14, 22:03 napisał(a):[/b]Spora część mężczyzn też się bardzo męczy z wyrobieniem masy mięśniowej, predyspozycje genetyczne + poziom hormonów mają ogromny wpływ na to jak szybko wyrobimy mięśnie. Są kobiety, które trenując na siłowni z ciężarami jak Johanna Herrstedt (wygooglujcie, piękna dziewczyna) są baaaardzo szczupłe nadal, a ja po miesiącu treningów już mam niezłe muły i muszę kupić nowe marynarki. U mnie testosteron jest bardzo wysoki (ale nadal w normie jak na kobietę) a to on odpowiada za budowanie większej masy mięśniowej. Faceci z niższym poziomem testosteronu mają problem i muszą robić koktajle proteinowe i łykać sterydy.Oczywiście mężczyźni mają wyższy poziom testosteronu naturalnie od kobiet, dlatego właśnie mają one większe trudności ze zbudowaniem masy.

role dostala za twarz. pasuje do ringu z tym ryjem hehe wyglada jakby jej ktos przypier**.

[b]gość, 17-11-14, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 20:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 17:41 napisał(a):[/b]I to powinno pokazać paniom, że nabranie masy mięśniowej u kobiety to trudny proces. Nie ma co bać się ciężarów bo nie zrobią z nas facetów, do tego potrzebna jest bardzo specyficzna dietaOtóż to. Zawsze śmieszy mnie gdy słyszę głupoty w stylu “nie ćwiczę, bo nie chcę mieć mięśni jak Pudzian”. Laski chyba nie zdają sobie sprawy ile pracy trzeba włożyć w wyrzeźbienie mięśni, a już zwłaszcza u kobiety. Nikt nie będzie miał pół metra w bicepsie od zrobienia dwóch pompek, bez przesady.Co do Hilary – w “Za wszelką cenę” była doskonała, to jeden z najlepszych filmów jakie widziałam. Zdecydowanie wart obejrzenia.[/quote]nie do końca macie rację – w moim przypadku ćwiczenie siłowe dwa razy w tygodniu dość szybko spowodowały, że wyrobiły mi się mięśnie rąk. mimo, że nie chciałam takiego efektu. więc o ile w przypadku osób, które się sportem nie kalają to tylko wymówka, tak w przypadku osob, które coś ćwiczą, różnie to bywa.[/quote]Nie no, to że mięśnie się wzmacniają to oczywiste, w końcu po to się ćwiczy 🙂 Ale na pewno nie osiągnęłaś efektu kulturysty. Ładnie zarysowane mięśnie u każdego wyglądają dobrze, na bank nie sprawią, że kobieta stanie się “męska”, a o to właśnie chodzi leniom szukającym wymówek :).

[b]gość, 17-11-14, 20:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 17:41 napisał(a):[/b]I to powinno pokazać paniom, że nabranie masy mięśniowej u kobiety to trudny proces. Nie ma co bać się ciężarów bo nie zrobią z nas facetów, do tego potrzebna jest bardzo specyficzna dietaOtóż to. Zawsze śmieszy mnie gdy słyszę głupoty w stylu “nie ćwiczę, bo nie chcę mieć mięśni jak Pudzian”. Laski chyba nie zdają sobie sprawy ile pracy trzeba włożyć w wyrzeźbienie mięśni, a już zwłaszcza u kobiety. Nikt nie będzie miał pół metra w bicepsie od zrobienia dwóch pompek, bez przesady.Co do Hilary – w “Za wszelką cenę” była doskonała, to jeden z najlepszych filmów jakie widziałam. Zdecydowanie wart obejrzenia.[/quote]nie do końca macie rację – w moim przypadku ćwiczenie siłowe dwa razy w tygodniu dość szybko spowodowały, że wyrobiły mi się mięśnie rąk. mimo, że nie chciałam takiego efektu. więc o ile w przypadku osób, które się sportem nie kalają to tylko wymówka, tak w przypadku osob, które coś ćwiczą, różnie to bywa.

Będąca nie diecie kobieta, ktora ćwiczy na siłowni nigdy nie wyrzeźbi takiej masy.. Niestety osoby ktore wykonują obciążające ćwiczenia a w domu jedzą mięso z patelni z sosem mogą rzeczywiscie spodziewać sie tzw efektu rolnika.. Czyli pod warstwa rozbudowanych mięśni jest Warstwa tłuszczu i łydki robią sie duze i ręce robią sie duze..

[b]gość, 17-11-14, 17:41 napisał(a):[/b]I to powinno pokazać paniom, że nabranie masy mięśniowej u kobiety to trudny proces. Nie ma co bać się ciężarów bo nie zrobią z nas facetów, do tego potrzebna jest bardzo specyficzna dietaOtóż to. Zawsze śmieszy mnie gdy słyszę głupoty w stylu “nie ćwiczę, bo nie chcę mieć mięśni jak Pudzian”. Laski chyba nie zdają sobie sprawy ile pracy trzeba włożyć w wyrzeźbienie mięśni, a już zwłaszcza u kobiety. Nikt nie będzie miał pół metra w bicepsie od zrobienia dwóch pompek, bez przesady.Co do Hilary – w “Za wszelką cenę” była doskonała, to jeden z najlepszych filmów jakie widziałam. Zdecydowanie wart obejrzenia.

Surowe bialko zaburza wchlanianie biotyny , pewnie sporo wlosow ubylo :-/

[b]gość, 17-11-14, 19:31 napisał(a):[/b]Surowe bialko zaburza wchlanianie biotyny , pewnie sporo wlosow ubylo :-/Haha włosomaniczka 😀

[b]gość, 17-11-14, 19:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:15 napisał(a):[/b]A czemu tylko jajka? Biorąc pod uwagę brak ograniczeń finansowych, to mogła przecież sobie to białko zapewnić stekami, rybkami, twarogiem – białko i tłuszcze podobnie jak w jajkach, a o ile smaczniej niż 60 jaj..może własnie dlatego, że te nieszczęsne jajka można w dużej ilości wypic – czyli całkiem bezboleśnie w siebie “wpompować”.poza tym, może białka własnie najwięcej jest w białku (jajka).[/quote]najwięcej białka to jest w mięsie, zalecam poczytać.[/quote][/quote]Tak to prawda ale białka pełnowartościowego czyli najlepiej wchlanialnego jest w białku jaja kurzego

[b]gość, 17-11-14, 17:41 napisał(a):[/b]I to powinno pokazać paniom, że nabranie masy mięśniowej u kobiety to trudny proces. Nie ma co bać się ciężarów bo nie zrobią z nas facetów, do tego potrzebna jest bardzo specyficzna dietaPlus, ten news powinny przeczytać osoby, które wierzą że khloe kardashian wyrobiła sobie tyłek (jakiego nawet kulturystki nie mają) na siłowni..

[b]gość, 17-11-14, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 19:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:15 napisał(a):[/b]A czemu tylko jajka? Biorąc pod uwagę brak ograniczeń finansowych, to mogła przecież sobie to białko zapewnić stekami, rybkami, twarogiem – białko i tłuszcze podobnie jak w jajkach, a o ile smaczniej niż 60 jaj..może własnie dlatego, że te nieszczęsne jajka można w dużej ilości wypic – czyli całkiem bezboleśnie w siebie “wpompować”.poza tym, może białka własnie najwięcej jest w białku (jajka).[/quote]najwięcej białka to jest w mięsie, zalecam poczytać.[/quote][/quote]Tak to prawda ale białka pełnowartościowego czyli najlepiej wchlanialnego jest w białku jaja kurzego[/quote]bialko jaja jest najlepsze, zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy, jest najzdrowsze, najlepiej wchaniane polecam poczytac:P

[b]gość, 17-11-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:15 napisał(a):[/b]A czemu tylko jajka? Biorąc pod uwagę brak ograniczeń finansowych, to mogła przecież sobie to białko zapewnić stekami, rybkami, twarogiem – białko i tłuszcze podobnie jak w jajkach, a o ile smaczniej niż 60 jaj..może własnie dlatego, że te nieszczęsne jajka można w dużej ilości wypic – czyli całkiem bezboleśnie w siebie “wpompować”.poza tym, może białka własnie najwięcej jest w białku (jajka).[/quote]najwięcej białka to jest w mięsie, zalecam poczytać.

[b]gość, 17-11-14, 18:15 napisał(a):[/b]A czemu tylko jajka? Biorąc pod uwagę brak ograniczeń finansowych, to mogła przecież sobie to białko zapewnić stekami, rybkami, twarogiem – białko i tłuszcze podobnie jak w jajkach, a o ile smaczniej niż 60 jaj..może własnie dlatego, że te nieszczęsne jajka można w dużej ilości wypic – czyli całkiem bezboleśnie w siebie “wpompować”.poza tym, może białka własnie najwięcej jest w białku (jajka).

A czemu tylko jajka? Biorąc pod uwagę brak ograniczeń finansowych, to mogła przecież sobie to białko zapewnić stekami, rybkami, twarogiem – białko i tłuszcze podobnie jak w jajkach, a o ile smaczniej niż 60 jaj..

[b]gość, 17-11-14, 18:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-11-14, 18:15 napisał(a):[/b]A czemu tylko jajka? Biorąc pod uwagę brak ograniczeń finansowych, to mogła przecież sobie to białko zapewnić stekami, rybkami, twarogiem – białko i tłuszcze podobnie jak w jajkach, a o ile smaczniej niż 60 jaj..może własnie dlatego, że te nieszczęsne jajka można w dużej ilości wypic – czyli całkiem bezboleśnie w siebie “wpompować”.poza tym, może białka własnie najwięcej jest w białku (jajka).[/quote]najwięcej białka to jest w mięsie, zalecam poczytać.[/quote]

opłacało się, super film!

I to powinno pokazać paniom, że nabranie masy mięśniowej u kobiety to trudny proces. Nie ma co bać się ciężarów bo nie zrobią z nas facetów, do tego potrzebna jest bardzo specyficzna dieta

czy mi sie zdaje, czy ona troche wyladniala na starosc?