Historia nowej miłości Jacka Olszewskiego łamie serce

mroz-olszewski-g-R1 mroz-olszewski-g-R1

Jacek Olszewski 9 lat temu przeżył niewyobrażalną tragedię. Na skutek sepsy, która wdała się podczas szpitalnego leczenia jego chorej na mielodysplazję żony, Agata Mróz zmarła. Osierociła 2-miesięczną córeczkę, Lilę.

Zobacz: Mąż Agaty Mróz jest gotowy na nową miłość

Siatkarka dla dobra dziecka, z którym była w ciąży, przerwała leczenie. Operację przeszczepu szpiku przeszła po urodzeniu Lili. Nie było jej dane cieszyć się macierzyństwem… O tym dramatycznym czasie mówi w Vivie ojciec Lili. Olszewski zaprzecza, jakoby wstrzymanie leczenia na okres ciąży miało jakikolwiek wpływ na tragedię, jaka się wydarzyła:

Agata zmarła tylko dlatego, że została zakażona bakterią. Spędziła przecież w szpitalu osiem miesięcy. A miała wyniszczony organizm i brak odporności. To nie przez Lilkę umarła, tylko przez brud w szpitalu – mocno podkreślił w rozmowie z magazynem.

Córka Jacka i Agaty ma już 9 lat. Od pewnego czasu prosiła tatę, by znalazł dla siebie nową partnerkę. Marzenie Lili, która nigdy nie poznała swej mamy, spełniło się. Jacek Olszewski jest dziś szczęśliwie zakochany. Swoją partnerkę poznał przez portal randkowy:

Postanowiłem dać sobie spokój. Ale potem pomyślałem, że może jednak warto spróbować, bo taka fajna dziewczyna – wspomina. A przede wszystkim nie kojarzyła mnie, nie patrzyła na mnie przez pryzmat przeszłości, litując się nade mną – wspomina czas, gdy podejmował decyzję o bliższym poznaniu Agnieszki.

Czytaj: Premiera filmu o Agacie Mróz – Nad Życie (FOTO)

Okazało się, że miłość była silniejsza niż odległość i wątpliwości. Obecna partnerka Olszewskiego przeprowadziła się z Wrocławia, gdzie prowadziła swój salon piękności, i zamieszkała w Warszawie. kobieta ma dwie dorosłe córki, jest już babcią. Ale teraz znów została… mamą. Tym razem dla Lilki:

Krótko po wizycie u mnie, gdzie usłyszała, jak moja młodsza córka mówi “mamo”, też tak zaczęła mnie nazywać. A na urodziny dostałam od niej bransoletkę, a do niej dołączony liścik “Kocham moją mamę”. Myślałam, że się z płaczu uduszę, ze wzruszenia – wspomina Agnieszka.

Jacek mówi, że jego córka szybko zaakceptowała nową mamę, bo swojej rodzonej nigdy nie poznała:

Wie, że ta mama gdzieś tam jest, ale przecież nigdy jej nie poznała.

Historia nowej miłości Jacka Olszewskiego łamie serce

Historia nowej miłości Jacka Olszewskiego łamie serce

Historia nowej miłości Jacka Olszewskiego łamie serce

Historia nowej miłości Jacka Olszewskiego łamie serce

Historia nowej miłości Jacka Olszewskiego łamie serce

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A P.Jackowi i Liliance zyczymy aby Osobe ktora Bog postawil w swojej Opatrznosci na ich drodze…a moze i za wstawiennictwem Agaty mocno kochali🌼Mama Lilianki z pod Wroclawia

Kochani jak odchodzila Agatka bylam w ciazy z moja coreczka…na pamiatke po Agacie dalam mojemu dziecku tez Liliana.Obecnie Agaty ma 9 lat.A nasza Lilianka 8. Jestesmy z pod Wroclawia.Moja coreczka zna historie swojego imienia i chcialaby kiedys poznac swoja imienniczke….Pozdrawiamy

gość: Ivo, 05-06-17, 12:29 napisał(a):[quote]gość, 04-06-17, 20:04 napisał(a):Wstyd, żeby ojciec nie mówił córce o biologicznej matce.. Nie dopisaliście, że powiedział, że “ma prawo nie znać biologicznej matki”.. Wychodzi na to, że nie opowiada córce o matce, która przerwała leczenie na czas ciąży, by mała mogła być na świecie.. Nie chodzi z nią na cmentarz, nie dba o to, by dziecko znało i wiedziało o matce.. Jeszcze obcą kobietę nazywa mamą.. Zrozumiałabym, gdyby tak się stało po kilku latach, a nie od razu..A mi jest wstyd na głupich Polaków, którzy nawet nie potrafią przeczytać tekstu ze zrozumieniem oraz nie posiadają inteligencji emocjonalnej. Dziewczynka dobrze zna całą historię ze swoją mamą, a potrzeba w dzieciach posiadania mamy jest niepodważalna, dlatego nie przeszkadza jej, aby mówić mamo do obcej kobiety. Jeżeli z biologiczną matką nie miała okazji zżyć się emocjonalnie, bo jej nie miała, to ma potrzebę ogromna potrzebę zaspokojenia tego, dlatego mówi do niej “mamo” od razu. Niesamowite jest to, że ktoś ocenia ze swojego punktu widzenia, czyli z punktu widzenia osoby dorosłej, która w takiej sytuacji nigdy się nie znalazła, ale uzurpuje sobie prawo do wyrażania opinii i bulwersuje ją to, że dziecko zwraca się do kogoś “mamo”. Zachęcam do literatury na temat potrzeb rozwojowych dziecka.[/quote]To, że ktoś wyraża swoje zdanie, oznacza, że jest głupi? Może i racji w tym nie ma, ale po co te obelgi?

Na poczatku wszystko ladnie i pieknie. Zycze tej pani, zeby nie dostala w kosc od malej i jej taty, tak jak ja..

Ani trochę nie podobna do Agaty, córka to cały ojciec. Kształt twarzy , oczy , wszystko.

Pani wygląda jak Martyna Wojciechowska😃 dużo miłości❤❤❤❤

Wstyd, żeby ojciec nie mówił córce o biologicznej matce.. Nie dopisaliście, że powiedział, że “ma prawo nie znać biologicznej matki”.. Wychodzi na to, że nie opowiada córce o matce, która przerwała leczenie na czas ciąży, by mała mogła być na świecie.. Nie chodzi z nią na cmentarz, nie dba o to, by dziecko znało i wiedziało o matce.. Jeszcze obcą kobietę nazywa mamą.. Zrozumiałabym, gdyby tak się stało po kilku latach, a nie od razu..

Boszzz,przecież to jest Martyna. Zdjęcia tej kobiety nie ma.

gość, 04-06-17, 20:04 napisał(a):Wstyd, żeby ojciec nie mówił córce o biologicznej matce.. Nie dopisaliście, że powiedział, że “ma prawo nie znać biologicznej matki”.. Wychodzi na to, że nie opowiada córce o matce, która przerwała leczenie na czas ciąży, by mała mogła być na świecie.. Nie chodzi z nią na cmentarz, nie dba o to, by dziecko znało i wiedziało o matce.. Jeszcze obcą kobietę nazywa mamą.. Zrozumiałabym, gdyby tak się stało po kilku latach, a nie od razu..A mi jest wstyd na głupich Polaków, którzy nawet nie potrafią przeczytać tekstu ze zrozumieniem oraz nie posiadają inteligencji emocjonalnej. Dziewczynka dobrze zna całą historię ze swoją mamą, a potrzeba w dzieciach posiadania mamy jest niepodważalna, dlatego nie przeszkadza jej, aby mówić mamo do obcej kobiety. Jeżeli z biologiczną matką nie miała okazji zżyć się emocjonalnie, bo jej nie miała, to ma potrzebę ogromna potrzebę zaspokojenia tego, dlatego mówi do niej “mamo” od razu. Niesamowite jest to, że ktoś ocenia ze swojego punktu widzenia, czyli z punktu widzenia osoby dorosłej, która w takiej sytuacji nigdy się nie znalazła, ale uzurpuje sobie prawo do wyrażania opinii i bulwersuje ją to, że dziecko zwraca się do kogoś “mamo”. Zachęcam do literatury na temat potrzeb rozwojowych dziecka.

gość, 04-06-17, 10:32 napisał(a):Pani wygląda jak Martyna Wojciechowska😃 dużo miłości❤❤❤❤Ale ludzie są głupi,przecież to jest Martyna na zdj

Ale ona podobna do Agaty…

zycze szczescia napewno Ágata patrzy gdzies z gory i cieszy sie ze jej corka jest szcxesliwa duzo milosci zycze wam.