HIT! Brad Pitt poluje na pangę w polskim supermarkecie VIDEO
Jeśli dane Wam było w ostatnich dniach robić zakupy w supermarkecie, na pewno zauważyliście to wzmożone dreptanie, które niekiedy przeradza się istny łomot, w okolicach punktów z promocją.
Promocje kuszą do tego stopnia, że niektórzy – jak słynny już Dziad z Mławy (to nawiązanie do nie mniej słynnej Chytrej Baby z Radomia) – są gotowi do niemałych poświęceń. Może na co dzień leczą stawy i nie mogą przejść dziesięciu metrów. Ale na promocji wdrapują się na lodówkę i łupią karpia na wyprzedaży!
Czytaj: Chytra baba z Radomia zrobiła karierę w jeden dzień
Filip Poloska uniesiony atmosferą, jaka panuje w sklepach, stworzył małe arcydzieło. Trailer filmu World War Z z Bradem Pittem w roli głównej przerobił na trailer filmu LIDL. Walka o karpia.
Efekt jest przekomiczny. Gdy Pitt jako Cezary Pazura informuje żonę:
– Powiedz dzieciom, że nie przyjdę dzisiaj z pangą – a za nim rozgrywają się dantejskie sceny.
To będzie hit świąt, zobaczcie sami!
LIDL. Walka o karpia. Official trailer
A po Karpia wchodzę tak! Wyprzedaż Karpi w Lidlu





















To tylko świadczy o kondycji finansowej części społeczeństwa.. Smutne i to chyba nie jest temat do przesmiewczych filmików.
to robi bieda z czlowieka, jak bylo by tych ludzi stac,, to kupili by bez kolejki po znacznie wyzszych cenach
wkurzają mnie komentarze w stylu: “spróbuj wyżyć za 1200 zł miesięcznie”. współczucie dla tych, którzy starali się, studiowali i nie mają dobrej pracy. ja tam skończyłam medycynę (na którą poszłam z tego powodu, że szpital mi te studia opłacał, teraz muszę tylko pracować tu jeszcze kilka lat), zarabiam dobrze. mogliście się postarać, uczyć. wszystko można jak się chce!
Czemu w tytule jest “walka o pangę”???!!!
Dlatego nie mieszkam w tym dzikim kraju :p
To nieprawda, ze tylko emeryci biją sie o rzeczy z Lidla. Znam osoby narzekające, ze weszły w drugi próg podatkowy, ale są takimi zylami, ze każdemu wszystko wydrą.
gupota tak jak wszystko tu
Doskonałe. Słowa nie opisza lepiej tego zjawiska niż ten filmik. Brawo dla autora!
[b]gość, 21-12-14, 01:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 23:13 napisał(a):[/b]śmieszne to chyba jest dla kogoś ,kto nie zna w ogóle minimum angielskiego. Jak dla kogoś “daddy be careful on the road” znaczy “zobacze co rzucili w gazetce” to mu współczuje. Żeby było smieszne to mogli to jakoś zdubbingować.Mysle,ze imprezy w Twoim towarzystwie, to prawdziwy hardcore i zabawa na calego….[/quote]hahaha 😀
gość, 20-12-14, 23:13 napisał(a):śmieszne to chyba jest dla kogoś ,kto nie zna w ogóle minimum angielskiego. Jak dla kogoś “daddy be careful on the road” znaczy “zobacze co rzucili w gazetce” to mu współczuje. Żeby było smieszne to mogli to jakoś zdubbingować.Mysle,ze imprezy w Twoim towarzystwie, to prawdziwy hardcore i zabawa na calego….nr udajesz czy ty tak serio?nr 2 :piateczka 😛
a na kosciol to maja
Polacy jak dojrzałe cebule
Bieda winna jest tylko częściowo. Byłam ostatnio u lekarza specjalisty i młodzi grzecznie siedzieli,a starsi bili się kto wejdzie pierwszy, wyzywali się, szarpali. Wstyd mi było za tych emerytów,którzy nie mieli czasu zaczekać na wejście zgodnie z numerkiem, tylko oszukiwali, wbiegali do gabinetu jak bydło tylko jak się drzwi otworzyły. To też bieda? Chyba umysłowa.
[b]gość, 20-12-14, 23:13 napisał(a):[/b]śmieszne to chyba jest dla kogoś ,kto nie zna w ogóle minimum angielskiego. Jak dla kogoś “daddy be careful on the road” znaczy “zobacze co rzucili w gazetce” to mu współczuje. Żeby było smieszne to mogli to jakoś zdubbingować.Mysle,ze imprezy w Twoim towarzystwie, to prawdziwy hardcore i zabawa na calego….
Hahahahahahaha 😀
Głupie to…
Ogarnijcie sie ludzie
śmieszne to chyba jest dla kogoś ,kto nie zna w ogóle minimum angielskiego. Jak dla kogoś “daddy be careful on the road” znaczy “zobacze co rzucili w gazetce” to mu współczuje. Żeby było smieszne to mogli to jakoś zdubbingować.
[b]gość, 20-12-14, 22:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 20:38 napisał(a):[/b]Lidl to nie polski supermarket…ale tylko w Polsce takie cebulactwo[/quote]Masz na myśli ludzi bijących się o jedzenie, czy tych których to śmieszy?[/quote]masz racje, to nie śmieszne, to żałosne. jak nie mam pieniedzy to czesto kupuje sobie chleb i pasztet. nie bije nikogo przecenionym filetem rybnym.
[b]gość, 20-12-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 20:38 napisał(a):[/b]Lidl to nie polski supermarket…ale tylko w Polsce takie cebulactwo[/quote]widać mało świata widziałaś
to nie jest śmieszne, a straszne do czego dochodzi za kadencji naszego wspaniałego rzadu. To okropne,że młodzi ludzie za dobrze płatną praca musza wyjeżdżać za granice, a starsi ludzie oszczedzac dosłownie na wszystkim by jakoś przezyc
[b]gość, 20-12-14, 21:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 20:49 napisał(a):[/b]w sumie przykre – bieda zmusza do takich zachowań, instynkt pzretrwaniaJaka bieda. I wiczeny za 250 zl tez sie tak szarpali. Bydlo. Polki sie uginaja od wszystkiego a banda sie zachowuje jakby na pol godz sklep tylko otworzyli i albo kupisz albo nie.[/quote]Bieda ta jasne… oni sie za torebki za 300zl malo nie pozabijali za kapcie gumowe tez nie tanie. Zwykla pazernosc i glupota. Nic dziwnego, ze mowi sie u nas cebulaki na takich bo cebula jedzie na kilometr i sloma z botow wystaje… stare a glupie te bydlo.[/quote]odczepcie sie od Polski, tak jest na calym świecie! nie tak dawno pokazywali jak podcza czarnego piątku ludzie w Stanach koczowali przed sklepami w namiotach, a potem sie bili. sikali pod sobą w przymierzalniach itp! za granica jest jeszcze gorzej! panny mierza w bluzki a potem nawet nie odwieszaja na wieszak tylko rzucaja, brudne pudru na ziemie i to nie podczas wyprzedazy, ale podczas zwyklych zakupów! polki poki cobciach używać tego określenia!
Nasi politycy jadają ośmiorniczki za podatki tych biednych emerytów którzy biją się o jedzenie z wyprzedaży, a oni robią filmiki które upokarzają biednych ludzi?
[b]gość, 20-12-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 20:38 napisał(a):[/b]Lidl to nie polski supermarket…ale tylko w Polsce takie cebulactwo[/quote]Masz na myśli ludzi bijących się o jedzenie, czy tych których to śmieszy?
Może was to śmieszy, ale dla mnie to smutne. Ludzie ktorzy biją się o towar żeby zaoszczędzić parę groszy. smutne jest to do czego zmierza ten świat.
Ostatnio widziałam zdjęcia chyba Rity Ory na ściance i tam sponsorem tej imprezy był Lidl 😀 także wszystko możliwe
Jakoś mnie nie śmieszy sytuacja emerytów w naszym kraju, chowają dumę do kieszeni po to żeby kupić rybę o kilka złotych mniej. Za jakiś czas my też będziemy starzy i możemy być na ich miejscu.
Dla mnie to w 70% bieda, nie porównujcie ludzi kupujących jedzenie do tłumu pazerniaków. Pracując w opiece społecznej różne rzeczy się widzi. Ludzie potrafią iść 5 km do innego sklepu bo ser jest tańszy albo wędlina. Wstyd mi za ludzi, którzy naśmiewają się z takich sytuacji. Oby nikt z was nigdy nie musiał przez coś takiego przechodzić.
w sumie przykre – bieda zmusza do takich zachowań, instynkt pzretrwania
[b]gość, 20-12-14, 20:38 napisał(a):[/b]Lidl to nie polski supermarket…ale tylko w Polsce takie cebulactwo
Lidl jest niemiecki…
[b]gość, 20-12-14, 20:49 napisał(a):[/b]w sumie przykre – bieda zmusza do takich zachowań, instynkt pzretrwaniaJaka bieda. I wiczeny za 250 zl tez sie tak szarpali. Bydlo. Polki sie uginaja od wszystkiego a banda sie zachowuje jakby na pol godz sklep tylko otworzyli i albo kupisz albo nie.
Ale masakra mali smieszne a te sytuacje w lidlu bardzo zenujace 🙁
[b]gość, 20-12-14, 20:41 napisał(a):[/b]“Jeszcze miód?” rozwaliło mnie xD“Honey?” haha xD to było dobre ale “Cezary Pazura” też mnie rozwalił
Mega pomysł:)
[b]gość, 20-12-14, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 20:49 napisał(a):[/b]w sumie przykre – bieda zmusza do takich zachowań, instynkt pzretrwaniaJaka bieda. I wiczeny za 250 zl tez sie tak szarpali. Bydlo. Polki sie uginaja od wszystkiego a banda sie zachowuje jakby na pol godz sklep tylko otworzyli i albo kupisz albo nie.[/quote]Bieda ta jasne… oni sie za torebki za 300zl malo nie pozabijali za kapcie gumowe tez nie tanie. Zwykla pazernosc i glupota. Nic dziwnego, ze mowi sie u nas cebulaki na takich bo cebula jedzie na kilometr i sloma z botow wystaje… stare a glupie te bydlo.
“Jeszcze miód?” rozwaliło mnie xD
Lidl to nie polski supermarket…
Lidl to nie polski supermarket…
Haha dobre 🙂