Holly Madison już pokazuje się z córeczką (FOTO)

madison-holly-2-kopia-R1 madison-holly-2-kopia-R1

Były króliczek Playboya i ex narzeczona Hugh Hefnera, Holly Madison kilka tygodni temu została mamą. Urodziła piękną córeczkę, o której imię stoczyła istny bój z opinią społeczną. 33- latka dopięła jednak swego i ostatecznie nazwała ją Rainbow Aurora.

Holly postanowiła również zawalczyć o jak najszybszy powrót na czerwony dywan i tym samym pobić rekord w dziedzinie najkrótszej rekonwalescencji poporodowej. Nawet Heidi Klum potrzebowała więcej czasu na regenerację.

W efekcie Madison w ekspresowym tempie zrzuciła zbędne kilogramy i już wszędzie pokazuje się z małą Rainbow. Przypomnijmy, że córeczka celebrytki ma dopiero 4 tygodnie.

Sprinterska postawa mamuśki?

&nbsp
Holly Madison już pokazuje się z córeczką (FOTO)

Holly Madison już pokazuje się z córeczką (FOTO)

Holly Madison już pokazuje się z córeczką (FOTO)

Holly Madison już pokazuje się z córeczką (FOTO)

Holly Madison już pokazuje się z córeczką (FOTO)

 
57 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 12-04-13, 07:16 napisał(a):Tak to prawda noworodek , któremu nie zarosło ciemięczko musi mieć czapeczkę dla ochrony.Niezarośnięte ciemięczko pulsuje i jest bardzo potatne na uszkodzenia. Po drugie czapeczka to coś normalnego. Szczególnie latem to już obowiazek wystarczy cieńka i tyle.Jakich ja się już tutaj bzdur naczytałam. Wszystkie kobity nakładają dzieciaczkom czapki tak na prawde nie wiedząc po co. W przychodni noworodek ma sprawdzane właśnie czy ciemiączko nie pulsuje! Bo nie ma prawa, jesli dziecko jest spokojne. Jeśli ono pulsuje to należy udac się bezzwłocznie do lekarza! Ciemiączko doskonale chroni mózg dziecka samo w sobie, zrośnie się ono później ale jest ono na poczatku życia dzieciątka elastyczne aby główka zmieściła się w drogach rodnych kobiety. Ktos tu napisał, że mózg u noworodka chroni jedynie skóra, no bez jaj! Ja jestem nauczona, ze dzieciątku glowe się zawsze chroni, nie zależnie czy ma pare dni czy miesiecy, ale co ci taka czapeczka zabezpieczy? Juz lepiej kup kask.

Tak to prawda noworodek , któremu nie zarosło ciemięczko musi mieć czapeczkę dla ochrony.Niezarośnięte ciemięczko pulsuje i jest bardzo potatne na uszkodzenia. Po drugie czapeczka to coś normalnego. Szczególnie latem to już obowiazek wystarczy cieńka i tyle.

A czyj to dzieciak ?

Holly wygląda przepięknie! i widać,że jest szczęśliwa:) Powodzenia!!!:)

piszę do tej baranicy która chwali się to że jej trzy dniowy dzidziuś chodzi bez czapeczki ……..kretynko ty w ogóle nie rozumiesz że nie dlatego ubiera się takiemu maleństwu czapeczkę ,bo jest mu zimno tylko ze względu ochrony ciemiączka …..czy ty zdajesz sobie sprawę że mogłaś doprowadzić swoją głupotą do tragedii, miałaś dużo szczęścia że twoje maleństwo nie dostało udaru. Promienie słoneczne są bardzo niebezpieczne w momencie kiedy ciemiączko jeszcze nie zarosło….pamiętajmy że w tym miejscu na główce dziecka nie ma kości czaszki tylko sam mózg przykryty cienką warstwą skóry.

mamusia i córcia wyglądają ślicznie.

gość, 09-04-13, 22:17 napisał(a):gość, 09-04-13, 20:23 napisał(a):gość, 09-04-13, 13:26 napisał(a):Ja pierdziele, moje dwudniowe dziecko z nami juz bylo na spacerze i bez czapeczki (byl lipiec)!!! W Polsce dzieci 2-3 letnie w 30 stopniowym upale zapieprzaja w czapeczkach na glowie zeby je nie przewialo,a moj dwudniowy w samym body i bez czapeczki. W Polsce jest paranoja jakas, wszystko ma byc sterylne. Znam takie matki ktore zabraniaja babcia do autobusow wchodzic z ich dziecmi bo te pelne zarazkow sa. W Danii dzieciaki biegaja porozbierane i chlapia sie woda i jakos nie choruja specjalnie i zyja na dodatek szczesliwie.Zakładając że rodziłaś w szpitalu to ekspresowo wypisali cię do domu.Szczęściara. Ja wyszłam do domu 4 dni po porodzie,mały dwa dni pózniej,a następnego dnia już był na dworze i to bez protestów ze strony położnej i lekarza,z tym że to był czerwiec i było ciepło.I też nie miał czapeczki tylko cienki pajacyk przy 15 stopniach,więc nie wszystkie matki w Polsce są przewrażliwione.piszesz 2 dniowe dziecko na spacerze a szpital opuściłąs po 4 dniach. ej przesadziłaś Zacznij czytać ze zrozumieniem.To są dwa komentarze.Pierwszy kończy się na słowach, cytuję:żyją na dodatek szczęśliwie.Potem zaczyna się drugi.I w tym drugim nie jest napisane że dziecko miało dwa dni.Tylko jak dobrze liczę siedem.Ale jak to w Polsce normalne mało kto czyta ze zrozumieniem.

ładnie wygląda

gość, 10-04-13, 02:47 napisał(a):jakas taka opuchnieta na twarzy I przytytaUmiesz czytać ze zrozumieniem dziecko, czy to jak rónież używanie szarych komórek przerasta Twoje możliwości ?ta kobieta jest miesiąc po porodzie !! wygląda bardzo ładnie , lepiej niż dużo kobiet normalnie.

jakas taka opuchnieta na twarzy I przytyta

bardzo ładnie wygląda – farciara raczej nie wstaje w nocy, tylko po co wszedzie tacha takiego malucha? lepiej zeby został w domu w spokoju

Właśnie to jest jeszcze w Polsce problemem że maluchy trzeba hartować, jak najczęściej wychodzić na spacery na świeże powietrze i nie ubierać czapek i szalików przy 20 stopniach słonecznej pogody… A potem dziwicie się kobiety że wam dzieciaki chorują – nie dość że je przegrzewacie, to jeszcze nie dacie się im uodparniać i wychowujecie cherlawych alergików.

gość, 09-04-13, 22:52 napisał(a):Eeee, po co rodzic dzieci, same kłopoty: zrujnowane ciało, zdrowie, kariera, związek, zgryzota przez całe wychowanie i na starość, a emerytura taka sama jak u singla, tylko na koncie oszczędności brak.jak ja kocham jak gimbusy wypowiadają się na tematy o których nie mają pojęcia..

Po raz kolejny czytam, ze po co czapeczki w upale. Otoz po to, zeby dziecko nie dostalo udaru slonecznego! Nie sa to przeciez zimowe czapy, tylko lekkie bawelniane czapeczki, ktore maja oslonic delikatna glowke przed sloncem. Pozdrawiam wszystkie mamy krzykaczki bez wyobrazni.

POSUNEŁA SIE O 10 LAT PRZEZ TA CIAZE

Z tego co tu czytam to w polszy zacofanie totalne jezeli chodzi o dzieci.. najlepiej owinac w folie babelkowa i schowac zeby czasem nic sie nie stalo.. po 4 tygodniach na spacer?!?! moj synek urodzil sie w grudniu i po 2 dniach juz szlismy na krotki space do sklepu.. czapki w lato nie nosil ale mial cieniutka hustke zeby od slonva ochronic.. nie dajcie sie zwariowac. dziecko nie jest z porcelany.. w uk matki noworodki bez skarpetek i spiochow na spacery biora w samym body a wcale tak cieplo nie iest.. czasami rzeczywiscie przeginaja ale znowu ich dzieci w ogole nie choruja tak sa zahartowane

Eeee, po co rodzic dzieci, same kłopoty: zrujnowane ciało, zdrowie, kariera, związek, zgryzota przez całe wychowanie i na starość, a emerytura taka sama jak u singla, tylko na koncie oszczędności brak.

gość, 09-04-13, 20:23 napisał(a):gość, 09-04-13, 13:26 napisał(a):Ja pierdziele, moje dwudniowe dziecko z nami juz bylo na spacerze i bez czapeczki (byl lipiec)!!! W Polsce dzieci 2-3 letnie w 30 stopniowym upale zapieprzaja w czapeczkach na glowie zeby je nie przewialo,a moj dwudniowy w samym body i bez czapeczki. W Polsce jest paranoja jakas, wszystko ma byc sterylne. Znam takie matki ktore zabraniaja babcia do autobusow wchodzic z ich dziecmi bo te pelne zarazkow sa. W Danii dzieciaki biegaja porozbierane i chlapia sie woda i jakos nie choruja specjalnie i zyja na dodatek szczesliwie.Zakładając że rodziłaś w szpitalu to ekspresowo wypisali cię do domu.Szczęściara. Ja wyszłam do domu 4 dni po porodzie,mały dwa dni pózniej,a następnego dnia już był na dworze i to bez protestów ze strony położnej i lekarza,z tym że to był czerwiec i było ciepło.I też nie miał czapeczki tylko cienki pajacyk przy 15 stopniach,więc nie wszystkie matki w Polsce są przewrażliwione.piszesz 2 dniowe dziecko na spacerze a szpital opuściłąs po 4 dniach. ej przesadziłaś

Jezu urodziła dziecko a nie psa !?

celebrytka? chyba prostytutka

gość, 09-04-13, 20:53 napisał(a):gość, 09-04-13, 20:25 napisał(a):gość, 09-04-13, 17:40 napisał(a):jak ja jej zazdroszczzę dziecka…ja pewnie nigdy nie urodzę :(Ja również :(((tylko tak gadacie. kiedyś urodzicie. to ja pewnie nie urodzę:((Ja tez nie będę miała 🙁 Mój facet nie wie czego chce- jesteśmy ze sobą prawie 5 lat,mieszkamy razem od 3 a jego jedynymi marzeniami to nowy samochód :/ mam już 27 lat- chce mieć dziecko :((

gość, 09-04-13, 20:25 napisał(a):gość, 09-04-13, 17:40 napisał(a):jak ja jej zazdroszczzę dziecka…ja pewnie nigdy nie urodzę :(Ja również :(((tylko tak gadacie. kiedyś urodzicie. to ja pewnie nie urodzę:((

czy ona ma aparat na zębach???

gość, 09-04-13, 17:40 napisał(a):jak ja jej zazdroszczzę dziecka…ja pewnie nigdy nie urodzę :(Ja również :(((

gość, 09-04-13, 13:26 napisał(a):Ja pierdziele, moje dwudniowe dziecko z nami juz bylo na spacerze i bez czapeczki (byl lipiec)!!! W Polsce dzieci 2-3 letnie w 30 stopniowym upale zapieprzaja w czapeczkach na glowie zeby je nie przewialo,a moj dwudniowy w samym body i bez czapeczki. W Polsce jest paranoja jakas, wszystko ma byc sterylne. Znam takie matki ktore zabraniaja babcia do autobusow wchodzic z ich dziecmi bo te pelne zarazkow sa. W Danii dzieciaki biegaja porozbierane i chlapia sie woda i jakos nie choruja specjalnie i zyja na dodatek szczesliwie.Zakładając że rodziłaś w szpitalu to ekspresowo wypisali cię do domu.Szczęściara. Ja wyszłam do domu 4 dni po porodzie,mały dwa dni pózniej,a następnego dnia już był na dworze i to bez protestów ze strony położnej i lekarza,z tym że to był czerwiec i było ciepło.I też nie miał czapeczki tylko cienki pajacyk przy 15 stopniach,więc nie wszystkie matki w Polsce są przewrażliwione.

gość, 09-04-13, 12:35 napisał(a):Taak dziecko do beta i lerzec przez najblizszy rok nieruchomo , i w pomieszczeniu sterylnym z czystym tlenem zeby czasem bakterie sie nie dostaly, szczepic na wszystko byle jak pierdnie to lek podac i w barchany poubierac zeby bron boze sie nie zaziebilo : tak chowaja swoje dzieci Polki a potem sie dziwia ze takie chore ledeo na dwor wyjdzie i chore . HARTOWAC !!!!!się podpisuję pod tym, niestety tak to u nas wygląda czap,a body, śpiochy, skarpety ….

nie na widzę określenia matka- polka, takie pogardliwe jest, niech sobie każdy wychowuje jak chce- czapka czy bez czapki to naprawdę nie istotne każdy ma rozum i sam wychowuje jak czuje, przestańcie oceniać i zajmijcie się własnymi dziećmi

gość, 09-04-13, 11:44 napisał(a):gość, 09-04-13, 11:28 napisał(a):A to niby dlaczegp dziecka nie mozna na rekach nosic nie czaje was matki polki ?Ano dlatego, że kręgosłup szkraba nie jest przystosowany do takiej pozycji. Za duże obciążenie. Nawet w nosidełku samochodowym taki maluch może być do kilkudziesięciu minut dziennie. To jest jeszcze noworodek a nie solidny kilkumiesięczny niemowlak :)ioczywiscienigdy siema do takiej pozycji nie przyzwyczaic ? nie rob z dziecka kaleki ! tylko dlatego ze go ktos na rece wezmie podejrzewam ze z punktu a do punktu b (pewnie sklep samochod parking) puknij sie w glowe zal mi twoich dzieci sterylne warkunki, pierwszy spacer po 6 tyg i czapka w lipcu !

pewnie miała cesarke i od razu liposukcje brzucha sobie zrobiła

Boże, jak ona trzyma to dziecko….

ślicznie wygląda:)

4 tyg, czyli miesiąc to akurat by wybrać się z dzieckiem na spacer, przeważnie właśnie lekarze mówią, że na spacery to po miesiącu od wyjścia ze szpitala, choć są i tacy co mówią że i dwa tyg wystarczy posiedzieć z dzieckiem w domu

gość, 09-04-13, 18:48 napisał(a):4 tyg, czyli miesiąc to akurat by wybrać się z dzieckiem na spacer, przeważnie właśnie lekarze mówią, że na spacery to po miesiącu od wyjścia ze szpitala, choć są i tacy co mówią że i dwa tyg wystarczy posiedzieć z dzieckiem w domukobieto bo mieszkaszw ciemnogrodzie, w normalnym swiecie lekarz nie zaleca ci kiedy masz wyjsc z dzieckiem na spacer! moj lekarsz rodzilam wefrancji w pazdzierniku powiedziam mi ze nie ma przeciwskazan! tylko mam byc rozsadna!!

ladna jak na prostytutke

gość, 09-04-13, 13:26 napisał(a):Ja pierdziele, moje dwudniowe dziecko z nami juz bylo na spacerze i bez czapeczki (byl lipiec)!!! W Polsce dzieci 2-3 letnie w 30 stopniowym upale zapieprzaja w czapeczkach na glowie zeby je nie przewialo,a moj dwudniowy w samym body i bez czapeczki. W Polsce jest paranoja jakas, wszystko ma byc sterylne. Znam takie matki ktore zabraniaja babcia do autobusow wchodzic z ich dziecmi bo te pelne zarazkow sa. W Danii dzieciaki biegaja porozbierane i chlapia sie woda i jakos nie choruja specjalnie i zyja na dodatek szczesliwie. fajnie ,że byłaś w Danii:) szkoda,że wróciłaś!

A co z tym lozyskiem?

jak ja jej zazdroszczzę dziecka…ja pewnie nigdy nie urodzę 🙁

Przecież to żaden czerwony dywan ani jakaś gala czy impreza. A może wybrała się z dzieckiem do lekarza i przenosi je między samochodem a przychodnią?

Bardzo ładną ma tę córeczkę, oby nie poszła w ślady tandetnej mamusi robiącej karierę jedynym co miała do zaoferowania

Wygląda ślicznie. A pazurki też ma “rainbow” 🙂

Holly jak ladnie bez ciezkiego make up wyglada

Ja pierdziele, moje dwudniowe dziecko z nami juz bylo na spacerze i bez czapeczki (byl lipiec)!!! W Polsce dzieci 2-3 letnie w 30 stopniowym upale zapieprzaja w czapeczkach na glowie zeby je nie przewialo,a moj dwudniowy w samym body i bez czapeczki. W Polsce jest paranoja jakas, wszystko ma byc sterylne. Znam takie matki ktore zabraniaja babcia do autobusow wchodzic z ich dziecmi bo te pelne zarazkow sa. W Danii dzieciaki biegaja porozbierane i chlapia sie woda i jakos nie choruja specjalnie i zyja na dodatek szczesliwie.

pewnie gdyby nie poddala sie operacjom plastycznym wygladalaby jak ta po prawej (jej matka?) – wielgachny nos i koslawe usta, a make-up i fryzjer tez robia swoje

A wy jakbyscie mogly to najpierw cala ciaze lezaly nie ruchomo, bo pzeciez ciaza to choroba jadly za 3 i mialy wymowke ze po ciazy wam zostalo a dzieci trzymaly w inkubatorze !! We francji kobiety pracuja do 8,9 miesiaca, maierzynskiego maja tylko 3 miesiace i sobie daja rade. Dzieci zabieraja na spacery nawet jak maja tydZien, dwa nie przekarniaja nie przegzewaja dzieci sa zdrowe i szczesliwe !

Taak dziecko do beta i lerzec przez najblizszy rok nieruchomo , i w pomieszczeniu sterylnym z czystym tlenem zeby czasem bakterie sie nie dostaly, szczepic na wszystko byle jak pierdnie to lek podac i w barchany poubierac zeby bron boze sie nie zaziebilo : tak chowaja swoje dzieci Polki a potem sie dziwia ze takie chore ledeo na dwor wyjdzie i chore . HARTOWAC !!!!!

Wezcie kobiety nie przesadzajcie! Dokladnie zgadzam sie z pania z doku polki sa troche przewrazliwione na punkcie dzieci. Ja bedac niania 3 dziecko nosialm w nosidelku od 2 miesiecy zwyczajnie dlatego ze oprocz niego mialam jeszcze 2 starszych pod opieka i bylo mi wygpdniej. Mala teraz ma 3 lata i ma sie calkiem dobrze nie ma krzywego kregpslupa, platfusa czy innych chorob!

gość, 09-04-13, 11:28 napisał(a):A to niby dlaczegp dziecka nie mozna na rekach nosic nie czaje was matki polki ?Ano dlatego, że kręgosłup szkraba nie jest przystosowany do takiej pozycji. Za duże obciążenie. Nawet w nosidełku samochodowym taki maluch może być do kilkudziesięciu minut dziennie. To jest jeszcze noworodek a nie solidny kilkumiesięczny niemowlak 🙂

gość, 09-04-13, 11:45 napisał(a):Ale nie sadze ze nosi ja tak godzinami…jakies chore jestescie:/Dziecko pokaż to zdjęcie ortopedzie to ci szybko wyjaśni ze tak się nie nosi maluchów…

Brzytka tak holly jak nic rozlazla kura

Ale nie sadze ze nosi ja tak godzinami…jakies chore jestescie:/