Hugh Grant jest gotów na to, by się rozmnażać

135 135

Hugh Grant jest gotowy na dzieci!

W wywiadzie dla magazynu Parade aktor zrobił sobie autoreklamę, zaznaczając, że jest już gotowy na założenie rodziny.

– Dziesięć lat temu nawet bym o tym nie pomyślał. Mam jednak tyle bratanków i siostrzenic, kuzynów i dzieci chrzestnych, że aż spodobała mi się ta myśl – powiedział. – Tylko że zawsze mogę wyjść po 10 minutach. Nie wiem, jakby to było, gdyby trwało to 24 godziny na dobę. Mam jednak nadzieję, że będę miał swoje dzieci. Nie jestem już dla nich taki okropny jak kiedyś.

Może Hugh powinien jednak jeszcze zaczekać?

 
 
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

heh dobre dobre

Jakby co, może do mnie przedzwonić 😉

moge mu pomoc 😀

jakie wyznania ; d

Ja go nie cierpię …

obudził się … wieczny chłopiec, niedojrzały emocjonalnie wyrostek, boi się pewnie, że sam zostanie na starośc

Najpierw to powinien naprwde się zakochać z wzajemnością … a potem pomyśleć o założeniu rodziny … ; ))

gość01-12-09, 11:05 pierdolisz, az sie nieprzyjemnie robi z rana

gość, 01-12-09, 01:03 napisał(a):gość, 01-12-09, 00:24 napisał(a):Szkoda, szanowałam go, że się nie poddawał tej prodziecięcej nagonce. czy ty sie dobrze czujesz? to normalna sprawa -miec rodzine i dzieci, chore jest to co lansuje swiat – wieczne singielstwo! gdyby wszyscy tego posłuchali to gatunek ludzki by wyginął, ludzie wezcie sie opamietajcie!Czuję się znakomicie, dzięki. Gdyby wszyscy rozmnażali się tak, jak tego chcesz, to nie byłoby na świecie już żadnego innego gatunku poza ludzkim. Twoje stereotypowe myślenie świadczy albo o nastoletnim wieku, albo o nieumiejętności myślenia.

gość, 01-12-09, 00:24 napisał(a):Szkoda, szanowałam go, że się nie poddawał tej prodziecięcej nagonce. czy ty sie dobrze czujesz? to normalna sprawa -miec rodzine i dzieci, chore jest to co lansuje swiat – wieczne singielstwo! gdyby wszyscy tego posłuchali to gatunek ludzki by wyginął, ludzie wezcie sie opamietajcie!

szok, w wieku 50 lat??????? tak szyyyyybkooooooo?????

Szkoda, szanowałam go, że się nie poddawał tej prodziecięcej nagonce.