Hugh Grant został po raz drugi tatą!
Hugh Grant znany raczej z hulaszczego trybu życia najwyraźniej zapragnął stabilizacji i rodzinnego ciepła. W końcu!
W 2011 roku, w wieku 51 lat, aktor został po raz pierwszy tatą małej Tabithy – zaliczył “wpadkę” z jedną ze swoich kochanek, Tinglan Hong. Po badaniach genetycznych Grant uznał dziecko.
Niedojrzały wówczas jeszcze aktor, świetnie odnalazł się w roli ojca.
I najwyraźniej tacierzyństwo, i wspólne wychowanie dziecka sprawiły mu wielką radość, bo właśnie na świat przyszło jego drugie dziecko z 33-letnią Tinglan.
Tym razem Hugh postarał się o syna. Mały otrzymał imię Felix.
Jestem szczęśliwy, że moja córeczka ma braciszka. Uwielbiam ich! Mają cudowną mamę. Aby wszystko było jasne – to ja jestem ojcem! – napisał aktor na swoim Twitterze.
Jak to dzieci potrafią czasem namieszać w życiu 🙂
Gratulujemy syna i cieszymy się, że Hugh Grant w końcu dorósł!

nie kumam fenomenu tego gościa w sensie że laski szczają w majty na jego widok, jest i był obleśny a najgorsze są te jego opadające na dół oczy, fuj
Podoba mi się jak jest napisany ten artykuł. Jest napisany bardzo miłym językiem, nie tryska nienawiścią jak to inne serwisy informacyjne w polskim Internecie.Powodzenia dla Hugh! 🙂
Uwielbiam gooo
gość, 18-02-13, 04:51 napisał(a):Ojcowstwo, a nie “tacirzynstwo”. Skonczcie z tym jezykowym koszmarkiem!-powiedział człowiek nie stosujący nawet polskich znaków. Mniej mi to tacierzyństwo przeszkadza niż ‘zolty zolw zlopiacy zurawine’. No jak to się czyta…
ale trzeba przyznac ze Tinglan Hong jest sliczna
“Zaliczył wpadkę” 😀 Śmiech na sali! W wieku 51 lat “wpaść” hahaha, Dobre. “Wpadać” to może gówniarzeria 15-letnia, a i to nie w tych czasach i nie przy takim dostępie do antykoncepcji. Inna sprawa, jak kto z tej antykoncepcji korzysta…
Ojcowstwo, a nie “tacirzynstwo”. Skonczcie z tym jezykowym koszmarkiem!
ciekawe czy teraz tez bedzie robil badania genetyczne ….dupek. wspolczuje dzieciom ….
głupek