Idealna randka? Ryan Reynolds!

481 481

Aż 80% internautów w wieku 16-35 lat planuje świętować tegoroczne Walentynki.

Która z gwiazd jest wymarzonym partnerem na romantyczny wieczór 14 lutego?

Cóż, gdyby marzenia miały się ziścić, panie najchętniej wybrałyby Ryana Reynoldsa, choć Robert Pattinson wciąż jest na topie.

Panowie marzą najczęściej, by u swego boku mieć Megan Fox. Blake Lively, która niedawno wygrała ranking na najbardziej pożądaną gwiazdę, zdobyła tylko 6% głosów użytkowników portalu Bing.com.

Kolacja przy świecach wciąż jest najlepszym sposobem na spędzenie Walentynek, choć wielu internautów deklaruje też, że najchętniej po prostu wybierze się do kina.

A Wy jakie macie plany na Walentynki?

&nbsp

 
56 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

tylko Robert, nie dość, że przystojny i ma piękne oczy i długie rzęsy to jeszcze jest zabawny !

ee tam Ryan, dać mi Roberta

Jared Leto… x3

gość, 08-02-11, 21:45 napisał(a):gość, 08-02-11, 21:35 napisał(a):gość, 08-02-11, 21:30 napisał(a):hahahaha osoby z ‘wyższymi gustami’ moja droga, spędzają wolny czas w bardziej kreatywny, twórczy sposób, z przyjaciółmi, poszerzają swoje horyzonty, a nie siedzą na kozaczku AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHA OJ ZABAWNA JESTEŚno tak… kozaczek to jest ten wiesz, wyższy rodzaj rozrywki, co nie? :D:DOj ktoś tu ma poważne problemy z czytaniem. Jak tam dziewczyny, egzamin gimnazjalny zdany? I co w tym roku planujecie na walentynki, mcdonalda, kfc czy burger kinga?ooo Ty juz się pochwaliłaś! no to masz świetne pomysly na ten dzien ahahaha. spodziewałam się czegoś ambitniejszego po Twoim wyszukanym smaku… a tymczasem Ty znasz tylko 3’ jadłodajnie’ – śmiejesz się z amerykańskiego święta, ale kochasz ich śmierdzące i tłuste fryty… dupka rośnie, co? a btw to, że zakończyłaś edukację na egzaminie gimnazjalnym to doprawdy powód do radości po wypowiedziach wnioskuję, że przepychali Cię z klasy do klasy

gość, 08-02-11, 22:43 napisał(a):Walentynki to durne amerykańskie i mega komercyjne swieto:/ wszedzie te serca serduszka I love you bleee… Moim zdaniem jezeli dwie osoby sie kochaja to powinny świętować każdego dnia a nie tylko14 lutego…zgadzam się w 100% a po za tym to walentynki to tylko “święto” które sprawia, że single czują się jeszcze barziej samotni.a co do artykułu to ja wolałabym Roberta chodź Rayan też jest przystojny 🙂

Oh,tak Ian Somerhandler .;>>Marzenia.. *_*

gość, 08-02-11, 22:48 napisał(a):gość, 08-02-11, 22:42 napisał(a):gość, 08-02-11, 22:30 napisał(a):Cóż, gdyby marzenia miały się ziścić,na randkę zaprosiłby mnie Robert Pattinson 🙂 Ryan jest za stary, chyba po 30tce, nie? Jakoś za nim nie szaleję, coś mi w nim nie gra.moja babcia mawia ze “o gustach sie nie dyskutuje”! ale skoro ty uwarzasz ze facet po 30stce jest stary to proponuje ci zaczac placic skladki emerytalne juz dzis!za stary dla niej, naucz się czytać ze zrozumieniem, może ma naście lat (wybór faceta na to wskazuje:p )LOL

Ian Somerhandler- jego chciałabym na walentynki 🙂 zdecydowanie TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!:DJA TEZ!:)

gość, 08-02-11, 20:36 napisał(a):To jest najdurniejsze i najbardziej kiczowate święto jakie można sobie wyobrazić. Te wszystkie serduszka to jest taka tandeta, że człowiekowi aż się niedobrze robi. Jeśli jesteś z kimś w związku i się kochacie, to powinniście sobie okazywać miłość i wychodzić gdzieś razem bez okazji, a nie dlatego, że tak nakazuje kalendarz. Jak widzę te wszystkie parki na romantycznych walentynkowych kolacjach w McDonaldzie to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mój chłopak wie dokładnie, że ma o tym śmiesznym dniu w ogóle zapomnieć, te wszystkie walentynkowe promocje, kolekcje i inne bzdety to żenada na całej linii… To rozumiem że w Dzień Matki, kwiatka mamie nie dasz, bo tak nakazuje kalendarz ?? Co w tym złego że chłop przyniesie Cie różę??

Rano praca,potem do wieczora zajęcia Dzień jak codzień:)

gość, 08-02-11, 22:30 napisał(a):Cóż, gdyby marzenia miały się ziścić,na randkę zaprosiłby mnie Robert Pattinson 🙂 Ryan jest za stary, chyba po 30tce, nie? Jakoś za nim nie szaleję, coś mi w nim nie gra.moja babcia mawia ze “o gustach sie nie dyskutuje”! ale skoro ty uwarzasz ze facet po 30stce jest stary to proponuje ci zaczac placic skladki emerytalne juz dzis!

gość, 08-02-11, 22:42 napisał(a):gość, 08-02-11, 22:30 napisał(a):Cóż, gdyby marzenia miały się ziścić,na randkę zaprosiłby mnie Robert Pattinson 🙂 Ryan jest za stary, chyba po 30tce, nie? Jakoś za nim nie szaleję, coś mi w nim nie gra.moja babcia mawia ze “o gustach sie nie dyskutuje”! ale skoro ty uwarzasz ze facet po 30stce jest stary to proponuje ci zaczac placic skladki emerytalne juz dzis!za stary dla niej, naucz się czytać ze zrozumieniem, może ma naście lat (wybór faceta na to wskazuje:p )

Walentynki to durne amerykańskie i mega komercyjne swieto:/ wszedzie te serca serduszka I love you bleee… Moim zdaniem jezeli dwie osoby sie kochaja to powinny świętować każdego dnia a nie tylko14 lutego…

gość, 08-02-11, 22:00 napisał(a):A ja planuję w Walentynki mieć ciotkę i nie b… kać się z narzeczonym, bo… będę miała ciotkę. ponadto planuję czuć się źle i łyknąć ze dwa ibuprofeny (normalnie łyknęłabym jeden, ale jako że święto to zaszaleję, a co!)jestes moim idolem:D

gość, 08-02-11, 21:53 napisał(a):gość, 08-02-11, 19:43 napisał(a):Ian Somerhandler- jego chciałabym na walentynki :)zdecydowanie TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!:Dfuj, ten wymuskany pajac mnie obrzydza!

gość, 08-02-11, 22:30 napisał(a):Cóż, gdyby marzenia miały się ziścić,na randkę zaprosiłby mnie Robert Pattinson 🙂 Ryan jest za stary, chyba po 30tce, nie? Jakoś za nim nie szaleję, coś mi w nim nie gra.moja babcia mawia ze “o gustach sie nie dyskutuje”! ale skoro ty uwarzasz ze facet po 30stce jest stary to proponuje ci zaczac placic skladki emerytalne juz dzis!

w walentynki . pewnie siedzę w domu, niestety nie mam faceta ;p ale wszystkim zakochanym życzę zajebistych walentynek 🙂

Cóż, gdyby marzenia miały się ziścić,na randkę zaprosiłby mnie Robert Pattinson 🙂 Ryan jest za stary, chyba po 30tce, nie? Jakoś za nim nie szaleję, coś mi w nim nie gra.

A ja planuję w Walentynki mieć ciotkę i nie b… kać się z narzeczonym, bo… będę miała ciotkę. ponadto planuję czuć się źle i łyknąć ze dwa ibuprofeny (normalnie łyknęłabym jeden, ale jako że święto to zaszaleję, a co!)

Niektórych tutaj widzę baaaardzo boli to, że są osoby które nie potrzebują specjalnego dnia w kalendarzu aby okazywać swojej drugiej połówce uczucia… OJEJ, jakże mi przykro 😉

Johnny Depp <3

gość, 08-02-11, 19:43 napisał(a):Ian Somerhandler- jego chciałabym na walentynki :)zdecydowanie TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!:D

gość, 08-02-11, 21:30 napisał(a):hahahaha osoby z ‘wyższymi gustami’ moja droga, spędzają wolny czas w bardziej kreatywny, twórczy sposób, z przyjaciółmi, poszerzają swoje horyzonty, a nie siedzą na kozaczku AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHA OJ ZABAWNA JESTEŚno tak… kozaczek to jest ten wiesz, wyższy rodzaj rozrywki, co nie? :D:D

gość, 08-02-11, 21:35 napisał(a):gość, 08-02-11, 21:30 napisał(a):hahahaha osoby z ‘wyższymi gustami’ moja droga, spędzają wolny czas w bardziej kreatywny, twórczy sposób, z przyjaciółmi, poszerzają swoje horyzonty, a nie siedzą na kozaczku AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHA OJ ZABAWNA JESTEŚno tak… kozaczek to jest ten wiesz, wyższy rodzaj rozrywki, co nie? :D:DOj ktoś tu ma poważne problemy z czytaniem. Jak tam dziewczyny, egzamin gimnazjalny zdany? I co w tym roku planujecie na walentynki, mcdonalda, kfc czy burger kinga?

hahahaha osoby z ‘wyższymi gustami’ moja droga, spędzają wolny czas w bardziej kreatywny, twórczy sposób, z przyjaciółmi, poszerzają swoje horyzonty, a nie siedzą na kozaczku AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHA OJ ZABAWNA JESTEŚ

Walentynki? Nie są to nasze (moje i mojego mężczyzny) pierwsze walentynki, jednak tak jak co roku, nie planujemy zupełnie nic. Wolimy okazywać sobie to, że się kochamy na co dzień, niż jednego, wybranego dnia. Być może po prostu kupimy wino lub piwo, jakieś smakołyki w postaci żelków i wspólnie obejrzymy film. 😉

ja bym wzięła Iana Somerhaldera i Henry’ego Cavilla-miesiące parzyste i nieparzyste… ;D

to ja poprosze Adriena Brody w walentynki:D

gość, 08-02-11, 20:35 napisał(a):Jared i Shannon Leto ;p Też kocham tych dwóch !!!!!!!!!

gość, 08-02-11, 19:48 napisał(a):gość, 08-02-11, 19:29 napisał(a):gość, 08-02-11, 17:26 napisał(a):To jest najdurniejsze i najbardziej kiczowate święto jakie można sobie wyobrazić. Te wszystkie serduszka to jest taka tandeta, że człowiekowi aż się niedobrze robi. Jeśli jesteś z kimś w związku i się kochacie, to powinniście sobie okazywać miłość i wychodzić gdzieś razem bez okazji, a nie dlatego, że tak nakazuje kalendarz. Jak widzę te wszystkie parki na romantycznych walentynkowych kolacjach w McDonaldzie to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mój chłopak wie dokładnie, że ma o tym śmiesznym dniu w ogóle zapomnieć, te wszystkie walentynkowe promocje, kolekcje i inne bzdety to żenada na całej linii…czyli chyba jesteś sama 🙂 hahaha każdy obchodzi Walentynki, jak chce – jedni idą do kina, inni na kolację, kupują serduszka, misie, kwiaty lub czekoladki, a inni nic nie kupują i spędzają ten dzień zwyczajnie… Twoja wypowiedz wygląda na opinie frustratki i zazdrośnicy, którą denerwuje to, że inni są szczęśliwi! jeżeli tak Cię denerwują zakochane pary, to nie zwracaj na nie uwagi. moim zdaniem to jest fajne małe święto, tak jak dzień matki, babki, kota, dziecka, rybki, itp. prawdą jest, że Walentynki mają napędzać konsumpcję, ale to my mamy być inteligentni i nie dać się naciągnąc na te wszystkie ‘wspaniałe’ promocje. i koleżanko nikt Ci niczego nie nakazuje, tak jak wspomniałaś… rób co chcesz i jak chcesz… w ogóle straszny jad i zła energia bije z Twojej wypowiedzi fuuNauczcie się czytać ze zrozumieniem. Ja tu nie widzę jadu tylko ewidentną niechęć do tego sztucznie napędzonego walentynkowego szału. Nie każdego muszą jarać poduszki w kształcie serduszek i oglądanie komedii klasy B w przepełnionym kinie, więc wyluzuj i zaakceptuj fakt, że niektórzy mają trochę wyższe gusta i nie odpowiada im takie pseudoświęto.

Robert Pattison, boże , przecież to jakiś wybielony mutant. Już ładniejszy jest Hayden Christensen 🙂

Zdecydowanie wolałabym Pattinsona. Właściewie tylko on mnie ze slawnych facetów interesuje pod ekhem, tym wględem

Jared i Shannon Leto ;p

nie wiem na czym polega fenomen tego Reynoldsa… dla mnie jest on całkowicie aseksualny

gość, 08-02-11, 20:17 napisał(a):nie wiem na czym polega fenomen tego Reynoldsa… dla mnie jest on całkowicie aseksualny Dla mnie też – goguś z oczami za blisko siebie i ciałem na sterydach, całość do siebie nie pasuje

gość, 08-02-11, 19:43 napisał(a):Ian Somerhandler- jego chciałabym na walentynki :)Mamy podobny gust więc może jakoś się dogadajmy. Ty w walentynki, ja w resztę dni roku;-)

gość, 08-02-11, 19:48 napisał(a):gość, 08-02-11, 19:29 napisał(a):gość, 08-02-11, 17:26 napisał(a):To jest najdurniejsze i najbardziej kiczowate święto jakie można sobie wyobrazić. Te wszystkie serduszka to jest taka tandeta, że człowiekowi aż się niedobrze robi. Jeśli jesteś z kimś w związku i się kochacie, to powinniście sobie okazywać miłość i wychodzić gdzieś razem bez okazji, a nie dlatego, że tak nakazuje kalendarz. Jak widzę te wszystkie parki na romantycznych walentynkowych kolacjach w McDonaldzie to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mój chłopak wie dokładnie, że ma o tym śmiesznym dniu w ogóle zapomnieć, te wszystkie walentynkowe promocje, kolekcje i inne bzdety to żenada na całej linii…czyli chyba jesteś sama 🙂 hahaha każdy obchodzi Walentynki, jak chce – jedni idą do kina, inni na kolację, kupują serduszka, misie, kwiaty lub czekoladki, a inni nic nie kupują i spędzają ten dzień zwyczajnie… Twoja wypowiedz wygląda na opinie frustratki i zazdrośnicy, którą denerwuje to, że inni są szczęśliwi! jeżeli tak Cię denerwują zakochane pary, to nie zwracaj na nie uwagi. moim zdaniem to jest fajne małe święto, tak jak dzień matki, babki, kota, dziecka, rybki, itp. prawdą jest, że Walentynki mają napędzać konsumpcję, ale to my mamy być inteligentni i nie dać się naciągnąc na te wszystkie ‘wspaniałe’ promocje. i koleżanko nikt Ci niczego nie nakazuje, tak jak wspomniałaś… rób co chcesz i jak chcesz… w ogóle straszny jad i zła energia bije z Twojej wypowiedzi fuuNO raczej sama nie jest skoro napisala ze jej chlopak ma zapomniec o walentynkach/

gość, 08-02-11, 18:46 napisał(a):Sam na sam z moim laptopem ;Pja też sam na sam z moim laptopem a dlaczego bo wszyscy faceci w Polsce to dupki i nadęte mruki , niestety ale tak jest , nawet jak jedzie autobusem to patrzy się w okno , wcale mnie to nie dziwi , że zmniejsza się przyrost naturalny w Polsce , całe życie wszystkiego się boją , np podoba mu się dziewczyna od dwóch lat ale nie zaprosi ją nigdzie , nic nie zaproponuje bo niby po co , przecież ona powinna być jasnowidzem , lepiej siedzieć przed komputerem i grać w gry

ja bym chciała poznać Katherine Moennig i to tak ogólnie, nie w walentynki 😀

gość, 08-02-11, 17:29 napisał(a):ja w walentyki szykuę sznureeee, wyluzuj, to głupi pretekst żeby takie rzeczy robić. Naprawdę. Głowa do góry 🙂

ja też poproszę Ryana Reynoldsa

gość, 08-02-11, 19:29 napisał(a):gość, 08-02-11, 17:26 napisał(a):To jest najdurniejsze i najbardziej kiczowate święto jakie można sobie wyobrazić. Te wszystkie serduszka to jest taka tandeta, że człowiekowi aż się niedobrze robi. Jeśli jesteś z kimś w związku i się kochacie, to powinniście sobie okazywać miłość i wychodzić gdzieś razem bez okazji, a nie dlatego, że tak nakazuje kalendarz. Jak widzę te wszystkie parki na romantycznych walentynkowych kolacjach w McDonaldzie to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mój chłopak wie dokładnie, że ma o tym śmiesznym dniu w ogóle zapomnieć, te wszystkie walentynkowe promocje, kolekcje i inne bzdety to żenada na całej linii…czyli chyba jesteś sama 🙂 hahaha każdy obchodzi Walentynki, jak chce – jedni idą do kina, inni na kolację, kupują serduszka, misie, kwiaty lub czekoladki, a inni nic nie kupują i spędzają ten dzień zwyczajnie… Twoja wypowiedz wygląda na opinie frustratki i zazdrośnicy, którą denerwuje to, że inni są szczęśliwi! jeżeli tak Cię denerwują zakochane pary, to nie zwracaj na nie uwagi. moim zdaniem to jest fajne małe święto, tak jak dzień matki, babki, kota, dziecka, rybki, itp. prawdą jest, że Walentynki mają napędzać konsumpcję, ale to my mamy być inteligentni i nie dać się naciągnąc na te wszystkie ‘wspaniałe’ promocje. i koleżanko nikt Ci niczego nie nakazuje, tak jak wspomniałaś… rób co chcesz i jak chcesz… w ogóle straszny jad i zła energia bije z Twojej wypowiedzi fuu

Ian Somerhandler- jego chciałabym na walentynki 🙂

gość, 08-02-11, 17:26 napisał(a):To jest najdurniejsze i najbardziej kiczowate święto jakie można sobie wyobrazić. Te wszystkie serduszka to jest taka tandeta, że człowiekowi aż się niedobrze robi. Jeśli jesteś z kimś w związku i się kochacie, to powinniście sobie okazywać miłość i wychodzić gdzieś razem bez okazji, a nie dlatego, że tak nakazuje kalendarz. Jak widzę te wszystkie parki na romantycznych walentynkowych kolacjach w McDonaldzie to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mój chłopak wie dokładnie, że ma o tym śmiesznym dniu w ogóle zapomnieć, te wszystkie walentynkowe promocje, kolekcje i inne bzdety to żenada na całej linii…czyli chyba jesteś sama 🙂 hahaha

Ja Pattinsona poproszę – zajebisty koleś 😀

Najpierw kino i jakiś wspaniały romans ,potem spacer nad Wisłą przy blasku księżyca, następnie świece,szampan i kawior po czym do pójdę do toalety i wyczaruję kolorowego,bajkowego pawia,który jeszcze bardziej podkręci nastrój.Tak zamierzam spędzić ten cudowny dzień zwany Walentynkami.

Jared Leto:*

jak dla mnie Ian Somerhlader :)))

proponuje walenie w tynki

Sam na sam z moim laptopem ;P