Ile EL James zarobiła na 50 twarzach Greya?

3-R1 3-R1

EL James z gospodyni domowej z ogromną wyobraźnią przerodziła się w milionerkę. Choć jeszcze niedawno w jednym z wywiadów stwierdziła, że nie ma zamiaru przenosić się ze swojego skromnego mieszkania w Londynie, my czujemy, że niebawem Erika Mitchell zmieni adres zamieszkania.

W 2013 roku autorka erotyku zarobiła blisko 60 milionów dolarów! Dotychczas najlepiej zarabiającą pisarką na świecie była autorka Harry’ego Pottera, J.K. Rowling. Jednak pani James może odebrać jej ten tytuł. Oczywiście, potrzebuje na to czasu. Amerykańskie i brytyjskie pisma są zdania, że to właśnie autorka 50 twarzy Greya stanie się niedługo numerem 1, jeśli chodzi o zarobki pisarzy.

Trylogia sprzedała się już w liczbie ponad 100 milionów kopii na całym świecie.

Macie w swoich domach 50 twarzy Greya?

&nbsp
Ile EL James zarobiła na 50 twarzach Greya?

Ile EL James zarobiła na 50 twarzach Greya?

Ile EL James zarobiła na 50 twarzach Greya?

Ile EL James zarobiła na 50 twarzach Greya?

   
47 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 29-06-14, 17:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-14, 22:36 napisał(a):[/b]żałosna książka, nie wiem komu może się to podobaćpewnie milionom ludzi[/quote]Pedofilom pewnie i tym co lubią pornosy ‘-‘

Ja jestem Potterhead’em więc nie dziwcie się że dla mnie najlepszy na świecie jest Harry Potter 💖 i uważam że film 50 twarzy Greya jest zboczony i przy Harrym jest jak Rów Mariański, sory takie jest moje zdanie. Nie przypadam za filmami w których jest tylko seks -.-

[b]gość, 26-06-14, 22:36 napisał(a):[/b]żałosna książka, nie wiem komu może się to podobaćpewnie milionom ludzi

[b]gość, 26-06-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-14, 19:03 napisał(a):[/b]nic nie przebije zmierzchu ;D kolejna kretynka,co zyje w swiecie fantasy. zejdz na ziemie fanatyczno potera,zmierzchu i innych gownien.[/quote] Jak śmiesz? ! Niegdy więcej nie obrażaj Harry’ego Pottera w mojej obecności!😠😡😈

[b]gość, 21-09-15, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-14, 19:03 napisał(a):[/b]nic nie przebije zmierzchu ;D kolejna kretynka,co zyje w swiecie fantasy. zejdz na ziemie fanatyczno potera,zmierzchu i innych gownien.[/quote] Jak śmiesz?! Nigdy więcej nie obrażaj Harry’ego Pottera w mojej obecności!😠😡😈[/quote]

dziwne tylko że w bibliotece czeka się na nią miesiącami. Negują ją FACECI którzy są bidni i brzydcy i kiepscy w łóżku oraz stare dewotki samotne które również mają pewnie głupiego męża i nudne życie > TO się nazywa ZAZDROŚĆ. ja akurat młoda kobieta która ma wspaniałego faceta uważam że książka to sposób na oderwanie się od codzienności ( bo kto na co dzień uprawia taki seks?? ) czyta się bardzo dobrze i sama kupiłam wszystkie części żeby napawać się jej własnością. jak zaczęłam czytać nie mogłam przestać. czytałam całą sobotę do upadłego. i przeczytam jeszcze nie raz żeby przez chwile pomarzyć o takim facecie. nie krytykujcie tylko dla własnej satysfakcji. dziwne tylko że sprzedała się w takim nakładzie jak mało która książka. w końcu to nie czarownik poter czy hobbit tylko facet ze skóry i kości jakich mało na świecie i którego większość kobiet by chciała pomijając bicie i chłostanie . nie wstydźcie się tego PANIE. czekam na FILM

“kolejna kretynka co żyję w świecie fantasty”? O co ci chodzi? Mi też podoba się zmierzch i jakoś nie żyję w świecie fantasty, a jeśli nawet to co? Ktoś wyraził tylko swoje zdanie, a ty od razu krytykujesz! Dla twojej wiadomości Zmierzch nie tylko opowiada o rzeczach, istotach fantastycznych. Tam głównie chodzi o miłość! Więc nie oceniaj jeśli nie czytałaś.

Widze ze filmy na podstawie romansow zrobily sie bardzo popularne… Ogolnie ostatnio w telewizyjnych serialach jest duzo seksu, chociazby “game of thrones”, “penny dreadful” czy tez “bitten”… Kiedys to takie sceny mozna bylo zobaczyc tylko w “sex and the city” i to w dodatku po 23!

No i te wulgaryzmu niekiedy odrzucają człowieka. To ma być pociągające…ja jest ohydne.

każdy neguje a i tak większość pójdzie do kin czy obejrzy online…

Nie mam tej ksiazki.. Postanowilam ze nie przeczytam gdy zobaczylam kto sie nia najbardziej ekscytuje…

[b]gość, 26-06-14, 16:26 napisał(a):[/b]Kupiłam ją za namową koleżanki i bardzo żałuję. Pisał to chyba przedszkolak, albo tłumaczone w google. Momenty, które miały być najbardziej interesujące usypiały. Od połowy książki pomijalam sceny seksu czytając tylko fabułę.Ja tak samo. Tak badziewnie napisanej ksiazki dawno nie czytalam. Odrobina fabuly, potem przez pare stron stekajaca Anastazja, i jak to kurde czytac? Ta ksiazka moze sie podobac komus o slabym zyciu seksualnym

[b]gość, 27-06-14, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-06-14, 16:26 napisał(a):[/b]Kupiłam ją za namową koleżanki i bardzo żałuję. Pisał to chyba przedszkolak, albo tłumaczone w google. Momenty, które miały być najbardziej interesujące usypiały. Od połowy książki pomijalam sceny seksu czytając tylko fabułę.Ja tak samo. Tak badziewnie napisanej ksiazki dawno nie czytalam. Odrobina fabuly, potem przez pare stron stekajaca Anastazja, i jak to kurde czytac? Ta ksiazka moze sie podobac komus o slabym zyciu seksualnym[/quote]tłumaczenie jest fatalne.. w wersji oryginalnej książka jest lepsza.. co nie zmienia faktu, że zbyt dobra ogólnie nie jest 🙂

Po pierwsze ten aktor mi tu nie pasuje…Nie jest zbyt przystojny jak na Greya. Po drugie, byłam mega ciekawa książki i pierwszą część jakoś przeczytałam, ale przy drugiej na początku zaczęłam się nudzić. Wręcz można powiedzieć, zaczęła mnie denerwować! Mało co się dzieje (oczywiście oprócz scen intymnych co 10 zdań) no i strasznie irytuje mnie bohaterka. Nie wiem jak można być taką posłuszną facetowi, zgadzać się na wszystko, kłócić a za chwile iść do łóżka bez powodu. Dla mnie to ona nie ma swojego zdania i jest jedym słowem nijaka. Nie wiem czy skończę kiedyś tą 2 część, bo ciężko jest przez nią przebrnąć, gdy praktycznie tylko jedno do znudzenia się dziej.

nic nie przebije zmierzchu ;D

żałosna książka, nie wiem komu może się to podobać

Ta ksiazka jest naprawde fatalnie napisana… Dotarlam do polowy pierwszej ksiazki i oddalam bo sie czytac nie dalo ….

[b]gość, 26-06-14, 19:03 napisał(a):[/b]nic nie przebije zmierzchu ;D kolejna kretynka,co zyje w swiecie fantasy. zejdz na ziemie fanatyczno potera,zmierzchu i innych gownien.

ona nie jest pisarką tylko pseudopisarką

Książka jest beznadziejnie nudna, nawet nie dotrwałam do końca. Tysiąc orgazmów podczas pierwszego razu bohaterki i “wewnętrzna bogini” – książka w pigułce.

to byl zart kretynko!!!! skoro ktos napisal ze nic nie przebije harrego pottera postanowilam jeszcze przypomniec na czym tak naprawde ta pani sie wzorowala i co ja inspirowalo (tak kochana wzorowala sie wlasnie ta tym kretynko!!!) jutro jak wstaniesz to patrz ktora stopa KRETYNKO 😉

Ta pod spodem jest jakas pojebana

A myślałam, że jako jedyna mam awersję do tej książki … Lubię czytać, także lekkie książki, ale to mnie po prodtu odrzucilo…

Kupiłam ją za namową koleżanki i bardzo żałuję. Pisał to chyba przedszkolak, albo tłumaczone w google. Momenty, które miały być najbardziej interesujące usypiały. Od połowy książki pomijalam sceny seksu czytając tylko fabułę.

no kurdeale harry potter to świetna książka dla dzieci i młodzieży. Rowling stworzyła jakiś kompletny świat ,bardzo szczegółowo. nie wierzę ,że jej zarobki od 1997 pobiła jakaś babab grafomańską powieścią o niczym

dla mnie to ta książka to porażka tysiąclecia. usłyszałam o niej jak w pl była przetłumaczona dopiero pierwsza część więc się wzięłam za czytanie- ebooka i co? tragedia! fabuła beznadziejna, język jeszcze gorszy, ledwo dobrnelam do końca i pomyślałam ze dam szansę wersji ang ( i tak tłum. jeszcze nie było) i to samo. nie to że jestem jakoś super jezykowo utalentowana ale te pojedyncze zdania nawet po ang mnie denerwowaly:/ o fabule nie wspomnę- jeszcze słabsza niż w poprzedniej części. przebolalam z 50 stron i rzucilam. okropienstwo! wrrrrr….

dokladnie, ksiazka beznadziejna, dla matek polek ktorym brak orgazmow i sexu w zwiazku. babki sikaly po gaciach, jakby ta ksiazka byla conajmniej biblia. a nie jest.

Oczywiście że mam 🙂 🙂 🙂 Ale wszystkie sąsiadki pożyczały ode mnie, a nie poszły kupić ;P

książka staje się nuda po 3 rozdziałach …..a ta dakota wygląda jak upośledzona

wybrali takich aktorów ,że jakoś nie ciągnie mnie do oglądania tego filmu… Tym bardziej ,że czytając Greya zupełnie inne miałam o nich wyobrażenie a tu pufff i czar prysł ;/

[b]gość, 26-06-14, 15:03 napisał(a):[/b]Harry Potter jest przynajmniej nieźle napisany. Nie chodzi mi o treść, a o styl. Natomiast “50 twarzy…” jest napisane źle, słabo. Jak opowiadanie z polskiego na nie więcej niż 3.Tu się zgadzam z Tobą całkowicie. Przeczytałam wszystkie części Greya, bo ogólnie lubię takiego typu książki i ta trylogia mi się podobała, ale niestety język bardzo mnie raził. Szczerze, to nawet harlequiny są pisane lepszym stylem.

Harry Potter jest przynajmniej nieźle napisany. Nie chodzi mi o treść, a o styl. Natomiast “50 twarzy…” jest napisane źle, słabo. Jak opowiadanie z polskiego na nie więcej niż 3.

preferuję bardziej ambitną literaturę…

Nie rozumiem fenomenu tej ksiazki, sa przeciez o wiele lepsze romanse tyle ze nie promuja sie jako fanfic Zmierzchu

[b]gość, 26-06-14, 13:34 napisał(a):[/b]Nic nie przebije harrego pottera. To klasykprawda?:)

Nic nie przebije harrego pottera. To klasyk

Przecież tego się czytać nie da!!! Tak samo głębokie, na poziomie, elokwentne i udane jak książki Rusin, Ibisza, Cichopek czy Felicjańskiej.

Ja również czytałam “50 twarzy…” i muszę powiedzieć, że jest to jedna z najbardziej żałosnych książek jaką kiedykolwiek przeczytałam. Nic nie wniosła do mojego życia, była nudna, przewidywalna, ponaciągana jak Pamela Anderson… Nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby publikować zdjęcia na fb z tą książką. Moja subiektywna ocena to 2,5/10.

Nie mam tych książek, ale niestety je przeczytałam. I “moja wewnętrzna bogini” mówi mi, że są do kitu i gorszych w życiu nie czytałam. To już Harlequiny są lepsze, niż to coś.

na pewno nie, Harrego Pottera ludzie będą kupować jeszcze przez długie lata, a o tym bzdecie już dawno wszyscy zapomnieli. Niedługo wyjdzie film, więc sprzedaż może wzrosnąć, ale nie przebije na pewno Rowling, i dobrze, takie szmiry jak 50shades of grey nie powinny ukazywać się w świetle dziennym

przeczytałam szystkie części – polecam dobra zabawa

A ja nie lubie ani tego shitu ani tego drugiego, jedna jest nudna i przewidywalna,zas Potter to tez porazka. “Biesy” ” “Biedni ludzie” i wszystkie ksiazki Dostojewskiego sa wspaniale jak np szkolna “Zbrodnia i kara” Raskolnikow to byla moja milosc! A nie jakies bzdety czytacie wszyscy i czarach i bzykaniu ludzie jedna ksiazka jest warta drugiej

Niestety mam, pytanie czy kupilabym ponownie. Nie, nie, NIE ! Wydalam 30 pln, a raczej wyrzucilam w bloto. Pomijajac fakt, ze nie wiem jak bardzo wyposzczonym trzeba byc zeby ta “ksiazka” sie podobala, to przede wszystkim nigdy nie czytalam czegos napisanego tak grafomanskim jezykiem. Naprawde cudem przez to przebrnelam. Cale szczescie ze wykazalam sie resztka rozsadku i nie kupilam calej serii na raz. Ufff. Jednak zaluje i wstyd mi jednoczesnie, ze nabilam statystyke i jestem w tych 100 czy ius tam milionach. Przepraszam za to mame, tate, siostre i porzadnych autorow. Amen.

Nie rozumie fenomenu tej ksiazki.. Mnie szybko zaczela nudzic

Przecież ta książka jest koszmarna. Zdobyła sławę chyba tylko dlatego, że jej najwierniejsze fanki i czytelniczki nigdy wcześniej nie przeczytały żadnej innej książki.

Nie mam i nie chce miec

oczywiście że mam!