Ile kilometrów dziennie przechodzi Jessica Simpson?
Jessica Simpson może pochwalić się najbardziej spektakularnym zrzuceniem pociążowej wagi w Hollywood. Nawet Kim Kardashian nie schudła tyle, ile Jess.
Niektórzy piszą, że Simpson zrzuciła ok. 50 kilogramów! W każdym razie, w miejscu fałdek i tłuszczyku pojawiły się mięśnie. Jessica zaczęła uprawiać hiking. To, co najbardziej rzuca się w oczy, to nogi celebrytki. Są umięśnione co najmniej jak u kulturysty.
Ile trzeba przejść, żeby uzyskać taki efekt? Jess pokonuje minimum 9 kilometrów dziennie. Na bieżni oczywiście.
Jessica maszeruje po bieżni. Może przy okazji oglądać telewizję czy rozmawiać przez telefon. Bywa, że spędza na bieżni pół dnia – mówi w wywiadzie z Life&Style koleżanka gwiazdy.
Ach, jak dobrze, że są nianie, które opiekują się córeczką Jessiki, gdy ta sobie maszeruje i ogląda TV.


Ciekawe, pewnie ma siurka bo nogi jak u chlopa
takie nogi nie zrobia sie jedynie od chodzenia… potrzebne sa ćwiczenia silowe…
[b]gość, 05-06-14, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:23 napisał(a):[/b]Fajnie ze zadbala o siebie I zgubila zbedne kg ale zaczyna przesadzac jej nogi wygladaja fatalnie wszystko ok tylko z umiaremwidocznie sie jej podobaja[/quote]To niech sama zachwyca się własnymi zdjęciami i do nich wzdycha a nie wrzuca aby cały świat musiał to “podziwiać”. Moim zdaniem takie nogi to koszmar. Mój ojciec ma takie.[/quote]A jak ludzie szczupli albo grubsi i wrzucaja to jest dobrze ? Tez moga nie trafiac w czyjs kanon piekna, Ja np. wole brunetki to co mam sobie nie zyczyc wrzucania do neta zdjec blondynek ?[/quote]To co ona wrzuca to są zdjęcia na zasadzie patrz i podziwiaj”. To nie są pamiątkowe zdjęcia z wypadów, wycieczek, z imienin cioci itd. Tylko pozuje i oczekuje komentarzy dotyczących sylwetki. Blondynki i brunetki wrzucają zdjęcia samych włosów albo na pierwszym planie na fotkach są ich włosy? Bo na zdjęciach Jessici ja widzę tylko mięśnie – nawet specjalnie się rozebrała żeby je pokazać. O zwisającym biuście, który podnosi unosząc ramiona nie wspomnę.[/quote]rany, a kto ci je każe oglądać? kobieta chciała się pochwalić – być może nie przed mediami, ale przed znajomymi, że ma taką sylwetkę i na pewno na nią ciężko zapracowała. ty się nie chwalisz swoimi osiągnięciami wśród znajomych, jeśli jesteś z czegoś bardzo dumna? nie tobie decydować czy coś jest warte podziwu czy nie, dla niej to osobisty sukces i ma prawo się nim pochwalić.
paca ale tez geny geny.
Hormon wzrostu
Nie wyglada to ani ładnie ani apetycznie
[b]gość, 05-06-14, 15:14 napisał(a):[/b]Ja dziennie chodze 15 km i mam smukle lydki, ona po tej biezni chyba w obcasach chodzikształt łydek jest uwarunkowany w dużej mierze genetycznie. masz po prostu mniej rozrośnięte, bardziej smukłe mięśnie niż ona.
[b]gość, 05-06-14, 13:25 napisał(a):[/b]kurcze ja sama mam szczupłe nogi i muszę sie niezle natyrac ze sztangą, żeby mi coś tam się zarysowało a niektóre mają taką genetykę że mięśniory bez niczego mają. Zrzucą tłuszcz i bajer: mięśnie są. Kurde to niesprawiedliwe :((zamień się ze mną w takim razie 🙂
Ja dziennie chodze 15 km i mam smukle lydki, ona po tej biezni chyba w obcasach chodzi
[b]gość, 05-06-14, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:23 napisał(a):[/b]Fajnie ze zadbala o siebie I zgubila zbedne kg ale zaczyna przesadzac jej nogi wygladaja fatalnie wszystko ok tylko z umiaremwidocznie sie jej podobaja[/quote]To niech sama zachwyca się własnymi zdjęciami i do nich wzdycha a nie wrzuca aby cały świat musiał to “podziwiać”. Moim zdaniem takie nogi to koszmar. Mój ojciec ma takie.[/quote]A jak ludzie szczupli albo grubsi i wrzucaja to jest dobrze ? Tez moga nie trafiac w czyjs kanon piekna, Ja np. wole brunetki to co mam sobie nie zyczyc wrzucania do neta zdjec blondynek ?[/quote]To co ona wrzuca to są zdjęcia na zasadzie patrz i podziwiaj”. To nie są pamiątkowe zdjęcia z wypadów, wycieczek, z imienin cioci itd. Tylko pozuje i oczekuje komentarzy dotyczących sylwetki. Blondynki i brunetki wrzucają zdjęcia samych włosów albo na pierwszym planie na fotkach są ich włosy? Bo na zdjęciach Jessici ja widzę tylko mięśnie – nawet specjalnie się rozebrała żeby je pokazać. O zwisającym biuście, który podnosi unosząc ramiona nie wspomnę.
obrzydliwe, jak noga fauna albo centaura.
Niech PRZEBIEGNIE 9 km, a nie przejdzie. Przejść 9 km to każdy głupi potrafi.
[b]gość, 05-06-14, 12:42 napisał(a):[/b]Straszne są takie nogi. Niektórzy mają taką budowę i bez ćwiczeń tak wyglądają. Ta rozbudowana , duże łydka to masakra. Do komentarzy niżej. TAk lepsze takie niż grube ale nie lepsze niż szczupłe i delikatnie umięśnione.A ja uważam, że lepsze jest grube niż takie. Osoba gruba może schudnąć a jak się ma takie nogi to już niestety mięśnie nie znikną. Jeśli przestanie ćwiczyć to mooże trochę jej “spadną” ale zawsze już będzie mieć takie. Osoba gruba ma przewagę – może zarówno schudnąć jak i popracować aby mieć takie nogi. A taki mięśniak to już żadnego wyjścia nie ma.
[b]gość, 05-06-14, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:23 napisał(a):[/b]Fajnie ze zadbala o siebie I zgubila zbedne kg ale zaczyna przesadzac jej nogi wygladaja fatalnie wszystko ok tylko z umiaremwidocznie sie jej podobaja[/quote]To niech sama zachwyca się własnymi zdjęciami i do nich wzdycha a nie wrzuca aby cały świat musiał to “podziwiać”. Moim zdaniem takie nogi to koszmar. Mój ojciec ma takie.[/quote]A jak ludzie szczupli albo grubsi i wrzucaja to jest dobrze ? Tez moga nie trafiac w czyjs kanon piekna, Ja np. wole brunetki to co mam sobie nie zyczyc wrzucania do neta zdjec blondynek ?
kurcze ja sama mam szczupłe nogi i muszę sie niezle natyrac ze sztangą, żeby mi coś tam się zarysowało a niektóre mają taką genetykę że mięśniory bez niczego mają. Zrzucą tłuszcz i bajer: mięśnie są. Kurde to niesprawiedliwe :((
Straszne są takie nogi. Niektórzy mają taką budowę i bez ćwiczeń tak wyglądają. Ta rozbudowana , duże łydka to masakra. Do komentarzy niżej. TAk lepsze takie niż grube ale nie lepsze niż szczupłe i delikatnie umięśnione.
Skoro nic innego nie robi, to niech chudnie;p tylko przez to ludzie się nią jeszcze interesują.
Lepsze takie nogi, niż 50 kg nadwagi i tutaj nie ma o czym dyskutować, drogie grubasy.
[b]gość, 05-06-14, 10:39 napisał(a):[/b]Nie podoba mi się takie umięśnione ciało.Mnie też nie, szczupłe tak ale nie tak umięśnione
Oprócz chodzenia musi też dużo pakować na nogi.
Nie podoba mi się takie umięśnione ciało.
[b]gość, 05-06-14, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-06-14, 10:23 napisał(a):[/b]Fajnie ze zadbala o siebie I zgubila zbedne kg ale zaczyna przesadzac jej nogi wygladaja fatalnie wszystko ok tylko z umiaremwidocznie sie jej podobaja[/quote]To niech sama zachwyca się własnymi zdjęciami i do nich wzdycha a nie wrzuca aby cały świat musiał to “podziwiać”. Moim zdaniem takie nogi to koszmar. Mój ojciec ma takie.
Fajnie ze zadbala o siebie I zgubila zbedne kg ale zaczyna przesadzac jej nogi wygladaja fatalnie wszystko ok tylko z umiarem
Bez przesady. Nie wiecie ile cwiczya nawet jak cwiczy 2 czy 3 godziny ( co jest duzo) to dla dziecka ma jeszcze wystarczajaco duzo czasu. Oboje moih rodzicow pracuje i pracowalo i wcale nie czulam sie przez nich zaniedbana czy skrzywdzona. Nie o ilosc a jakosc czasu chodzi. Znam ludzi ktorych matki siedzialy 24/h w domu a nawet porozmawiac z dzieckiem nie potrafily ani spedzic jakos czasu… Takze naprawde nie przesadzajcie z tymi docinkami ze jak cwiczy to nie ma czasu dla dzieci!!!
[b]gość, 05-06-14, 10:23 napisał(a):[/b]Fajnie ze zadbala o siebie I zgubila zbedne kg ale zaczyna przesadzac jej nogi wygladaja fatalnie wszystko ok tylko z umiaremwidocznie sie jej podobaja
super nogi!