Ile tak naprawdę kosztuje utrzymanie dziecka?
Okres niemowlęcy
Narodziny dziecka to najważniejszy dzień w życiu rodziców, którzy chcą zapewnić maluszkowi wszystko to, co jest mu potrzebne w pierwszych chwilach jego młodego życia. Jako rodzice, pragniemy stworzyć dziecku jak najlepsze warunki do wypoczynku i rozwoju. Co musimy kupić przed narodzinami nowego członka rodziny?
- Podstawowym przedmiotem, który musimy zakupić, jest łóżeczko. W zależności od upodobań, możemy wybrać albo tradycyjne łóżeczko, albo tzw. łóżko dostawne, które bez problemu dosuniemy do naszego łóżka, dzięki czemu będziemy mieli maluszka blisko siebie. Popularnym rozwiązaniem jest też kosz Mojżesza – mobilne łóżeczko, które jest lekkie i niewielkie, więc możemy je swobodnie przenosić po całym domu. Tradycyjne łóżeczko ze szczebelkami to niewielki koszt, ale łóżeczko dostawne czy takie, które ,,rośnie’’ razem z dzieckiem, to wydatek kilkuset złotych.
- Kolejnym zakupem jest wózek, na którym bardzo często rodzice nie oszczędzają. Najbardziej praktycznym rozwiązaniem jest model 3 w 1, czyli taki wózek, który składa się z gondoli, fotelika samochodowego i spacerówki. Ten wybór pozwoli nam na zakup jednego wózka, który posłuży nam przez lata. Ceny wózków są różne, od tysiąca do kilku tysięcy złotych w zależności od specyfikacji technicznej.
- Pieluszki, ubranka, kosmetyki do pielęgnacji maluszka, butelki do karmienia, smoczki – noworodek potrzebuje szeregu różnych przedmiotów, które są niezbędne. Wśród dodatkowych gadżetów możemy wymienić poduszki do karmienia dziecka, bujaki, chusty do otulania czy elektroniczne nianie.
Wiek przedszkolny
To intensywny czas, w którym nasze dziecko uczy się nowych umiejętności, nawiązuje pierwsze przyjaźnie, uczy się funkcjonowania w grupie i samodzielności. Oprócz standardowych wydatków związanych z jedzeniem czy ubraniami, musimy przygotować się na dodatkowe opłaty. Jeśli decydujemy się na przedszkole prywatne, będziemy musieli opłacić czesne. Poza tym, potrzebne będą pierwsze książeczki, z których nasze dziecko będzie uczyło się szlaczków i literek. Wiek przedszkolny to też czas, w którym zapisujemy naszą pociechę na pierwsze dodatkowe zajęcia. Warto pokazać dziecku różnego aktywności, by mogło poznawać różne sposoby na spędzanie czasu, poszukiwało swoich zainteresowań i rozwijało pierwsze pasje.
Wiek szkolny
Początek edukacji to bardzo ważny dzień w życiu dziecka. Dla rodzica jest to sytuacja stresująca – często martwimy się, czy nasze dziecko zaaklimatyzuje się w nowym otoczeniu oraz czy poradzi sobie z nowymi obowiązkami. Najczęściej obawy są na wyrost i nasza pociecha naturalnie przystosowuje się do nowego środowiska i szybko się w nim odnajduje. Jeśli nasze dziecko dobrze sobie radzi i nie czuje się przytłoczone nową sytuacją, warto kontynuować zajęcia dodatkowe. Pierwsze lekcje z języka angielskiego, zajęcia sportowe, balet czy nauka śpiewu to świetna okazja, by dziecko rozwijało swoje pasje i zawierało nowe przyjaźnie. W zależności od rodzaju takich zajęć, miesięczny wydatek jest rzędu kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Okres wakacyjny warto wykorzystać na kolonie czy obozy, w trakcie których dziecko nauczy się samodzielności, a przy okazji pozna nowe miejsca. Ceny takich obozów są różne – od kilkuset złotych do kilku tysięcy, w zależności od atrakcji i lokalizacji. W szkole dzieci często też zaczynają myśleć o kieszonkowym. To trudny temat, ale prędzej czy później nasza pociecha będzie chciała dostawać dodatkowe pieniążki, które będzie mogła przeznaczyć na dowolnie wybrany cel. W ten sposób dziecko poznaje też wartość pieniądza, uczy się nim gospodarować i oszczędzać.
Jak poradzić sobie z niezbędnymi wydatkami?
Nawet jeśli dokładnie planujemy wydatki, najprawdopodobniej pojawi się sytuacja, której nie przewidzieliśmy. Nie zawsze uda nam się zaoszczędzić taką ilość gotówki, żeby w razie awaryjnej sytuacji móc pokryć dodatkowe wydatki. W wielu przypadkach potrzebna nam będzie szybka gotówka – skąd zatem ją wziąć? Możemy zapoznać się z ofertami instytucji pozabankowych, które oferują pożyczki. Szybka gotówka jest dostępna w krótkim czasie, co może być czasem wyjściem z sytuacji awaryjnej, dowiesz się więcej o tym rozwiązaniu na stronie firmy Profi Credit – proficredit.pl/szybka-gotowka. Należy jednak pamiętać, że przez cały okres trwania pożyczki, trzeba spłacać miesięczne raty. Zastanówmy się czy szybka gotówka rozwiąże nasz problem, a zbytnio nas nie obciąży.
Materiał promocyjny
gość19-10-18, 19:18 takie niskie to najgorsze, bo dają je skoki czy inne krzaki, małym druczkiem coś-tam-coś-tam i nagle babcie, ktora wzięła tysiaka na konsole dla wnusia, ma do spłacenia 5 tysięcy.
Subtelna reklama kredytu. Ale jeżeli kogoś nie stać na dziecko to po co się na nie decydował ? Proste nie stać cię nie rób.
gość, 19-10-18, 19:29 napisał(a):Banki też udzielają kredytów na małe kwoty i tutaj oprocentowanie nie jest już takie złe, jeśli ktoś potrzebuje na remont, zakup pralki, bo się zepsuła czy inny nagły wydatek, to w normalnych bankach można wziąć kredyt, który nie będzie kosztował majątku. Dobrze, że taka możliwość istnieje, ale jak najbardziej zgadzam się, że te wszystkie vivusy to jakaś totalna porażka i należy trzymać się od nich jak najdalej.
Weź pożyczkę – kup dziecku DŁUGI i wizyty KOMORNIKA.
ludzie nie bierzcie żadnych kredytów jesli juz to na male kwoty mniejsze niż 10 tysięcy . lepiej zacisnąc zeby i zarabiac i odkladac przez jakis czas niz potem przez sto razy dłuzej spłacac kredyt i zyc w stresie, czesto to konczy sie tragicznie
REKLAMA POŻYCZEK. A ile bedzie trzeba spłacać, ile bedzie trzeba DOPŁACIĆ do tej pożyczki, to juz nie napiszecie, złodzieje?
Kosztyje więcej niż to warte
Moim zdaniem te pozyczki to masakra jakas – nie stac cie na cos to tego nie masz, proste. Jak mnie nie stac na porsche to go po prostu nie mam. Ludzie nabiora pozyczek i kredytow, a potem sie wieszaja bo nie ma jak splacac. Z kredytem na dom tez uwazam, ze najpierw trzeba odlozyc zeby miec na wklad wlasny, jak to jest za granica, i to nie 10.000 zl bo to smieszna suma w porownaniu do wartosci nieruchomosci, a konkretna sumke. Jesli w kraju sie nie da odlozyc, to wypada wziac sie za siebie i ulozyc sobie zycie gdzie indziej. po 3 latach mieszkania w UK odlozylam na 2 pokojowe mieszkanie we Wroclawiu, ale nie wyglupiam sie z tym. Po kolejnych 2 latach i wyzszych zarobkach mialam juz na 40% nieruchomosci w UK i kredyt biore tylko na reszte i to na 10 lat a nie na 30 jak wiekszoisc ludzi, ktora nawet oszczedzac nie umie a jeczy, jak to w zyciu ciezko. A w Polsce ludzi nie stac to zamiast kupic male mieszkanie – oni buduja dom a potem placz jakie to zycie ciezkie.