Ile waży Kylie Jenner? (FOTO)

1-43-R1 1-43-R1

Waga gwiazd to temat, który rozgrzewa portale plotkarskie do czerwoności. Są sławy, które zaniżają swoje wyniki, ale też takie, które wyglądają na szczuplejsze, niż podają. Nie od dziś wiadomo, że waga to nie wszystko – mięśnie są cięższe od tłuszczyku. Klucz do sukcesu to wymiary, a przede wszystkim proporcje ciała.

Ostatnio Kylie Jenner przekonywała, że nie powiększyła piersi. Stosuje jedynie trik ze stanikiem push-up, a jej proporcje zmieniły się wraz z dodatkowymi kilogramami:

– Znowu przytyłam jakieś 7 kilogramów– rzuciła.

Co ciekawe, Jennerka nie przepada za ćwiczeniami i nie jest na dietach. Khloe Kardashian nazwała ją kiedyś s*ką, bo jada przy niej fast foody. Paparazzi często przyłapywali z hamburgerami w dłoni. Portal TMZ podaje, że niedawno celebrytka przepuściła w jeden wieczór 5 tysięcy dolarów na chińskie jedzenie na wynos. To musiała być gruba imprezka!

Ile waży Kylie Jenner?

Ile tak właściwie waży Kylie? Portale podają rożne wyniki, ale zawsze oscylują wokół 60 kilogramów.

Można pozazdrościć?

&nbsp

Thank you @philippechowbeverlyhills for coming to the house tonight 😍

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika King Kylie (@kyliejenner)

Ile waży Kylie Jenner? (FOTO)

Ile waży Kylie Jenner? (FOTO)

Ile waży Kylie Jenner? (FOTO)

Ile waży Kylie Jenner? (FOTO)

Ile waży Kylie Jenner? (FOTO)

   
94 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wiekszosc wyglada jakby faktycznie wazyla troche mniej jednak.

Zapoczątkować młócić w golfa czy nie?Wydaje mi się że wskazane jest zaintrygować się golfem. Sport ten po coś koło tego stu latach wkracza jako dyscyplina Olimpijska. W kraju nad Wisłą powstają nowe pola golfowe i sklepy golfowe. W golfa można zagrać już za 50 pln za dojście na pole co zajmuje coś koło tego 5 godzin. Z tego powodu to nie jest taki drogi sport jak się powszechnie ma na myśli. Cały zestaw bejsboli golfowych wraz z torbą golfową można kupować już za 1000-1200 Pln.

[b]gość, 26-09-15, 01:01 napisał(a):[/b]Nie do wiary, że ma ledwo 18 lat – a już taka napompowana. Najsmutniejsze jest to, że taki ktoś, a właściwie to nikt, może być wzorem dla młodych dziewczyn.[/quoteDlatego tez te wszystkie fast foody uchodza jej plazem… zobaczymy za pare lat jak bedzie salate wpierniczac zeby nie przytyc

[b]gość, 26-09-15, 03:50 napisał(a):[/b]ona przeszla liposukcje brzuchaMoże wcześniej nie miala talii

[b]gość, 26-09-15, 03:50 napisał(a):[/b]ona przeszla liposukcje brzuchaJak one wszystkie. Może poza tą chudą.

jest niesamowicie zgrabna

nosi gorset i chodzi na zabiegi wyszczuplające poza tym dobra przemiana materii i młodość, chociaż tak bardzo zmieniły jej się rysy twarzy że mimo operacji nosa, ust, biustu, pośladków i podniesionych brwi to i tak dziwne – ma zmieniony kształt twarzy, linie szczęki

Czyli zastrzyki z 7 kg tluszczu poszlo w dupe i cycki? Ona odroznia kilogramy od pounds ? Bo to idiotka jakich malo …

Jeszcze niech sobie nogi wyprostuje i mozg wymieni.

Nie do wiary, że ma ledwo 18 lat – a już taka napompowana. Najsmutniejsze jest to, że taki ktoś, a właściwie to nikt, może być wzorem dla młodych dziewczyn.

Skarbek wyglada na co najmniej 70 kilo. Tyle samo co Kate Perry. Choc jest bardziej zaniedbana niz Kate.

Ta Kelie ma cos z garem ciaglerobi sobie foty chwali sie jaka toona jest cudowna pokazuje swoja proznosci dla mnie jest pusta niech ruszy dupei pojdzie do pracy a nie ciagle chwali sie czego to onanie ma i jakwygladaajednak operacje plastyczne robiaswoje ale dziwimnie to,bow USA sie jest pelnoletnim w wieku21lat i jak to mozliwen zewykonalijej tyle zabiegow estetycznych i plastycznych znajaczycie pewnie przekupila lekarzy bomaw ciulpieniedzy cholera wie skad ma ale ma bo przeciez to gwiazda

ona przeszla liposukcje brzucha

[b]gość, 25-09-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebieKylie ma 170 cm wystarczy oglądać ich program, żeby to wiedzieć.[/quote]W internecie jest na wszystkich stronach że ma 168 cm. A jej wymiary to 92-68-94.[/quote]Ja mam 170cm i 52kg po dwoch porodach. Zero rozstepow, tylko cycki o wieeele mniejsze niz ta Kylie..w sumie naturalne, ale jednak juz nie takie duze.[/quote]no to masz niedowagę po dwóch porodach,czym się szczycisz??;)słabizna[/quote]To chyba dobrze, ze sa na swiecie normalne matki dbajace o kondycje i forme. Lepsza z niedowaga niz spasiona roszpona jak 3/4 matek plujacych jadem na kozaku kiedy w poscie pojawia sie temat gowniakow, ciaz i zdrad.

[b]gość, 25-09-15, 19:37 napisał(a):[/b]Ja ważę 62 kg na 168 i jestem szczupła, noszę S/M nigdzie mi się tłuszczyk nie wylewa. Często na portalach gimbaza jak widzi wagę większą niż 55 kg to myśli, że grubas, a prawda jest taka, że wszystko zależy od budowy.tez mam 168 i zle bym sie czula wazac powyzej 55 a gimbaze znam tylko ze slyszenia.

[b]gość, 25-09-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 18:12 napisał(a):[/b]Kurcze zazdroszczę jej, u nich genetycznie wszystkim kobietom w rodzinie nagle rosną cycki, tyłki a reszta pozostaje bez zmian. Usta też same rosną, podnoszą się łuki brwiowe, a zmarszczki wygładzają się od cudownej diety.Od murzyńskiej spermy.[/quote][/quote] Hahahaha dobre:)

[b]gość, 25-09-15, 19:27 napisał(a):[/b]Widać ze waży około 67-70 kg. Taki tyłek i cycki swoje ważąWcale nie ma dużych piersi tyłek jest w porządku średni bez przesady.

[b]gość, 25-09-15, 21:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 19:27 napisał(a):[/b]Widać ze waży około 67-70 kg. Taki tyłek i cycki swoje ważąWcale nie ma dużych piersi tyłek jest w porządku średni bez przesady.[/quote]Dokładnie.[/quote]Cycki ma fajne.

Ja ważę 62 kg na 168 i jestem szczupła, noszę S/M nigdzie mi się tłuszczyk nie wylewa. Często na portalach gimbaza jak widzi wagę większą niż 55 kg to myśli, że grubas, a prawda jest taka, że wszystko zależy od budowy.

Widać ze waży około 67-70 kg. Taki tyłek i cycki swoje ważą

[b]gość, 25-09-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 19:27 napisał(a):[/b]Widać ze waży około 67-70 kg. Taki tyłek i cycki swoje ważąWcale nie ma dużych piersi tyłek jest w porządku średni bez przesady.[/quote]Dokładnie.

Kurcze zazdroszczę jej, u nich genetycznie wszystkim kobietom w rodzinie nagle rosną cycki, tyłki a reszta pozostaje bez zmian. Usta też same rosną, podnoszą się łuki brwiowe, a zmarszczki wygładzają się od cudownej diety.

[b]gość, 25-09-15, 18:27 napisał(a):[/b]taaaaaaaak, ok 60 kg, jestem trochę od niej niższa i ważę chyba 50 kg a ona jest chudsza ode mnie, jak dla mnie to ona waży z 45 kgCo? Ona ma ok . 170cm, możliwe, że waży pod 60 kg. Z tym 45 to chyba ogłupiałaś. Ja jestem szczupła, mam mniejszy tyłek i biust od niej i przy wzroście 162cm waże 51kg.

58-60kg. Ma ładną figurę, kobiecą. Pozazdrościć budowy.

taaaaaaaak, ok 60 kg, jestem trochę od niej niższa i ważę chyba 50 kg a ona jest chudsza ode mnie, jak dla mnie to ona waży z 45 kg

[b]gość, 25-09-15, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 18:12 napisał(a):[/b]Kurcze zazdroszczę jej, u nich genetycznie wszystkim kobietom w rodzinie nagle rosną cycki, tyłki a reszta pozostaje bez zmian. Usta też same rosną, podnoszą się łuki brwiowe, a zmarszczki wygładzają się od cudownej diety.Od murzyńskiej spermy.[/quote]

[b]gość, 25-09-15, 17:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 08:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 08:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 08:43 napisał(a):[/b]Zazdroscic, czego? Ja w jej wieku warzylam 55kg przy 170cm wzrostu. Teraz mam 38 lat i warze 53 kg a urodzilam 3 dzieci i odrazu mowie, ze nigdy nie chodzilam na zadne cwiczenia( brak czasu). Wiec przy nozliwosciach jaki Ona ma( czas, kasa…) to raczej szalu nie ma!A ty nie możesz zrozumieć że nie każdy chce być chudy? ! Ona ma bardzo fajną, kobiecą figurę i prawidłową wagę i nie ma potrzeby się odchudzać.[/quote]Zgadzam się z 2. komentarzem. Nikogo nie obchodzą Twoje porody to po pierwsze. A to że nie ćwiczyłaś to nie powód do chwalenia się wręcz przeciwnie. Nie jest ciężko mieć sylwetkę szczupłą genetycznie, bardziej doceniam osoby, które mają tendencje do krągłości, ale własnie dzięki ciężkiej pracy i ćwiczeniom osiągają swój ideał. Po trzecie kup sobie słownik.[/quote]Do pani z pierwszego komentarza. Skoro nigdy nie cwiczylas to jasne że jesteś lżejsza bo nie masz mięśni. A mięśnie ważą. Dlatego osoba uprawniajaca sport może wyglądać szczupłej ale mieć więcej mięśni niż Ty a ważyć więcej. Rusz się na siłownię a Twoja waga wzrosnie[/quote]Uff dobrze, że jeszcze są normalnie myślące dziewczyny. Dla mnie to jest żenujące, że “stara baba” chwali się w sieci swoją wagą, porodami i tym, że nie ćwiczy. Po pierwsze to dobrze któraś napisała, nie ma się czym chwalić, że prowadzisz siedzący tryb życia, prawdopodobnie jesteś tzw “skinny fat”. Po drugie nie o to chodzi aby ważyć jak najmniej, ale aby mieć dobre proporcje, jędrną skórę i zdrowy wygląd. Do tego ważny jest procent tkanki tłuszczowej, również podpisuje się pod tym, że nie jest sztuką mało ważyć mając jednocześnie wiotkie i nieumięśnione ciało.

[b]gość, 25-09-15, 15:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. ;)[/quote]Ja mam 164 cm i wczesniej od kad pamietam wazylam 41-42 kg max mimo, ze nigdy sobie nie odmawialam jedzenia, zawsze chcialam przytyc bo wszyscy mi ciagle dokuczali. Teraz majac 24 lata udalo mi sie przytyc do 48kg i nie uwazam bym obecnie byla jakso strasznie chuda, wczesniej tak a teraz jest w sam raz, poszlo tam gdzie trzeba, no moze jeszcze max 2 kg bym nie pogardzila ale u nas bardzo niska waga to chyba kwestia genow bo wszyscy w rodzinie drobnej budowy i malo waza. Jak ja bym wazyla 55 czy 60 kg to pewnie wygladalabym jak pączek[/quote]164cm to już średni, a nie niski wzrost[/quote]Ja mam 180 i 62 kg i jestem wielka 😀 Ale nie gruba.[/quote]Średni wzrost to 168 cm-172 cm[/quote]jak na kobiete 164 to średni wzrost, 172 to już wysoka

[b]gość, 25-09-15, 08:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 08:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 08:43 napisał(a):[/b]Zazdroscic, czego? Ja w jej wieku warzylam 55kg przy 170cm wzrostu. Teraz mam 38 lat i warze 53 kg a urodzilam 3 dzieci i odrazu mowie, ze nigdy nie chodzilam na zadne cwiczenia( brak czasu). Wiec przy nozliwosciach jaki Ona ma( czas, kasa…) to raczej szalu nie ma!A ty nie możesz zrozumieć że nie każdy chce być chudy? ! Ona ma bardzo fajną, kobiecą figurę i prawidłową wagę i nie ma potrzeby się odchudzać.[/quote]Zgadzam się z 2. komentarzem. Nikogo nie obchodzą Twoje porody to po pierwsze. A to że nie ćwiczyłaś to nie powód do chwalenia się wręcz przeciwnie. Nie jest ciężko mieć sylwetkę szczupłą genetycznie, bardziej doceniam osoby, które mają tendencje do krągłości, ale własnie dzięki ciężkiej pracy i ćwiczeniom osiągają swój ideał. Po trzecie kup sobie słownik.[/quote]Do pani z pierwszego komentarza. Skoro nigdy nie cwiczylas to jasne że jesteś lżejsza bo nie masz mięśni. A mięśnie ważą. Dlatego osoba uprawniajaca sport może wyglądać szczupłej ale mieć więcej mięśni niż Ty a ważyć więcej. Rusz się na siłownię a Twoja waga wzrosnie

[b]gość, 25-09-15, 18:12 napisał(a):[/b]Kurcze zazdroszczę jej, u nich genetycznie wszystkim kobietom w rodzinie nagle rosną cycki, tyłki a reszta pozostaje bez zmian. Usta też same rosną, podnoszą się łuki brwiowe, a zmarszczki wygładzają się od cudownej diety.Od murzyńskiej spermy.

co to za obsesja z tą wagą?? póki nie jest sie otyłym, to co za różnica ile sie waży… jak ktoś na ciebie patrzy to widzi sylwetke a nie kilogramy wypisane na czole

[b]gość, 25-09-15, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. ;)[/quote]Ja mam 164 cm i wczesniej od kad pamietam wazylam 41-42 kg max mimo, ze nigdy sobie nie odmawialam jedzenia, zawsze chcialam przytyc bo wszyscy mi ciagle dokuczali. Teraz majac 24 lata udalo mi sie przytyc do 48kg i nie uwazam bym obecnie byla jakso strasznie chuda, wczesniej tak a teraz jest w sam raz, poszlo tam gdzie trzeba, no moze jeszcze max 2 kg bym nie pogardzila ale u nas bardzo niska waga to chyba kwestia genow bo wszyscy w rodzinie drobnej budowy i malo waza. Jak ja bym wazyla 55 czy 60 kg to pewnie wygladalabym jak pączek[/quote]164cm to już średni, a nie niski wzrost[/quote]Ja mam 180 i 62 kg i jestem wielka 😀 Ale nie gruba.[/quote]Średni wzrost to 168 cm-172 cm[/quote]jak na kobiete 164 to średni wzrost, 172 to już wysoka[/quote]Wszedzie w internecie znajduje info,ze ponizej 160cm jest wzrost niski, 160-170 sredni, powyzej 170 wysoki. Oczywiscie dotyczy kobiet.[/quote]Ja mam 175 cm I nie chciałabym być niższa.

[b]gość, 25-09-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebieKylie ma 170 cm wystarczy oglądać ich program, żeby to wiedzieć.[/quote]W internecie jest na wszystkich stronach że ma 168 cm. A jej wymiary to 92-68-94.[/quote]Ja mam 170cm i 52kg po dwoch porodach. Zero rozstepow, tylko cycki o wieeele mniejsze niz ta Kylie..w sumie naturalne, ale jednak juz nie takie duze.[/quote]no to masz niedowagę po dwóch porodach,czym się szczycisz??;)słabizna

Wygląda STRASZNIE STARO z twarzy!

[b]gość, 25-09-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. ;)[/quote]Ja mam 164 cm i wczesniej od kad pamietam wazylam 41-42 kg max mimo, ze nigdy sobie nie odmawialam jedzenia, zawsze chcialam przytyc bo wszyscy mi ciagle dokuczali. Teraz majac 24 lata udalo mi sie przytyc do 48kg i nie uwazam bym obecnie byla jakso strasznie chuda, wczesniej tak a teraz jest w sam raz, poszlo tam gdzie trzeba, no moze jeszcze max 2 kg bym nie pogardzila ale u nas bardzo niska waga to chyba kwestia genow bo wszyscy w rodzinie drobnej budowy i malo waza. Jak ja bym wazyla 55 czy 60 kg to pewnie wygladalabym jak pączek[/quote]164cm to już średni, a nie niski wzrost[/quote]Ja mam 180 i 62 kg i jestem wielka 😀 Ale nie gruba.[/quote]Średni wzrost to 168 cm-172 cm[/quote]jak na kobiete 164 to średni wzrost, 172 to już wysoka[/quote]Wszedzie w internecie znajduje info,ze ponizej 160cm jest wzrost niski, 160-170 sredni, powyzej 170 wysoki. Oczywiscie dotyczy kobiet.

[b]gość, 25-09-15, 15:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. ;)[/quote]Ja mam 164 cm i wczesniej od kad pamietam wazylam 41-42 kg max mimo, ze nigdy sobie nie odmawialam jedzenia, zawsze chcialam przytyc bo wszyscy mi ciagle dokuczali. Teraz majac 24 lata udalo mi sie przytyc do 48kg i nie uwazam bym obecnie byla jakso strasznie chuda, wczesniej tak a teraz jest w sam raz, poszlo tam gdzie trzeba, no moze jeszcze max 2 kg bym nie pogardzila ale u nas bardzo niska waga to chyba kwestia genow bo wszyscy w rodzinie drobnej budowy i malo waza. Jak ja bym wazyla 55 czy 60 kg to pewnie wygladalabym jak pączek[/quote]164cm to już średni, a nie niski wzrost[/quote]Ja mam 180 i 62 kg i jestem wielka 😀 Ale nie gruba.[/quote]Średni wzrost to 168 cm-172 cm[/quote]A ja mam 162 cm wzrostu i 198 kg. Już się nachwaliłyście swoimi wagami?

[b]gość, 25-09-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebieKylie ma 170 cm wystarczy oglądać ich program, żeby to wiedzieć.[/quote]W internecie jest na wszystkich stronach że ma 168 cm. A jej wymiary to 92-68-94.[/quote]ma aż 92 cm? Wątpię mam również taki średni biust jak ona i mam mniej w biuście.

[b]gość, 25-09-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebieKylie ma 170 cm wystarczy oglądać ich program, żeby to wiedzieć.[/quote]W internecie jest na wszystkich stronach że ma 168 cm. A jej wymiary to 92-68-94.[/quote]Ja mam 170cm i 52kg po dwoch porodach. Zero rozstepow, tylko cycki o wieeele mniejsze niz ta Kylie..w sumie naturalne, ale jednak juz nie takie duze.

[b]gość, 25-09-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. ;)[/quote]Ja mam 164 cm i wczesniej od kad pamietam wazylam 41-42 kg max mimo, ze nigdy sobie nie odmawialam jedzenia, zawsze chcialam przytyc bo wszyscy mi ciagle dokuczali. Teraz majac 24 lata udalo mi sie przytyc do 48kg i nie uwazam bym obecnie byla jakso strasznie chuda, wczesniej tak a teraz jest w sam raz, poszlo tam gdzie trzeba, no moze jeszcze max 2 kg bym nie pogardzila ale u nas bardzo niska waga to chyba kwestia genow bo wszyscy w rodzinie drobnej budowy i malo waza. Jak ja bym wazyla 55 czy 60 kg to pewnie wygladalabym jak pączek[/quote]164cm to już średni, a nie niski wzrost

[b]gość, 25-09-15, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebieKylie ma 170 cm wystarczy oglądać ich program, żeby to wiedzieć.[/quote]W internecie jest na wszystkich stronach że ma 168 cm. A jej wymiary to 92-68-94.[/quote]ma aż 92 cm? Wątpię mam również taki średni biust jak ona i mam mniej w biuście.[/quote]To kwestia budowy, ja mam biust raczej sporo mniejszy od niej a mam 91cm w biuscie, mam po prostu dosc szeroką klatke piersiowa / plecy i stad ten obwod

[b]gość, 25-09-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. ;)[/quote]Ja mam 164 cm i wczesniej od kad pamietam wazylam 41-42 kg max mimo, ze nigdy sobie nie odmawialam jedzenia, zawsze chcialam przytyc bo wszyscy mi ciagle dokuczali. Teraz majac 24 lata udalo mi sie przytyc do 48kg i nie uwazam bym obecnie byla jakso strasznie chuda, wczesniej tak a teraz jest w sam raz, poszlo tam gdzie trzeba, no moze jeszcze max 2 kg bym nie pogardzila ale u nas bardzo niska waga to chyba kwestia genow bo wszyscy w rodzinie drobnej budowy i malo waza. Jak ja bym wazyla 55 czy 60 kg to pewnie wygladalabym jak pączek[/quote]164cm to już średni, a nie niski wzrost[/quote]Ja mam 180 i 62 kg i jestem wielka 😀 Ale nie gruba.

[b]gość, 25-09-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 15:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. ;)[/quote]Ja mam 164 cm i wczesniej od kad pamietam wazylam 41-42 kg max mimo, ze nigdy sobie nie odmawialam jedzenia, zawsze chcialam przytyc bo wszyscy mi ciagle dokuczali. Teraz majac 24 lata udalo mi sie przytyc do 48kg i nie uwazam bym obecnie byla jakso strasznie chuda, wczesniej tak a teraz jest w sam raz, poszlo tam gdzie trzeba, no moze jeszcze max 2 kg bym nie pogardzila ale u nas bardzo niska waga to chyba kwestia genow bo wszyscy w rodzinie drobnej budowy i malo waza. Jak ja bym wazyla 55 czy 60 kg to pewnie wygladalabym jak pączek[/quote]164cm to już średni, a nie niski wzrost[/quote]Ja mam 180 i 62 kg i jestem wielka 😀 Ale nie gruba.[/quote]Średni wzrost to 168 cm-172 cm

też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebie

[b]gość, 25-09-15, 12:44 napisał(a):[/b]Tak czy tam komentarze nizej i co to znaczy waga normalna dla 30 letniej / doroslej kobiety ? Waga u doroslych kobiet tez moze byc bardzo rozna, przeciez jak dziewczyna bedzie miec ledwo ponad 150 cm to i ponad 40 kg bedzie normalna dla doroslej kobiety wagaale taka mająca jak ja 168 i ważąca 45kg bedzie wygladac juz okropnie jak drobna by nie byla,sori

[b]gość, 25-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebieKylie ma 170 cm wystarczy oglądać ich program, żeby to wiedzieć.

[b]gość, 25-09-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebieKylie ma 170 cm wystarczy oglądać ich program, żeby to wiedzieć.[/quote]W internecie jest na wszystkich stronach że ma 168 cm. A jej wymiary to 92-68-94.

[b]gość, 25-09-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 12:26 napisał(a):[/b]też mam 58/168 i to jest najnormalniejsza na swiecie figura i waga dla 30 letniej kobietki jaką jestem;) przy figurze kręgla jest fajny biust i zgrabne nogi a przy tym plaski brzuch. Kazda z nas powinna sie akceptować i cieszyc atutami a nie gruszki marzyc o nogach super modelek, jabłka o tylkach jak u lopez a cegły o wcięciu niczym u Kim Kardashian. I tak nigdy się tego nie osiągnie,lepiej pokochać siebieKylie ma 170 cm wystarczy oglądać ich program, żeby to wiedzieć.[/quote]W internecie jest na wszystkich stronach że ma 168 cm. A jej wymiary to 92-68-94.

[b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. 😉

Niech tyle nie zre, bo bedzie gruba jak Kim

[b]gość, 25-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 10:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-09-15, 09:57 napisał(a):[/b]ja ważę 48 kg przy 163 cm wzrostu, tyle samo co przed ślubem :)))I sie z tego cieszysz? Ja mam dokladnie tyle samo wzrostu i taka same waga jak ty, urodzilam dziecko i bardzo chcialabym przytyc tak do 52-53kg a nie moge:-( zawsze bylam bardzo szczupla, moglam i moge jesc co chce i nic nie tyje. Niby moze nie widac,ze tak malo waze, bo mam dosyc spore piersi biodra (90cm),ale chudziutkie nogi i rece.[/quote]U mnie to samo. 47-48 kg. Tyle że mam 160 cm (rasowy kurdupel). Wszystko chude i drobne, włażę w ciuchy 13-letniej córki. Dobrze, że chociaż biust jakiś jest. ;)[/quote]Ja mam 164 cm i wczesniej od kad pamietam wazylam 41-42 kg max mimo, ze nigdy sobie nie odmawialam jedzenia, zawsze chcialam przytyc bo wszyscy mi ciagle dokuczali. Teraz majac 24 lata udalo mi sie przytyc do 48kg i nie uwazam bym obecnie byla jakso strasznie chuda, wczesniej tak a teraz jest w sam raz, poszlo tam gdzie trzeba, no moze jeszcze max 2 kg bym nie pogardzila ale u nas bardzo niska waga to chyba kwestia genow bo wszyscy w rodzinie drobnej budowy i malo waza. Jak ja bym wazyla 55 czy 60 kg to pewnie wygladalabym jak pączek