Ile zarabia Robert Lewandowski na reklamach?
Macie czasem wrażenie, że gdy otworzycie swoją lodówkę, wyskoczy z niej Robert Lewandowski (27 l.)? Piłkarz, jak na napastnika przystało, wykorzystuje sytuację związaną ze zbliżającym się Euro. W ciągu ostatnich miesięcy mogliśmy oglądać sportowca w nowych reklamach – promował telefony, ciuchy, szampony i napoje. Ostatnio głośno było o reklamie telefonii komórkowej. Muzyka z tego spotu brzęczy nam w uszach co najmniej kilka razy na dzień.
Zobacz: Lewandowski o żonie: Jak ją spotkałem po raz pierwszy…
Magazyn branżowy Press poprosił ekspertów, by ocenili, jaką wartość ma sam Lewandowski i jak wpływa na marki, które reklamuje.
Szefowie agencji reklamowych z jednej strony podkreślają, że potencjał Lewandowskiego rośnie, ale nie przekłada się to na skuteczność marek, z którymi jest związany piłkarz.
Eksperci zauważają, że klienci nie będą kojarzyć wszystkich marek, które reklamuje mąż Anny Lewandowskiej z jego nazwiskiem. W głowach odbiorców zostanie jedna – dwie marki.
Zobacz: Robert Lewandowski i Tomasz Kot… tańczą i ŚPIEWAJĄ w reklamie!
– Lewandowski wybrał drogę Adama Małysza sprzed ponad dekady. Wizerunek skoczka był wykorzystywany przy tylu markach, że później nie kojarzył się z niczym innym oprócz Red Bulla – Press cytuje Grzegorza Kitę, prezesa agencji Sport Management Polska.
Na koniec przedstawiciele branży reklamowej zdradzają, na jakie kwoty opiewają kontrakty reklamowe Lewandowskiego:
– Od 700 tys. zł do 2,5 mln zł. To zależy od skali, na jaką marka chce go wykorzystywać w kampanii, a także od wielkości i pozycji samej marki – mówi Grzegorz Kita.
Cały artykuł przeczytacie tutaj.



[b]gość, 10-06-16, 17:55 napisał(a):[/b]O jeju tam gdzie Lewandowski to od razu pojazd na żonę. Dajcie sobie na wstrzymanie, poznali się zanim on był sławnym i dobrze zarabiającym piłkarzem. Pisanie o niej że głupia, niewykształcona i byle kto – to też przesada. Kopiowanie? Chodakowska nie “czerpie inspiracji”? Gdyby nie już mąż Chodakowskiej też raczej by się nie wybiła, bo dopiero jak jego poznała to on ją wciągnął w to wszystko.wlasnie.. mniej zazdrosci rodacy
Ostatnia reklama z Kotem i Lewandowskim wymiata 😉
Pewnie troche trace ale uciekam od jego zdjec jak poparzona. Tak przegieli z jego wizerunkiem ze urochomili ,,medialna nienawisc do niego,, i ja jej doswiadczam alergicznie…
A jego żona nie może się pogodzić z tym, że mąż jest piękniejszy i sławniejszy. Gdy w TV pytaja ją o męża to się obaża. Głupia torba.
Ma synek swoje 5 minut i wykorzystuje do maksimum. Nie badzcie zazdrosni… kazdy z Was zrobilby to samo… jesli sa ludzie ktorzy chca mu tyle zabrac to czemu nie korzystac? I nie uwazam tego z brak honoru… kazdy z nas kto zarabia chociazby najnizsza krajowa to nie schylilby sie po zlotowke lezaca na chodniku? I sorry ale za jeden dzien (chocby kilka dni) nagrywania dostac 700tys ? Nawet dla niego to duzo. Rozumie wartosc pieniadza bo nie urodzil sie w bogatej rodzinie. Wiec korzysta. Brawo Robert!
Serio, mało ma kasy? Reklamuje wszystko jak leci…zero honoru
Brzydal i debil. Niestety. Co za czasy nastały, że tylko pustaki mają szansę zaistnieć. Widać, taki popyt…
Reklama pewnej sieci komórkowej z jego udziałem jest tak żenująca, że od razu przełączam jak ją widzę…
[b]gość, 10-06-16, 16:42 napisał(a):[/b]ilosc reklam z udzialem Lewandowskiego powoduje odrech wymiotny, nic nie bede kupopwacNo Dokładnie!
niestety moj ko.mentarz sie nie dodaje… dziele go wiec na czesci i kropkuje 🙁 czesc1: clooneyowa jest swiatowa prawniczka (a raczej znana i re.nomowana na swiecie) i dzieki temu moze mieszkac gdzie chce, wybierac jakie sprawy chce i dolatywac, gdy jej pasuje. 99% prawniczek w naszym kraju nie jest w takiej sytuacji. i to raczej clooney “szczal”, zeby byc jej mezem – do tej pory tyle mial lasek i jakos nie potrzebowal z nimi slubu, a tej nagle oswiadcza prawie natychmiast…Co do clooneyowej to niezależnie od jej “wziętości” o jej istnieniu dowiedzieliśmy się tylko i wyłącznie dzięki jej ślubowi z Georgiem. Sądzę że obydwie strony dokonały tam transakcji, ona zyskała sławę i mogła brylować w prasie i portalach światowych, on widać na stare lata potrzebował stateczności i stabilizacji. Piszesz że 99% prawniczek w Polsce nie jest w sytuacji by pozwolić sobie na światowe życie i ja się z tym zgadzam . Więc tym bardziej 99% z tych 99% bez wahania zamieniłaby swą smętną pracę w korpo, sądach, prokuraturach, kancelariach na życie u boku bajecznie bogatego piłkarza/aktora/piosenkarza niezależnie od jego IQ, czy trybu życia który prowadzi.
O jeju tam gdzie Lewandowski to od razu pojazd na żonę. Dajcie sobie na wstrzymanie, poznali się zanim on był sławnym i dobrze zarabiającym piłkarzem. Pisanie o niej że głupia, niewykształcona i byle kto – to też przesada. Kopiowanie? Chodakowska nie “czerpie inspiracji”? Gdyby nie już mąż Chodakowskiej też raczej by się nie wybiła, bo dopiero jak jego poznała to on ją wciągnął w to wszystko.
[b]gość, 10-06-16, 17:55 napisał(a):[/b][quote]niestety moj ko.mentarz sie nie dodaje… dziele go wiec na czesci i kropkuje 🙁 czesc1: clooneyowa jest swiatowa prawniczka (a raczej znana i re.nomowana na swiecie) i dzieki temu moze mieszkac gdzie chce, wybierac jakie sprawy chce i dolatywac, gdy jej pasuje. 99% prawniczek w naszym kraju nie jest w takiej sytuacji. i to raczej clooney “szczal”, zeby byc jej mezem – do tej pory tyle mial lasek i jakos nie potrzebowal z nimi slubu, a tej nagle oswiadcza prawie natychmiast…Co do clooneyowej to niezależnie od jej “wziętości” o jej istnieniu dowiedzieliśmy się tylko i wyłącznie dzięki jej ślubowi z Georgiem. Sądzę że obydwie strony dokonały tam transakcji, ona zyskała sławę i mogła brylować w prasie i portalach światowych, on widać na stare lata potrzebował stateczności i stabilizacji. Piszesz że 99% prawniczek w Polsce nie jest w sytuacji by pozwolić sobie na światowe życie i ja się z tym zgadzam . Więc tym bardziej 99% z tych 99% bez wahania zamieniłaby swą smętną pracę w korpo, sądach, prokuraturach, kancelariach na życie u boku bajecznie bogatego piłkarza/aktora/piosenkarza niezależnie od jego IQ, czy trybu życia który prowadzi.[/quote]No i wtedy byłby pojazd, ze na pewno były za słabe na bycie prawniczkami – niestety, bogate osoby zawsze sa krytykowane 🙂 natomiast co do Amal – fakt, wcześniej o niej nie słyszałam. Ale nie słyszałam tez o żadnych innych znanych, światowych prawnikach 😉 za to w branży podejrzewam, ze była rozpoznawana
[b]gość, 10-06-16, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:19 napisał(a):[/b]Wylansował się biedaczek na plecach swojej pięknej, mądrej i pracowitej żony, mistrzyni europy w karate, znanej na całym świecie dietetyczki i trenerki fitness, a teraz cwaniakuje. Bez Ani, jej diety i zaangażowania byłby co najwyżej listonoszem, taka prawda ;)Nooooo,bo to przeciez ta slynna anna karateka nauczyla go w pilke kopac. Wez sie jebnij w zakuty leb. Pierdolisz,a nie wiesz o czym. Nikt poza polska nie zna tej idiotki,a jej osiagniecia nie maja zadnego znaczenia,bo to ona plawi sie dzieki niemu w luksusach i to ona zaczela za nim gonic,gdy zaczal zarabiac[/quote]Jestes aż tak tepa że nie wyczuwasz ironii? ? Serioooo? ??[/quote]Przynajmniej wiemy że nadaje się na żonę piłkarza 😀
[b]gość, 10-06-16, 16:59 napisał(a):[/b][quote]ty chyba tez jestes durna pala… jak sobie wyobraz, ze pilkarz mialby zyc z prawniczka? jak moglby sie przeniesc do innego kraju? mieliby mieszkac i zyc osobno? super zwiazek! ona mialaby rzucic wszystko i wyjechac za nim? przypominam, prawo polskie niekoniecznie jest pozadane np w niemczech – pracowita osoba moglaby oczywiscie podszkolic sie z jezyka, moglaby poswiecic 3 lata na p.raktyke prawa danego panstwa, zeby moc l.egalnie pracowac w z.awodzie… akurat po to, zeby sie dowiedziec, ze za pol roku (moze) przeniosą sie do m.adrytu?A odkąd zawód prawniczki w Polsce cieszy się taką estymą, poważaniem i tak nobilituje, że trzeba koniecznie go uprawiać i z tego powodu nie zmieniać swojego otoczenia, zwłaszcza jak partner zarabia rocznie tyle ile taka prawniczka nie zarobi przez 100 lat? Zona prawniczka (z tym że na prawdę dobra prawniczka) to dla męża piłkarza skarb. Mogłaby być jego managerem, pilnować spraw finansowych, sprawdzać kontrakty które podpisuje itd. Dzięki temu taki piłkarz nie musiałby oddawać 10-15% zarobków obcemu człowiekowi pełniącemu rolę agenta. Trochę wyobraźni… Clooneyowa szczała po gaciach by być żoną Clooneya, a to tylko gasnący aktorzyna, a ona ponoć światowa prawniczka.[/quote]niestety moj ko.mentarz sie nie dodaje… dziele go wiec na czesci i kropkuje 🙁 czesc1: clooneyowa jest swiatowa prawniczka (a raczej znana i re.nomowana na swiecie) i dzieki temu moze mieszkac gdzie chce, wybierac jakie sprawy chce i dolatywac, gdy jej pasuje. 99% prawniczek w naszym kraju nie jest w takiej sytuacji. i to raczej clooney “szczal”, zeby byc jej mezem – do tej pory tyle mial lasek i jakos nie potrzebowal z nimi slubu, a tej nagle oswiadcza prawie natychmiast…
[b]gość, 10-06-16, 17:55 napisał(a):[/b]O jeju tam gdzie Lewandowski to od razu pojazd na żonę. Dajcie sobie na wstrzymanie, poznali się zanim on był sławnym i dobrze zarabiającym piłkarzem. Pisanie o niej że głupia, niewykształcona i byle kto – to też przesada. Kopiowanie? Chodakowska nie “czerpie inspiracji”? Gdyby nie już mąż Chodakowskiej też raczej by się nie wybiła, bo dopiero jak jego poznała to on ją wciągnął w to wszystko.Przecież chodak to ten sam poziom co lewa, ludzie po nich jadą bo dość mają namolnego lansu jednej i drugiej…
[b]gość, 10-06-16, 17:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 16:59 napisał(a):[/b][quote]ty chyba tez jestes durna pala… jak sobie wyobraz, ze pilkarz mialby zyc z prawniczka? jak moglby sie przeniesc do innego kraju? mieliby mieszkac i zyc osobno? super zwiazek! ona mialaby rzucic wszystko i wyjechac za nim? przypominam, prawo polskie niekoniecznie jest pozadane np w niemczech – pracowita osoba moglaby oczywiscie podszkolic sie z jezyka, moglaby poswiecic 3 lata na p.raktyke prawa danego panstwa, zeby moc l.egalnie pracowac w z.awodzie… akurat po to, zeby sie dowiedziec, ze za pol roku (moze) przeniosą sie do m.adrytu?A odkąd zawód prawniczki w Polsce cieszy się taką estymą, poważaniem i tak nobilituje, że trzeba koniecznie go uprawiać i z tego powodu nie zmieniać swojego otoczenia, zwłaszcza jak partner zarabia rocznie tyle ile taka prawniczka nie zarobi przez 100 lat? Zona prawniczka (z tym że na prawdę dobra prawniczka) to dla męża piłkarza skarb. Mogłaby być jego managerem, pilnować spraw finansowych, sprawdzać kontrakty które podpisuje itd. Dzięki temu taki piłkarz nie musiałby oddawać 10-15% zarobków obcemu człowiekowi pełniącemu rolę agenta. Trochę wyobraźni… Clooneyowa szczała po gaciach by być żoną Clooneya, a to tylko gasnący aktorzyna, a ona ponoć światowa prawniczka.[/quote]niestety moj ko.mentarz sie nie dodaje… dziele go wiec na czesci i kropkuje 🙁 czesc1: clooneyowa jest swiatowa prawniczka (a raczej znana i re.nomowana na swiecie) i dzieki temu moze mieszkac gdzie chce, wybierac jakie sprawy chce i dolatywac, gdy jej pasuje. 99% prawniczek w naszym kraju nie jest w takiej sytuacji. i to raczej clooney “szczal”, zeby byc jej mezem – do tej pory tyle mial lasek i jakos nie potrzebowal z nimi slubu, a tej nagle oswiadcza prawie natychmiast…[/quote] poddaje sie z a c e n z u r a, niestety musimy urwac te rozmowe, pozdrawiam
ty chyba tez jestes durna pala… jak sobie wyobraz, ze pilkarz mialby zyc z prawniczka? jak moglby sie przeniesc do innego kraju? mieliby mieszkac i zyc osobno? super zwiazek! ona mialaby rzucic wszystko i wyjechac za nim? przypominam, prawo polskie niekoniecznie jest pozadane np w niemczech – pracowita osoba moglaby oczywiscie podszkolic sie z jezyka, moglaby poswiecic 3 lata na p.raktyke prawa danego panstwa, zeby moc l.egalnie pracowac w z.awodzie… akurat po to, zeby sie dowiedziec, ze za pol roku (moze) przeniosą sie do m.adrytu?A odkąd zawód prawniczki w Polsce cieszy się taką estymą, poważaniem i tak nobilituje, że trzeba koniecznie go uprawiać i z tego powodu nie zmieniać swojego otoczenia, zwłaszcza jak partner zarabia rocznie tyle ile taka prawniczka nie zarobi przez 100 lat? Zona prawniczka (z tym że na prawdę dobra prawniczka) to dla męża piłkarza skarb. Mogłaby być jego managerem, pilnować spraw finansowych, sprawdzać kontrakty które podpisuje itd. Dzięki temu taki piłkarz nie musiałby oddawać 10-15% zarobków obcemu człowiekowi pełniącemu rolę agenta. Trochę wyobraźni… Clooneyowa szczała po gaciach by być żoną Clooneya, a to tylko gasnący aktorzyna, a ona ponoć światowa prawniczka.
Ani wystarczy na kolejne torebki.
Np i dobrze niech zarabiado pracy podchodzi powaznie bez dasow,wielu moze uczyc sie od niego obycia
[b]gość, 10-06-16, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:19 napisał(a):[/b]Wylansował się biedaczek na plecach swojej pięknej, mądrej i pracowitej żony, mistrzyni europy w karate, znanej na całym świecie dietetyczki i trenerki fitness, a teraz cwaniakuje. Bez Ani, jej diety i zaangażowania byłby co najwyżej listonoszem, taka prawda ;)Nooooo,bo to przeciez ta slynna anna karateka nauczyla go w pilke kopac. Wez sie jebnij w zakuty leb. Pierdolisz,a nie wiesz o czym. Nikt poza polska nie zna tej idiotki,a jej osiagniecia nie maja zadnego znaczenia,bo to ona plawi sie dzieki niemu w luksusach i to ona zaczela za nim gonic,gdy zaczal zarabiac[/quote]Jestes aż tak tepa że nie wyczuwasz ironii? ? Serioooo? ??[/quote]Hahaha…
[b]gość, 10-06-16, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:19 napisał(a):[/b]Wylansował się biedaczek na plecach swojej pięknej, mądrej i pracowitej żony, mistrzyni europy w karate, znanej na całym świecie dietetyczki i trenerki fitness, a teraz cwaniakuje. Bez Ani, jej diety i zaangażowania byłby co najwyżej listonoszem, taka prawda ;)Nooooo,bo to przeciez ta slynna anna karateka nauczyla go w pilke kopac. Wez sie jebnij w zakuty leb. Pierdolisz,a nie wiesz o czym. Nikt poza polska nie zna tej idiotki,a jej osiagniecia nie maja zadnego znaczenia,bo to ona plawi sie dzieki niemu w luksusach i to ona zaczela za nim gonic,gdy zaczal zarabiac[/quote]A właśnie że było jak piszę. Ania trenowała Drogę Sępa u mistrzów w świątyni na szczycie Czomolungmy, zdobyła 69 dan. Jak spotkała Roberta, on chciał zostać pomocą dentystyczną. To dzięki Ani, jej wiedzy, determinacji, wytrwałości został piłkarzem. A łatwo nie było, byli tak biedni że jedli tylko nasiona goi i lebiodę a na treningi Ania woziła Roberta na ramie swojego Wigry 5.
ilosc reklam z udzialem Lewandowskiego powoduje odrech wymiotny, nic nie bede kupopwac
[b]gość, 10-06-16, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:15 napisał(a):[/b]zabawne… zonka staje na rzesach zeby jej porady zdrowotne w koncu ktos naprawde docenil, a mezus w tym samym czasie promuje coca-cole.. hahaprzecież jakby ktoś jej zapłacił i byłoby to legalne to by wielka dietetyczka heroinę reklamowała bez mrugnięcia okiem. Cały ten jej fit to zwykła ściema, ale nie miała żadnego innego sensownego pomysłu pod nosem do skopiowania.[/quote]No prosze was,nie mozecie wymagac cudow od dziewczyn/zon pilkarzy. Przeciez oni sami to durne zakute paly,wiec z prawniczka zaden sie spotykac nie bedzie-zbyt wysoka liga. Natomiast modelka,piosenkarka czy fitjebka to nie wymagajace inteligencji zawody[/quote]ty chyba tez jestes durna pala… jak sobie wyobraz, ze pilkarz mialby zyc z prawniczka? jak moglby sie przeniesc do innego kraju? mieliby mieszkac i zyc osobno? super zwiazek! ona mialaby rzucic wszystko i wyjechac za nim? przypominam, prawo polskie niekoniecznie jest pozadane np w niemczech – pracowita osoba moglaby oczywiscie podszkolic sie z jezyka, moglaby poswiecic 3 lata na p.raktyke prawa danego panstwa, zeby moc l.egalnie pracowac w z.awodzie… akurat po to, zeby sie dowiedziec, ze za pol roku (moze) przeniosą sie do m.adrytu?
Ja rozumie wszystko i wiem,ze ludzie wyksztalceni z pewna wiedza i na pewnych stanowiskach musza dobrze zarabiac i nie bedzie to 1850brutto,rozumie tez,ze znany i dobry sportowiec tez musi zarobic ,ale pewne sumy przyprawiaja o zawrot glowy zwyklego Kowalskiego ktory zaiwania caly miesiac i niejednokrotnie nie wyciagnie nawet 2000,a co za tym idzie na gowno go stac.
Lewandowski jest niesamowity
Nie znam się na piłce,ale obserwuje lewego od dawna,on jest tak skromnym i dobrym człowiekiem ze kasa i sława mu nie zaszkodzi,jest przykładem i wzorem w dzisiejszych czasach
[b]gość, 10-06-16, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:19 napisał(a):[/b]Wylansował się biedaczek na plecach swojej pięknej, mądrej i pracowitej żony, mistrzyni europy w karate, znanej na całym świecie dietetyczki i trenerki fitness, a teraz cwaniakuje. Bez Ani, jej diety i zaangażowania byłby co najwyżej listonoszem, taka prawda ;)Nooooo,bo to przeciez ta slynna anna karateka nauczyla go w pilke kopac. Wez sie jebnij w zakuty leb. Pierdolisz,a nie wiesz o czym. Nikt poza polska nie zna tej idiotki,a jej osiagniecia nie maja zadnego znaczenia,bo to ona plawi sie dzieki niemu w luksusach i to ona zaczela za nim gonic,gdy zaczal zarabiac[/quote]Jestes aż tak tepa że nie wyczuwasz ironii? ? Serioooo? ??
[b]gość, 10-06-16, 14:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:15 napisał(a):[/b]zabawne… zonka staje na rzesach zeby jej porady zdrowotne w koncu ktos naprawde docenil, a mezus w tym samym czasie promuje coca-cole.. hahaprzecież jakby ktoś jej zapłacił i byłoby to legalne to by wielka dietetyczka heroinę reklamowała bez mrugnięcia okiem. Cały ten jej fit to zwykła ściema, ale nie miała żadnego innego sensownego pomysłu pod nosem do skopiowania.[/quote]No prosze was,nie mozecie wymagac cudow od dziewczyn/zon pilkarzy. Przeciez oni sami to durne zakute paly,wiec z prawniczka zaden sie spotykac nie bedzie-zbyt wysoka liga. Natomiast modelka,piosenkarka czy fitjebka to nie wymagajace inteligencji zawody
[b]gość, 10-06-16, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-16, 14:19 napisał(a):[/b]Wylansował się biedaczek na plecach swojej pięknej, mądrej i pracowitej żony, mistrzyni europy w karate, znanej na całym świecie dietetyczki i trenerki fitness, a teraz cwaniakuje. Bez Ani, jej diety i zaangażowania byłby co najwyżej listonoszem, taka prawda ;)Nooooo,bo to przeciez ta slynna anna karateka nauczyla go w pilke kopac. Wez sie jebnij w zakuty leb. Pierdolisz,a nie wiesz o czym. Nikt poza polska nie zna tej idiotki,a jej osiagniecia nie maja zadnego znaczenia,bo to ona plawi sie dzieki niemu w luksusach i to ona zaczela za nim gonic,gdy zaczal zarabiac[/quote]Ty tak na serio? 😳 Moj Boze….
[b]gość, 10-06-16, 14:19 napisał(a):[/b]Wylansował się biedaczek na plecach swojej pięknej, mądrej i pracowitej żony, mistrzyni europy w karate, znanej na całym świecie dietetyczki i trenerki fitness, a teraz cwaniakuje. Bez Ani, jej diety i zaangażowania byłby co najwyżej listonoszem, taka prawda ;)Nooooo,bo to przeciez ta slynna anna karateka nauczyla go w pilke kopac. Wez sie jebnij w zakuty leb. Pierdolisz,a nie wiesz o czym. Nikt poza polska nie zna tej idiotki,a jej osiagniecia nie maja zadnego znaczenia,bo to ona plawi sie dzieki niemu w luksusach i to ona zaczela za nim gonic,gdy zaczal zarabiac
[b]gość, 10-06-16, 14:15 napisał(a):[/b]zabawne… zonka staje na rzesach zeby jej porady zdrowotne w koncu ktos naprawde docenil, a mezus w tym samym czasie promuje coca-cole.. hahaprzecież jakby ktoś jej zapłacił i byłoby to legalne to by wielka dietetyczka heroinę reklamowała bez mrugnięcia okiem. Cały ten jej fit to zwykła ściema, ale nie miała żadnego innego sensownego pomysłu pod nosem do skopiowania.
Wylansował się biedaczek na plecach swojej pięknej, mądrej i pracowitej żony, mistrzyni europy w karate, znanej na całym świecie dietetyczki i trenerki fitness, a teraz cwaniakuje. Bez Ani, jej diety i zaangażowania byłby co najwyżej listonoszem, taka prawda 😉
zabawne… zonka staje na rzesach zeby jej porady zdrowotne w koncu ktos naprawde docenil, a mezus w tym samym czasie promuje coca-cole.. haha