Ile zarabiają blogerki? Stawki niektórych są naprawdę duże
Prowadzą blogi o modzie, reklamują różne marki (czasem zupełnie nie związane z modą), właściwie same są już markami. Blogerki modowe budzą wiele emocji – zwłaszcza, że krążą plotki o bajońskich sumach, jakie potrafią zarobić.
Mówi się niekiedy, że nie warto dziś iść na studia, rozwijać się i kształcić, skoro można mieć bloga o ciuchach i zarabiać kokosy.
Czy naprawdę zarobki osób utrzymujących się w ten sposób są godne pozazdroszczenia? Duet prowadzący bloga Polacy rodacy postanowił zorganizować prowokację – zapytał blogerów o warunki współpracy. Ile życzą sobie za promowany post na Facebooku lub na Instagramie, ile trzeba zapłacić za tekst sponsorowany o produkcie.
Odpowiedzi były różne. Polacy rodacy opisali je dokładnie, wraz z podaniem inicjałów blogerek i blogerów. Cały tekst znajdziecie tutaj.
Przykłady:
Panna J.:
Stawki:
Post na blogu – 8.000 zł netto.
Lokowanie produktu w poście – 4.000 zł netto.
Post na Fejsbuku – 2.000 zł netto.
Post na Instagramie – 2.000 zł netto.
O statystyki nie pytaliśmy, na pewno są to ogromne liczby. Fejsbuk to grubo ponad 100.000 lajków, bardzo żywy. Pod każdym postem kilka tysięcy lajków i kilkaset komentarzy.
Do tego wszystko prowadzone przez profesjonalną firmę marketingową. Panna J. nie musi się niczym martwić.
Po małych negocjacjach stawki trochę się zmieniły.
Lokowanie produktu w poście ze wsparciem Fejsbuka i Instagrama 3.000 zł netto.
Dwa posty za 5.000 zł netto.
Ciekawostka?
Panna J. nie rozlicza się barterowo, ale często dostaje rzeczy w „prezencie”. I mailowo można ustalić „świadczenia” za taki „prezent”.
Jako, że to pierwsza liga, nie mogło zabraknąć „ścianki”.
Wykorzystanie produktu na imprezie branżowej i pokazanie się z nim na „ściance” to koszt 8.000 zł netto.
Panna MG.:
Tutaj dostaliśmy bardzo profesjonalny, rozbudowany cennik:
Post ze stylizacją na blogu – 3.500 zł netto. Czas oczekiwania na stylizację to minimum 6 tygodni.
Post sponsorowany o produkcie – 12.000 zł netto.
Post sponsorowany bez tekstu – 5.000 zł netto.
Post na Fejsbuku – 5.000 zł netto.
Użycie przedmiotu w kolażu do 2 rzeczy – 1.000 zł netto. Cały kolaż – 5.000 zł netto.
Baner reklamowy na blogu – 4.500 zł netto za miesiąc lub 1.500 zł netto za tydzień.
Konkurs dla czytelników – 16.000 zł netto.
Reklama na You Tube – od 15.000 zł netto, cena do indywidualnego uzgodnienia.
Fejsbuk to około 100.000 lajków, również bardzo żywy.
Panna MG profesjonalnie podchodzi do sprawy. Wie, że to jest biznes a nie jakieś zabawy w piaskownicy.
Panna C.M.:
Krótka, rzeczowa informacja.
Zaprezentowanie towaru w stylizacji na bloga – 4.000 zł netto.
Fejsbuk – około 40.000 lajków.
Panna C.M. wszystko prowadzi sama, nie zatrudnia żadnej firmy.
Po tej publikacji w internecie rozgorzałą dyskusja. Niektórzy są oburzeni wysokością stawek oferowanych blogerkom. Inni bronią ich pisząc, że skoro firmy płacą tak duże pieniądze, to znaczy, że mają na to środki i im się to opłaca. Nie jest winą blogerek, że ktoś chce im sporo zapłacić za reklamę.
W tej sprawie wypowiedziały się też autorytety branży modowej.
Dorota Wróblewska napisała:
Nie jestem w targecie szafiarek/blogerek, ale i nie dziwię się dlaczego mają takie stawki.
Jest popyt i jest sprzedaż. Każdy bloger ma swój cennik, grupę docelową i dotarcie. Mam i ja.
Agencje reklamowe szacują, że inwestycje reklamowe w sieci zwiększą się o 10,7 proc. Duża część przeznaczona jest na reklamę na blogach.Moim zdaniem należy chwytać wiatr, bo dynamika inwestycji w reklamę online na blogach szafiarskich będzie słabnąć. Rynek jest coraz bardziej dojrzały, świadomy i powoli się stabilizuje. Podobna sytuacja miała miejsce w USA.
Czytelnicy zweryfikowali blogi i zostali tylko najlepsi.Może tak już jest?
Z kolei Gosia Boy napisała:
Chyba jestem jedyną osobą, która nie rozumie tej prowokacji. Ujawniono ogromne zarobki konkretnych blogerek. Tak, jakbyśmy ich nie znali, jakbyśmy się ich nie domyślali? Ile zarabia bloger? Tyle, ile reklamodawca mu zapłaci. I nie dotyczy to tylko wymienionych osób, ale każdego blogera/autora/dziennikarza, który traktuje swoje zajęcie w sieci na tyle poważnie, że chce z niego czerpać jakieś profity. No właśnie, czy dziennikarz pisze teksty za darmo? Nie. To dlaczego dziwimy się, że na blogach się zarabia? Za granicą blogi to już przedsiębiorstwa, na które pracuje sztab ludzi. Może u nas za kilka lat będzie tak samo? A może już to się zaczyna? Równie dobrze moglibyśmy rozdmuchiwać zarobki osób prowadzących swoje firmy w każdej dziedzinie. Naprawdę, czy kogoś powinno obchodzić tak bardzo, ile i kto zarabia?
Dziennikarka dodała, że informacje o zarobkach blogerek są dla niej tak samo znaczące, jak te, które mówią o zarobkach innych ludzi z branży:
Szczerze? Mam w nosie, czy Panna X i Y biorą za post sponsorowany 5, 10, 15, czy 100 tys. zł. Co ta informacja zmienia w naszym życiu? To tak jakby mnie interesowało, ile Pani stylistka wzięła za stylizację ostatniej sesji, a Pan fotograf za najnowszą kampanię sieciówki. To, co wielu boli, to fakt, że kwoty te są uzależnione od popularności w social mediach, a nie jakości prowadzonego bloga. Z drugiej strony, być może do grupy docelowej, którą reprezentują te blogerki, taka jakość lub jej brak, właśnie przemawia? Ale to przecież Czytelnicy sami wybierają, kogo i dlaczego obserwują, może miejmy do nich żal?
Są też osoby, które zwracają uwagę na fakt, że prowokacji dopuścili się inni blogerzy – tym samym udowadniając, że zawiść o czyjeś powodzenie i sukces finansowy to w naszym kraju ciągle żywe zjawisko.
A co Wy sądzicie o całej aferze?



Oddawna pisalam w komentarzach zeby ktos sprawdzil czy one placa podatki. Prawda jest taka ze wielu ludzi w Polsce chalturzy i zgrywa nie wiadomo co a podatkow nie placa mimo ze kupuja domy samochody chwala se drogimi wakacjami … Nie chodzi o zazdrosc ale o uczciwosc i traktowanie wszystkich obywateli TAK SAMO bo nie ma lepszych czy rowniejszych …
uwazam, ze skoro jest popyt to bedzie i podaz. Dziewczyny znalazly sposob na siebie, calkiem fajny i tylko trzeba im pogratulowac i zyczyc dalszych sukcesow :)Fife Fantasi Nails
a wy, którzy czytacie te blogi, lajkujecie itd dajecie im zarobić. na szczęście nigdy nie byłam na tym g***nie.
Dla mnie jak ktos je obserwuje to naprawde moze sie załamać,one pojecia o modzie nie maja aż wstyd ze takie puste lalę zamiast ludzi którzy naprawde sa po fachu i znają sie na rzeczy osiągają popularność i teprezentuja nasz kraj za granica
Do roboty szmaty
zawiść zawiścią ale ciekawe czy odprowadzaja coś ze swoich znacznych dochodów bo jesli nie to troche to niesprawiedliwe ze mu musimy a one zbijaja kokosy za kilka zdjec na blogu i nic.
[b]gość, 01-04-15, 00:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-04-15, 00:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 22:25 napisał(a):[/b]Nie cza byc Blogierem jestem w DE i mam firmę 1 osobową jestem po zszb i mam w miesiącu około 50000zl miesięczniePo prostu trzeba miec glowe na karku i umiec sie zaczepic, gratuluje odwagi wyjechania z kraju i rozkrecenia wlasnego biznesu 🙂 oby wiecej bylo zaradnych ludzi(jesli zarabianie i godne zycie obejmuje emigracje to czemu nie) a mniej zrzed ktore zamiast sie ruszyc i cos robic potrafia jedynie narzekac.[/quote]A ja uwielbiam jak ludzie zagranica przeliczaja wszystko na zlotowki… Tylko po co? Kiedy i tak placi sie w euro czy dolarach…[/quote]Przeliczają bo niektórzy mogą nie ogarniać przeliczania wiec sie nie czepiaj
Dlatego ja ostatnio czytam blogi zeby wiedziec ktore firmy sa na tyle glupie ze wywalaja kase w bloto na debilna kryptoreklame na blogach. I potem pamietam zeby nic nie kupowac tych firm.
ciekawe czym sie będą zajmować za 10 lat
[b]gość, 31-03-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 21:12 napisał(a):[/b]ee tam moda na nie przemija…dostają GROSZE ile płaciło pepsi temu piłkarzowi ronaldo?100mln dolarów a te sie tysiączkami głupie krowy chwallą10/10[/quote]nie one sie tysiaczkami chwala, tylko tych tysiaczkow im zazdrosci pol kraju
[b]gość, 31-03-15, 21:12 napisał(a):[/b]ee tam moda na nie przemija…dostają GROSZE ile płaciło pepsi temu piłkarzowi ronaldo?100mln dolarów a te sie tysiączkami głupie krowy chwallą10/10
Może teraz tym od dubajskich komentarzy pod artykułami o Maffashion zrobiło się choć trochę głupio. Zanim zarobki wypłynęły komentowaliście, że kto by chciał jakimś tam blogerkom płacić tysiące za jeden wpis…
[b]gość, 31-03-15, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 19:58 napisał(a):[/b]Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)Sorry, ale jesteś kretynką z zerowym pojęciem nt. wydatkowania publicznych pieniędzy. Idź się doucz.[/quote]za nasze to się teraz kandydaci do rzadu reklamują ale nic poza tym na kampanię reklamową komorowskiego to juz 100mln złotych[/quote]pierwszy komentarz potwierdza teze że wiedza z podstaw ekonomii i prawideł rządzących rynkiem jest poniżej średniej.[/quote]ojej mądrala się odezwała. Gówno wiesz o życiu i wydatkach. Prawdą jest,że zarówno rządzący jak i te panie “pracujące” jako blogerki (a jest w ogóle taki zawód?!) biorą kasę od nas, podatników. Blogerki dostają kasę od kogośtam a ten ktoś ma kasę od zwykłych ludzi. O komorowskim i innych nie wspomnę,bo tu już słów nie ma.[/quote]do ost kom. to co piszesz nie ma sensu bo uderza w porządek świata ..Jeśli nie chcesz nic kupować ani zarabiać to ok Społeczeństo jednak różni się od małp i handel wymienny istniał od zarani dziejów jeszcze przed odkryciem pieniadza.Jeśli nie chcesz zeby cokolwiek było za twoje odetnij sobie prąd ,gaz nie kupuj nawet pieczywa i najlepiej przeprowadz sie do buszu będziesz jadła zwierzęta które sama upolujesz
[b]gość, 01-04-15, 00:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 22:25 napisał(a):[/b]Nie cza byc Blogierem jestem w DE i mam firmę 1 osobową jestem po zszb i mam w miesiącu około 50000zl miesięczniePo prostu trzeba miec glowe na karku i umiec sie zaczepic, gratuluje odwagi wyjechania z kraju i rozkrecenia wlasnego biznesu 🙂 oby wiecej bylo zaradnych ludzi(jesli zarabianie i godne zycie obejmuje emigracje to czemu nie) a mniej zrzed ktore zamiast sie ruszyc i cos robic potrafia jedynie narzekac.[/quote]A ja uwielbiam jak ludzie zagranica przeliczaja wszystko na zlotowki… Tylko po co? Kiedy i tak placi sie w euro czy dolarach…
[b]gość, 31-03-15, 22:25 napisał(a):[/b]Nie cza byc Blogierem jestem w DE i mam firmę 1 osobową jestem po zszb i mam w miesiącu około 50000zl miesięczniePo prostu trzeba miec glowe na karku i umiec sie zaczepic, gratuluje odwagi wyjechania z kraju i rozkrecenia wlasnego biznesu 🙂 oby wiecej bylo zaradnych ludzi(jesli zarabianie i godne zycie obejmuje emigracje to czemu nie) a mniej zrzed ktore zamiast sie ruszyc i cos robic potrafia jedynie narzekac.
ee tam moda na nie przemija…dostają GROSZE ile płaciło pepsi temu piłkarzowi ronaldo?100mln dolarów a te sie tysiączkami głupie krowy chwallą
Nie cza byc Blogierem jestem w DE i mam firmę 1 osobową jestem po zszb i mam w miesiącu około 50000zl miesięcznie
[b]gość, 31-03-15, 19:58 napisał(a):[/b]Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)to sie powinnas cieszyc, jesli firma x zaplaci 5 tys za reklame na blogu szafiarki niz 1,5mln za reklame w tv (z tego 500tys to gaza dla np dody, 100tys za nakrecenie i dla ekipy, reszta na emisje w stacjach tv)
[b]gość, 31-03-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 19:58 napisał(a):[/b]Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)Sorry, ale jesteś kretynką z zerowym pojęciem nt. wydatkowania publicznych pieniędzy. Idź się doucz.[/quote]za nasze to się teraz kandydaci do rzadu reklamują ale nic poza tym na kampanię reklamową komorowskiego to juz 100mln złotych[/quote]pierwszy komentarz potwierdza teze że wiedza z podstaw ekonomii i prawideł rządzących rynkiem jest poniżej średniej.[/quote]ojej mądrala się odezwała. Gówno wiesz o życiu i wydatkach. Prawdą jest,że zarówno rządzący jak i te panie “pracujące” jako blogerki (a jest w ogóle taki zawód?!) biorą kasę od nas, podatników. Blogerki dostają kasę od kogośtam a ten ktoś ma kasę od zwykłych ludzi. O komorowskim i innych nie wspomnę,bo tu już słów nie ma.[/quote]do ost kom. to co piszesz nie ma sensu bo uderza w porządek świata ..Jeśli nie chcesz nic kupować ani zarabiać to ok Społeczeństo jednak różni się od małp i handel wymienny istniał od zarani dziejów jeszcze przed odkryciem pieniadza.Jeśli nie chcesz zeby cokolwiek było za twoje odetnij sobie prąd ,gaz nie kupuj nawet pieczywa i najlepiej przeprowadz sie do buszu będziesz jadła zwierzęta które sama upolujesz[/quote]bo jak zarabiasz to też bierzesz kasę od kogoś tam
[b]gość, 31-03-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 19:58 napisał(a):[/b]Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)Sorry, ale jesteś kretynką z zerowym pojęciem nt. wydatkowania publicznych pieniędzy. Idź się doucz.[/quote]za nasze to się teraz kandydaci do rzadu reklamują ale nic poza tym na kampanię reklamową komorowskiego to juz 100mln złotych
[b]gość, 31-03-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 19:58 napisał(a):[/b]Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)Sorry, ale jesteś kretynką z zerowym pojęciem nt. wydatkowania publicznych pieniędzy. Idź się doucz.[/quote]za nasze to się teraz kandydaci do rzadu reklamują ale nic poza tym na kampanię reklamową komorowskiego to juz 100mln złotych[/quote]pierwszy komentarz potwierdza teze że wiedza z podstaw ekonomii i prawideł rządzących rynkiem jest poniżej średniej.[/quote]ojej mądrala się odezwała. Gówno wiesz o życiu i wydatkach. Prawdą jest,że zarówno rządzący jak i te panie “pracujące” jako blogerki (a jest w ogóle taki zawód?!) biorą kasę od nas, podatników. Blogerki dostają kasę od kogośtam a ten ktoś ma kasę od zwykłych ludzi. O komorowskim i innych nie wspomnę,bo tu już słów nie ma.
[b]gość, 31-03-15, 20:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 19:58 napisał(a):[/b]Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)Sorry, ale jesteś kretynką z zerowym pojęciem nt. wydatkowania publicznych pieniędzy. Idź się doucz.[/quote]za nasze to się teraz kandydaci do rzadu reklamują ale nic poza tym na kampanię reklamową komorowskiego to juz 100mln złotych[/quote]pierwszy komentarz potwierdza teze że wiedza z podstaw ekonomii i prawideł rządzących rynkiem jest poniżej średniej.
[b]gość, 31-03-15, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 19:58 napisał(a):[/b]Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)Sorry, ale jesteś kretynką z zerowym pojęciem nt. wydatkowania publicznych pieniędzy. Idź się doucz.[/quote]za nasze to się teraz kandydaci do rzadu reklamują ale nic poza tym na kampanię reklamową komorowskiego to juz 100mln złotych[/quote]pierwszy komentarz potwierdza teze że wiedza z podstaw ekonomii i prawideł rządzących rynkiem jest poniżej średniej.[/quote]za nasze w tym sensie może że kupujemy ale jak kupujemy to dobrowolnie a firma może część zysku (po odliczeniu podatku ) przeznaczyć na reklamy żeby jeszcze więcej osób kupowało.
[b]gość, 31-03-15, 16:32 napisał(a):[/b]mnie bardziej zastanawia co za kretyni im tyle placa i kto wchodzi na ich strony? weszlam kiedys na bloga k. tusk. strasznie nudne te stylizacje. najbardziej rozwalilo mnie ze 28 letnia kobieta chodzi po miescie z torebka w ksztalcie rybki i w butach z myszkami. haha litosci!“kretyni”? no tak, bo w naszym kraju jak ktos potrafi zarabiac, to musi byc kretynem albo zlodziejem, inaczej sie nie da… a nie pomyslalas, ze takie kilka tysiecy za post sponsorowany to wciaz kilkaDziesiat razy mniej niz za reklame w tv (nakrecenie+emisja)? i wciaz kilkanascie razy mniej niz bilboardy w miastach czy reklama na np kozaku? a tymczasem grupa odbiorcow bardzo duza. “znana” twarz, ladne zdjecia, recenzja produktu (oczywiscie bardzo pozytywna), wszystko to wisi na pierwszej stronie przez tydzien jak nie dluzej. skad firma wie, ze zyski wzrosly wlasnie dzieki takiej reklamie? 1. logi – maja logi swojej strony, widza, ile bylo przekierowan z danego bloga. 2. rabaty – widza, ile razy wykorzystano kod rabatowy podany na danym blogu. widac im sie to oplaca. wiec musza byc kretynami!
Ja jestem w trakcie robienia start-up’a odnośnie mojego autorskiego pomysłu na portal. Tego jeszcze w sieci nie było. Znalazłam inwestora (zajęło mi to grubo ponad pół roku), przedstawiłam wstępny projekt, dostanę 5,000 na inwestycje związane z prowadzeniem kilku domen. Jestem zorganizowana i zdeterminowana na sukces. Żadne bezeceństwa, plotki, moda. Trzymajcie kciuki 😉
[b]gość, 31-03-15, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 16:56 napisał(a):[/b]jedna rzecz nie podlega dyskusji jeśli ktoś chce im tyle płacić (prywatne firmy ) to znaczy że im się to opłaca w celach reklamowych.Nic nam do tego.To nie nasze pieniądze ci co twierdzą inaczej to pokłosie starego systemu w którym kowalski musiał mieć tyle co nowak a tak nie jest się pracuje sie ma a jak ktoś się opier….a to nie mataak ale kiedys sie na konkretach kase zbijało a teraz na bzdetach[/quote]spoleczenstwo bogate, konsumpcyjne. kiedys jedna para butow na sezon wystarczala, teraz kazda dziewczyna musi miec 5 – baletki, sandalki, trampki, szpilki, klapki – zaraz, a adidasy kolorowe? a inny kolor baletek? a wyzsze szpilki? a sandalki z zawieszkami (niewygodne, ale jakie sliczne!). no i moze espadryle. teraz taka moda. zoska juz ma. kto zna taka osobe (lub jest taka osoba)? i juz macie odpowiedz, kto to napedza.
[b]gość, 31-03-15, 16:56 napisał(a):[/b]jedna rzecz nie podlega dyskusji jeśli ktoś chce im tyle płacić (prywatne firmy ) to znaczy że im się to opłaca w celach reklamowych.Nic nam do tego.To nie nasze pieniądze ci co twierdzą inaczej to pokłosie starego systemu w którym kowalski musiał mieć tyle co nowak a tak nie jest się pracuje sie ma a jak ktoś się opier….a to nie mataak ale kiedys sie na konkretach kase zbijało a teraz na bzdetach
Na mojego bloga wlazi 7 osob, polubien jest 15. Także szacun. Nie latwo jest z bloga zrobic dobry biznes.
[b]gość, 31-03-15, 19:58 napisał(a):[/b]Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)Sorry, ale jesteś kretynką z zerowym pojęciem nt. wydatkowania publicznych pieniędzy. Idź się doucz.
Jak slysze ze to nie nasze pieniadze ide na ich wyplaty to mnie krew zalewa.. Dzieci a skad firmy reklamowe maja kase? No? Od pani , pana i tamtej pani. Tak tak, firmy o tyle podnosza cene produktu ile kosztuje reklama. Wiec niepodniecajcie sie ze to sa niczyje pieniadze:)
jak takie sa stawki za blogi, to ciekawe, ile psiemu portalowi placi ten spamer z komentarzy, ten od “juz mnie to nie rusza od kiedy zarabiam 15tys…”
nigdy na żadnym “blog” tych osób nie byłam, ani nie wejdę więc na mnie nie zarobią za oglądanie reklam, sama mam dobrze prosperującego bloga ale nigdy bym się nie zniżyła do takiego poziomu żeby reklamy na niego wrzucać czy posty sponsorowane wrzucać, a mam swoją godność i robię to dla przyjemności …
fajnie im:) fajna praca:)
[b]gość, 31-03-15, 19:13 napisał(a):[/b]Ja jestem w trakcie robienia start-up’a odnośnie mojego autorskiego pomysłu na portal. Tego jeszcze w sieci nie było. Znalazłam inwestora (zajęło mi to grubo ponad pół roku), przedstawiłam wstępny projekt, dostanę 5,000 na inwestycje związane z prowadzeniem kilku domen. Jestem zorganizowana i zdeterminowana na sukces. Żadne bezeceństwa, plotki, moda. Trzymajcie kciuki ;)Życze powodzenia 🙂
Charlize misterny jest niestety tak szpetna ze nie mogę na nią patrzeć….ultra brzydka.
jest popyt, jest podaż… ale, że świat się odmóżdża, to już się nie mówi i nie pisze:((( jeśli jest popyt na ignorancję, próżność i nieużywanie mózgu, to ja wysiadam!!! dzisiaj ELYTE stanowią tępe blogierki, niedouczone celebrytki, gwiaStki pop, a CZYTANIE JEST DLA DEBILI, jak to powiedział pewien właścicieli zważonego mózgu od ciosów bokserskiej rękawicy:(
[b]gość, 31-03-15, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 16:49 napisał(a):[/b]Charliza to antyreklama! Nigdy w życiu nie kupię nic co poleca. ITI go home!widzialam jej ksiazke w empiku z cena oryginalna ok 50 zl. zalegala na polkach wiec wystawili na przecene. jak zobaczylam ten kretynski grafomanski smiec to wyszlam zalewajac sie lzami ze smiech. no jak mozna cos takiego dopuscic do druku buhahah[/quote]. Ty zalewasz się łzami ze śmiechu a blogerki zarabiają kasę i zalewaja się łzami ze śmiechu z głupich hejterow siedzacych na pudlach i kozaczkach i szczekajacych z nienawiści.
[b]gość, 31-03-15, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-03-15, 16:49 napisał(a):[/b]Charliza to antyreklama! Nigdy w życiu nie kupię nic co poleca. ITI go home!widzialam jej ksiazke w empiku z cena oryginalna ok 50 zl. zalegala na polkach wiec wystawili na przecene. jak zobaczylam ten kretynski grafomanski smiec to wyszlam zalewajac sie lzami ze smiech. no jak mozna cos takiego dopuscic do druku buhahah[/quote]. Ty zalewasz się łzami ze śmiechu a blogerki zarabiają kasę i zalewaja się łzami ze śmiechu z głupich hejterow siedzacych na pudlach i kozaczkach i szczekajacych z nienawiści.[/quote]dzisiaj książkę “napisać” może nawet Maciek z Klanu (sorry Maciuś)
ciekawe jak sie z tego rozliczaja i co na to us.
[b]gość, 31-03-15, 16:49 napisał(a):[/b]Charliza to antyreklama! Nigdy w życiu nie kupię nic co poleca. ITI go home!widzialam jej ksiazke w empiku z cena oryginalna ok 50 zl. zalegala na polkach wiec wystawili na przecene. jak zobaczylam ten kretynski grafomanski smiec to wyszlam zalewajac sie lzami ze smiech. no jak mozna cos takiego dopuscic do druku buhahah
Charliza to antyreklama! Nigdy w życiu nie kupię nic co poleca. ITI go home!
mnie bardziej zastanawia co za kretyni im tyle placa i kto wchodzi na ich strony? weszlam kiedys na bloga k. tusk. strasznie nudne te stylizacje. najbardziej rozwalilo mnie ze 28 letnia kobieta chodzi po miescie z torebka w ksztalcie rybki i w butach z myszkami. haha litosci!
Nie wierzę w to, wprost przeciwnie uważam, że to jakaś akcja agencji marketingowej opiekującej się tymi “blogerkami” w celu podbicia stawek 🙂
nie rozumiem tej afery. jak komuś przeszkadzają ich zarobki, to niech nie wchodzi na blogi, nie czyta ich postów na fejsie czy instagramie, a tym samym nie nabija im kasy. sposób na zarobek, jak każdy inny. i nie wydaje mi się, żeby były takie puste, jak się twierdzi, skoro potrafią zarobić taką kasę. 🙂 sorry, ale sprzątaczka czy kasjerka też nie musi być wybitnie inteligentna, a że mnie zarabia, no cóż.. także życie.
jedna rzecz nie podlega dyskusji jeśli ktoś chce im tyle płacić (prywatne firmy ) to znaczy że im się to opłaca w celach reklamowych.Nic nam do tego.To nie nasze pieniądze ci co twierdzą inaczej to pokłosie starego systemu w którym kowalski musiał mieć tyle co nowak a tak nie jest się pracuje sie ma a jak ktoś się opier….a to nie ma
Kto to właściwie są te blogerki bo ja do dzisiaj nie wiem? Wypłynęły dosłownie z dnia na dzień i nie wiem skąd się wzięły. Pamiętam tylko jak raz przez przypadek w tv widziałam wywiad z Mafassion w programie, który zachwalał lumpeksy. Stwierdziła, że na stylizacjach kupionych w lumpeksie na blogu wyciąga NAWET 3000 zł miesięcznie a koszt tych stylizacji jest bardzo niski – miała na sobie tunikę czy jakąś koszulkę i zachwalała, że kosztowała tylko 50 groszy na wagę. Ale skąd wzięła się ta Mercedes (z jakiegoś programu o dziewczynach pochodzących z rodzin kazirodczych, które nie mogą znieść swojego wyglądu?) a tym bardziej enigmatyczna Szarliz wi wi wi Mystery to ja nie wiem. Makademian Gerl to już w ogóle nie wiem z której choinki się urwała. Serio ktoś respektuje ich porady modowe i one naprawdę dla kogoś są autorytetem jeśli chodzi o modę? Przecież to laski lubiące fatałaszki (jak praktycznie każda kobieta), nic więcej.