Ilona Felicjańska: Zrezygnowałam z wyjść towarzyskich

735 735

Ponad dwa miesiące temu Ilona Felicjańska spowodowała stłuczkę będąc pod wpływem alkoholu. Teraz płaci za błędy. I to słono. W rozmowie z Faktem była modelka prowadząca dziś Fundację Niezapominajka mówi o przykrych konsekwencjach braku rozwagi:

– Ostatnio zrezygnowałam z wyjść towarzyskich. Część przyjaciół odwróciła się ode mnie. Na szczęście tylko garstka. Ale ta sytuacja dała mi brutalną odpowiedź, kto jest kim, na kogo można liczyć w trudnych chwilach. Niektórymi reakcjami znajomych byłam bardzo zaskoczona – mówi Felicjańska.

Ucierpiała też Fundacja. Celebrytka musiała zrezygnować z imprez, które szykowała na najbliższe miesiące. Mówi, że grupa darczyńców wycofała się ze wspierania organizacji.

– Wolą dmuchać na zimne, trochę przeczekać – tłumaczy Felicjańska i dodaje: – Po tym, co zrobiłam, muszę odbudować swój wizerunek.

Czytaj więcej: Pudzian przebrał się za Nergala

\"\"
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

NIECH SIĘ CIESZY ZE NIKOGO NIE ZABIŁA !!!

Ludzie przecież każdy popełnia błedy! uważam za wielką odwagę że przyznała się do tego publicznie i szanuje ją za to, trzymam kciuki żeby się wyleczyła.

Wamp, 04-05-10, 16:00 napisał(a):cooldown, 04-05-10, 14:38 napisał(a):kobieta popełniła błąd. przeprosiła za niego i uwierzcie że bardziej go przeżywa niż wszyscy dookoła bo TO ONA spowodowała wypadek. dobrze że nikomu nic się nie stało. Ale ludzie dajcie jej spokój. Najchętniej byście ją ukamieniowali. Ludzie popełniają błędy i muszą je potem naprawić… nic co ludzkie nie jest mi obce..Ona jest osobą publiczną i powinna się liczyć z konsekwencjami które się z tym wiążą. Każdego szkoda. Tylko, że są ludzie którzy nie wypiją kropli a przez złe warunki itp. rzeczy zabiją kogoś. O nich się jakoś nie pisze z miłością i pokojem. Rozumiem że osoba publiczna musi się liczyć z tym że cokolwiek zrobi patrzą jej na ręce. Natomiast największą karą dla osób które spowodowaly wypadek a zwłaszcza te które kogoś niestety zabiły jest fakt ze bedą musiały życ z ta swiadomością do konca… uważam ze felicjanskiej powinni odebrac prawojazdy dozywotni (zreszta jak wszystkim pijanym kierowcom), widomo wyrok i tak dalej, natomiast rozpisywanie sie ze jej cala fundacja jest gó**wno warta czy osądzanie jej teraz pod kątem tego wypadku (i tylko pod kątem tego) jest co najmniej nie na miejscu

Do CooldownPani Ilona sama wytarła sobie buzie swoją fundacją, po wypadku póbowała ocieplić swój wizerunek własna fundacją. Sama jest sobie winna, jeśli sponsorzy zaczeli się wycofywać, a fundacje stawia się w złym świetle. Jeśli by jej zalezało na pomaganiu, fundacja powinna być ostatnią rzeczą po jaką Pani Felicjańska powinna sięgnąć dla ratowania wizerunku, zdecydowanie “Niezapominajka” powinna być całkowicie odcięta od tego problemu, a niestety fundacje wiąrze sie z tym wydarzeniem tylko i wyłącznie dzięki niej samej.

Nie byli prawdziwymi przyjaciółmi skoro teraz się od niej odwrócili.

gość, 04-05-10, 12:01 napisał(a):Prawdziwi przyjaciele odwrócili się od niej, bo oni są prawdziwymi przyjaciółmi! Cukierkowi -lukrowani to Pijawki-on zawsze będą!to działa w dwie strony, pytanie dla ilu ludzi pani Felicjańska była tzw przyjaciółką. W tym świecie układów, bywania i wzjemnej adoracji nie ma miejsca na przyjaźnie. Każdy inteligentny człowiek to wie, oprócz pani Felicjańskiej.

cooldown, 04-05-10, 14:38 napisał(a):kobieta popełniła błąd. przeprosiła za niego i uwierzcie że bardziej go przeżywa niż wszyscy dookoła bo TO ONA spowodowała wypadek. dobrze że nikomu nic się nie stało. Ale ludzie dajcie jej spokój. Najchętniej byście ją ukamieniowali. Ludzie popełniają błędy i muszą je potem naprawić… nic co ludzkie nie jest mi obce..Ona jest osobą publiczną i powinna się liczyć z konsekwencjami które się z tym wiążą. Każdego szkoda. Tylko, że są ludzie którzy nie wypiją kropli a przez złe warunki itp. rzeczy zabiją kogoś. O nich się jakoś nie pisze z miłością i pokojem.

Prawdziwe fundacje to ta Anny Dymnej i Ewy Błaszczyk, które nie służą głównie do lansowana ich założycielek i szefowych, ale chcą naprawdę zrobić coś dla podopiecznych.

kobieta popełniła błąd. przeprosiła za niego i uwierzcie że bardziej go przeżywa niż wszyscy dookoła bo TO ONA spowodowała wypadek. dobrze że nikomu nic się nie stało. Ale ludzie dajcie jej spokój. Najchętniej byście ją ukamieniowali. Ludzie popełniają błędy i muszą je potem naprawić… nic co ludzkie nie jest mi obce..

gość, 04-05-10, 14:03 napisał(a):Prawdziwe fundacje to ta Anny Dymnej i Ewy Błaszczyk, które nie służą głównie do lansowana ich założycielek i szefowych, ale chcą naprawdę zrobić coś dla podopiecznych. Brawo. Dodam jeszcze np. Ewę Gorzelak

Ona jest po prostu głupia i wiadomo to od lat. Do tego uroda wątpliwa i rażąca wada wymowy, braki intelektualne i do kompletu nałóg alkoholowy, bo trudno inaczej nazwać doprowadzenie po pijaku do wypadku, to już patologia.

no tak, co niektorzy trzymaja z toba tylko jak maja w tym interes.. takie sa realia, tylko na nieweilu mozna liczyc. Wielu ludzi zyje w zludnym przeswiadczeniu co do swoich “przyjaciol” niektorzy cale zycie nie beda mieli takich sytuacji, takich okazji, jak ilona, by poznac kto jest twym prawdziwym sojusznikiem

Prawdziwi przyjaciele odwrócili się od niej, bo oni są prawdziwymi przyjaciółmi! Cukierkowi -lukrowani to Pijawki-on zawsze będą!