Internauci oburzeni, bo Rob Kardashian robi TO swojej córeczce (Insta)

aa-rob-g-R1 aa-rob-g-R1

Zanim przyszła na świat, Rob Kardashian (29 l.) nie był do końca pewien, jak sprawdzi się w roli taty dziewczynki. Chciał mieć syna i wcale tego nie ukrywał.

Zobacz: Blac Chyna i Rob Kardashian mieli wspaniały seks po kłótni i…

Ale kiedy zobaczył Dream i wziął ją na ręce, stał się jednym z najbardziej zakochanych tatusiów show-biznesu. Dwa tygodnie temu napisał na swoim Instagramie, że dziękuje Bogu za córeczkę każdego dnia….

…ponieważ jest najlepsza i jest jego najlepszym przyjacielem.

Jeśli sądzić po filmikach na Insta, Robert okazuje małej nawet więcej czułości, niż mama – Blac Chyna. Partnerka Roba nie jest aż tak wylewna, jeśli chodzi o publiczne okazywanie uczuć Dream.

Okazuje się jednak, że Robert – zdaniem wielu internautów – przesadza z czułością wobec dziecka. Takie wnioski wyciągnięto, gdy Blac wrzuciła do sieci filmik, na którym Robert całuje córeczkę w otwarte usta.

Czytaj: Całowanie dzieci w usta przez rodziców ma podtekst seksualny? Takie jest zdanie niektórych ekspertów

Nie w usta! – zaczęli pisać fani.

Obrzydliwe – pojawiły się komentarze.

On wygląda, jakby chciał TO robić z dzieckiem – pisali.

Nie brakło także słów poparcia dla taty:

Piękna miłość ojca i córki – skomentował ktoś.

Córeczka tatusia. Piękne! – dodał inny internauta.

Piękne czy niestosowne? Jak to ocenicie?

     
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

109 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Każdy rodzic cmoka malucha w otwartą paszczunię. Dzidzia śmiesznie reaguje i echo jest nie do podrobienia 😂. Wiele wyrazów rodzicielskiej miłości to schematyczne, powtarzalne atawizmy. Nie ma w tym NIC złego, ani niewłaściwego.

[b]gość, 31-01-17, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-01-17, 09:22 napisał(a):[/b]Nie powinno się całować noworodków i malutkich dzieci w usta ze względu na bakterie. Nie raz o tym się mówi, wystarczy też poczytaćCiekawa jestem czy Ciebie rodzice nie całowali. Teraz to matki przewrażliwione, chuchają, dmuchają a dzieci jakby słabsze i bardziej chorowite. Kiedys upadłaś, rozcielas kolano i bawiłaś sie dalej, babcie pluły na chusteczki i wycierały zabrudzona skore, od rana do wieczora siedziało sie na dworze, brudziło, grzebało w ziemi, chodziło po drzewach a potem tymi samymi łapami jadło sie jabłka, leżące pod drzewem, zrywało sie szczaw, który był zapewne za przeproszeniem obszczany przez rozmaite zwierzęta, piło sie tluste mleko prosto od krowy ( ah ten gluten i laktoza ! ). I jakos ludzie żyją, maja sie swietnie. Teraz nagle wszyscy tacy paranoicznie sterylnie, eko, fit, vege i w ogole.[/quote]Czytaj ze zrozumieniem ja mowie o noworodkach i malutkich dzieciach ktore jeszcze nawet nie chodza a ty mi tu wyskakujesz o bieganiu po podwórku. Noworodka tez wsadzisz do piaskownicy?

[b]gość, 31-01-17, 09:22 napisał(a):[/b]Nie powinno się całować noworodków i malutkich dzieci w usta ze względu na bakterie. Nie raz o tym się mówi, wystarczy też poczytaćCiekawa jestem czy Ciebie rodzice nie całowali. Teraz to matki przewrażliwione, chuchają, dmuchają a dzieci jakby słabsze i bardziej chorowite. Kiedys upadłaś, rozcielas kolano i bawiłaś sie dalej, babcie pluły na chusteczki i wycierały zabrudzona skore, od rana do wieczora siedziało sie na dworze, brudziło, grzebało w ziemi, chodziło po drzewach a potem tymi samymi łapami jadło sie jabłka, leżące pod drzewem, zrywało sie szczaw, który był zapewne za przeproszeniem obszczany przez rozmaite zwierzęta, piło sie tluste mleko prosto od krowy ( ah ten gluten i laktoza ! ). I jakos ludzie żyją, maja sie swietnie. Teraz nagle wszyscy tacy paranoicznie sterylni, eko, fit, vege i w ogole.

[b]gość, 31-01-17, 09:22 napisał(a):[/b]Nie powinno się całować noworodków i malutkich dzieci w usta ze względu na bakterie. Nie raz o tym się mówi, wystarczy też poczytaćCiekawa jestem czy Ciebie rodzice nie całowali. Teraz to matki przewrażliwione, chuchają, dmuchają a dzieci jakby słabsze i bardziej chorowite. Kiedys upadłaś, rozcielas kolano i bawiłaś sie dalej, babcie pluły na chusteczki i wycierały zabrudzona skore, od rana do wieczora siedziało sie na dworze, brudziło, grzebało w ziemi, chodziło po drzewach a potem tymi samymi łapami jadło sie jabłka, leżące pod drzewem, zrywało sie szczaw, który był zapewne za przeproszeniem obszczany przez rozmaite zwierzęta, piło sie tluste mleko prosto od krowy ( ah ten gluten i laktoza ! ). I jakos ludzie żyją, maja sie swietnie. Teraz nagle wszyscy tacy paranoicznie sterylnie, eko, fit, vege i w ogole.

[b]gość, 30-01-17, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 10:57 napisał(a):[/b]Calowanie w usta jest erotyczne. Calujecie ojca w usta bedac dorosla kobieta? Myslcie troche. Calowanie dziecka w usta jest nie na miejscu. W końcu jakaś logicznie myśľąca osoba.[/quote]A jak dla mnie bezsensowne porównanie, dziecko a dorosły to zupełnie cos innego bo w przypadku dziecka nie mozna mowić w ogole o jakiejkolwiek seksualizacji, dziecko nie kojarzy dotyku czy buziaka z czyms erotycznym. Tak jak i rodzic nie seksualuzuje dziecka w żadnym wieku. W pewnym wieku niektore zachowania po prostu stają sie nie na miejscu, staja sie niezręczne bo dziecko zaczyna poznawać swoją seksualność i inaczej postrzegac pewne zachowania. Jesli dla Ciebie nie na miejscu jest całowanie malego dziecka bo “dorosła corka nie całuje ojca ” to idąc tym tokiem myślenia nie na miejscu jest kapanie dziecka, podmywanie genitaliów itd bo przeciez ojciec dorosłej córce ci*ki nie myje.

bez przesady, nie robi nic złego…ludziom już nieźle odbija

Nie widze nic w tym złego. Edyta Górniak całuje w usta swojego nastoletniego syna to już jest trochę dziwne

[b]gość, 30-01-17, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 10:57 napisał(a):[/b]Calowanie w usta jest erotyczne. Calujecie ojca w usta bedac dorosla kobieta? Myslcie troche. Calowanie dziecka w usta jest nie na miejscu. W końcu jakaś logicznie myśľąca osoba.[/quote]A jak dla mnie bezsensowne porównanie, dziecko a dorosły to zupełnie cos innego bo w przypadku dziecka nie mozna mowić w ogole o jakiejkolwiek seksualizacji, dziecko nie kojarzy dotyku czy buziaka z czyms erotycznym. Tak jak i rodzic nie seksualuzuje dziecka w żadnym wieku. W pewnym wieku niektore zachowania po prostu stają sie nie na miejscu, staja sie niezręczne bo dziecko zaczyna poznawać swoją seksualność i inaczej postrzegac pewne zachowania. Jesli dla Ciebie nie na miejscu jest całowanie malowego dziecka bo “dorosła corka nie całuje ojca ” to idąc tym tokiem myślenia nie na miejscu jest kapanie dziecka, podmywanie genitaliów itd bo przeciez ojciec dorosłej córce ci*ki nie myje.

Nie powinno się całować noworodków i malutkich dzieci w usta ze względu na bakterie. Nie raz o tym się mówi, wystarczy też poczytać

Z glowa do czynienia maja ci ktorym sie to zle kojarzy.. normalny czlowiek nie mysli o swoim dziecku w ten sposob

[b]gość, 30-01-17, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 10:57 napisał(a):[/b]Calowanie w usta jest erotyczne. Calujecie ojca w usta bedac dorosla kobieta? Myslcie troche. Calowanie dziecka w usta jest nie na miejscu. W końcu jakaś logicznie myśľąca osoba.[/quote]A jak dla mnie bezsensowne porównanie, dziecko a dorosły to zupełnie cos innego bo w przypadku dziecka nie mozna mowić w ogole o jakiejkolwiek seksualizacji, dziecko nie kojarzy dotyku czy buziaka z czyms erotycznym. Tak jak i rodzic nie seksualuzuje dziecka w żadnym wieku. W pewnym wieku niektore zachowania po prostu stają sie nie na miejscu, staja sie niezręczne bo dziecko zaczyna poznawać swoją seksualność i inaczej postrzegac pewne zachowania i swoje ciało. Jesli dla Ciebie nie na miejscu jest całowanie malego dziecka bo “dorosła corka nie całuje ojca ” to idąc tym tokiem myślenia nie na miejscu jest kapanie dziecka, podmywanie genitaliów itd bo przeciez ojciec dorosłej córce ci*ki nie myje.

Jak ktos widzi tu podtekst seksualny to znak ze sam powinien zbadać sobie głowę. Naprawde. Trzeba miec jakies skrzywienie psychiki zeby dosłownie wszystko seksualizowac, nawet rodzica dającego buziaka dziecku.

[b]gość, 30-01-17, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 10:57 napisał(a):[/b]Calowanie w usta jest erotyczne. Calujecie ojca w usta bedac dorosla kobieta? Myslcie troche. Calowanie dziecka w usta jest nie na miejscu. W końcu jakaś logicznie myśľąca osoba.[/quote]A jak dla mnie bezsensowne porównanie, dziecko a dorosły to zupełnie cos innego bo w przypadku dziecka nie mozna mowić w ogole o jakiejkolwiek seksualizacji, dziecko nie kojarzy dotyku czy buziaka z czyms erotycznym. Tak jak i rodzic nie seksualuzuje dziecka w żadnym wieku. W pewnym wieku niektore zachowania po prostu stają sie nie na miejscu, staja sie niezręczne bo dziecko zaczyna poznawać swoją seksualność i inaczej postrzegam pewne zachowania. Jesli dla Ciebie nie na miejscu jest całowanie malowego dziecka bo “dorosła corka nie całuje ojca ” to idąc tym tokiem myślenia nie na miejscu jest kapanie dziecka, podmywanie genitaliów itd bo przeciez ojciec dorosłej córce ci*ki nie myje.

[b]gość, 30-01-17, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 07:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-17, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-17, 22:46 napisał(a):[/b]Nie moze jej pocalowac ?fakt moze bakterie sa zle,ale co nie mozna dzieci calowac?Nie należy całować dzieci w usta a takich maluchów w rączki,bo taki malec wkłada je sobie do buzi non stop. Ludzie!!!zacznijcie myśleć!!!!Skąd później te wszystkie choróbstwa u małych dzieci!!!?????właśnie stąd!!!![/quote]Hahaha! Gdy będziesz miała dziecko, owiń je w folię bąbelkową i karm kroplówkami. No i schowaj do szafy, żeby przypadkiem nie było narażone na jakiekolwiek bodźce- wypuścisz je jak skończy 18 lat (albo i nie)[/quote]Ha, ha a potem taki delikwent opuści folię, złapie grzyba i pierdyknie na glebę i już się nie podniesie :)[/quote]Znam takich ludzi, którzy wszędzie widzą bakreryjno-wirusowe zagrożenie dla zdrowia ich dzieci. Ojciec tylko chodzi do pracy, a matka siedzi w domu całe tygodnie. A jak ktoś przyjdzie to musi po wejściu do domu iść koniecznie umyć ręce i oświadczyć ze nie ma choroby a jak dziecko zaxhoruje tydzień później to i tak wina tego gościa, który dostaje zakaz odwiedzin.[/quote]A to chyba normalne, ze po przyjsciu do domu myje sie rece? Czy to dla Ciebie zbedna ekstrawagancja?[/quote]No nie wiem. Każesz swoim gościom myc ręce jak do Ciebie przychodzą? Nigdzie nie spotkałam sie z czymś takim.[/quote]Ja tak robiłam jak gdy moja córka była niemowlakiem. Trochę się krepowalam ale prosiłam gosci żeby umyli rece. Jedna koleżanka przyszła z wywaloną na ustach opryszczka i pocałowała małą w rączkę. Umylam dyskretnie łapkę i na szczęście nic złego się nie stało. Sama całuje core w usta ale zaczelam dopiero gdy mała skończyła kilka miesięcy. Nie jesteśmy sterylni ale chyba rozsądni.

Czyli rodzice sypiający z dziećmi to też pedofile, zamknąć ich! Jak rodzić pocałuje/poklepie dziecko w pupę- pedofil, do pierdla z nim! Ja tu nic erotycznego nie widzę. Bo trzeba być popieprzonym żeby tu się erotyki dopatrywać i to te osoby powinny się leczyć.

[b]gość, 30-01-17, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.[/quote]gówno to tym masz we łbie zboczony pojebie, może jeszcze śpisz i kąpiesz się z dzieciakiem??w ustach całują się dorośli a nie dorosły-dziecko . Dziecku można dać buziaka w czubek głowy, czoło, policzek ale nie usta.[/quote]Piszesz tak bo dziecka nie masz. Z twojej wypowiedzi wynika że wszyscy rodzice są pedofilami I podejrzewam że twoi rodzice też, bo z pewnością też Cie całowali w usta każdy rodzic tak robi[/quote]Omg…ja śpię, kąpie się i całuję dziecko w usta…:P nie wiedziałam, ze to zboczenie:P[/quote]Ja tez. Wiadomo, inna sprawa jak corka jest juz duza i kapie sie z nagim ojcem to juz nie jest normalne ale ja tez do 4-5 roku życia kapalam sie z corka, maz z synem i w zyciu by mi nie przyszło na myśl, ze jest w tym cos zboczonego. Normalny nie seksualizuje dziecka tak jak i dziecko nie seksualizuje w zasadzie niczego i nikogo bo jeszcze takich rzeczy nie rozumie. A nawet ja o zgrozo jadąc do mojego ukochanego wujka, który niestety juz nie żyje, spałam z nim w jednym łożku do chyba 10 roku życia. Uwielbiałam go, był dla mnie jak ojciec, jak jakis superbohater, najlepszy przyjaciel. I tez nikt nigdy tego nie seksualizuwal. Opowiadał mi bajki, oglądaliśmy tv, przykrywał kołdra, traktował jak córkę i nigdy nie było w tym nic zdrożnego.

Trzeba mieć nieźle nasrane w bani, żeby doszukać się w tym filmiku czegoś nieodpowiedniego. Ludzie, którzy widzą w tym zachowaniu coś tak obrzydliwego są chyba zboczeni i mają zakrzywiony obraz rzeczywistości. Doszukujmy się na siłę zachowań pedofilskich, bo za mało obecnie zła na świecie.

Czytam I nie wierze, co wy piszecie opryszczka od calowania dziecka? Ja pier… idzcie do psychiatry a zreszta ja widzac jak rodzic caluje dziecko nie pomyslalabym ze to zboczone. Osoby ktore tak to postrzegaja chyba same maja sklonnosci pedofilskie, ze wam takie mysli do glowy przychodza, cos z wami nie tak. Ja jak widze takie cos mysle sobie ze tata kocha swoja corke.

[b]gość, 30-01-17, 18:24 napisał(a):[/b]Co za głąby!!!!!Przestańcie całować dzieciaki w usta!!!Opryszczka i inne choroby zakaźne istnieją i nie zapominajcie o tym!!!!Podaj min do prokuratury za całowanie dziecka

[b]gość, 30-01-17, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 11:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 08:37 napisał(a):[/b]Czemu własne dziecko nie można całować w usta, nie bądźcie śmieszni, też tak robię……, chyba taką teorię może wysunąć osoba bezdzietna!Nie prawda,że myślą tak tylko bezdzietni.Jak twoje dziecko ktoś zarazi jakąś chorobą,bo cmoknie go w usta,to zmienisz zdanie.A ty wdzystkich całujesz w usta???Chyba nie[/quote]To jest ojciec dziecka torbo, a nie ktoś obcy?! Do zakonu się zapisz to może unikniesz rozmnażania, chyba ze cię zapłodni ksiądz (po bożemu) albo doktor(sterylnie)[/quote]Kiedys czytalam o takim przypadku, ze facet pocalowal w usta swoje 24 dniowe dziecko i zmarlo, bo zarazilos je opryszczka. Pamietajmy, ze 90 % z nas jest nosicielami wirusa opryszczki.Nie chodzi o sterylność,bo to przegięcie- ale o to,by niepotrzebie nie narażać tak malenkiego dziecka, ktore jeszcze nie ma dobrze wyksztalconej odporności.[/quote]Jeshu- gdzieś ty się wychowała?! W laboratorium? Za moich czasów jak się przewróciłam i skaleczyła to znajdywali się liść babki, pluło na niego(nie myśląc, ze je “obszczaly” psy,lisy,zające itp)przykładało i wracało się do zabawy. Żadne z moich ówczesnych znajomych nie zmarło na sepsę, opryszczę czy coś podobnego.[/quote]Czasy się zmieniły Torbo.Teraz chemia jest wszędzie

[b]gość, 30-01-17, 15:07 napisał(a):[/b]małych dzieci nie całuje się w usta ze względu na to, że większość z nas jest nosicielami opryszczki, która jest bardzo niebezpieczna dla małych organizmów. Niestety tak jest i już. Każdy pediatra wam to powie i każda położna. I gadanie w stylu “wasi rodzice tak was wychowali i żyjecie” jest co najmniej dziwne, bo czasy się zmieniają. Ludzie mają inną odporność jak kiedyś żyjemy w innych czasach jeśli chodzi o powietrze, bakterie, wirusy, żywność czy wodę. Takie gadanie jest ulubioną gadką ludzi, którzy nie potrafią zmienić swoich podglądów, choćby sam Bóg im powiedział, że czegoś mają nie robić z własnego lenistwa albo chorej upartości. Ja znam przypadek hospitalizacji 1.5 miesięcznego dziecka, które zaraziło się opryszczką od dorosłego. Sama swoją córkę całowałam w policzki czy czoło bo miałam w głowie takie czerwone światełko żeby dmuchać na zimne. Najlepsze, że Ci co tak gadają, że to bzdury pierwsi wierzą w zabobony o czerwonej wstążeczce ale w ostrzeżenia lekarzy o tym, żeby nie całować noworodków w usta to już nie. Pozdrawiam !Zgadzam się w 100%

Co za głąby!!!!!Przestańcie całować dzieciaki w usta!!!Opryszczka i inne choroby zakaźne istnieją i nie zapominajcie o tym!!!!

[b]gość, 30-01-17, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 11:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 08:37 napisał(a):[/b]Czemu własne dziecko nie można całować w usta, nie bądźcie śmieszni, też tak robię……, chyba taką teorię może wysunąć osoba bezdzietna!Nie prawda,że myślą tak tylko bezdzietni.Jak twoje dziecko ktoś zarazi jakąś chorobą,bo cmoknie go w usta,to zmienisz zdanie.A ty wdzystkich całujesz w usta???Chyba nie[/quote]To jest ojciec dziecka torbo, a nie ktoś obcy?! Do zakonu się zapisz to może unikniesz rozmnażania, chyba ze cię zapłodni ksiądz (po bożemu) albo doktor(sterylnie)[/quote]Kiedys czytalam o takim przypadku, ze facet pocalowal w usta swoje 24 dniowe dziecko i zmarlo, bo zarazilos je opryszczka. Pamietajmy, ze 90 % z nas jest nosicielami wirusa opryszczki.Nie chodzi o sterylność,bo to przegięcie- ale o to,by niepotrzebie nie narażać tak malenkiego dziecka, ktore jeszcze nie ma dobrze wyksztalconej odporności.[/quote]Jeshu- gdzieś ty się wychowała?! W laboratorium? Za moich czasów jak się przewróciłam i skaleczyła to znajdywali się liść babki, pluło na niego(nie myśląc, ze je “obszczaly” psy,lisy,zające itp)przykładało i wracało się do zabawy. Żadne z moich ówczesnych znajomych nie zmarło na sepsę, opryszczę czy coś podobnego.[/quote]Czasy się zmieniły Torbo.Teraz chemia jest wszędzie[/quote]A najwiecej tej chemii w buziaku od mamy czy taty, ty bambaryło

W sumie to wszystkie miejsca, może poza czołem są pedofilskie. No bo przecież żaden rodzic ani nikt z rodziny nie caluje już dużego dziecka (nastolatka czy doroslego) w brzuch, plecy, pupę, stopy czy szyję. W te miejsca całuje się czasmi ludzie dorośli w czasie seksu.

[b]gość, 30-01-17, 17:51 napisał(a):[/b]co za hipokryzja!!!!! a jak matki całują w usta dzieci, oblizują im smoczki albo łyżki, a co niektóre nawet lekko przeżuwają pokarm przed podaniem bezpośrednio do buzi dzieciaka – to jest dobrze, higienicznie itp…To o czym piszesz jest równie ohydne

Normalne zachowanie,ja też tak robię.

Wiem ze np. W Korei Poludniowej calowanie wsrod rodziny w usta (dzieci dorosli wlasne) jest czyms normalnym. Takze zalezy od kultury

co za hipokryzja!!!!! a jak matki całują w usta dzieci, oblizują im smoczki albo łyżki, a co niektóre nawet lekko przeżuwają pokarm przed podaniem bezpośrednio do buzi dzieciaka – to jest dobrze, higienicznie itp…

[b]gość, 30-01-17, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.[/quote]gówno to tym masz we łbie zboczony pojebie, może jeszcze śpisz i kąpiesz się z dzieciakiem??w ustach całują się dorośli a nie dorosły-dziecko . Dziecku można dać buziaka w czubek głowy, czoło, policzek ale nie usta.[/quote]A co ty spożywasz ze jak dziecko pocalujesz w usta to czyms zarazisz? Zarazki? Od czego? Od jedzenia chleba czy picia herbaty?[/quoteNaprawdę trzeba byc nie zrównoważonym,zeby podejrzewać o zapędy prdofilskie rodzicow bo całują dzieci w usta,kapią się z nimi lub sypiają…dla tych z niezrównoważoną psychiką z zasady miłość rodzicielska jest pozbawiona takich skojarzeń i zabarwień….natomiast inna rzeczą jest,ze takie maleńkie dziecko po prostu niebezpiecznie jest całować w usta z uwagi na niedojrzały system immunologiczny i zwykły katar kończy się zle dla takiego dziecka…

Kuva! Te wasze tytuly

Kocha swoje dziecko i je całuje! W taki sposób okazuje i wyraża swoją miłość. Ktoś kto tak robi nie musi od razu być jakimś pedofilem!Ja tez całowałam swoje dzieci w usta w policzki i pupkę

[b]gość, 30-01-17, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.[/quote]gówno to tym masz we łbie zboczony pojebie, może jeszcze śpisz i kąpiesz się z dzieciakiem??w ustach całują się dorośli a nie dorosły-dziecko . Dziecku można dać buziaka w czubek głowy, czoło, policzek ale nie usta.[/quote]A co ty spożywasz ze jak dziecko pocalujesz w usta to czyms zarazisz? Zarazki? Od czego? Od jedzenia chleba czy picia herbaty?

[b]gość, 30-01-17, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.[/quote]gówno to tym masz we łbie zboczony pojebie, może jeszcze śpisz i kąpiesz się z dzieciakiem??w ustach całują się dorośli a nie dorosły-dziecko . Dziecku można dać buziaka w czubek głowy, czoło, policzek ale nie usta.[/quote]Piszesz tak bo dziecka nie masz. Z twojej wypowiedzi wynika że wszyscy rodzice są pedofilami I podejrzewam że twoi rodzice też, bo z pewnością też Cie całowali w usta każdy rodzic tak robi[/quote]Omg…ja śpię, kąpie się i całuję dziecko w usta…:P nie wiedziałam, ze to zboczenie:P[/quote]Zalezy do jakiego wieku.Jak np skonczy 7-8 lat to juz patola. Podobnie jak karmienie piersia 3-4 latkow.

[b]gość, 30-01-17, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.[/quote]gówno to tym masz we łbie zboczony pojebie, może jeszcze śpisz i kąpiesz się z dzieciakiem??w ustach całują się dorośli a nie dorosły-dziecko . Dziecku można dać buziaka w czubek głowy, czoło, policzek ale nie usta.[/quote]Piszesz tak bo dziecka nie masz. Z twojej wypowiedzi wynika że wszyscy rodzice są pedofilami I podejrzewam że twoi rodzice też, bo z pewnością też Cie całowali w usta każdy rodzic tak robi[/quote]Omg…ja śpię, kąpie się i całuję dziecko w usta…:P nie wiedziałam, ze to zboczenie:P

[b]gość, 30-01-17, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 16:10 napisał(a):[/b]Niemowląt w usta się nie całuje bo można je czymś zarazić po prostuJasne ze tak. Niemowle owszem, musi powoli nabierac odpornosci, ale nie od razu z grubej rury, pompowac mu wszystkie zarazki na ktore my jestesmy uodpornieni. Dziecko jeszcze nie. Rozmowa jalowa sie toczy, bo weszly tu prostaczki, ktore bredza od rzeczy.[/quote]Tak tak chroń ile sie da. Spytaj swoja mame jak ciebie wychowywala to ci galy wyjda. Wlasnie teraz kiedy matki chuchaja I dmuchaja dzieci tyle chorują, gdzie kiedys takie ograniczanie. Piło sie mleko od krowy I zdrowi, a teraz nie bo lepsze w proszku I zdrowsze. Na dworze od rana dovwieczora I zima caly dzien na sankach. A teraz dziecko pocalujesz I pedofilem zostajesz. Masaaakra!

[b]gość, 30-01-17, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 07:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-17, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-17, 22:46 napisał(a):[/b]Nie moze jej pocalowac ?fakt moze bakterie sa zle,ale co nie mozna dzieci calowac?Nie należy całować dzieci w usta a takich maluchów w rączki,bo taki malec wkłada je sobie do buzi non stop. Ludzie!!!zacznijcie myśleć!!!!Skąd później te wszystkie choróbstwa u małych dzieci!!!?????właśnie stąd!!!![/quote]Hahaha! Gdy będziesz miała dziecko, owiń je w folię bąbelkową i karm kroplówkami. No i schowaj do szafy, żeby przypadkiem nie było narażone na jakiekolwiek bodźce- wypuścisz je jak skończy 18 lat (albo i nie)[/quote]Ha, ha a potem taki delikwent opuści folię, złapie grzyba i pierdyknie na glebę i już się nie podniesie :)[/quote]Znam takich ludzi, którzy wszędzie widzą bakreryjno-wirusowe zagrożenie dla zdrowia ich dzieci. Ojciec tylko chodzi do pracy, a matka siedzi w domu całe tygodnie. A jak ktoś przyjdzie to musi po wejściu do domu iść koniecznie umyć ręce i oświadczyć ze nie ma choroby a jak dziecko zaxhoruje tydzień później to i tak wina tego gościa, który dostaje zakaz odwiedzin.[/quote]A to chyba normalne, ze po przyjsciu do domu myje sie rece? Czy to dla Ciebie zbedna ekstrawagancja?[/quote]No nie wiem. Każesz swoim gościom myc ręce jak do Ciebie przychodzą? Nigdzie nie spotkałam sie z czymś takim.

Beata Maj “TO” to ty powinnaś się nazywać kretynko. Skąd wy bierzecie takich debili do pisania tych artykułów?!

[b]gość, 30-01-17, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.[/quote]gówno to tym masz we łbie zboczony pojebie, może jeszcze śpisz i kąpiesz się z dzieciakiem??w ustach całują się dorośli a nie dorosły-dziecko . Dziecku można dać buziaka w czubek głowy, czoło, policzek ale nie usta.[/quote]Piszesz tak bo dziecka nie masz. Z twojej wypowiedzi wynika że wszyscy rodzice są pedofilami I podejrzewam że twoi rodzice też, bo z pewnością też Cie całowali w usta każdy rodzic tak robi

Niemowląt w usta się nie całuje bo można je czymś zarazić po prostu

Ja pier… nie wierze w to co przeczytalam

Skłonności pedofilskie bo całuje córke w usta? Osoba która to napisała to chyba bezdzietna ograniczona psychicznie osoba.

[b]gość, 30-01-17, 16:10 napisał(a):[/b]Niemowląt w usta się nie całuje bo można je czymś zarazić po prostuJasne ze tak. Niemowle owszem, musi powoli nabierac odpornosci, ale nie od razu z grubej rury, pompowac mu wszystkie zarazki na ktore my jestesmy uodpornieni. Dziecko jeszcze nie. Rozmowa jalowa sie toczy, bo weszly tu prostaczki, ktore bredza od rzeczy.

[b]gość, 30-01-17, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 07:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-17, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-17, 22:46 napisał(a):[/b]Nie moze jej pocalowac ?fakt moze bakterie sa zle,ale co nie mozna dzieci calowac?Nie należy całować dzieci w usta a takich maluchów w rączki,bo taki malec wkłada je sobie do buzi non stop. Ludzie!!!zacznijcie myśleć!!!!Skąd później te wszystkie choróbstwa u małych dzieci!!!?????właśnie stąd!!!![/quote]Hahaha! Gdy będziesz miała dziecko, owiń je w folię bąbelkową i karm kroplówkami. No i schowaj do szafy, żeby przypadkiem nie było narażone na jakiekolwiek bodźce- wypuścisz je jak skończy 18 lat (albo i nie)[/quote]Ha, ha a potem taki delikwent opuści folię, złapie grzyba i pierdyknie na glebę i już się nie podniesie :)[/quote]Znam takich ludzi, którzy wszędzie widzą bakreryjno-wirusowe zagrożenie dla zdrowia ich dzieci. Ojciec tylko chodzi do pracy, a matka siedzi w domu całe tygodnie. A jak ktoś przyjdzie to musi po wejściu do domu iść koniecznie umyć ręce i oświadczyć ze nie ma choroby a jak dziecko zaxhoruje tydzień później to i tak wina tego gościa, który dostaje zakaz odwiedzin.[/quote]A to chyba normalne, ze po przyjsciu do domu myje sie rece? Czy to dla Ciebie zbedna ekstrawagancja?

[b]gość, 30-01-17, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.[/quote]gówno to tym masz we łbie zboczony pojebie, może jeszcze śpisz i kąpiesz się z dzieciakiem??w ustach całują się dorośli a nie dorosły-dziecko . Dziecku można dać buziaka w czubek głowy, czoło, policzek ale nie usta.

[b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba być świrem, żeby widzieć w tym coś erotycznego.

małych dzieci nie całuje się w usta ze względu na to, że większość z nas jest nosicielami opryszczki, która jest bardzo niebezpieczna dla małych organizmów. Niestety tak jest i już. Każdy pediatra wam to powie i każda położna. I gadanie w stylu “wasi rodzice tak was wychowali i żyjecie” jest co najmniej dziwne, bo czasy się zmieniają. Ludzie mają inną odporność jak kiedyś żyjemy w innych czasach jeśli chodzi o powietrze, bakterie, wirusy, żywność czy wodę. Takie gadanie jest ulubioną gadką ludzi, którzy nie potrafią zmienić swoich podglądów, choćby sam Bóg im powiedział, że czegoś mają nie robić z własnego lenistwa albo chorej upartości. Ja znam przypadek hospitalizacji 1.5 miesięcznego dziecka, które zaraziło się opryszczką od dorosłego. Sama swoją córkę całowałam w policzki czy czoło bo miałam w głowie takie czerwone światełko żeby dmuchać na zimne. Najlepsze, że Ci co tak gadają, że to bzdury pierwsi wierzą w zabobony o czerwonej wstążeczce ale w ostrzeżenia lekarzy o tym, żeby nie całować noworodków w usta to już nie. Pozdrawiam !

[b]gość, 30-01-17, 10:57 napisał(a):[/b]Calowanie w usta jest erotyczne. Calujecie ojca w usta bedac dorosla kobieta? Myslcie troche. Calowanie dziecka w usta jest nie na miejscu. W końcu jakaś logicznie myśľąca osoba.

[b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.

On ja całował w brodę żeby ją rozsmieszyc

[b]gość, 30-01-17, 14:21 napisał(a):[/b]trzeba mieć skłonności pedofilskie, żeby całować dzieci w ustach, ohydaTrzeba mieć “goowno pod czapeczką”, żeby myśleć tak jak ty.