Isabel Marcinkiewicz łzawo o rozstaniu z mężem
Ten związek od początku był pełen burz i tak też się kończy. Teraz Isabel Marcinkiewicz opowiedziała w rozmowie z TVNem, że po wypadku, którego była ofiarą, nie dostała pomocy od męża (on sam przeszed niedawno atak serca).
Tuż po dramatycznych zdarzeniach młoda kobieta nie otrzymała, jak twierdzi, pomocy ze strony Kazimierza.
– Potrzebna jest bliskość, tak? Po prostu to, że ta osoba z tobą posiedzi, a ja bardziej mogłam liczyć na pomoc pielęgniarek, które poświęciły mi trochę więcej czasu, bo ja potrzebowałam też takiej ciepłej rozmowy – mówi Isabel.
Zapytana o to, czy usiłuje zrozumieć męża, odparła:
– Ja jestem teraz w trakcie rozwodu i nie, nie staram się. Były cudowne lata, a teraz od początku roku prowadzę już inne życie, sama.
– Zmądrzałam życiowo.
– I o co jesteś mądrzejsza teraz?
– Żeby się nie łapać na czułe słówka. (…) Staram się za dużo nie myśleć, bo i tak nie mogę spać.
Isabel i Kazimierz – tak było kilka lat temu. Pamiętacie?

[b]gość, 16-09-15, 09:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:10 napisał(a):[/b]Gdybyś kobieto miała cień godności i inteligencji, zamknęłabys się wreszcie. Teraz ryczysz na wizji, a parę lat temu rozbiłaś małżeństwo i unieszczęśliwiłaś dzieci swojego męża. Zbudowałaś swoje słomiane szczęście na trwałym nieszczęściu innych. Nie obchodziło Cię wtedy, że inni płakali przez ciebie. Skończ więc tę farsę i oszczędź sobie wstydu.A jakim cudem ona mogła rozbić małżeństwo? Czy ona była wtedy czyjąś żoną? To MAXI KAZ rozbił swoje małżeństwo, bo to on przysięgał i to on zostawił żonę, a nie ona. Mnie kiedyś też chłopak rzucił dla innej ale jej nigdy o to nie posądzałam, bo to była jego decyzja i to on mnie zranił, a nie ona. Głupie baby dalej zamiast tych drani to obwiniają kobiety, które nie były w żadnych związkach i nikogo nie zdradziły. Jasne, że interesowanie się żonatym facetem jest trochę nie na miejscu ale jakby nie patrzeć facet ma łeb i powinien go używać skoro to on przysięgał miłość i wierność.[/quote]zgadzam się, wolny człowiek ma prawo spotykać się z kim chce, winnym rozpadu związku jest ten kto zdradził a nie osoba z którą to zrobił, masz żonę to nie rozglądaj się za innymi a jeżeli tak robisz to znaczy, że nie jesteś nic wart i tyle. Kaziu dostał to czego chciał no bo przecież silą go nie wzięła, jeżeli byłby uczciwy, kochający i wierny to by się nie skusił więc to tylko i wyłącznie jego wina i teraz powinien zapłacić i to słono[/quote]Trafne podsumowanie. Nie ma dyskusji- facet miał żonę,zdradził,odszedł -jego wina. To on ślubował i nie dotrzymał słowa.[/quote]Nic więcej dodawać nie trzeba wg mnie. Dobrze mówicie.[/quote]Ja sie nie zgadzam! Ona nie powinna brac sie za zonatego! A zreszta… Widocznie mial do dupy malzenstwo skoro odszedl do innej
[b]gość, 16-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:10 napisał(a):[/b]Gdybyś kobieto miała cień godności i inteligencji, zamknęłabys się wreszcie. Teraz ryczysz na wizji, a parę lat temu rozbiłaś małżeństwo i unieszczęśliwiłaś dzieci swojego męża. Zbudowałaś swoje słomiane szczęście na trwałym nieszczęściu innych. Nie obchodziło Cię wtedy, że inni płakali przez ciebie. Skończ więc tę farsę i oszczędź sobie wstydu.A jakim cudem ona mogła rozbić małżeństwo? Czy ona była wtedy czyjąś żoną? To MAXI KAZ rozbił swoje małżeństwo, bo to on przysięgał i to on zostawił żonę, a nie ona. Mnie kiedyś też chłopak rzucił dla innej ale jej nigdy o to nie posądzałam, bo to była jego decyzja i to on mnie zranił, a nie ona. Głupie baby dalej zamiast tych drani to obwiniają kobiety, które nie były w żadnych związkach i nikogo nie zdradziły. Jasne, że interesowanie się żonatym facetem jest trochę nie na miejscu ale jakby nie patrzeć facet ma łeb i powinien go używać skoro to on przysięgał miłość i wierność.[/quote]zgadzam się, wolny człowiek ma prawo spotykać się z kim chce, winnym rozpadu związku jest ten kto zdradził a nie osoba z którą to zrobił, masz żonę to nie rozglądaj się za innymi a jeżeli tak robisz to znaczy, że nie jesteś nic wart i tyle. Kaziu dostał to czego chciał no bo przecież silą go nie wzięła, jeżeli byłby uczciwy, kochający i wierny to by się nie skusił więc to tylko i wyłącznie jego wina i teraz powinien zapłacić i to słono[/quote]Trafne podsumowanie. Nie ma dyskusji- facet miał żonę,zdradził,odszedł -jego wina. To on ślubował i nie dotrzymał słowa.
[b]gość, 16-09-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]I tak się kończy rozbijanie rodzin i uwodzenie żonatych facetów.Wcale jej nie współczuje! Głupia dziewucha. Myślała że przy tym staruchu się ustawi i tyle!Boże, jak Wy pierd*licie. Przede wszystkim winny jest facet, bo olał przysięgi i w dupie miał swoje małżeństwo. A co? Jak facet, to mu trzeba pobłażać? Że niby nie myśli i dał się uwieść? Nikt go na siłę do łóżka nie ciągnął. Ocknijcie się dziewuchy i przestańcie pluć innym kobietom w twarze. Powinnyście współczuć, że sobie wzięły zdradziecką świnię, która i je w dupę kopnie.Spotykałam się z zajętym facetem, o czym dowiedziałam się po fakcie. Razem z jego wieloletnią dziewczyną najpierw walczyłyśmy ze sobą, ale potem uświadomiłyśmy sobie, że nie ma w tym naszej winy, że facet to dupek…[/quote]ona niczego nie rozbiła bo była wolna, to on miał rodzinę i ją olał
Isabel nie rozpaczaj. Poszukaj sobie nowego, bogatego frajera. Rozwal kolejną rodzinę, dla ciebie to przecież sposób na życie.
[b]gość, 16-09-15, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:10 napisał(a):[/b]Gdybyś kobieto miała cień godności i inteligencji, zamknęłabys się wreszcie. Teraz ryczysz na wizji, a parę lat temu rozbiłaś małżeństwo i unieszczęśliwiłaś dzieci swojego męża. Zbudowałaś swoje słomiane szczęście na trwałym nieszczęściu innych. Nie obchodziło Cię wtedy, że inni płakali przez ciebie. Skończ więc tę farsę i oszczędź sobie wstydu.A jakim cudem ona mogła rozbić małżeństwo? Czy ona była wtedy czyjąś żoną? To MAXI KAZ rozbił swoje małżeństwo, bo to on przysięgał i to on zostawił żonę, a nie ona. Mnie kiedyś też chłopak rzucił dla innej ale jej nigdy o to nie posądzałam, bo to była jego decyzja i to on mnie zranił, a nie ona. Głupie baby dalej zamiast tych drani to obwiniają kobiety, które nie były w żadnych związkach i nikogo nie zdradziły. Jasne, że interesowanie się żonatym facetem jest trochę nie na miejscu ale jakby nie patrzeć facet ma łeb i powinien go używać skoro to on przysięgał miłość i wierność.[/quote]zgadzam się, wolny człowiek ma prawo spotykać się z kim chce, winnym rozpadu związku jest ten kto zdradził a nie osoba z którą to zrobił, masz żonę to nie rozglądaj się za innymi a jeżeli tak robisz to znaczy, że nie jesteś nic wart i tyle. Kaziu dostał to czego chciał no bo przecież silą go nie wzięła, jeżeli byłby uczciwy, kochający i wierny to by się nie skusił więc to tylko i wyłącznie jego wina i teraz powinien zapłacić i to słono[/quote]Trafne podsumowanie. Nie ma dyskusji- facet miał żonę,zdradził,odszedł -jego wina. To on ślubował i nie dotrzymał słowa.[/quote]Nic więcej dodawać nie trzeba wg mnie. Dobrze mówicie.
[b]gość, 15-09-15, 14:11 napisał(a):[/b]Nie ma to jak mój chłopak – dba o mnie jak o nikogo innego, kocha nad życie i zawsze mogę na niego liczyć – przez 7 lat znajomości jeszcze ani razu mnie nie zawiódł…Jasne. 😉
[b]gość, 16-09-15, 08:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]I tak się kończy rozbijanie rodzin i uwodzenie żonatych facetów.Wcale jej nie współczuje! Głupia dziewucha. Myślała że przy tym staruchu się ustawi i tyle!Boże, jak Wy pierd*licie. Przede wszystkim winny jest facet, bo olał przysięgi i w dupie miał swoje małżeństwo. A co? Jak facet, to mu trzeba pobłażać? Że niby nie myśli i dał się uwieść? Nikt go na siłę do łóżka nie ciągnął. Ocknijcie się dziewuchy i przestańcie pluć innym kobietom w twarze. Powinnyście współczuć, że sobie wzięły zdradziecką świnię, która i je w dupę kopnie.Spotykałam się z zajętym facetem, o czym dowiedziałam się po fakcie. Razem z jego wieloletnią dziewczyną najpierw walczyłyśmy ze sobą, ale potem uświadomiłyśmy sobie, że nie ma w tym naszej winy, że facet to dupek…[/quote]ona niczego nie rozbiła bo była wolna, to on miał rodzinę i ją olał[/quote]Dokładnie. Żenujące gadanie. Kobieta winna,a facet to co? To on jest przede wszystkim winien rozpadowi rodziny,a nie ona. Przestańcie wreszcie obwiniać o wszystko te kochanki,bo największym ścierwem nie są one tylko Ci ‘przekładni’
Dobrze tak glupiej pindzie, zobaczyla faceta przy kasie i wladzy i zwieracze puscily… Przeciez to facet bez twarzy o kompetencji, jedyny jego sukces to wkrecenie sie do partii o zrobienie z siebie premiera osla marionetke. By nie mial kasy to wyrachowana Isabel( a nie Izabela? Lol) by nie spojrzala na niego.
[b]gość, 15-09-15, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:44 napisał(a):[/b]A ja tam jej kibicuję by oskubała lowelasa od siedmiu boleśći , sprzedawczyka Polski kreującego się na męza stanu do zera:) Nie miej litości Isabel:Ppopieram ! Co to za gadanie, że Iza rozbiła rodzinę. Kazik to nie było małe dziecko, tylko dorosły facet, sam ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Zabawił się i do widzenia. Zabawka się znudziła ?[/quote]dokładnie tak!!! powinna go zdoić na maxa, starego wora, zachciało się panienki to teraz płać dziadu
[b]gość, 15-09-15, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:10 napisał(a):[/b]Gdybyś kobieto miała cień godności i inteligencji, zamknęłabys się wreszcie. Teraz ryczysz na wizji, a parę lat temu rozbiłaś małżeństwo i unieszczęśliwiłaś dzieci swojego męża. Zbudowałaś swoje słomiane szczęście na trwałym nieszczęściu innych. Nie obchodziło Cię wtedy, że inni płakali przez ciebie. Skończ więc tę farsę i oszczędź sobie wstydu.A jakim cudem ona mogła rozbić małżeństwo? Czy ona była wtedy czyjąś żoną? To MAXI KAZ rozbił swoje małżeństwo, bo to on przysięgał i to on zostawił żonę, a nie ona. Mnie kiedyś też chłopak rzucił dla innej ale jej nigdy o to nie posądzałam, bo to była jego decyzja i to on mnie zranił, a nie ona. Głupie baby dalej zamiast tych drani to obwiniają kobiety, które nie były w żadnych związkach i nikogo nie zdradziły. Jasne, że interesowanie się żonatym facetem jest trochę nie na miejscu ale jakby nie patrzeć facet ma łeb i powinien go używać skoro to on przysięgał miłość i wierność.[/quote]zgadzam się, wolny człowiek ma prawo spotykać się z kim chce, winnym rozpadu związku jest ten kto zdradził a nie osoba z którą to zrobił, masz żonę to nie rozglądaj się za innymi a jeżeli tak robisz to znaczy, że nie jesteś nic wart i tyle. Kaziu dostał to czego chciał no bo przecież silą go nie wzięła, jeżeli byłby uczciwy, kochający i wierny to by się nie skusił więc to tylko i wyłącznie jego wina i teraz powinien zapłacić i to słono
[b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]I tak się kończy rozbijanie rodzin i uwodzenie żonatych facetów.Wcale jej nie współczuje! Głupia dziewucha. Myślała że przy tym staruchu się ustawi i tyle!Boże, jak Wy pierd*licie. Przede wszystkim winny jest facet, bo olał przysięgi i w dupie miał swoje małżeństwo. A co? Jak facet, to mu trzeba pobłażać? Że niby nie myśli i dał się uwieść? Nikt go na siłę do łóżka nie ciągnął. Ocknijcie się dziewuchy i przestańcie pluć innym kobietom w twarze. Powinnyście współczuć, że sobie wzięły zdradziecką świnię, która i je w dupę kopnie.Spotykałam się z zajętym facetem, o czym dowiedziałam się po fakcie. Razem z jego wieloletnią dziewczyną najpierw walczyłyśmy ze sobą, ale potem uświadomiłyśmy sobie, że nie ma w tym naszej winy, że facet to dupek…
Isabel to luxuowa prostytutka, daje tylko politykom
[b]gość, 15-09-15, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:44 napisał(a):[/b]A ja tam jej kibicuję by oskubała lowelasa od siedmiu boleśći , sprzedawczyka Polski kreującego się na męza stanu do zera:) Nie miej litości Isabel:Ppopieram ! Co to za gadanie, że Iza rozbiła rodzinę. Kazik to nie było małe dziecko, tylko dorosły facet, sam ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Zabawił się i do widzenia. Zabawka się znudziła ?[/quote]dokładnie tak!!! powinna go zdoić na maxa, starego wora, zachciało się panienki to teraz płać dziadu[/quote]A ja uważam że oboje są winni. Kasa się przyda jego dzieciom, one nie są niczemu winne że mają takiego tatusia. A ten darmozjad niech idzie do roboty.
.Oczywiście,jest sporo dziewczyn,które wchodzą w tego typu związki z wyrachowania ,czy też po to, by zrekompensować sobie brak ojca itd. Ale z pewnością jest sporo przykłądów prawdziwej miłości i szczerych emocji. Jak patrzę na swoje pokolenie,dwudziestokilkulatków ,to nie dziwię się,że dziewczyny szukają w starszych facetach partnerów.Nie każdej dziewczynie odpowiada myślący o baletach młodzik. A o rozsądbego młodego chłopaka jest baaardzo trudno. Jest ich mało,a jak już jest jakiś wart uwagi, to jest zajęty. Jeżeli taka młoda dziewczyna jest wyjątkowo dojrzała ,poważnie myśląca o przyszłości i nie może się porozumieć z rówieśnikami ,to szuka gdzie indziej szczęścia.
[b]gość, 15-09-15, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:44 napisał(a):[/b]A ja tam jej kibicuję by oskubała lowelasa od siedmiu boleśći , sprzedawczyka Polski kreującego się na męza stanu do zera:) Nie miej litości Isabel:Ppopieram ! Co to za gadanie, że Iza rozbiła rodzinę. Kazik to nie było małe dziecko, tylko dorosły facet, sam ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Zabawił się i do widzenia. Zabawka się znudziła ?[/quote]dokładnie tak!!! powinna go zdoić na maxa, starego wora, zachciało się panienki to teraz płać dziadu[/quote]
[b]gość, 15-09-15, 12:44 napisał(a):[/b]A ja tam jej kibicuję by oskubała lowelasa od siedmiu boleśći , sprzedawczyka Polski kreującego się na męza stanu do zera:) Nie miej litości Isabel:Ppopieram ! Co to za gadanie, że Iza rozbiła rodzinę. Kazik to nie było małe dziecko, tylko dorosły facet, sam ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Zabawił się i do widzenia. Zabawka się znudziła ?
Nie ma to jak mój chłopak – dba o mnie jak o nikogo innego, kocha nad życie i zawsze mogę na niego liczyć – przez 7 lat znajomości jeszcze ani razu mnie nie zawiódł…
Żadna kobieta o zdrowych zmysłach nie zakocha się w facecie starszym od siebie o -naście albo -dziesiąt lat. To zawsze jest kwestia jakichś dysfunkcji psychicznych i/lub emocjonalnych (brak ojca w dzieciństwie albo ojciec wycofany, niskie poczucie własnej wartości, które każe dziewczynie szukać uwagi starszych mężczyzn. Jeżeli nie ma tu jakichś poważnych zaburzeń, to jest to zwyczajny brak kręgosłupa moralnego, rodzaj socjopatii – wyrachowanie, pieniądze, ogromna chęć zapewnienia sobie bytu na wysokim poziomie, podejście czysto biznesowe.Nie mierz wszystkich takich związków tą samą miarą,bo ile ludzi i związków,tyle różnych historii.Oczywiście,jest sporo dziewczyn,które wchodzą w tego typu związki z wyrachowania ,czy też po to, by zrekompensować sobie brak ojca itd. Ale z pewnością jest sporo przykłądów prawdziwej miłości i szczerych emocji. Jak patrzę na swoje pokolenie,dwudziestokilkulatków ,to nie dziwię się,że dziewczyny szukają w starszych facetach partnerów.Nie każdej dziewczynie odpowiada myślący o baletach młodzik. A o rozsądbego młodego chłopaka jest baaardzo trudno. Jest ich mało,a jak już jest jakiś wart uwagi, to jest zajęty. Jeżeli taka młoda dziewczyna jest wyjątkowo dojrzała ,poważnie myśląca o przyszłości i nie może się porozumieć z rówieśnikami ,to szuka gdzie indziej szczęścia. A te kilkanaście lat różnicy w związku o których piszesz,to nie jest to jakaś wielka różnica czy przeszkoda.Kwestia trafienia na odpowiedniego partnera i podobnych priorytetów.
[b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]I tak się kończy rozbijanie rodzin i uwodzenie żonatych facetów.Wcale jej nie współczuje! Głupia dziewucha. Myślała że przy tym staruchu się ustawi i tyle!A ty co, kolejna zdradzona, która obwinia wolną kobietę (która nikogo nie zdradziła!) zamiast swojego niewiernego mężusia? Tak się składa, że każdy odpowiada za siebie i nawet główna bohaterka Nagiego Instynktu nie byłaby w stanie uwieść faceta, który by jej na to nie pozwolił. Zacznijcie obwiniać swoich niewiernych fagasów a nie inne kobiety.
I tak się kończy rozbijanie rodzin i uwodzenie żonatych facetów.Wcale jej nie współczuje! Głupia dziewucha. Myślała że przy tym staruchu się ustawi i tyle!
[b]gość, 15-09-15, 11:36 napisał(a):[/b]Uwielbiałam jej wypowiedzi o MAXi-KAZie 😀 Opowiadała takie detale, tak niesamowicie go sprzedała, że aż gościa po prostu zniszczyła. I dobrze mu tak! Wszyscy się z niej śmieją, że nie ma godności i dumy a ja uważam, że dobrze zrobiła. Facet myślał, że ją wykorzysta i zostawi z niczym? W odwecie ona zniszczyła go w świecie polityki, koleś jest skończony. Po tym właśnie widać, że naprawdę go musiała kochać bo jakby zależało jej tylko na pieniądzach, to po ciuchu by się rozwiedli, dogadali co do pieniędzy z dala od mediów i tyle. A tu Kaz musiał być straszną świnią i musiało nie być między nimi dialogu skoro kobieta go wręcz znienawidziła (a jak wiadomo od miłości do nienawiści jest bardzo blisko) i wszystko wyśpiewała mediom. Dobrze mu tak! Niech płaci ciul za swoje błędy.:)
Zostawił żone i związał sie z izabel a teraz oba go kopła w dupe
Pomijając jej wielce dyskusyjna urodę trzeba uczciwie stwierdzić, że ta dziewucha jest zwyczajnie głupia. Sposób, w jaki się wysławia jest prymitywny, podobnie jak jej sposób rozumowania. Mam wrażenie , że słucham i patrzę na przygłupa.
[b]gość, 15-09-15, 12:10 napisał(a):[/b]Gdybyś kobieto miała cień godności i inteligencji, zamknęłabys się wreszcie. Teraz ryczysz na wizji, a parę lat temu rozbiłaś małżeństwo i unieszczęśliwiłaś dzieci swojego męża. Zbudowałaś swoje słomiane szczęście na trwałym nieszczęściu innych. Nie obchodziło Cię wtedy, że inni płakali przez ciebie. Skończ więc tę farsę i oszczędź sobie wstydu.A jakim cudem ona mogła rozbić małżeństwo? Czy ona była wtedy czyjąś żoną? To MAXI KAZ rozbił swoje małżeństwo, bo to on przysięgał i to on zostawił żonę, a nie ona. Mnie kiedyś też chłopak rzucił dla innej ale jej nigdy o to nie posądzałam, bo to była jego decyzja i to on mnie zranił, a nie ona. Głupie baby dalej zamiast tych drani to obwiniają kobiety, które nie były w żadnych związkach i nikogo nie zdradziły. Jasne, że interesowanie się żonatym facetem jest trochę nie na miejscu ale jakby nie patrzeć facet ma łeb i powinien go używać skoro to on przysięgał miłość i wierność.
A ja tam jej kibicuję by oskubała lowelasa od siedmiu boleśći , sprzedawczyka Polski kreującego się na męza stanu do zera:) Nie miej litości Isabel:P
Na pierwszym zdjęciu podniosły się jej włosy i widać jaka to wiejska przaśna brzydka baba. Morda jak patelnia, choć na okłądce po przeróbce ładnie.Strasznie prostacka twarz
Kazik taniej by cię wyszła kurtyzana, nie przekalkulowales tego..
[b]gość, 15-09-15, 11:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 11:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 11:11 napisał(a):[/b]Piszcie co chcecie, ale mi jest jej szkoda. Zakochała się bez pamięci, on też. Skoro wzięli ślub i przysięgali sobie miłość na zawsze itd. to jest to dowód na to, że obydwoje ZAKŁADALI, że będą ze sobą do samej starości (Kazowi do starości nie jest tak daleko :D). Ale w życiu bywa różnie.Żadna kobieta o zdrowych zmysłach nie zakocha się w facecie starszym od siebie o -naście albo -dziesiąt lat. To zawsze jest kwestia jakichś dysfunkcji psychicznych i/lub emocjonalnych (brak ojca w dzieciństwie albo ojciec wycofany, niskie poczucie własnej wartości, które każe dziewczynie szukać uwagi starszych mężczyzn. Jeżeli nie ma tu jakichś poważnych zaburzeń, to jest to zwyczajny brak kręgosłupa moralnego, rodzaj socjopatii – wyrachowanie, pieniądze, ogromna chęć zapewnienia sobie bytu na wysokim poziomie, podejście czysto biznesowe.[/quote]Nie bądź tego taka pewna. On jest od niej starszy, to prawda, ale nie jest jakimś milionerem a ona ma łeb na karku i jak wiele razy było mówione to ona mu przecierała szlaki i pomagała gdy mieszkali w Londynie. Ja tam wierzę w takie uczucie. Może jestem naiwna ale wierzę, że naprawdę bardzo się kochali.[/quote]a czy wiesz, że kazimierz zostawił dla niej żonę chorą na raka? to samo zrobił orłoś – żonę z nowotworem porzucił dla innej. trudno jest kibicować takim ludziom.[/quote]To jest faktycznie strasznie świństwo.
[b]gość, 15-09-15, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 11:11 napisał(a):[/b]Piszcie co chcecie, ale mi jest jej szkoda. Zakochała się bez pamięci, on też. Skoro wzięli ślub i przysięgali sobie miłość na zawsze itd. to jest to dowód na to, że obydwoje ZAKŁADALI, że będą ze sobą do samej starości (Kazowi do starości nie jest tak daleko :D). Ale w życiu bywa różnie.Żadna kobieta o zdrowych zmysłach nie zakocha się w facecie starszym od siebie o -naście albo -dziesiąt lat. To zawsze jest kwestia jakichś dysfunkcji psychicznych i/lub emocjonalnych (brak ojca w dzieciństwie albo ojciec wycofany, niskie poczucie własnej wartości, które każe dziewczynie szukać uwagi starszych mężczyzn. Jeżeli nie ma tu jakichś poważnych zaburzeń, to jest to zwyczajny brak kręgosłupa moralnego, rodzaj socjopatii – wyrachowanie, pieniądze, ogromna chęć zapewnienia sobie bytu na wysokim poziomie, podejście czysto biznesowe.[/quote]Nie bądź tego taka pewna. On jest od niej starszy, to prawda, ale nie jest jakimś milionerem a ona ma łeb na karku i jak wiele razy było mówione to ona mu przecierała szlaki i pomagała gdy mieszkali w Londynie. Ja tam wierzę w takie uczucie. Może jestem naiwna ale wierzę, że naprawdę bardzo się kochali.
Uwielbiałam jej wypowiedzi o MAXi-KAZie 😀 Opowiadała takie detale, tak niesamowicie go sprzedała, że aż gościa po prostu zniszczyła. I dobrze mu tak! Wszyscy się z niej śmieją, że nie ma godności i dumy a ja uważam, że dobrze zrobiła. Facet myślał, że ją wykorzysta i zostawi z niczym? W odwecie ona zniszczyła go w świecie polityki, koleś jest skończony. Po tym właśnie widać, że naprawdę go musiała kochać bo jakby zależało jej tylko na pieniądzach, to po ciuchu by się rozwiedli, dogadali co do pieniędzy z dala od mediów i tyle. A tu Kaz musiał być straszną świnią i musiało nie być między nimi dialogu skoro kobieta go wręcz znienawidziła (a jak wiadomo od miłości do nienawiści jest bardzo blisko) i wszystko wyśpiewała mediom. Dobrze mu tak! Niech płaci ciul za swoje błędy.
Gdybyś kobieto miała cień godności i inteligencji, zamknęłabys się wreszcie. Teraz ryczysz na wizji, a parę lat temu rozbiłaś małżeństwo i unieszczęśliwiłaś dzieci swojego męża. Zbudowałaś swoje słomiane szczęście na trwałym nieszczęściu innych. Nie obchodziło Cię wtedy, że inni płakali przez ciebie. Skończ więc tę farsę i oszczędź sobie wstydu.
A Kazio się produkuje po mediach pozując na poważnego męża stanu i wielkiego polityka. I jest zapraszany. Czyli, że Polacy łatwo wybaczają facetowi takie historie, znudziła mu sie stara żona, wziął nowszy model, ale też okazała się też niegodna. Facet niedojrzały, niepoważny, po co go zapraszać i słuchać co ma do powiedzenia.
[b]gość, 15-09-15, 11:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 11:11 napisał(a):[/b]Piszcie co chcecie, ale mi jest jej szkoda. Zakochała się bez pamięci, on też. Skoro wzięli ślub i przysięgali sobie miłość na zawsze itd. to jest to dowód na to, że obydwoje ZAKŁADALI, że będą ze sobą do samej starości (Kazowi do starości nie jest tak daleko :D). Ale w życiu bywa różnie.Żadna kobieta o zdrowych zmysłach nie zakocha się w facecie starszym od siebie o -naście albo -dziesiąt lat. To zawsze jest kwestia jakichś dysfunkcji psychicznych i/lub emocjonalnych (brak ojca w dzieciństwie albo ojciec wycofany, niskie poczucie własnej wartości, które każe dziewczynie szukać uwagi starszych mężczyzn. Jeżeli nie ma tu jakichś poważnych zaburzeń, to jest to zwyczajny brak kręgosłupa moralnego, rodzaj socjopatii – wyrachowanie, pieniądze, ogromna chęć zapewnienia sobie bytu na wysokim poziomie, podejście czysto biznesowe.[/quote]Nie bądź tego taka pewna. On jest od niej starszy, to prawda, ale nie jest jakimś milionerem a ona ma łeb na karku i jak wiele razy było mówione to ona mu przecierała szlaki i pomagała gdy mieszkali w Londynie. Ja tam wierzę w takie uczucie. Może jestem naiwna ale wierzę, że naprawdę bardzo się kochali.[/quote]a czy wiesz, że kazimierz zostawił dla niej żonę chorą na raka? to samo zrobił orłoś – żonę z nowotworem porzucił dla innej. trudno jest kibicować takim ludziom.
[b]gość, 15-09-15, 11:11 napisał(a):[/b]Piszcie co chcecie, ale mi jest jej szkoda. Zakochała się bez pamięci, on też. Na pewno w łóżku nieziemsko im się układało, przez co jedno i drugie było trochę omotane tym seksem, ale u kogo nie jest tak na początku? Skoro wzięli ślub i przysięgali sobie miłość na zawsze itd. to jest to dowód na to, że obydwoje ZAKŁADALI, że będą ze sobą do samej starości (Kazowi do starości nie jest tak daleko :D). Ale w życiu bywa różnie. Ja uważam, że to on zachował się jak świnia. Sama wiem jak to jest, kiedy na głupiego faceta wpływ mają jego koledzy a podobno Kazowi do uszka szeptał różne rzeczy Giertych i ktoś jeszcze. Ona jako kobieta kochająca męża ciężko znosiła tę równię pochyłą. Założę się, że jakąś terapię czy chociażby kilka wizyt u psychologa czy psychiatry ma za sobą. Na jej miejscu też bym starała się wydoić dziada. Doprowadził ją do takiego stanu więc niech teraz jej płaci. Nie mówię, że ona nie jest też w tym wszystkim taka święta ale akurat wierzę jej, że Kaz odpowiada za rozpad ich małżeństwa. Życzę jej aby tę kasę sąd jej przyznał.Żadna kobieta o zdrowych zmysłach nie zakocha się w facecie starszym od siebie o -naście albo -dziesiąt lat. To zawsze jest kwestia jakichś dysfunkcji psychicznych i/lub emocjonalnych (brak ojca w dzieciństwie albo ojciec wycofany, niskie poczucie własnej wartości, które każe dziewczynie szukać uwagi starszych mężczyzn, bo kobietka boi się, że rówieśnik zostawi ją za jakiś czas dla młodszej, etc.). Jeżeli nie ma tu jakichś poważnych zaburzeń, to jest to zwyczajny brak kręgosłupa moralnego, rodzaj socjopatii – wyrachowanie, pieniądze, ogromna chęć zapewnienia sobie bytu na wysokim poziomie, podejście czysto biznesowe.
Zero szacunku do siebie. Współczuje złamanego serca, ale godności to ona juz raczej nie posiada.
Piszcie co chcecie, ale mi jest jej szkoda. Zakochała się bez pamięci, on też. Na pewno w łóżku nieziemsko im się układało, przez co jedno i drugie było trochę omotane tym seksem, ale u kogo nie jest tak na początku? Skoro wzięli ślub i przysięgali sobie miłość na zawsze itd. to jest to dowód na to, że obydwoje ZAKŁADALI, że będą ze sobą do samej starości (Kazowi do starości nie jest tak daleko :D). Ale w życiu bywa różnie. Ja uważam, że to on zachował się jak świnia. Sama wiem jak to jest, kiedy na głupiego faceta wpływ mają jego koledzy a podobno Kazowi do uszka szeptał różne rzeczy Giertych i ktoś jeszcze. Ona jako kobieta kochająca męża ciężko znosiła tę równię pochyłą. Założę się, że jakąś terapię czy chociażby kilka wizyt u psychologa czy psychiatry ma za sobą. Na jej miejscu też bym starała się wydoić dziada. Doprowadził ją do takiego stanu więc niech teraz jej płaci. Nie mówię, że ona nie jest też w tym wszystkim taka święta ale akurat wierzę jej, że Kaz odpowiada za rozpad ich małżeństwa. Życzę jej aby tę kasę sąd jej przyznał.