Iza Miko uczy się nowego języka

2 2

Menedżer Izy Miko zdradził, że jego podopieczna zaczęła się uczyć włoskiego.

– Iza zamierza zwiększyć swoje szanse na ciekawe role w Hollywood. W „Ages of Heroes” zagrała przecież dlatego, że doskonale zna język francuski. Wciela się tam w działaczkę francuskiego ruchu oporu – mówi menedżer i dodaje, że nie chodzi o to, żeby Miko mówiła płynnie po włosku w filmach, ale żeby potrafiła naśladować włoski akcent.

Miko trzeba gratulować uporu. Ciekawe czy jej wysiłki w końcu się opłacą.

\"\"
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

47 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

retusz maksymalny na okładce cosmopolitanu O_O

gość, 05-06-10, 08:46 napisał(a):gość, 04-06-10, 23:59 napisał(a):gość, 04-06-10, 21:55 napisał(a):Nie wiem skąd ta niecheć ludzi w stosunku do Miko…Jesty ładna,sympatyczna,ambitna (o czym świadczy jej upór,determinacja,a nawet wspomniane w artykule dokształacanie sie).Nie pusciła się ze znanym aktorem,nie zaszła “przez przypadek,tylko… PRACUJE NA SWÓJ SUKCES.dokładnie! nawet jeśli jej rola zostaje wycięta z filmu, to i tak z determinacją próbuje dalej i spełnia swoje marzenia i ambicje. i, jak już zostało wspomniane, konsekwentnie dąży do sukcesu.Bo gwiazdorzy. Zobacz jej wywiady w DDTVN, czy jak jest gdziekolwiek indziej. Ona ma się po prostu za wielką gwiazdę, ważną osobę, a nic w tym Hollywoodzie nie znaczy.wiekszosc naszych ”wybitnych aktorow” hollywood nawet z daleka nie widzialo, nie mowiac juz o rolach obok oscarowych aktorow. CO dla ciebie znaczy ”znaczyc cos w hollywood”? ona tam jest chodzi na castingi, tam sie uczy, spotyka ludzi. to jest bardzo duzo. sam fakt ze moze tam byc wg mnie jest sukcesem. podziwiam ja za to ze dazy do celu, wciaz poszerza swoje umiejetnosci a nie skacze do lozka ze swoimi partnerami z planu. co to za problem uwiesc faceta i wpasc? a potem jak sie uda to troche slawy przy okazji lyknac? ale ona na latwizne nie idze.

bbbbblllllllllllleeeeeeeeeeeeeee

gość, 04-06-10, 23:59 napisał(a):gość, 04-06-10, 21:55 napisał(a):Nie wiem skąd ta niecheć ludzi w stosunku do Miko…Jesty ładna,sympatyczna,ambitna (o czym świadczy jej upór,determinacja,a nawet wspomniane w artykule dokształacanie sie).Nie pusciła się ze znanym aktorem,nie zaszła “przez przypadek,tylko… PRACUJE NA SWÓJ SUKCES.dokładnie! nawet jeśli jej rola zostaje wycięta z filmu, to i tak z determinacją próbuje dalej i spełnia swoje marzenia i ambicje. i, jak już zostało wspomniane, konsekwentnie dąży do sukcesu.Bo gwiazdorzy. Zobacz jej wywiady w DDTVN, czy jak jest gdziekolwiek indziej. Ona ma się po prostu za wielką gwiazdę, ważną osobę, a nic w tym Hollywoodzie nie znaczy.

i dobrze dla niej, dobrze znac duzo jezykow

buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

gość, 04-06-10, 16:48 napisał(a):gość, 04-06-10, 13:01 napisał(a):gość, 04-06-10, 12:29 napisał(a):Ok może się uczyć nawet chińskiego, ale żeby zaraz z tym lecieć do pierwszego napotkanego tabloidu? -ŚMIECH NA SALI. Dziś znać kilka języków to żadna sztuka ( tak jak to było kiedyś, gdy znałeś angielski to byłeś BOSS).To się idioto tylu naucz. Polaczki to tylko pieprzą o tym, że to żadna sztuka, ale jak przychodzi co do czego – żaden nic nie umie. Angielski i drugi język ledwie na stopniu komunikatywnym, jakieś mierne B2, a i to niekoniecznie. Każdy się tu mądrzy, a nikt nic nie umie. Owszem, coraz więcej ludzi umie kilka języków, ale większość dobrze jednego nie umie i śmie serwować takie wypowiedzi jak Ty. I nie pisz, że tak mówisz, bo jesteś taki świetny i sam znasz kilka – człowiek, który wie, ile nauki trzeba poświęcić, aby zdobyć umiejętności zbliżone do swojego języka ojczystego, nie będzie się wypowiadał o tym w taki sposób, jakby to było posmarowanie kanapki dżemem, bo wie, ile lat ciężkiej pracy to zajmuje. Nie komentuj też, że nie rozumiem kontekstu – jest dla mnie zrozumiały kontrast między wcześniejszą rzeczywistością a czasami obecnymi, ale jednak taki “niedbały” sposób mówienia o tym jest irytujący i krzywdzący dla wszystkich tych, którzy znają kilka języków. I nie mam tu na myśli samego rozumienia i porozumiewania się, a konkrety – strukturę języka, gramatykę, fonetykę, czyli wszystko, co przeciętny człowiek ucząc się języka ma głęboko gdzieś. Myślę że jesteś głupią niewykształconą babą skoro uważasz, że dzisiaj trudno nauczyć się języka. Na rynku dostępne są różnego rodzaju kursy, można mieć prywatnego nauczyciela(jeżeli ktoś ma kasę może wszystko) wystarczą dobre chęci i trochę zapału do nauki. Radzę przysiąść do książek prosty człowieku, bo marnie skończysz!to się naucz dzi**o

gość, 04-06-10, 18:08 napisał(a):“gdyby penis umiał mówić””pikantne sexy sztuczki””co facet chce usłyszeć” Ludzie kto ten chłam czyta ?! toż to gorsze niż Bravo i inne wypierdy dla małolatów, co się dziwić, że nastolatki czytają te bzdurne czasopisma, jak dorosłe baby kupują taki ”cosmopolitan” w którym nie dość, że więcej obrazków niż tekstu, to jeszcze śladowe ilości ”artykułów” na poziomie podstawówki.powiedz to mojej koleżance… zacznij uciekać.

gość, 04-06-10, 21:55 napisał(a):Nie wiem skąd ta niecheć ludzi w stosunku do Miko…Jesty ładna,sympatyczna,ambitna (o czym świadczy jej upór,determinacja,a nawet wspomniane w artykule dokształacanie sie).Nie pusciła się ze znanym aktorem,nie zaszła “przez przypadek,tylko… PRACUJE NA SWÓJ SUKCES.dokładnie! nawet jeśli jej rola zostaje wycięta z filmu, to i tak z determinacją próbuje dalej i spełnia swoje marzenia i ambicje. i, jak już zostało wspomniane, konsekwentnie dąży do sukcesu.

allegro.pl/show_item.php?item=1069119329

Nie wiem skąd ta niecheć ludzi w stosunku do Miko…Jesty ładna,sympatyczna,ambitna (o czym świadczy jej upór,determinacja,a nawet wspomniane w artykule dokształacanie sie).Nie pusciła się ze znanym aktorem,nie zaszła “przez przypadek,tylko… PRACUJE NA SWÓJ SUKCES.

właśnie stąd się bierze. Ludzka podłośc i zazdrość paszczurów kozaczkowych.

Jak się grać nie potrafi to nawet znajomość 10 języków nic nie pomoże w znalezieniu roli. Jeszcze gdyby była ładna to może by sobie poradziła, ale tak to już na starcie jest przegrana.

ta Iza to wyjątkowe brzydactwo.Szczęka jak u zapaśnika,krótki podbródek.Cała twarz nieproporcjonalna.Kto ją tak lansuje?

ale aktorka napewno jest lepsza niz Bachleda Curus, bo w Ochlamie Ondine to nawet ta dziewcznka lepiej grala niz Alicja, zalosne,,,,zreszta Iza jest stokroc lepsza niz Alicja

Alicji do pięt nie dorasta

fajna sukienka

pewnie ze fajna sukienka

Podoba mi się jej uroda, taka nietypowa i niecodzienna

“gdyby penis umiał mówić””pikantne sexy sztuczki””co facet chce usłyszeć” Ludzie kto ten chłam czyta ?! toż to gorsze niż Bravo i inne wypierdy dla małolatów, co się dziwić, że nastolatki czytają te bzdurne czasopisma, jak dorosłe baby kupują taki ”cosmopolitan” w którym nie dość, że więcej obrazków niż tekstu, to jeszcze śladowe ilości ”artykułów” na poziomie podstawówki.

mam nadzieje ze niedługo zmienia redaktorke bo sie czytac tego nie da

cosmopolitan jest głupie…

Od kiedy znać język na poziomie B2 to coś miernego? Żeby tylko wszyscy Polacy znali ten angielski na poziomie B2, to nie byłoby tylu wtop naszych rodaków.

gość, 04-06-10, 13:01 napisał(a):gość, 04-06-10, 12:29 napisał(a):Ok może się uczyć nawet chińskiego, ale żeby zaraz z tym lecieć do pierwszego napotkanego tabloidu? -ŚMIECH NA SALI. Dziś znać kilka języków to żadna sztuka ( tak jak to było kiedyś, gdy znałeś angielski to byłeś BOSS).To się idioto tylu naucz. Polaczki to tylko pieprzą o tym, że to żadna sztuka, ale jak przychodzi co do czego – żaden nic nie umie. Angielski i drugi język ledwie na stopniu komunikatywnym, jakieś mierne B2, a i to niekoniecznie. Każdy się tu mądrzy, a nikt nic nie umie. Owszem, coraz więcej ludzi umie kilka języków, ale większość dobrze jednego nie umie i śmie serwować takie wypowiedzi jak Ty. I nie pisz, że tak mówisz, bo jesteś taki świetny i sam znasz kilka – człowiek, który wie, ile nauki trzeba poświęcić, aby zdobyć umiejętności zbliżone do swojego języka ojczystego, nie będzie się wypowiadał o tym w taki sposób, jakby to było posmarowanie kanapki dżemem, bo wie, ile lat ciężkiej pracy to zajmuje. Nie komentuj też, że nie rozumiem kontekstu – jest dla mnie zrozumiały kontrast między wcześniejszą rzeczywistością a czasami obecnymi, ale jednak taki “niedbały” sposób mówienia o tym jest irytujący i krzywdzący dla wszystkich tych, którzy znają kilka języków. I nie mam tu na myśli samego rozumienia i porozumiewania się, a konkrety – strukturę języka, gramatykę, fonetykę, czyli wszystko, co przeciętny człowiek ucząc się języka ma głęboko gdzieś. Myślę że jesteś głupią niewykształconą babą skoro uważasz, że dzisiaj trudno nauczyć się języka. Na rynku dostępne są różnego rodzaju kursy, można mieć prywatnego nauczyciela(jeżeli ktoś ma kasę może wszystko) wystarczą dobre chęci i trochę zapału do nauki. Radzę przysiąść do książek prosty człowieku, bo marnie skończysz!

gość, 04-06-10, 15:28 napisał(a):gość, 04-06-10, 15:16 napisał(a):Przynajmniej jak cos o Miko pisza ( a piszą) to podpisują jej zdjęcia “Iza Miko”,nie ”Colin Farrel’s baby mama”.Zazdrość zżera. 🙂 Dziewczyno…Jaka zazdrosć? Musiałabym byc nienormalna żeby kazdej celebrytce zazdroscic sławy/pieniedzy/partnera.Ja mam swoje zycie,którego nie porównuje do zycia sław,o których czytam dla rozrywki.

brzydka ale kariera jest!

gość, 04-06-10, 16:00 napisał(a):gość, 04-06-10, 15:53 napisał(a):Przynajmniej jak cos o Miko pisza ( a piszą) to podpisują jej zdjęcia “Iza Miko”,nie ”Colin Farrel’s baby mama”.Zazdrość zżera. 🙂 Dziewczyno…Jaka zazdrosć? Musiałabym byc nienormalna żeby kazdej celebrytce zazdroscic sławy/pieniedzy/partnera.Ja mam swoje zycie,którego nie porównuje do zycia sław,o których czytam dla rozrywki.To po jaki gwizdek piszesz złośliwie o Alicji Bachledzie ? widać jednak zazdrość cię zżera, a Popularność Miko w stanach to Mit, przeciętny człowiek żyjący poza Polską, nie miał by bladego pojęcia kim jest Miko. Pamiętam jak fani The Killers na zagranicznych stronach, zastanawiali się ”kto to taki” jak wystąpiła w ich teledysku, po akimś czasie doszli do tego, że to ”jakaś aktorka polskiego pochodzenia” tak wygląda tak jej ”wielka popularność”1.Szczerze ? Bo jej nie lubię.Nie uważam żeby była utalentowana,ani nie sądze żeby zasługiwała na zasiadanie w jury festiwalu w Gdyni.Uwazam również (za co zostane za chwilę zmiazdżona),że dziecko,które urodziła miało być jej przepustka do sławy.I jest.2.Nie twierdze,ze Miko jest w Stanach POPULARNA.3.Mam watpliwosci czy fani The Killers to reprezentatywna grupa społeczństwa amerykańskiego.

gość, 04-06-10, 16:00 napisał(a):gość, 04-06-10, 15:53 napisał(a):Przynajmniej jak cos o Miko pisza ( a piszą) to podpisują jej zdjęcia “Iza Miko”,nie ”Colin Farrel’s baby mama”.Zazdrość zżera. 🙂 Dziewczyno…Jaka zazdrosć? Musiałabym byc nienormalna żeby kazdej celebrytce zazdroscic sławy/pieniedzy/partnera.Ja mam swoje zycie,którego nie porównuje do zycia sław,o których czytam dla rozrywki.To po jaki gwizdek piszesz złośliwie o Alicji Bachledzie ? widać jednak zazdrość cię zżera, a Popularność Miko w stanach to Mit, przeciętny człowiek żyjący poza Polską, nie miał by bladego pojęcia kim jest Miko. Pamiętam jak fani The Killers na zagranicznych stronach, zastanawiali się ”kto to taki” jak wystąpiła w ich teledysku, po akimś czasie doszli do tego, że to ”jakaś aktorka polskiego pochodzenia” tak wygląda tak jej ”wielka popularność”Dokładnie… Niby taka popularna, a ledwo kto ją zna…

gość, 04-06-10, 15:53 napisał(a):Przynajmniej jak cos o Miko pisza ( a piszą) to podpisują jej zdjęcia “Iza Miko”,nie ”Colin Farrel’s baby mama”.Zazdrość zżera. 🙂 Dziewczyno…Jaka zazdrosć? Musiałabym byc nienormalna żeby kazdej celebrytce zazdroscic sławy/pieniedzy/partnera.Ja mam swoje zycie,którego nie porównuje do zycia sław,o których czytam dla rozrywki.To po jaki gwizdek piszesz złośliwie o Alicji Bachledzie ? widać jednak zazdrość cię zżera, a Popularność Miko w stanach to Mit, przeciętny człowiek żyjący poza Polską, nie miał by bladego pojęcia kim jest Miko. Pamiętam jak fani The Killers na zagranicznych stronach, zastanawiali się ”kto to taki” jak wystąpiła w ich teledysku, po akimś czasie doszli do tego, że to ”jakaś aktorka polskiego pochodzenia” tak wygląda tak jej ”wielka popularność”

gość, 04-06-10, 15:28 napisał(a):gość, 04-06-10, 15:16 napisał(a):Przynajmniej jak cos o Miko pisza ( a piszą) to podpisują jej zdjęcia “Iza Miko”,nie ”Colin Farrel’s baby mama”.Zazdrość zżera. 🙂 Ale czego ma zazdroscić?Naprawdę uważasz,że urodzenie dziecka Farrelowi to szczyt marzeń kazdej kobiety ? :/

Faktycznie, wygląda jak typowa Włoszka 😉

gość, 04-06-10, 15:16 napisał(a):Przynajmniej jak cos o Miko pisza ( a piszą) to podpisują jej zdjęcia “Iza Miko”,nie ”Colin Farrel’s baby mama”.Zazdrość zżera. 🙂

gość, 04-06-10, 14:29 napisał(a):gość, 04-06-10, 13:01 napisał(a):gość, 04-06-10, 12:29 napisał(a):Ok może się uczyć nawet chińskiego, ale żeby zaraz z tym lecieć do pierwszego napotkanego tabloidu? -ŚMIECH NA SALI. Dziś znać kilka języków to żadna sztuka ( tak jak to było kiedyś, gdy znałeś angielski to byłeś BOSS).To się idioto tylu naucz. Polaczki to tylko pieprzą o tym, że to żadna sztuka, ale jak przychodzi co do czego – żaden nic nie umie. Angielski i drugi język ledwie na stopniu komunikatywnym, jakieś mierne B2, a i to niekoniecznie. Każdy się tu mądrzy, a nikt nic nie umie. Owszem, coraz więcej ludzi umie kilka języków, ale większość dobrze jednego nie umie i śmie serwować takie wypowiedzi jak Ty. I nie pisz, że tak mówisz, bo jesteś taki świetny i sam znasz kilka – człowiek, który wie, ile nauki trzeba poświęcić, aby zdobyć umiejętności zbliżone do swojego języka ojczystego, nie będzie się wypowiadał o tym w taki sposób, jakby to było posmarowanie kanapki dżemem, bo wie, ile lat ciężkiej pracy to zajmuje. Nie komentuj też, że nie rozumiem kontekstu – jest dla mnie zrozumiały kontrast między wcześniejszą rzeczywistością a czasami obecnymi, ale jednak taki “niedbały” sposób mówienia o tym jest irytujący i krzywdzący dla wszystkich tych, którzy znają kilka języków. I nie mam tu na myśli samego rozumienia i porozumiewania się, a konkrety – strukturę języka, gramatykę, fonetykę, czyli wszystko, co przeciętny człowiek ucząc się języka ma głęboko gdzieś. Izunio spokojnie 🙂 możesz nauczyć się nawet 15 jezyków, ale i tak dalej bedzisz drugo planową aktoreczką drugiego sortu z Polski, gdie cię ”zmuszali do oglądania obozów i słuchania o wojnie” :)Przynajmniej jak cos o Miko pisza ( a piszą) to podpisują jej zdjęcia ”Iza Miko”,nie ”Colin Farrel’s baby mama”.

WLOSKI jest piekny tez od niedawna zaczelam sie go uczyc :P:P

gość, 04-06-10, 12:00 napisał(a):ona jest zalosna….oprocz glupiego gadania nic konkretnego nie robi….To ciekawe dlaczego jest w Stanach znana z NAZWISKA.

gość, 04-06-10, 13:01 napisał(a):gość, 04-06-10, 12:29 napisał(a):Ok może się uczyć nawet chińskiego, ale żeby zaraz z tym lecieć do pierwszego napotkanego tabloidu? -ŚMIECH NA SALI. Dziś znać kilka języków to żadna sztuka ( tak jak to było kiedyś, gdy znałeś angielski to byłeś BOSS).To się idioto tylu naucz. Polaczki to tylko pieprzą o tym, że to żadna sztuka, ale jak przychodzi co do czego – żaden nic nie umie. Angielski i drugi język ledwie na stopniu komunikatywnym, jakieś mierne B2, a i to niekoniecznie. Każdy się tu mądrzy, a nikt nic nie umie. Owszem, coraz więcej ludzi umie kilka języków, ale większość dobrze jednego nie umie i śmie serwować takie wypowiedzi jak Ty. I nie pisz, że tak mówisz, bo jesteś taki świetny i sam znasz kilka – człowiek, który wie, ile nauki trzeba poświęcić, aby zdobyć umiejętności zbliżone do swojego języka ojczystego, nie będzie się wypowiadał o tym w taki sposób, jakby to było posmarowanie kanapki dżemem, bo wie, ile lat ciężkiej pracy to zajmuje. Nie komentuj też, że nie rozumiem kontekstu – jest dla mnie zrozumiały kontrast między wcześniejszą rzeczywistością a czasami obecnymi, ale jednak taki “niedbały” sposób mówienia o tym jest irytujący i krzywdzący dla wszystkich tych, którzy znają kilka języków. I nie mam tu na myśli samego rozumienia i porozumiewania się, a konkrety – strukturę języka, gramatykę, fonetykę, czyli wszystko, co przeciętny człowiek ucząc się języka ma głęboko gdzieś. Izunio spokojnie 🙂 możesz nauczyć się nawet 15 jezyków, ale i tak dalej bedzisz drugo planową aktoreczką drugiego sortu z Polski, gdie cię ”zmuszali do oglądania obozów i słuchania o wojnie” 🙂

Ucz się dziewczyno a może kiedyś ktoś Cię zauważy.

gość, 04-06-10, 12:29 napisał(a):Ok może się uczyć nawet chińskiego, ale żeby zaraz z tym lecieć do pierwszego napotkanego tabloidu? -ŚMIECH NA SALI. Dziś znać kilka języków to żadna sztuka ( tak jak to było kiedyś, gdy znałeś angielski to byłeś BOSS).To się idioto tylu naucz. Polaczki to tylko pieprzą o tym, że to żadna sztuka, ale jak przychodzi co do czego – żaden nic nie umie. Angielski i drugi język ledwie na stopniu komunikatywnym, jakieś mierne B2, a i to niekoniecznie. Każdy się tu mądrzy, a nikt nic nie umie. Owszem, coraz więcej ludzi umie kilka języków, ale większość dobrze jednego nie umie i śmie serwować takie wypowiedzi jak Ty. I nie pisz, że tak mówisz, bo jesteś taki świetny i sam znasz kilka – człowiek, który wie, ile nauki trzeba poświęcić, aby zdobyć umiejętności zbliżone do swojego języka ojczystego, nie będzie się wypowiadał o tym w taki sposób, jakby to było posmarowanie kanapki dżemem, bo wie, ile lat ciężkiej pracy to zajmuje. Nie komentuj też, że nie rozumiem kontekstu – jest dla mnie zrozumiały kontrast między wcześniejszą rzeczywistością a czasami obecnymi, ale jednak taki “niedbały” sposób mówienia o tym jest irytujący i krzywdzący dla wszystkich tych, którzy znają kilka języków. I nie mam tu na myśli samego rozumienia i porozumiewania się, a konkrety – strukturę języka, gramatykę, fonetykę, czyli wszystko, co przeciętny człowiek ucząc się języka ma głęboko gdzieś.

Bardzo lubie Izę.Jest sliczna,utalentowana i wydaje sie być sympatyczną dziewczyną.

na okładce jak nie ona

Ok może się uczyć nawet chińskiego, ale żeby zaraz z tym lecieć do pierwszego napotkanego tabloidu? -ŚMIECH NA SALI. Dziś znać kilka języków to żadna sztuka ( tak jak to było kiedyś, gdy znałeś angielski to byłeś BOSS).

ona jest zalosna….oprocz glupiego gadania nic konkretnego nie robi….

co oni z nia zrobi na tej okladce? bardziej przypomina Beate Chmielowska Olech niz siebie

Nie przepadam za nią,ale to dobrze,że zaczęła uczyć się włoskiego.

h t t p : / / d em o t y w a t o r y . p l / 1 6 21 7 6 7 / M a j k a

lepiej tak zwiekszac swoje szanse niz chalturami czy golymi sesjami

No aktorka z niej żadna 🙂 Jednak życzę jej szczęścia