Jacek Poniedziałek o swoich NAŁOGACH: Kończyło się to piciem i nie ukrywam, że TEŻ ĆPANIEM
Jacek Poniedziałek ostatnio był gościem w podcaście “Rozmowy w kuchni” Patrycji Wanat. Podczas wywiadu zdobył się na szczere wyznanie. Zdradził, że zmagał się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, a teraz pisze o tym książkę:
Jacek Poniedziałek o uzależnieniu
WOW! Całkiem NAGIE zdjęcie Jacka Poniedziałka!
Zacząłem pisać dziennik i ta książka to takie moje wyznanie. Po latach szaleństwa wytrzeźwiałem. Jestem niepijącym alkoholikiem. To niesamowite, że znalazłem się w innym mentalnie miejscu niż byłem. Opisywanie swoich losów, oczywiście upraszczam, ale uratowało mi życie – wyznała aktor.
Tłumaczy, że pił coraz więcej, ale w jego środowisku jest to dosyć częste. Podkreśla, że nie mówi tego, aby się usprawiedliwiać, tylko żeby wyjaśnić ten mechanizm.

To jest głód, który pojawia się po spektaklach. Które są długie, wymagające, które potrafią cię przeorać. Po tym oczekuje się pewnego rodzaju nagrody. Kończyło się to piciem i nie ukrywam, że też ćpaniem – mówi aktor.
Na szczęście Jackowi Poniedziałkowi udało się wyjść z uzależnienia, bo uświadomił sobie, że po tym jest i kac, i zmęczenie.
Tego było tak dużo, że zmotywowało mnie to do tego, aby z tym skończyć. Choć to niewłaściwe słowo, bo to się nigdy nie kończy. Bardziej, żeby się zatrzymać w drodze ku przepaści -powiedział Poniedziałek.


