Jak Anna Mucha zamierza oszczędzać przy drugim dziecku?
Gwiazdy przed narodzinami swoich dzieci lubią nieco zaszaleć. Z pewnością niewielu przebije tutaj Kim Kardashian, ale i polskie sławy potrafią decydować się na drogie ubranka, akcesoria i zabawki. Dorota Gardias na przykład, wozi swoją Hanię w wózku za 8 tysięcy złotych, Małgorzata Socha zaś, pcha pojazd za 3,5 tysiąca złotych i twierdzi, że to wózek ze średniej półki cenowej. Anna Mucha jednak, która jeszcze w styczniu urodzi swoje drugie dziecko, postanowiła tym razem nieco zaoszczędzić.
Jak zdradziła w rozmowie z Party znajoma aktorki, Ania i jej luby, zamierzają wykorzystać wiele przedmiotów, które kupili kiedyś swojej córce, Stefanii:
– Już postanowili, że przez pierwsze kilka miesięcy będą używać ubranek, wózka oraz większość zabawek, które kupili dwa lata temu, gdy na świat przyszła ich córeczka Stefania.
Jedyny większy wydatek jaki ich czeka, to nowe łóżeczko.
Mądry wybór?


Ona cos robi oprocz rodzenia dzieci ?
ale chyba jednak czasem kupią maleństwu coś nowego by nie musiało nosić znoszonego po siostrze tylko dlatego ,że nie urodziło się jako number one …….
Utrzymanek kosztuje! Nie wystarcza dla dziecka.
znaczy córkę urodzi
Super mądra mama a nie snobka!!!
Macie literówkę w tyTule. Zamiast DRUGIM powinno być DROGIM!
Nie n o lepiej wyrzucic… ten mi news z dupy
No i co w związku z tym ? Mamy jej bić brawo?
Boże i po 5 latach ludzie nie kupują tylko używają ubrań po starszym rodzeństwu ja tego nie rozumiem sama bym tak zrobiła
Tez mi wielkie odkrycie i pomysł… przecież wszyscy tak robią…
propozycje filmowe się skończyły to trzeba na dzieciach i ciążach zarabiać… nigdy nie była i nie będzie aktorką… chwyciła bogatego kolesia na dupę żeby się dobrze ustawić…
“już postanowili” – no ja pier…..
nie widze powodu zeby po 2 latach kupowac wszystko nowe, skoro wiadomo ze niemowlaki szybko wyrastaja ze wszystkiego
wyjatkowo tej kreatury nie lubie i nigdy o niej nic nie czytam ale weszlam specjalnie zobaczyc jak to ona oszczedza. no smiech na sali. zalozyla dziciakowi te wszytskie ubranka ze 3 razy i byly juz za duze wiec co, miala wyrzucic? tez zrobilabym tak samo
ona wygląda obrzydliwie w tych pękających w szwach przykrótkich minióweczkach, totalna żenada
jak wiekszosc polskich matek,,, noramlnie az dziwne jak na muche
Redakcjo, Wy tak na serio, czy to jakiś żart? Naprawdę to jakiś szczyt oszczędzania ubrać niemowlakowi ciuszki po jego starszej o 2 lata siostrze? To chyba normalne, dziwne by było, gdyby wywalili wszystko, i od nowa kupowali beciki i śpiochy, które i tak dziecko obrzyga i zasika..
Wydaje mi się, że jest to normalne postępowanie, jeżeli te przedmioty i ciuchy nie są zużyte, to po co kupować nowe? Gdy byłam młodsza nosiłam ubrania po starszej siostrze, oczywiście te, które nie były zniszczone, albo mi się podobały. Także, żadna sensacyjna wiadomość.