Jak Ivanka Trump schudła po ciąży?
Ivanka Trump to kobieta, która pracy i wyzwań z pewnością się nie boi. Ta modelka i bizneswoman przed urodzeniem dzieci spędzała ponoć aż 16 godzin dziennie w swoim biurze. Teraz też poświęca się firmie – w październiku urodziła synka, Josepha, i już na porodówce odbierała biznesowe telefony, a po tygodniu wróciła na pełne obroty, ale znajduje też czas dla siebie i rodziny. Jak udało jej się tak szybko wrócić do formy?
Ivanka udzieliła właśnie wywiadu magazynowi Shape, w którym wyznała, że za jej sukcesem stoi zmiana nawyków żywieniowych:
– Wcześniej jadłam jak nastolatka – trzy posiłki dziennie, głównie pizza i makarony. Kiedy dowiedziałam się, że mam urodzić córeczkę, Arabellę, postanowiłam coś zmienić. Zaczęłam jest duże ilości kurczaka i ryb, polubiłam warzywa, głównie zupy z groszku i brokułów. Dzięki temu straciłam dość szybko 18 kilogramów po porodzie, za drugim razem 13 kilogramów.
Trump skupia się też na ćwiczeniach, ale nie są one najważniejsze:
– Jeśli mam wybrać między treningiem, a dziećmi, wolę spędzić czas z rodziną.
Pewnie dlatego ćwiczy z córeczką.
Motywuje?


Ustawki a na co dzień armia niań…
[b]gość, 16-04-14, 08:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-04-14, 08:14 napisał(a):[/b]Chcesz schudnąć, to nie jedz po 18.00, bo ciało przechodzi na tryb nocny i nie potrzebuje energii, tylko jeśli coś zjesz, to odłoży to w formie tłuszczu. Nocą organizm przechodzi na tryb odchudzania, jeśli chcesz schudnąć, to wykorzystaj tę funkcję swojego organizmu, ale mądrze.Chyba powariowaliście z tą 18-stą. A jak ktoś wstaje o 10 tej to co? Niejedzenie po 18-stej jest dla osób, które wstają ok. 6 rano, a idą spać o 22. Jak ktoś chcodzi spać o 2 w nocy to spokojnie do 21 może jeść.[/quote]Potwierdzam. Ja chodzę spać koło 12 – 1 w nocy i jak bym miała nie jeść od 18 to bym po pierwsze głodna kładła się spać, więc też jest wtedy większy problem z zaśnięciem i rano budziłabym się strasznie głodna. Wiem bo raz na jakiś czas kiedy mam dużo do roboty i nie mam czasu zjeść później niż po 18 to tak mam. Powinno się jeść ostatni posiłek 2 – 3 godziny przed pójściem spać!
[b]gość, 16-04-14, 08:14 napisał(a):[/b]Chcesz schudnąć, to nie jedz po 18.00, bo ciało przechodzi na tryb nocny i nie potrzebuje energii, tylko jeśli coś zjesz, to odłoży to w formie tłuszczu. Nocą organizm przechodzi na tryb odchudzania, jeśli chcesz schudnąć, to wykorzystaj tę funkcję swojego organizmu, ale mądrze.Chyba powariowaliście z tą 18-stą. A jak ktoś wstaje o 10 tej to co? Niejedzenie po 18-stej jest dla osób, które wstają ok. 6 rano, a idą spać o 22. Jak ktoś chcodzi spać o 2 w nocy to spokojnie do 21 może jeść.
[b]gość, 16-04-14, 08:14 napisał(a):[/b]Chcesz schudnąć, to nie jedz po 18.00, bo ciało przechodzi na tryb nocny i nie potrzebuje energii, tylko jeśli coś zjesz, to odłoży to w formie tłuszczu. Nocą organizm przechodzi na tryb odchudzania, jeśli chcesz schudnąć, to wykorzystaj tę funkcję swojego organizmu, ale mądrze.zidiociałe brednie nic wiecej, już dawno ten mit został obalony
jako młoda dziewczyna była otyła., cierpiała na wielkie braki w urodzie… kasa pomaga oszukać naturę. sztab doradców, dietetyków, super chirurg plastyczny i mamy nastepną lakę barbie która opowiada w tabloidach jak to sypia 5 godz na dobę bo tak cięzko pracuje….
Chcesz schudnąć, to nie jedz po 18.00, bo ciało przechodzi na tryb nocny i nie potrzebuje energii, tylko jeśli coś zjesz, to odłoży to w formie tłuszczu. Nocą organizm przechodzi na tryb odchudzania, jeśli chcesz schudnąć, to wykorzystaj tę funkcję swojego organizmu, ale mądrze.
[b]gość, 15-04-14, 17:13 napisał(a):[/b]żryjcie dalej kobiety w ciążyspierdalaj śmieciu
[b]gość, 15-04-14, 17:25 napisał(a):[/b]córka bardziej rozciągnięta niż onadzieci z reguły są bardziej rozciągnięte od dorosłych …
[b]gość, 15-04-14, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 17:13 napisał(a):[/b]żryjcie dalej kobiety w ciążyJeju ile w tym zdaniu nienawiści……….Ja w pierwszej ciąży przytyłam 30 a w drugiej 22 kilo i schudłam. Przytyłam tyle, bo jadłam to, na co miałam ochotę. Schudłam, bo chciałam. Lubię siebie chudą i otyłość do niczego nie jest mi potrzebna, ale znam ludzi, którym łatwiej być otyłym bo to im coś załatwia w życiu. I im też należy się szacunek, bo jak znajdą dobrą motywację -to schudną.Ludzie są z gruntu dobrzy!!!!![/quote]tylko po co się obżerać i rozciągać skórę aż do boleści?
Do kolezanki pytajacej czy nie znam polskiego odpowiednika pozycji down dog. Przyznam szczerze ze nie wiem czy to zlosliwosc z Twojej strony czy nie, ale odpowiadam: niestety nie znam polskiego odpowiednika tej pozycji poniewaz nie chodze na yoge w Polsce. Pozdrawiam
Matki Polki to wycieruchy roztyte, widze to w okolo, bo jak ma sie dzieciaka i meza to nie ma po co siecstarac
[b]gość, 15-04-14, 14:28 napisał(a):[/b]Niby yoga a pozycja ‘down dog’ zle wykonana :)Nie znasz polskiego odpowiednika?
[b]gość, 15-04-14, 17:13 napisał(a):[/b]żryjcie dalej kobiety w ciążyJeju ile w tym zdaniu nienawiści……….Ja w pierwszej ciąży przytyłam 30 a w drugiej 22 kilo i schudłam. Przytyłam tyle, bo jadłam to, na co miałam ochotę. Schudłam, bo chciałam. Lubię siebie chudą i otyłość do niczego nie jest mi potrzebna, ale znam ludzi, którym łatwiej być otyłym bo to im coś załatwia w życiu. I im też należy się szacunek, bo jak znajdą dobrą motywację -to schudną.Ludzie są z gruntu dobrzy!!!!!
córka bardziej rozciągnięta niż ona
[b]gość, 15-04-14, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 15:36 napisał(a):[/b]niesie dziecko i idzie w cieniutkich szpileczkach…jeżeli jest do takich przyzwyczajona i czuje sie w nich pewnie, to dlaczego nie ? nie każda kobieta musi być zaniedbaną matką polką 😉 znam osoby, co się potykają w balerinach, bo 6 dni w tygodniu spędzają w szpilkach.[/quote]nie wszystkie polskie kobiety są takie zaniedbane jak je opisujesz, chciałbym zobaczyć jak ty będziesz o siebie dbać w trakcie i po ciąży jeżeli w ogóle któryś ciebie zechce na matkę swego dziecka mądralico, chyba że z wpady
żryjcie dalej kobiety w ciąży
dieta i ćwiczenia to normalne że się wówczas chudnie, a te matki w ciąży żrą jak świenie niektóre z nich, bo niby jedzą za tego “słonia” co go w brzuchu mają? nonsens totalny, potem się nie dziwcie że po porodzie rozstęp na rozstępie i kilogramy zostają
[b]gość, 15-04-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 13:46 napisał(a):[/b]Szkoda, że mój tatuś nie jest taki bogaty… Mam tyle pomysłów na biznes, ale wiadomo, z pustego i Salomon nie naleje :/dlaczego sie starasz* o dotacje unijną lub z jakiegoś programu wsparcia biznesu?[/quote]postarasz[/quote]posrasz
[b]gość, 15-04-14, 15:36 napisał(a):[/b]niesie dziecko i idzie w cieniutkich szpileczkach…jeżeli jest do takich przyzwyczajona i czuje sie w nich pewnie, to dlaczego nie ? nie każda kobieta musi być zaniedbaną matką polką 😉 znam osoby, co się potykają w balerinach, bo 6 dni w tygodniu spędzają w szpilkach.
Niby yoga a pozycja ‘down dog’ zle wykonana 🙂
[b]gość, 15-04-14, 13:46 napisał(a):[/b]Szkoda, że mój tatuś nie jest taki bogaty… Mam tyle pomysłów na biznes, ale wiadomo, z pustego i Salomon nie naleje :/dlaczego sie starasz o dotacje unijną lub z jakiegoś programu wsparcia biznesu?
niesie dziecko i idzie w cieniutkich szpileczkach…
Szkoda, że mój tatuś nie jest taki bogaty… Mam tyle pomysłów na biznes, ale wiadomo, z pustego i Salomon nie naleje :/
[b]gość, 15-04-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-04-14, 13:46 napisał(a):[/b]Szkoda, że mój tatuś nie jest taki bogaty… Mam tyle pomysłów na biznes, ale wiadomo, z pustego i Salomon nie naleje :/dlaczego sie starasz* o dotacje unijną lub z jakiegoś programu wsparcia biznesu?[/quote]postarasz
Ona wykorzystała swoją szansę, taki nierób tuskówna potrafi tylko kopiować czyjeś stylówy
ona sprawia wrazenie bardzo sympatycznej i normalnej jak na celebrytkemilionerke.