Jak księżniczka Beatrycze jest powiązana z Epsteinem? Nie uwierzycie, co zrobili jej rodzice
Afera Jeffreya Epsteina nie cichnie po ujawnieniu kolejnych akt sprawy. Na jaw wypłynęły korespondencje kontrowersyjnego biznesmena. Wśród nazwisk wymienianych z jego towarzystwa pojawiła się następna osoba z brytyjskiej rodziny królewskiej. Nie tylko książę Andrzej widnieje na liście historycznego skandalu.
Afera Epsteina
Jeffrey Epstein był amerykańskim finansistą, którego nazwisko stało się symbolem jednej z największych afer XXI wieku. Jego kariera otworzyła mu drzwi do świata wpływowych elit. Zgromadził ogromny majątek i nawiązał relacje z politykami, miliarderami oraz celebrytami. Pierwsze poważne kontrowersje pojawiły się w 2008 roku, gdy został skazany za przestępstwa seksualne wobec nieletnich. Wymierzona mu wówczas kara została powszechnie uznana za wyjątkowo łagodną, co wywołało falę oburzenia opinii publicznej.
Największy skandal wybuchł w 2019 roku, kiedy biznesmena aresztowano pod zarzutem handlu nieletnimi oraz organizowania procederu wykorzystywania seksualnego młodych dziewcząt. Śledczy zarzucali mu organizowanie prywatnych spotkań dla wpływowych przedstawicieli świata polityki i show-biznesu, podczas których dochodziło do nadużyć. W sierpniu tego samego roku Epstein zmarł w swojej celi.
Wokół afery nie brak emocji, tym bardziej że na jaw wychodzą coraz to nowe fakty. Teraz ujawniono kolejne powiązania biznesmena z brytyjską rodziną królewską. Media przyglądają się przeszłości ulubienicy Brytyjczyków.

Rodzina królewska w aktach Jeffreya Epsteina
Do tej pory w kontekście kontrowersyjnej afery z amerykańskim biznesmenem media opisywały przede wszystkim księcia Andrzeja. Syn zmarłej królowej Elżbiety II i Filipa był bowiem wieloletnim przyjacielem Jeffreya Epsteina. Panowie znali się od lat 90. i często bywali na wspólnych imprezach, w tym na jednej z wysp. Po ujawnieniu afery członek rodziny królewskiej zapewniał, że nie wiedział o przestępstwach znajomego.
Najpoważniejsze konsekwencje dla księcia wynikały z oskarżeń złożonych przez Virginię Giuffre, która twierdziła, że jako nieletnia była zmuszana do kontaktów seksualnych z Andrzejem w ramach siatki Epsteina. Książę zaprzeczał tym oskarżeniom, jednak w 2019 roku publicznie wycofał się z pełnienia obowiązków publicznych wobec Korony.
Teraz natomiast media prześwietliły członków jego rodziny. Na pierwszy plan wyłania się starsza córka Beatrycze. Jej przeszłość zastanawia brytyjskich znawców rodziny królewskiej. Czy ona także została powiązana z głośną aferą?
Co łączy aferę Epsteina z księżniczką Beatrycze?
Księżniczka Beatrycze jest obecnie jedną z bardziej szanowanych członkiń brytyjskiej rodziny królewskiej. W 2020 roku wyszła za mąż za biznesmena Edoardo Mapelli Mozzi, z którym doczekała się dwóch córeczek: Sienny oraz Atheny. W przeszłości jednak córka księcia Andrzeja należała do bardziej rozrywkowej części royalsów. Zagraniczne podróże, huczne imprezy na Ibizie. O tym rozpisywały się brytyjskie media.
Eksperci zaczęli zastanawiać się, skąd księżniczka miała fundusze na tak hulaszczy tryb życia. Wówczas zaczęto analizować transakcje jej ojca, które często powiązane były właśnie z Jeffreyem Epsteinem.
Jej pensja w Sony wynosiła wówczas 19 500 funtów, co nie wystarczało na wiele, podczas gdy jej styl życia był oczywiście absurdalnie ekstrawagancki. Obecnie wydaje się jasne, że podejrzane transakcje biznesowe ich ojca, pełniącego funkcję specjalnego wysłannika handlowego, oraz rzekoma zależność finansowa ich matki od Jeffreya Epsteina mogły mieć kluczowe znaczenie dla jej luksusowego życia – ujawnia komentator królewski Richard Fitzwilliams.
Wiadomo, że jej matka, Sarah Ferguson, przyjmowała pieniądze od przedsiębiorcy. On sam mówił o wieloletnim finansowaniu rodziny królewskiej. Co więcej “Daily Mail” w 2015 roku przekazał, że biznesmen pisał przyjacielowi, że Beatrycze go “lubi”.
Księżna, której pomagałem finansowo przez 15 lat, powiedziała, że nie chce mieć nic wspólnego z pedofilem i osobą wykorzystującą seksualnie dzieci – napisał Epstein w jednym z maili.
Źródła z otoczenia rodziny królewskiej zapewniają jednak, że córki nie miały pojęcia o powiązaniu Andrzeja i Sarah z Jeffreyem Epsteinem. Ich działania będą bacznie śledzone przez media, także ze względu na niedawne aresztowanie księcia Andrzeja. Brytyjscy royalsi ponownie znaleźli się w centrum skandalu.





Żydowska długa morda