Jak pięknie pachnieć, czyli co ma wpływ na zapach skóry?

Girl covers nose with hand showing that something stinks isolated on gray background Girl covers nose with hand showing that something stinks isolated on gray background

Podstawą jest przede wszystkim tryb życia, higiena, używane kosmetyki, perfumy, ale też dieta, spożywane leki oraz alkohol i papierosy. Prawdą jest, że każdy człowiek ma unikalny zapach. To jak pachniemy zależy od interakcji między gruczołami skóry a wydzielinami ciała i aktywnością bakterii.

Czy wiesz, że pod powierzchnią skóry człowieka znajdują się gruczoły łojowe, które uwalniają mieszaninę lipidów i kwasów tłuszczowych? Aktywność tych gruczołów zwiększa się wraz z wiekiem, osiągając swoje maksimum w wieku dorosłym. Reasumując – im jesteśmy starsi, tym bardziej zmienia się nasz zapach!

Dieta definiuje naszą woń

I nie chodzi tu tylko o zachowywanie podstaw higieny oraz stosowanie ulubionych perfum. Prawdą jest, że to co jemy i to jaki tryb życia prowadzimy bezpośrednio wpływa na jakość naszej woni.

Z badań wynika jasno, że pot o najbardziej przykrym zapachu wydzielają osoby, które jedzą duże ilości czerwonego mięsa. Na swoistej “czarnej liście” znalazło się również curry. Dlaczego? Aromat kuminu i curry znacząco pogarsza zapach naszej skóry oraz sprawia, że utrzymuje się on na ciele nawet przez kilka dni!

Wiadomo, że nie warto popadać ze skrajności w skrajność. Dlatego jeśli jesteś na diecie – pamiętaj, żeby nie przesadzać z ilością spożywanego błonnika. Zjedzenie powyżej 5 gramów błonnika może doprowadzić do powstawania zbyt dużej ilości gazów: wodoru, metanu i dwutlenku węgla. Żeby uniknąć negatywnego wpływu na zapach skóry zbyt dużej ilości tego składnika, warto pamiętać o spożywaniu przy błonniku odpowiedniej ilości wody – przynajmniej 2 litrów dziennie.

Kolejnym składnikiem diety, który może zmienić zapach skóry na ten mniej przyjemny jest czosnek. A to za sprawą uwalniania związków siarki, które w połączeniu z potem powodują powstanie mało atrakcyjnego zapachu! Ta sama sytuacja dotyczy cebuli.

Kawa i alkohol a zapach skóry

Jesteś kawoszką? Rozumiemy… ale musisz być świadoma, że napój ten uaktywnia gruczoły potowe i dodatkowo wysusza jamę ustną. To wszystko powoduje szybsze namnażanie się bakterii i w konsekwencji nieświeży i brzydki zapach skóry. To samo dotyczy picia alkoholu. Organizm przetwarza alkohol traktując go jako toksynę, a cały proces jego metabolizmu realizowany jest przez wątrobę. Czy wiesz, że 90% całego wypitego alkoholu zostaje przekształcone w kwas octowy? To substancja pozbawiona właściwości toksycznych, ale powodująca nieprzyjemną woń. Większość kwasu octowego usuwana jest z organizmu w normalny sposób, na przykład podczas oddawania moczu. Jeśli jednak będzie go w nadmiarze, zostanie usunięty z organizmu w trakcie oddychania oraz właśnie za pomocą porów skórnych. Dlatego w walce o piękny zapach, warto ograniczyć % do lampki wina lub szampana przy specjalnej okazji.

Chcesz pięknie pachnieć? Zapomnij o papierosie

Nie od dziś wiadomo, że palenie papierosów niekorzystnie wpływa na zdrowie całego ciała, w tym także na kondycję i stan skóry. W skład wdychanego dymu papierosowego wchodzą substancje toksyczne, takie jak tlenek węgla czy amoniak, substancje drażniące, między innymi formaldehyd oraz substancje smoliste. Wiele z tych składników jest hydrofobowa – prościej mówiąc: kradnie wodę z komórek ciała – i może samoistnie przenikać przez błony komórkowe do całego organizmu, w tym także do skóry. Powoduje to nie tylko stan zapalny, zszarzenie i postarzanie się skóry (pojawiają się zmarszczki na twarzy!), suchość czy powstawanie wyprysków, ale też zmienia się zapach potu oraz samej skóry na bardziej nieprzyjemny. Jak powiedział prof. dr hab. n. med. Rafał Pawliczak, alergolog i pulmonolog z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi – „Papierosy powodują zmarszczki, osłabiają włosy i uszkadzają skórę palaczy, która po prostu śmierdzi.” Żeby tego uniknąć, najlepszą opcją jest rzucenie palenia. W ten sposób od razu uwolnisz się od papierosowego smrodu. Poczujesz poprawę komfortu życia, ale też, a nawet przede wszystkim – zyska na tym twoje zdrowie. Stąd warto raz na zawsze odstawić papierosy. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić? Na pewno nie jest to proste, choć drobne niepowodzenia nie powinny cię zniechęcać. Jeśli jednak wiele razy mówiłaś sobie dość, a nadal wracałaś do papierosa, pamiętaj, że nie warto zostawać z nim na zawsze. Poszukaj alternatywnych rozwiązań. Mogą nimi być podgrzewacze tytoniu lub e-papierosy. Specjalne wkłady tytoniowe lub płyn są w tych urządzeniach podgrzewane, a nie spalane, nie ma zatem trującego i śmierdzącego dymu (wydzielają prawie bezzapachowy aerozol z nikotyną). Podgrzewanie to brak ognia, a brak ognia – to brak dymu. Zwłaszcza to ostatnie powoduje, że skóra jest w znacznie mniejszym stopniu narażona na działanie szkodliwych związków, niż podczas palenia papierosów. Jak dodaje prof. Pawliczak: „Weźmy taki system podgrzewania tytoniu IQOS: on wytwarza łącznie średnio o 85% mniej wolnych rodników w fazie cząstek stałych i gazowych, o 70% mniej formaldehydów i o 65% mniej acetaldehydów niż papierosy. Wytwarza też mniej innych szkodliwych substancji niż klasyczny papieros.” Nie zapominaj jednak, że te alternatywy nie są obojętne dla organizmu. Dla zdrowia i urody, najlepszym wyjściem jest zawsze definitywne i ostateczne zerwanie z nałogiem. Dlatego zwalcz właśnie o to.

Stan zdrowia a zapach skóry

Ten naturalny zapach naszego ciała może się zmieniać wraz z pojawiającymi się chorobami. Cukrzyca, niewydolność nerek, czy wątroby a także niedoczynność tarczycy mogą powodować zmianę zapachu skóry. Dodatkowo gospodarka hormonalna również warunkuje zapach jaki wydzielamy. Zaburzenia gospodarki hormonalnej prowadzą do wydzielania potu o dość specyficznym i brzydkim zapachu. Co więcej zmiana gospodarki może prowadzić do zmiany koloru potu na żółty i do pozostawiania, ciężkich do usunięcia plam na ubraniach. Ważne, jeśli zauważysz zmianę w zapachu swojej skóry, nadpotliwość, czy zmianę barwy potu i jednocześnie nie zmieniłaś trybu życia, diety czy aktywności fizycznej warto pomyśleć o wizycie u lekarza, najlepiej endokrynologa.

Zdrowa dieta, picie dużej ilości wody, racjonalne podejście do zdrowego trybu życia, unikanie używek i alkoholu to po pierwsze przepis na mnóstwo energii i zdrowie, po drugie na promienną cerę, a po trzecie na piękny zapach unoszący się na ciele!

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze