Już wkrótce będziemy mogli oglądać poczynania Dody w jej nowym reality-show, w którym gwiazda na oczach całej Polski będzie szukać nowej miłości. W programie Doda spotka się z 12. kandydatami, którzy zawalczą o jej serce. Jakiś czas temu artystka zdradziła kim powinien być jej idealny partner:

Gdybym miała wychodzić trzeci raz za mąż, to, żeby nie być w***ana na minę jak ostatnio, chyba wyjdę za policjanta, prokuratora, albo sędziego. Przynajmniej będę miała pewność, bezpieczeństwo i święty spokój.

Doda ostro ROZLICZA SIĘ z byłymi pracownikami: „Wychodziłam na scenę żeby oni mogli płacić swoje kredyty”

Doda zdradza jakie cechy ma jej wymarzony partner. Ma być pewny siebie, stabilny finansowo i poza show-biznesem

Teraz w rozmowie z Filipem Borowiakiem dla portalu Wirtualna Polska, Doda otworzyła się szczerze w temacie związków i swojego ideału mężczyzny. Jakie cechy musi spełniać kandydat na nowego partnera gwiazdy? Jak się okazuje, na pierwszym miejscu jest stabilność finansowa nowego wybranka. Choć Doda zapewnia, że sama na brak pieniędzy nie narzeka, chciałaby, by jej nowy partner nie widział w niej „skarbonki”, a zamiast tego traktował ją jak zwykłą dziewczynę, którą może rozpieszczać prezentami i randkami:

Nie chciałabym żeby mężczyzna, który się ze mną spotyka traktował mnie jako skarbonkę, trampolinę, możliwość wybicia się, jakąś stabilność. Ja wiem, że utarło się, że ja jestem multimilionerką, którą stać na wszystko, ale dlaczego miałoby mnie nie stać na jedną rzecz, na którą powinno stać każdą dziewczynę – czyli rozpieszczanie i takie zwykłe gesty rycerza-dżentelmena? Pójście do restauracji, kina, zabranie na wycieczkę. Każdy sobie myśli „dobra, ona ma hajs, to bez sensu”, ale facet musi mieć taką stabilność finansową, żeby mi dać poczucie, że ja jestem cenna dla niego. I wcale mi nie chodzi o niewiadomo jakie drogie prezenty, bo nie. I wcale nie chodzi o pójście do niewiadomo jakich 5-gwiazdkowych hoteli i restauracji, bo ja tam już wszędzie byłam. Ja już byłam w najlepszych hotelach, zjadłam najlepsze jedzenie. Czy dało mi to szczęście? Nie. (…) Ja chcę być dla niego po prostu laską, która nie ma pieniędzy. Ja chcę się czuć jak kobietka, którą mężczyzna się opiekuje i zdobywa. Dlatego bardzo ważna jest dla mnie ta jego stabilność finansowa, żeby on nie chciał nic ode mnie i żeby traktował mnie tak, jak każda kobieta chciałaby być traktowana i żebym nie czuła się wykorzystywana.

Jeśli spełniacie pierwszy wymóg, kolejnym jest…nie bycie osobą znaną. Doda bardzo głośno zaznacza, że kategorycznie nie chce spotykać się z celebrytą, influencerem lub osobą mającą „parcie na szkło”, która dąży do sławy, lajków i profitów z Instagrama. Jak argumentuje swoją decyzję?

To nie jest dla mnie żadna wartość, żaden plus, profit. To jest dla mnie pewność, że ta osoba, która jest influencerem, swoje życie i swoją karierę, swoje finanse i byt uzaleznia od lajków, od rozpoznawalności w internecie, od followersów. Ludzie przestają już normalnie pracować, przestaje ich interesować rzemiosło, przestaje ich interesować własna pasja. Oni już nie chcą ciężko pracować.

Następnie wyraziła obawę, że osoby, które przewijają się przez jej życie, bardzo często chcą „liznąć” sławy jej kosztem. Doda obawia się, że kolejny partner chciałby wykorzystać sławę swojej znanej dziewczyny i z jej pomocą zostać instagramowym influencerem, który przy odpowiedniej ilości followersów i zasięgów mógłby liczyć na darmowe współprace, noclegi w drogich hotelach czy przeloty samolotem.

(…) Przecież to mu da taką rozpoznawalność i tyle obserwujących, których on by nigdy swoją osobą nie ściągnął. Więc może warto „poświęcić się, poudawać, pograć trochę” i zdobyć to wszystko, bo będzie miał życie jak w Madrycie. (…) Chciałabym mieć normalnego faceta, który z dala jest od tego show-biznesu, z dala od Instagrama, który nie jest jakimś z******m atencjuszem, który codziennie wpie*rza swoje zdjęcia półnagie. Ja nie chcę mieć męskiej wersji siebie. Ja chcę mieć normalną osobę, która da mi normalne życie.

Ostatnim wymogiem, by zmiękczyć serce Dody jest zbiór cech osobowości jej idealnego faceta – wśród tychże celebrytka wymieniła między innymi miłość do słabszych, tolerancję, dystans do siebie i poczucie humoru. Jej wymarzony mężczyzna musi mieć dużą pewność siebie, by nie czuł się przez nią zdominowany i zalękniony:

(…) Imponuje mi taka odwaga, męskość i dobre serce, dobry człowiek, taki poczciwy. Taki Janosik albo Robin Hood. Taki honorowy łobuz.

Na koniec Doda oznajmiła, że w przeciwieństwie do innych kobiet, które marzą, by stan zakochania i euforii trwał w ich związkach w nieskończoność, jej marzy się normalne, powszednie życie i bycie „zwyczajną” w oczach partnera. Dopiero na takim etapie związku będzie w stanie zdecydować, czy jest gotowa na kolejny krok:

Ja nie mogę się doczekać żeby mężczyźnie, w którym się zakocham i on się we mnie zakocha, że ja mu spowszednieje. Żeby nie robiły na nim wrażenia moje cycki, żeby w ogóle nic nie robiło na nim wrażenia. Żeby totalnie opadły mu te całe ochy i achy, spadły te różowe okulary i żebym ja była dla niego zwyczajną Dorotką w domu. I od tej chwili, gdy ja mu spowszednieje, to wtedy będę mogła to brać na poważnie i przyjąć takie zaręczyny/oświadczyny.

I jak? Spełniacie jej wymogi?

Doda o swoim reality-show i idealnym partnerze, fot. Wirtualna Polska

Doda o swoim reality-show i idealnym partnerze, fot. Wirtualna Polska

Doda o swoim reality-show i idealnym partnerze

Doda o swoim reality-show i idealnym partnerze, fot. Wirtualna Polska

Doda UNIKA swoich fanów?? „Nie chcę, żeby ktoś do mnie PODCHODZIŁ”

scena z: Doda, SK:, , fot. AKPA

scena z: Doda, SK:, , fot. AKPA

scena z: Doda, SK:, , fot. Niemiec/AKPA

scena z: Doda, SK:, , fot. Niemiec/AKPA

scena z: Doda, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Doda, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Doda, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

Doda świętuje premierę kolejnego singla w nieziemskiej MINIÓWCE (ZDJĘCIA)