Jak wygląda Food Emperor? Tajemniczy YouTuber w telewizji
Kim jest Food Emperor? To tajemniczy youtuber prowadzący swój kanał kulinarny. Food Emperor podaje się za Szweda, mówi, że mieszka w Sztokholmie. Twierdzi, że jest poważnym biznesmenem, który na co dzień nie używa wulgarnych słów.
Używa ich za to – i to w wielkim natężeniu – w swoich filmikach. W rozmowie z gazetą Emperor tłumaczył, że uwielbia polskie przekleństwa, choć nie zawsze wie, co znaczą albo wstawia je kompletnie bez sensu. W swoje wypowiedzi kucharz wplata też włoskie “wiązanki” przekleństw.
Emperor mówi, że w języku polskim lubi jego melodię i sposób, w jaki wymawia się słowa. Przekleństw nie traktuje jak wulgaryzmów. Po prostu podoba mu się ich brzmienie.
Stąd takie “kwiatki” jak kurczak pier*lony czy kur*a, takie niesamowite ciasto. Wśród przepisów youtubera są też tiramisu aż jaja bolą i gołąbki popiep**ne po szwedzku.
Autor videobloga nie pokazał do tej pory swojej twarzy. Chce zachować anonimowość. Mówi, że nie zarabia dużo na blogu – to jego pasja. I choć dostaje oferty reklamy, raczej z nich nie korzysta. Utrzymuje się ponoć z drugiej pracy.
Na pytanie Michała Hermesa z gazety, czy youtuber nie boi się, że ktoś odkryje jego tożsamość, Emperor odpowiada, że nie ma takich obaw. A jako że dostał propozycję od dwóch programów porannych, skorzystał z zaproszenia i w studio pojawił się w masce i w peruce.
Uwaga na polski akcent w 2.45 minucie.
Mnie to mierzi. Nie mam 13 lat żeby ekscytowac się tym, że ktoś bluzga na potęgę.
Genialny! Pamiętam przepis na kurczaka pie***lonego i tekst “otwórz puszke piwa i wpier**l tom puszke do du*y kurczaka!”
[b]gość, 18-05-15, 10:21 napisał(a):[/b]Na początku trochę mnie to mierziło, ale wczoraj robiłam skrzydełka i wyszły mi genialne. W głowie usłyszałam jego głos “O kuu#$@$wa jakie too dooobre”.dokladne, koles jest genialn. Ja ciagle jak gotuje slysze ten glos 😀
brzmi jak polak. szwedzi mówiący po polsku są od razu do wychwycenia, a ten brzmi jak polak. koniec kropka. żaden szwed.
Na początku trochę mnie to mierziło, ale wczoraj robiłam skrzydełka i wyszły mi genialne. W głowie usłyszałam jego głos “O kuu#$@$wa jakie too dooobre”.
[b]gość, 18-05-15, 07:44 napisał(a):[/b]Mnie to mierzi. Nie mam 13 lat żeby ekscytowac się tym, że ktoś bluzga na potęgę.Oh popatrz, jaka dorosła się znalazła! Tu nie chodzi o to, czy ktoś ma 13 lat czy 30 czy jeszcze więcej, tylko to zależy od poczucia humoru. Często ludzie, którzy pracują “umysłowo”, że tak powiem, albo ludzie, którzy muszą się dużo uczyć albo zazwyczaj gustują w kulturze wysokiej- w wolnym czasie lubią się odprężyć przy prymitywnym humorze.Pozdrawiam 🙂