Jak zginął Cory Monteith?
Jak już informowaliśmy, 14 lipca obsługa hotelu Fairmont Pacific Rim w Vancouver znalazła w jednym z pokoi ciało Cory’ego Monteitha. Zaniepokoiło ich nie wymeldowanie się gwiazdy o czasie.
Trwa ustalanie przyczyn zgonu. Jak mówi prowadzący śledztwo, Doug Le Pard:
– Noc wcześniej (w piątek) w jego pokoju przebywały inne osoby, ale nagrania z monitoringu pokazują, że w chwili śmierci przebywał sam.
Niektórzy już pokusili się o wyrażenie własnego zdania:
Przedawkowanie było do przewidzenia.
Taki wpis pojawił się na Twitterze Samanthy Ferris – radiowca z Vancouver.
Fani także podążają tym tropem:
Coury Monteith, aktor serialu Glee, nie żyje. Wygląda na to, że przedawkował.
Nie chcę nikogo osądzać, ale Cory Monteith zmarł przez narkotyki.
Czy to prawda? Nie wiadomo. Mamy nadzieję, że następne komunikaty policji rozwieją wszelkie wątpliwości.

Miejsca, w których aktor przebywał na krótko przed śmiercią




ty jesteś niewyżyty albo niewyżyta
Już wiadomo – narkotyki plus heroina. Niestety, najprostsze rozwiązania zwykle są prawdziwe. Chłopak przesrał sobie życie na własne życzenie.
gość, 15-07-13, 22:32 napisał(a):Nie z przymiotnikami pisze sie razem, z rzeczownikami osobno !Z rzeczownikami też RAZEM!! A z przymiotnikami razem, ale w stopniu wyższym i najwyższym osobno (np. nie gorszy, nie najlepszy).
Nic nie powiedzielicie oprocz przyznania sie ze nic nie wiecie.
ta jego laska nie wiedziala chyba na co sie pisze, chciala miec dziecko z cpunem?? normalna tez nie jest, miesiac czasu i przed nastepnym nogi rozlozy
Co wy nowego podaliscie?
gość, 15-07-13, 20:55 napisał(a):gość, 15-07-13, 20:26 napisał(a):gość, 15-07-13, 12:16 napisał(a):nie powinni podawać czemu zmarł to bez znaczenia życia mu już nikt nie zwróci a jesli przedawkował to juz wogóle wszyscy powiesza na nim metkę ćpun!!a co maja napisac ze usnal,bo Bozia tak chciala?dokładnie..jeśli choc jedna osoba dzięki info o przedawkowaniu sama się opamięta, bo bedzie dobrze..trzeba o takich rzeczach pisać. to jedyna “dobra” (w wielkim cudzysłowiu) rzecz wynikająca z takich śmierci.“w cudzysłowie” nie “w dzudzysłowiu”
gość, 15-07-13, 22:33 napisał(a):gość, 15-07-13, 22:00 napisał(a):gość, 15-07-13, 21:56 napisał(a):Nic nowego nie napisaliście..o prawdopodobnym przedawkowaniu mówiło się już wczoraj -_-PS “Nie” z rzeczownikami pisze się RAZEM (niewymeldowanie)..z rzeczownikami?!! :PP a gdzie osoba wyżej zrobiła błąd?! :O:PW artykule jest błąd..”niewymeldowanie” powinno być napisane RAZEM..
gość, 15-07-13, 22:00 napisał(a):gość, 15-07-13, 21:56 napisał(a):Nic nowego nie napisaliście..o prawdopodobnym przedawkowaniu mówiło się już wczoraj -_-PS “Nie” z rzeczownikami pisze się RAZEM (niewymeldowanie)..z rzeczownikami?!! :PP a gdzie osoba wyżej zrobiła błąd?! :O:P
Nie z przymiotnikami pisze sie razem, z rzeczownikami osobno !
gość, 15-07-13, 20:26 napisał(a):gość, 15-07-13, 12:16 napisał(a):nie powinni podawać czemu zmarł to bez znaczenia życia mu już nikt nie zwróci a jesli przedawkował to juz wogóle wszyscy powiesza na nim metkę ćpun!!a co maja napisac ze usnal,bo Bozia tak chciala?dokładnie..jeśli choc jedna osoba dzięki info o przedawkowaniu sama się opamięta, bo bedzie dobrze..trzeba o takich rzeczach pisać. to jedyna “dobra” (w wielkim cudzysłowiu) rzecz wynikająca z takich śmierci.
gość, 15-07-13, 21:56 napisał(a):Nic nowego nie napisaliście..o prawdopodobnym przedawkowaniu mówiło się już wczoraj -_-PS “Nie” z rzeczownikami pisze się RAZEM (niewymeldowanie)..
gość, 15-07-13, 23:25 napisał(a):gość, 15-07-13, 20:55 napisał(a):gość, 15-07-13, 20:26 napisał(a):gość, 15-07-13, 12:16 napisał(a):nie powinni podawać czemu zmarł to bez znaczenia życia mu już nikt nie zwróci a jesli przedawkował to juz wogóle wszyscy powiesza na nim metkę ćpun!!a co maja napisac ze usnal,bo Bozia tak chciala?dokładnie..jeśli choc jedna osoba dzięki info o przedawkowaniu sama się opamięta, bo bedzie dobrze..trzeba o takich rzeczach pisać. to jedyna “dobra” (w wielkim cudzysłowiu) rzecz wynikająca z takich śmierci.“w cudzysłowie” nie “w dzudzysłowiu”* cudzysłowiu
Nic nowego nie napisaliście..o prawdopodobnym przedawkowaniu mówiło się już wczoraj -_-
gość, 15-07-13, 17:35 napisał(a):Szkoda go ;\'(Był jednym z moich ulubionych aktorów.Był niesamowitym człowiekiem. I zgodzę się z osoba pod spodem.. Tylko ja bym nie powiedziała że był ćpunem .. Bo on wielokrotnie walczył z nałogiem, poddawał się terapii.. Jeszcze nie są znane przyczyny śmierci ale wydaje mi się że gdyby był tam razem z Leą to nie doszło by do jego śmierci.. Miała na niego dobry wpływ.. Jezu jeszcze chyba nigdy nie było mi tak źle z powodu śmierci jakiejś gwiazdy .. To był Cory – był czas przeszły …. ;\'((((*)a jaka jest różnica pomięcy ćpunem a kimś, kto “wielokrotnie walczył z nałogiem”? jedynie taka, że był ćpunem, który..z tym walczył..
Szkoda go ;\'(Był jednym z moich ulubionych aktorów.Był niesamowitym człowiekiem. I zgodzę się z osoba pod spodem.. Tylko ja bym nie powiedziała że był ćpunem .. Bo on wielokrotnie walczył z nałogiem, poddawał się terapii.. Jeszcze nie są znane przyczyny śmierci ale wydaje mi się że gdyby był tam razem z Leą to nie doszło by do jego śmierci.. Miała na niego dobry wpływ.. Jezu jeszcze chyba nigdy nie było mi tak źle z powodu śmierci jakiejś gwiazdy .. To był Cory – był czas przeszły …. ;\'((((*)
Nie wiem czemu ale nadal nie mogę w to uwierzyć. Uwielbiałam tego aktora- w szczególności z Glee. Co z tego, ze brał narkotyki. Każdy człowiek popełnia błędy a on sobie to uświadomił i starał się to wyleczyć. Nikomu nie życzy się śmierci. R.I.P Cory
gość, 15-07-13, 12:16 napisał(a):nie powinni podawać czemu zmarł to bez znaczenia życia mu już nikt nie zwróci a jesli przedawkował to juz wogóle wszyscy powiesza na nim metkę ćpun!!a co maja napisac ze usnal,bo Bozia tak chciala?
gość, 15-07-13, 12:05 napisał(a):gość, 15-07-13, 11:55 napisał(a):gość, 15-07-13, 11:17 napisał(a):Niektórzy piszą głupoty, to prawda był ćpunem , ale nie od tego że był sławny i mu się w głowie poprzewracało (jak to niektórym) Cory od dawana miał problemy, zaczął brać jak miał bodajże 13 lat (problemy rodzinne itp) i nie możecie tu mówić, że trzeba było nie ćpać tylko zająć się czymś innym , nie wiadomo jak przebiegał rozwód rodziców, co on czuł, może miał słaby charter.. Mniejsza, potem poszedł na odwyk i przestał, ale jak to zawsze (albo przeważnie) jest z uzależnieniem, człowiek do niego wraca.. W tym roku był ponownie na odwyku i niby było wszystko dobrze. Cory nie był zwykłym ćpunem, od dawna próbował uporać się z tym.. Przykro mi, że umarł, był to człowiek, jeden z bardziej normalnych aktorów obecnego show biznesu.. A co do informacji, że się zaćpal nie powinniśmy dokładnie osądzać, bo przyczyny śmierci nadal są nie znane, chociaż najbardziej prawdopodobna wersja to jest przegranie z nałogiem. :\'(Ps. Chciałam coś jeszcze napisać, ale w połowie zapomniałam , jak mi się przypomni to dopisze. Aaa i proszę mnie nie hejtować od razu, wyraziłam tylko swoją opinię i wiem że każdy ma inne zdanie , ale proszę też nie osądzać Cory’ego z góry jak nie zna się chociaż trochę jego życiorysu.Zgadzam się z Tobą – on nie ukrywał tego i przyznawał się do uzależnienia niestety przegrał tą walke . Bardzo go lubiłam jako aktora , Szkoda odszedł naprawdę utalentowany aktor…Dziękuję , że tak myślisz 🙂 ak to prawda wspaniały aktor z zniewalającym wyglądem..W pełni się z wami zgadzam.
nie powinni podawać czemu zmarł to bez znaczenia życia mu już nikt nie zwróci a jesli przedawkował to juz wogóle wszyscy powiesza na nim metkę ćpun!!
gość, 15-07-13, 11:55 napisał(a):gość, 15-07-13, 11:17 napisał(a):Niektórzy piszą głupoty, to prawda był ćpunem , ale nie od tego że był sławny i mu się w głowie poprzewracało (jak to niektórym) Cory od dawana miał problemy, zaczął brać jak miał bodajże 13 lat (problemy rodzinne itp) i nie możecie tu mówić, że trzeba było nie ćpać tylko zająć się czymś innym , nie wiadomo jak przebiegał rozwód rodziców, co on czuł, może miał słaby charter.. Mniejsza, potem poszedł na odwyk i przestał, ale jak to zawsze (albo przeważnie) jest z uzależnieniem, człowiek do niego wraca.. W tym roku był ponownie na odwyku i niby było wszystko dobrze. Cory nie był zwykłym ćpunem, od dawna próbował uporać się z tym.. Przykro mi, że umarł, był to człowiek, jeden z bardziej normalnych aktorów obecnego show biznesu.. A co do informacji, że się zaćpal nie powinniśmy dokładnie osądzać, bo przyczyny śmierci nadal są nie znane, chociaż najbardziej prawdopodobna wersja to jest przegranie z nałogiem. :\'(Ps. Chciałam coś jeszcze napisać, ale w połowie zapomniałam , jak mi się przypomni to dopisze. Aaa i proszę mnie nie hejtować od razu, wyraziłam tylko swoją opinię i wiem że każdy ma inne zdanie , ale proszę też nie osądzać Cory’ego z góry jak nie zna się chociaż trochę jego życiorysu.Zgadzam się z Tobą – on nie ukrywał tego i przyznawał się do uzależnienia niestety przegrał tą walke . Bardzo go lubiłam jako aktora , Szkoda odszedł naprawdę utalentowany aktor…Dziękuję , że tak myślisz 🙂 ak to prawda wspaniały aktor z zniewalającym wyglądem..
Aha, czyli nie macie żadnych nowych informacji, tylko opisujecie jakieś przypuszczenia fanów z Twittera? I po co? Zorientowaliście się, że taki temat nakręci szczucie i kłótnie w stylu: “czy można żałować narkomana”?, a wam nabije odsłony na stronie? Jezu, zastanawiam się, czy osoby, które pracują na tym portalu mają jakikolwiek szacunek do siebie i swojej pracy.
szkoda gościa, bo fajna dupa z niego była.
gość, 15-07-13, 11:17 napisał(a):Niektórzy piszą głupoty, to prawda był ćpunem , ale nie od tego że był sławny i mu się w głowie poprzewracało (jak to niektórym) Cory od dawana miał problemy, zaczął brać jak miał bodajże 13 lat (problemy rodzinne itp) i nie możecie tu mówić, że trzeba było nie ćpać tylko zająć się czymś innym , nie wiadomo jak przebiegał rozwód rodziców, co on czuł, może miał słaby charter.. Mniejsza, potem poszedł na odwyk i przestał, ale jak to zawsze (albo przeważnie) jest z uzależnieniem, człowiek do niego wraca.. W tym roku był ponownie na odwyku i niby było wszystko dobrze. Cory nie był zwykłym ćpunem, od dawna próbował uporać się z tym.. Przykro mi, że umarł, był to człowiek, jeden z bardziej normalnych aktorów obecnego show biznesu.. A co do informacji, że się zaćpal nie powinniśmy dokładnie osądzać, bo przyczyny śmierci nadal są nie znane, chociaż najbardziej prawdopodobna wersja to jest przegranie z nałogiem. :\'(Ps. Chciałam coś jeszcze napisać, ale w połowie zapomniałam , jak mi się przypomni to dopisze. Aaa i proszę mnie nie hejtować od razu, wyraziłam tylko swoją opinię i wiem że każdy ma inne zdanie , ale proszę też nie osądzać Cory’ego z góry jak nie zna się chociaż trochę jego życiorysu.Zgadzam się z Tobą – on nie ukrywał tego i przyznawał się do uzależnienia niestety przegrał tą walke . Bardzo go lubiłam jako aktora , Szkoda odszedł naprawdę utalentowany aktor…
Aha, czyli nie macie żadnych nowych informacji, tylko opisujecie jakieś przypuszczenia fanów z Twittera? I po co? Zorientowaliście się, że taki temat nakręci szczucie i kłótnie w stylu: “czy można żałować narkomana”?, a wam nabije odsłony na stronie? Jezu, zastanawiam się, czy osoby, które pracują na tym portalu mają jakikolwiek szacunek do siebie i swojej pracy.
mi tez go szkoda, bardzo:(
Szkoda człowieka.
gość, 15-07-13, 11:13 napisał(a):nawet jesli bral narkotyki to i tak mi go szkoda…jestesmy tylko ludzi, kazdy moze zboczyc z drogi ale wazne ze staral sie i probowal z tego wyciagnac; nawet jesli okazalo sie to od niego silniejsze to i tak mi go zal, zal kazdego ludzkiego zycia zwlaszcza ze byl taki mlody i mial jeszcze cale zycie przed sobaracja 🙁 🙁
a kogo to obchodzi……….
Tak bardzo ćpun
nawet jesli bral narkotyki to i tak mi go szkoda…jestesmy tylko ludzi, kazdy moze zboczyc z drogi ale wazne ze staral sie i probowal z tego wyciagnac; nawet jesli okazalo sie to od niego silniejsze to i tak mi go zal, zal kazdego ludzkiego zycia zwlaszcza ze byl taki mlody i mial jeszcze cale zycie przed soba
Niektórzy piszą głupoty, to prawda był ćpunem , ale nie od tego że był sławny i mu się w głowie poprzewracało (jak to niektórym) Cory od dawana miał problemy, zaczął brać jak miał bodajże 13 lat (problemy rodzinne itp) i nie możecie tu mówić, że trzeba było nie ćpać tylko zająć się czymś innym , nie wiadomo jak przebiegał rozwód rodziców, co on czuł, może miał słaby charter.. Mniejsza, potem poszedł na odwyk i przestał, ale jak to zawsze (albo przeważnie) jest z uzależnieniem, człowiek do niego wraca.. W tym roku był ponownie na odwyku i niby było wszystko dobrze. Cory nie był zwykłym ćpunem, od dawna próbował uporać się z tym.. Przykro mi, że umarł, był to człowiek, jeden z bardziej normalnych aktorów obecnego show biznesu.. A co do informacji, że się zaćpal nie powinniśmy dokładnie osądzać, bo przyczyny śmierci nadal są nie znane, chociaż najbardziej prawdopodobna wersja to jest przegranie z nałogiem. :\'(Ps. Chciałam coś jeszcze napisać, ale w połowie zapomniałam , jak mi się przypomni to dopisze. Aaa i proszę mnie nie hejtować od razu, wyraziłam tylko swoją opinię i wiem że każdy ma inne zdanie , ale proszę też nie osądzać Cory’ego z góry jak nie zna się chociaż trochę jego życiorysu.
Boże, tak mi go szkoda :c