Jak zwiększyć popularność swojego bloga?
Kiedyś blog kojarzył się głównie ze stroną, na której autor dzielił się swoimi spostrzeżeniami, doświadczeniami, opiniował różne wydarzenia albo opisywał swoje życie. Obecnie prowadzą je również firmy, które doradzają internautom w kwestiach związanych z ich produktami lub usługami. Jak dotrzeć do odbiorców z treścią takiej witryny i zwiększyć liczbę użytkowników?
Blog – jak zwiększyć jego popularność?
Serwis worldometers.info podaje ciekawe informacje dotyczące internetu. Jedna z nich dotyczy dziennej liczby wpisów, które pojawiają się na blogach. Są one liczone w setkach tysięcy na godzinę! Jak przy tak ogromnej ilości contentu, który pojawia się w sieci, wyróżnić się spośród konkurencji i zwiększyć grono odbiorców? Jest na to wiele sposobów. Weź pod uwagę, że większość użytkowników nie będzie codziennie wchodzić na Twój blog, aby sprawdzić, czy trafił na niego nowy wpis. Musisz zatem docierać do nich innymi sposobami.
Przetestuj lolcontent
Niektóre treści są chętnie udostępniane w serwisach społecznościowych przez komunikatory, e-maile czy na stronach WWW. Taki efekt często osiąga lolcontent, czyli content, który ma wywołać śmiech, zaskoczenie i rozbawienie. Istnieją serwisy, które koncentrują się wyłącznie na takich treściach. Nie mają one jednak zastosowania w każdej tematyce. Po prostu taki content może nie pasować do Twojej branży. Więcej o lolcontencie możesz przeczytać w artykule “LOLcontent – czym jest i jak wykorzystać go w marketingu?”.
Pozycjonowanie w Google
Widoczność na popularne zapytania w wynikach wyszukiwania przynosi odwiedziny bloga. Według BrightEdge aż 53.3% ruchu pozyskiwanego przez strony WWW pochodzi z Google. Twój blog może odwiedzać dzięki temu mnóstwo użytkowników. Aby osiągnąć taki efekt, musisz zoptymalizować witrynę pod oczekiwania algorytmu. Oto kilka wskazówek, jak zwiększyć swoje szanse na wysokie pozycje w SERP-ach:
- przed przygotowaniem treści przeanalizuj, jakie powinny się w niej znaleźć słowa kluczowe. Przydadzą się przy tym takie narzędzia jak: Senuto, Semstorm, Contadu lub Surferseo. Nie tylko podpowiedzą Ci frazy, ale również wskażą, w jakich częściach treści powinny się znaleźć;
- prowadź frazy do contentu. Jeśli nie skorzystasz z podpowiedzi narzędzi, to pamiętaj, że najważniejsze słowo kluczowe powinno się pojawić w tytule SEO, tytule podstrony (H1), innych nagłówkach (H2-H6) oraz leadzie. Mnie istotne wykorzystaj w nagłówkach i naturalnie – w pozostałym contencie;
- dodaj spis treści z kotwicami do artykułu. Dzięki temu internauci łatwo przeniosą się do nagłówków, które ich interesują, a w Google mogą się wyświetlić pod wynikiem z Twojej strony dodatkowe odnośniki. To sposób na wyższy CTR w rezultatach wyszukiwania i tym samym większą liczbę odwiedzin;
- linkuj wewnętrznie. Dodawaj na blogu odnośniki prowadzące do poszczególnych wpisów. Jeśli umieszczasz nowe treści, to warto także wprowadzić do nich linki ze starszych publikacji;
- zdobywaj odnośniki zewnętrzne, czyli linki prowadzące do bloga – najlepiej na stronach powiązanych tematycznie.
To tylko wybrane działania, które mają znaczenie. Jeśli będziesz je praktykować, prawdopodobnie zauważysz poprawę widoczności witryny. Tworząc treści, pamiętaj o zasadach copywritingu SEO. Poczytaj o nich na blogu Smartbuzz.
Newsletter
To jeden z najskuteczniejszych sposobów powiadamiania internautów o nowych treściach na blogu. Możesz wyświetlać, np. pop-up z propozycją dołączenia do newslettera. Spróbuj zaproponować użytkownikom coś ekstra, np. pierwsi będą się dowiadywać o promocjach, które zorganizujesz. Najlepiej daj internautom wybór, jakie treści chcą otrzymywać. Wysyłaj rozsądną liczbę wiadomości i każdą dopracuj, aby przyciągała tytułem i zawartością. Pamiętaj że:
- spersonalizowane tematy wiadomości mogą zwiększyć współczynnik otwarć o 50%,
- umieszczanie obrazów w newsletterach może zwiększyć współczynnik klikalności o 42%,
- średni współczynnik kliknięć do otwarć dla newsletterów wynosi 14,10%,
- wtorek i czwartek to najlepsze dni na wysyłanie newsletterów.
Monitoruj efekty wysyłek, analizuj statystyki i wyciągaj wnioski, aby każdy rozesłany newsletter przynosił jak najwięcej odwiedzin na blogu.
Social media
Oceń, z którego serwisu społecznościowego korzystają Twoi czytelnicy. Bardzo prawdopodobne, że z wielu i warto założyć profil na każdym z nich. Niemal na pewno sprawdzi się fanpage na Facebooku. Na blogu podkreśl, że prowadzisz w serwisie społecznościowym profil i zachęć do jego polubienia w widocznym miejscu. Dzięki temu internauci przeglądający serwisy społecznościowe natkną się przy okazji na informację o kolejnym contencie.
Na blogu umieść również ikony, które umożliwiają łatwe udostępnienie wpisu w poszczególnych social media. To może potęgować efekt.
Wykorzystaj również potencjał grup na Facebooku. Wiele z nich ma nawet setki tysięcy użytkowników. Jeśli masz treść, która może ich zainteresować, warto spróbować. Oczywiście nie spamuj – dodaj link do contentu tematycznie, kiedy pojawi się do tego okazja. W przeciwnym wypadku wpis nie przejdzie moderacji albo szybko zniknie.
Dlaczego akurat Facebook? Przeciętny użytkownik spędza miesięcznie w tym serwisie blisko 20 godzin, a sam serwis ma blisko 3 miliardy aktywnych korzystających. Daje ogromne możliwości prowadzenia działań marketingowych bez konieczności inwestowania pieniędzy, poświęcając głównie swój wolny czas. Oczywiście możesz także korzystać z płatnej reklamy w ramach Facebook Ads. Musisz się jednak zastanowić, czy taka inwestycja będzie opłacalna. Jeśli zamierzasz promować treść typowo informacyjną, poradnikową, a zarabiasz głównie na reklamach na blogu, może być niełatwo o osiągnięcie zadowalającego ROI (Return On Investment). Co do tego jednak nie ma reguły i każdy przypadek należy rozpatrzyć indywidualnie. Wiele blogów, m.in. z tematyki finansowej, aktywnie korzysta z reklamy Facebook Ads. Sprawdź, czy ma sens również w przypadku Twojej działalności.
Artykuł sponsorowany