Jaką matką jest Magda Gessler?

4-R1 4-R1

Powszechnie wiadomo, że gwiazdy mimo starań nie są w stanie poświęcić całego czasu na wychowywanie swoich pociech. Zbawieniem okazują się więc nianie.

Z okazji Dnia Matki w Vivie pojawił się wywiad z Magdą Gessler i jej córką Larą.

Jakie ciekawostki zdradziła córka znanej restauratorki?

Zawsze dużo przebywałam z dorosłymi, lepiej więc ich rozumiałam niż moi rówieśnicy. Mamy mamy mało, pracuje do późna. Przyjmowałam to w sposób naturalny. Zresztą od dziewiątego roku życia mieszkałam z tatą. I to też było w porządku. (…) W szkole od razu zapowiedziałam, że moi rodzice na wywiadówki nie chodzą, więc nauczyciele ze wszystkim muszą zwracać się do mnie. Ale do 16. roku życia też było mi z tym ciężko, dopiero potem wszystko sobie przewartościowałam, zaczęłam patrzeć na nią z perspektywy nie dziecka, tylko kobiety, i zastanawiałam się, jak ja bym się zachowała na mamy miejscu. A poza tym moi rodzice świetnie się dopełniali – tata, który nigdy nie ryzykuje, jest bardzo zachowawczy i daje poczucie ciepła i bezpieczeństwa, i mama – całkowita odwrotność, nic pewnego, wygrywa, zarabia, ryzykuje, eksperymentuje. Twórcza i kreatywna. Zaczęło być super, gdy już mogłam spojrzeć na nią jak na człowieka, a nie tylko jak na matkę – mówi Lara.

Chcielibyście mieć taką mamę?

Więcej znajdziecie tutaj.

Jaką matką jest Magda Gessler?

Jaką matką jest Magda Gessler?

 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jest tłustą matką!!!!

gość, 28-05-13, 08:54 napisał(a):gość, 28-05-13, 08:36 napisał(a):Marna próba ocieplenia wizerunku. Człowiek wyjdzie ze wsi, ale wieś z człowieka nigdy.a ty co masz do wsi?…masz w ogóle pojecie o czym piszesz ?O matko, to przenośnia taka. Nic nie mam do wsi, nawet parę lat mieszkałam 🙂 Chodzi o to, że może być bogata itd., a i tak jest “wieśniarą”. Czaisz?

lara dużo fajniejsza 🙂 pinblr

Brzydka ta Lara…

jestem do adopcji , lubię włosy p.M.G.

mamy was gdzieś i mamunię i córunię.

Pani Laro niech się Pani nie daje wciągnąć w tą błazenadę pt. Magda Gessler, czy warto? A jaką była matką wiadomo nie od dziś. Teraz z jej porzucenia dziecka i zostawienia go na wychowanie ojcu robi się trafny wybór, kierowany dobrem dziecka, a prawda jest prozaiczna. Gessler wolała hulaszcze życie u boku coraz to młodszych kochanków, a balast jakim jest małe dziecko zostawiła ojcu.

Czyli Pani Matka :/. Zupełnie jak moja. Jak sama zostałam mamą to zrozumiałam jaką krzywdę swoim dzieciom robią takie kobiety.

gość, 28-05-13, 08:36 napisał(a):Marna próba ocieplenia wizerunku. Człowiek wyjdzie ze wsi, ale wieś z człowieka nigdy.a ty co masz do wsi?…masz w ogóle pojecie o czym piszesz ?

Jaka brzydka ta jej córka

Kogo to obchodzi ?!?! Niech nie mydli nam oczu po tej aferze z hotelem !!!

sztuczny twór

Marna próba ocieplenia wizerunku. Człowiek wyjdzie ze wsi, ale wieś z człowieka nigdy.