Jakub Rzeźniczak ma za sobą kilka burzliwych związków i głośnych afer. Dziś spełnia się jako szczęśliwy mąż i ojciec, jednak nim się ustatkował, jego nieprzemyślane wywiady i szokujące wypowiedzi sprawiły, że piłkarska kariera runęła w gruzach, a jego klub Kotwica Kołobrzeg zdecydował się zerwać z nim kontrakt.

Jakub Rzeźniczak nie powstrzymał się! Komentuje decyzję klubu Kotwica Kołobrzeg

Jakub Rzeźniczak ma za sobą kilka burzliwych związków i głośnych afer. Dziś spełnia się jako szczęśliwy mąż i ojciec, jednak nim się ustatkował, jego nieprzemyślane wywiady i szokujące wypowiedzi sprawiły, że piłkarska kariera runęła w gruzach, a media obiegła wieść, że klub Kotwica Kołobrzeg zdecydował się zerwać z nim kontrakt. Doniesienia te Rzeźniczak skomentował w rozmowie z Faktem:

Doskonale wiem, jak skrajne emocje budzi sytuacja związana ze mną. Od połowy grudnia sprawa była niezwykle napięta […]. Na boisku i w szatni zawsze starałem się zachowywać profesjonalnie. Chłopaki wybrali mnie na kapitana drużyny. To też o czymś świadczy […]. Ja ze swoich obowiązków piłkarskich wobec klubu zawsze wywiązywałem się w stu procentach. Pracowałem tak, jak we wszystkich poprzednich klubach. Po prostu dawałem z siebie absolutnie wszystko. Już wcześniej czytałem jakieś artykuły w prasie, że klub chce się ze mną rozstać. Byłem nawet na negocjacjach w sprawie rozwiązania kontraktu, jednak nie potrafiliśmy się dogadać. Więc postanowiłem ten kontrakt dokończyć. Przyszedłem do Kołobrzegu na rok i nie widzę powodu, żeby nasza współpraca zakończyła się wcześniej. Dwa dni temu otrzymałem wypowiedzenie kontraktu, tak więc mój prawnik wystosował pismo do Kotwicy, w którym nie zgadzaliśmy się na zerwanie umowy. Z tego, co wiem, szefowie klubu z Kołobrzegu nie chcą się ustosunkować do tego pisma. Tak więc oczywiście skierujemy sprawę do PZPN. […] Teraz czekamy na rozwój sytuacji. Jestem na miejscu w Kołobrzegu i czekam na to, co dalej się wydarzy. Prawdopodobnie sprawa wyląduje w Piłkarskim Sadzie Polubownym, który działa przy PZPN – informował.

Jakub Rzeźniczak WYRZUCONY z klubu Kotwica Kołobrzeg! Wszystko przez wywiad w DDTVN

Jakub Rzeźniczak komentuje nowe oświadczenie Kotwicy Kołobrzeg. Mówi o zaległościach finansowych

Teraz ponownie odniósł się do zakończenia kariery w Kotwicy Kołobrzeg. W zamieszczonej na Instagramie relacji odniósł się do nowego oświadczenia, które pojawiło się na facebookowym profilu klubu. Wynika z niego, że PZPN nie udzielił władzom licencji na grę w I lidze z powodu zaległości finansowych względem zawodników, w tym m.in. Kuby Rzeźniczaka. Piłkarz nie krył przy tym swojego poirytowania:

Wyobraźcie sobie, że dopiero komisja licencyjna może tak jakby zmusić klub, by ten zapłacił pieniądze, które zawodnik powinien dostać już ponad pięć miesięcy temu. Jest to trochę niepoważne i tak to niestety w polskiej piłce często wygląda, bo Kotwica nie jest jedynym klubem.

Następnie dodał:

Ja zawsze sumiennie wykonywałem swoje obowiązki, jeśli chodzi o zawodnika i już pomijając ten fakt, że rozwiązanie umowy ze mną… No, my z prawnikiem uważamy, że ta umowa nadal obowiązuje, bo nie można sobie tego zrobić niezgodnie z przepisami i z regułami, jakie obowiązują. Wyobraźcie sobie, jak funkcjonuje polska piłka, że takie rzeczy się dzieją (…) Niestety tacy ludzie są w polskiej piłce – dodał, podkreślając, że sytuacja wyglądała lepiej w Legii Warszawa, czy „przez pewien okres” w Wiśle Płock.

IG: jakubrzezniczak25

IG: jakubrzezniczak25

IG: jakubrzezniczak25

pasekkozak

Jakub Rzeźniczak odpowiada Mariannie Schreiber

Jakub Rzeźniczak odpowiada Mariannie Schreiber

Jakub Rzeźniczak zawalczy w Clout MMA? Dostał propozycję ogromnych pieniędzy

Jakub Rzeźniczak

Jakub Rzeźniczak

scena z: Jakub Rzeźniczak, SK:, , fot. Wojtalewicz Jarosław/AKPA