Jamie Lynn Spears panikuje

jamiels jamiels

Jamie Lynn Spears boi się porodu – i to panicznie.

Nastolatka nie zdawała sobie chyba sprawy z tego, co ją czeka. Dopóki troskliwa mama, Lynne Spears, nie pokazała jej edukacyjnego filmu przedstawiającego poród od początku do końca.

“Lynne chciała pomóc, ale chyba nie wyszło. Jamie Lynn zrobiła się zielona, zaczęła krzyczeć, a później zwymiotowała. Lynne próbowała jej pokazać poród jako coś pięknego, ale ona widziała tylko krew, ból i słyszała krzyki rodzącej\” – donosi Star Magazine.

Młodsza siostra Spears zastanawia się podobno, czy w jej przypadku możliwe będzie cesarskie cięcie. Wierzy, że wtedy będzie musiała mniej cierpieć.

Christina Aguilera myślała podobnie. A później żałowała, że nie może podnieść się z łóżka.

 
78 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 26-04-08, 12:34 napisał(a):gość, 26-04-08, 11:12 napisał(a):NIESTETY W STANACH TO MŁODZI LUDZIE W WIĘKSZOŚCI MNIEJ WIĘCEJ OD 14-NASTKI UPRAWIAJA SEKS, ALE NIE MYSLĄ W OGÓLE O KONSEKWENCJACH !! A CO DO MNE TO JA SIĘ POTWORNIE BOJĘ PORODU, ZAWSZE NIE ZNOSIŁAM BÓLU I POSTANOWIŁAM ŻE NIE BĘDĘ MIAŁA DZIECI. BARDZO LUBIĘ DZIECI I BARDZO CHCIAŁA BYM ZAADOPTOWAĆ JAKIEŚ Z DOMU DZIECKA. NAJWIĘKSZY PROBLEM TO ZNALEŹĆ TAKIEGO FACETA, KTÓRY TAKIE ROZWIĄZANIE ZAAKCEPTUJE.Też mam taki zamiar! A ja nie lubię dzieci, nie cierpię bólu i nie znoszę mężczyzn i wolałabym już 100 razy dziecko z próbówki niż adoptowane…

od 5 dni o niej nie pisali normalnie swieto:]]]]

Na tym zdiecju wyglada prześlicznie’Tylko nie wiem czemu idzie w ślady Siostry

Nie wieżę że dopiero teraz w wieku 17 lat dowiedziała się jak wygląda poród. Ja mam 12 lat i wiem z góry

heheheh a to jej mamusia pomogła;) trza było córcie wcześniej uświadomić ;p

co wy pierdo….. Christina mowila ze jakby miala jeszcze raz rodzic znow wybralaby cesarke

ale głupia jak nie chce to niech nie rodzi chyba nie dostrzega że oprócz cierpienia i bólu to też niezapomniane ekscytujące przeżycie : / pełne radości:):)

robicie z niej idiotke, a to chyba normalne ze skoro nigdy nie rodziła to sie tego obawia i nie wie jak to będzie …-.-

Biedna dzidzia nie wiedziała skąd wychodzą dzieci ==’… Myślała, ze będzie ją łaskotać, czy co ==’?? A może nie chodziła po prostu do szkoły ==’…..

gość, 26-04-08, 11:14 napisał(a):No porod naturalny dla 16-latki to jest takie latwe… Ja bym wolala ceserskie ciecie. Przynajmniej spisz, budzisz sie i po sprawie. Taka jest moja opinia. A tak w ogole to tez wlasnie zauwazylam, ze kobieta, ktora chce cesarke na zyczenie jest gorzej postrzegana… :/dla żadnej kobiety to nie jest łatwe, bo zawsze wiąże się z ryzykiem czy wszystko pójdzie dobrze, poza tym naturakny poród jest o wiele lepszy dla dziecka, kazdy lekarz to powie

to trzeba było myśleć jak sie chciało seks uprawiać, rozumiem że mozna się bać, ale wkurza mnie że ofiare z siebie robi, tak jakby ktos ja zmuszał żeby sie bzykała

też bym się bała… =P

Sama chciała… trzeba było pomyśleć -,-

gość, 26-04-08, 11:12 napisał(a):NIESTETY W STANACH TO MŁODZI LUDZIE W WIĘKSZOŚCI MNIEJ WIĘCEJ OD 14-NASTKI UPRAWIAJA SEKS, ALE NIE MYSLĄ W OGÓLE O KONSEKWENCJACH !! A CO DO MNE TO JA SIĘ POTWORNIE BOJĘ PORODU, ZAWSZE NIE ZNOSIŁAM BÓLU I POSTANOWIŁAM ŻE NIE BĘDĘ MIAŁA DZIECI. BARDZO LUBIĘ DZIECI I BARDZO CHCIAŁA BYM ZAADOPTOWAĆ JAKIEŚ Z DOMU DZIECKA. NAJWIĘKSZY PROBLEM TO ZNALEŹĆ TAKIEGO FACETA, KTÓRY TAKIE ROZWIĄZANIE ZAAKCEPTUJE.Też mam taki zamiar!

No porod naturalny dla 16-latki to jest takie latwe… Ja bym wolala ceserskie ciecie. Przynajmniej spisz, budzisz sie i po sprawie. Taka jest moja opinia. A tak w ogole to tez wlasnie zauwazylam, ze kobieta, ktora chce cesarke na zyczenie jest gorzej postrzegana… :/

pewnie cesarkę będzie miała…

NIESTETY W STANACH TO MŁODZI LUDZIE W WIĘKSZOŚCI MNIEJ WIĘCEJ OD 14-NASTKI UPRAWIAJA SEKS, ALE NIE MYSLĄ W OGÓLE O KONSEKWENCJACH !! A CO DO MNE TO JA SIĘ POTWORNIE BOJĘ PORODU, ZAWSZE NIE ZNOSIŁAM BÓLU I POSTANOWIŁAM ŻE NIE BĘDĘ MIAŁA DZIECI. BARDZO LUBIĘ DZIECI I BARDZO CHCIAŁA BYM ZAADOPTOWAĆ JAKIEŚ Z DOMU DZIECKA. NAJWIĘKSZY PROBLEM TO ZNALEŹĆ TAKIEGO FACETA, KTÓRY TAKIE ROZWIĄZANIE ZAAKCEPTUJE.

gość, 25-04-08, 22:38 napisał(a):Eee tam też bym chciała miec cesarkę, bo ponoc jakośc współżycia bardzo spada po naturalnym porodzie :-(. Nic juz się nie czuje… ;-(taa nic już zupełnie się nie czuje… facet może wkładać i wyjmować, wkładać i wyjmować i tak w nieskończoność a ty nic nie poczujesz! bo tak ci macice po porodzie rozjechało… boże ludzie skąd wy takie bzdury bierzecie?!

dorosłe kobiety też boją się porodu, ona nie jest jedyna

gość, 25-04-08, 23:19 napisał(a):gość, 25-04-08, 22:38 napisał(a):Eee tam też bym chciała miec cesarkę, bo ponoc jakośc współżycia bardzo spada po naturalnym porodzie :-(. Nic juz się nie czuje… ;-(taa nic już zupełnie się nie czuje… facet może wkładać i wyjmować, wkładać i wyjmować i tak w nieskończoność a ty nic nie poczujesz! bo tak ci macice po porodzie rozjechało… boże ludzie skąd wy takie bzdury bierzecie?!Pochwę jak już. Ktoś ma braki z biologi.

gość25-04-08, 20:20 cytujgość, 25-04-08, 18:09 napisał(a): Moim zdaniem cesarskie cięcie powinno być tylko w skrajnych przypadkach, a nie na “widzimisię” kobiety. Ok, rozumiem, rodzenie naturalne jest bardzo bolesne i nie od razu pochwa się goi, ale organizm kobiety jest tak stworzony i przygotowany, że wszystko da się przejść. A przy cesarce rozcina się macice, a potem zszywa ją. I niestety przy kolejnych ciążach może dojść do jej rozerwania. przy naturalnym porodzie tez trzeba ”naciąć” i potem zaszyć ,po drugie to chyba nie twoja sprawa kto jak powinien rodzić ? Ty masz wolny wybór i daj go innym owszem też jestem za rodzeniem siłami natury ,ale to moje zdanie ,jesli ktoś preferuje cesarke to niech to robi i o co ta dyskusja ? O LUDZIE, KOBIETO (MĘŻCZYZNO?) ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ, PRZECIEZ AUTORKA PIERWSZEJ WYPOWIEDZI DAŁA WYRAŹNIE DO ZROZUMIENIA ŻE TO ŻE WOLI NATURALNE RODZENIE TO TYLKO JEJ ZDANIE, NIKOMU NIC NIE NARZUCA, PO CO TE ZBĘDNE DOPISKI

No sorry,takie zycie,porod to nie bułka z masłem,tylko an filmach to wygląda tak pieknie,chialo sie ruchac,to teraz cierp!

Ja najpierw miałam cesarkę i ją klęłam , drugie dziecko urodziłam siłami natury to bardzo dziękuję i jak będę miała kiedyś może trzecie to wybieram cesarkę, ale każdy poród jest inny i każdy ma inny próg bólu…

gość, 25-04-08, 21:00 napisał(a):Rose, 25-04-08, 19:15 napisał(a):Każdy rodzaj porodu ma swoje zalety i wady, jak wszysko. Mimo wszystko jestem za porodem siłami natury, chyba, że lekarz zaleci cięcie. Kobiety rodzące siłami natury mają lepszą więź emocjonalną z dzieckiem. Co do bólu, owszem, jest, ale nie jest to ból, którego nie można wytrzymać, a poza tym bardzo szybko się go zapomina i pamięta się tylko te naprawdę nalepsze chwile: odgłos bijącego serduszka (KTG), pierwszy płacz malucha, moment, kiedy położna kładzie go mamie na piersiach… I na pewno jest się mniej obolałym po takim porodzie. No, chyba, że poród jest naprawdę ciężki i traumatyczny, ale cesarka też nie zawsze kończy się bajkowo, np. mojej koleżance zainfekowali ranę gronkowcem złocistym i 2 m-ce po porodzie rana jeszcze się nie zagoiła.No popartz. A u mojej dziecku pepowina sie owinela wokol szyjki a potem zle ja zszyli dopiero po ponad pół roku od porodu mogla zaczac normalnie funkcjonowac.Nie rozumiem, dlaczego wtracacie sie w to jak ktos chce rodzic a jeszcze mniej rozumiem,dlaczego twierdzicie, ze kobieta rodzaca naturalnie ma byc ta lepsza.Macie swoje zdanie, chcecie tak rodzic prosze bardzo ale po co mowic ze ktoras metoda jest lepsza skoro nawet wsrod lekarzy sa dwie szkoly na temat cesarki?Ty weź przeczytaj dwa pierwsze zdania mojego komentarza. To jest MOJE prywatne zdanie, nikomu niczego nie narzucające i nie ma tam słowa o tym, że jestem lepsza, bo urodziłam siłami natury.

mnie przerażają nawet te porody w filmach, gdzie prawie nic nie jest pokazane, ale parwda jest taka, że ta Jamie w tym wieku powinna raczej wiedzieć, że poród nie jest wcale takim przyjemnych przeżyciem

gość, 25-04-08, 18:09 napisał(a):Moim zdaniem cesarskie cięcie powinno być tylko w skrajnych przypadkach, a nie na “widzimisię” kobiety. Ok, rozumiem, rodzenie naturalne jest bardzo bolesne i nie od razu pochwa się goi, ale organizm kobiety jest tak stworzony i przygotowany, że wszystko da się przejść.A przy cesarce rozcina się macice, a potem zszywa ją. I niestety przy kolejnych ciążach może dojść do jej rozerwania.przy naturalnym porodzie tez trzeba ”naciąć” i potem zaszyć ,po drugie to chyba nie twoja sprawa kto jak powinien rodzić ? Ty masz wolny wybór i daj go innym owszem też jestem za rodzeniem siłami natury ,ale to moje zdanie ,jesli ktoś preferuje cesarke to niech to robi i o co ta dyskusja ?

Eee tam też bym chciała miec cesarkę, bo ponoc jakośc współżycia bardzo spada po naturalnym porodzie :-(. Nic juz się nie czuje… ;-(

Każdy rodzaj porodu ma swoje zalety i wady, jak wszysko. Mimo wszystko jestem za porodem siłami natury, chyba, że lekarz zaleci cięcie. Kobiety rodzące siłami natury mają lepszą więź emocjonalną z dzieckiem. Co do bólu, owszem, jest, ale nie jest to ból, którego nie można wytrzymać, a poza tym bardzo szybko się go zapomina i pamięta się tylko te naprawdę nalepsze chwile: odgłos bijącego serduszka (KTG), pierwszy płacz malucha, moment, kiedy położna kładzie go mamie na piersiach… I na pewno jest się mniej obolałym po takim porodzie. No, chyba, że poród jest naprawdę ciężki i traumatyczny, ale cesarka też nie zawsze kończy się bajkowo, np. mojej koleżance zainfekowali ranę gronkowcem złocistym i 2 m-ce po porodzie rana jeszcze się nie zagoiła. Kobiety rodzące siłami natury mają lepszą więź emocjonalną z dzieckiemnie no chyba zatrujesz??? chciałaś się czym s pochwalić a widzę ze wiedza powierzchowna !! więź tworzy się przez kontakt matki z dzieckiem a nie kiedy przechodzi przez jej krocze i i drze się aby te męki się skończyły !!

i po co jej to dziecko?? ja sie tam nie dziwnie tez bym sie bała w wieku 17 lat rodzić..

Rose, 25-04-08, 19:15 napisał(a):Każdy rodzaj porodu ma swoje zalety i wady, jak wszysko. Mimo wszystko jestem za porodem siłami natury, chyba, że lekarz zaleci cięcie. Kobiety rodzące siłami natury mają lepszą więź emocjonalną z dzieckiem. Co do bólu, owszem, jest, ale nie jest to ból, którego nie można wytrzymać, a poza tym bardzo szybko się go zapomina i pamięta się tylko te naprawdę nalepsze chwile: odgłos bijącego serduszka (KTG), pierwszy płacz malucha, moment, kiedy położna kładzie go mamie na piersiach… I na pewno jest się mniej obolałym po takim porodzie. No, chyba, że poród jest naprawdę ciężki i traumatyczny, ale cesarka też nie zawsze kończy się bajkowo, np. mojej koleżance zainfekowali ranę gronkowcem złocistym i 2 m-ce po porodzie rana jeszcze się nie zagoiła.No popartz. A u mojej dziecku pepowina sie owinela wokol szyjki a potem zle ja zszyli dopiero po ponad pół roku od porodu mogla zaczac normalnie funkcjonowac.Nie rozumiem, dlaczego wtracacie sie w to jak ktos chce rodzic a jeszcze mniej rozumiem,dlaczego twierdzicie, ze kobieta rodzaca naturalnie ma byc ta lepsza.Macie swoje zdanie, chcecie tak rodzic prosze bardzo ale po co mowic ze ktoras metoda jest lepsza skoro nawet wsrod lekarzy sa dwie szkoly na temat cesarki?

Też bym się przeraziła.Każdy inaczej to odbiera i nie ma znaczenia, czy ma się 15, czy 30 lat…Akurat w tej sprawie wiek Jamie Lynn nie ma nic do rzeczy.Stało się, co się stało, wy do końca życia będziecie jej wypominać, że ‘w wieku 16 lat zaszła w ciążę’.Czy to znaczy, że będzie mniej kochać to dziecko?

gość, 25-04-08, 19:46 napisał(a):Każdy rodzaj porodu ma swoje zalety i wady, jak wszysko. Mimo wszystko jestem za porodem siłami natury, chyba, że lekarz zaleci cięcie. Kobiety rodzące siłami natury mają lepszą więź emocjonalną z dzieckiem. Co do bólu, owszem, jest, ale nie jest to ból, którego nie można wytrzymać, a poza tym bardzo szybko się go zapomina i pamięta się tylko te naprawdę nalepsze chwile: odgłos bijącego serduszka (KTG), pierwszy płacz malucha, moment, kiedy położna kładzie go mamie na piersiach… I na pewno jest się mniej obolałym po takim porodzie. No, chyba, że poród jest naprawdę ciężki i traumatyczny, ale cesarka też nie zawsze kończy się bajkowo, np. mojej koleżance zainfekowali ranę gronkowcem złocistym i 2 m-ce po porodzie rana jeszcze się nie zagoiła. Kobiety rodzące siłami natury mają lepszą więź emocjonalną z dzieckiemnie no chyba zatrujesz??? chciałaś się czym s pochwalić a widzę ze wiedza powierzchowna !! więź tworzy się przez kontakt matki z dzieckiem a nie kiedy przechodzi przez jej krocze i i drze się aby te męki się skończyły !!A to akurat nie jest mój wymysł, a wykształconych autorów literatury fachowej. Co do “darcia się”, jakto subtelnie wyraziła moja przemówczyni bądź przedmówca, to nie polecam – zbędna utrata sił.

wcale się jej nie dziwię ;]

Każdy rodzaj porodu ma swoje zalety i wady, jak wszysko. Mimo wszystko jestem za porodem siłami natury, chyba, że lekarz zaleci cięcie. Kobiety rodzące siłami natury mają lepszą więź emocjonalną z dzieckiem. Co do bólu, owszem, jest, ale nie jest to ból, którego nie można wytrzymać, a poza tym bardzo szybko się go zapomina i pamięta się tylko te naprawdę nalepsze chwile: odgłos bijącego serduszka (KTG), pierwszy płacz malucha, moment, kiedy położna kładzie go mamie na piersiach… I na pewno jest się mniej obolałym po takim porodzie. No, chyba, że poród jest naprawdę ciężki i traumatyczny, ale cesarka też nie zawsze kończy się bajkowo, np. mojej koleżance zainfekowali ranę gronkowcem złocistym i 2 m-ce po porodzie rana jeszcze się nie zagoiła.

Trzeba było pomyśleć jak się robiło 😐

gość, 25-04-08, 19:06 napisał(a):Każdy rodzaj porodu ma swoje zalety i wady, jak wszysko. Mimo wszystko jestem za porodem siłami natury, chyba, że lekarz zaleci cięcie. Kobiety rodzące siłami natury mają lepszą więź emocjonalną z dzieckiem. Co do bólu, owszem, jest, ale nie jest to ból, którego nie można wytrzymać, a poza tym bardzo szybko się go zapomina i pamięta się tylko te naprawdę nalepsze chwile: odgłos bijącego serduszka (KTG), pierwszy płacz malucha, moment, kiedy położna kładzie go mamie na piersiach… I na pewno jest się mniej obolałym po takim porodzie. No, chyba, że poród jest naprawdę ciężki i traumatyczny, ale cesarka też nie zawsze kończy się bajkowo, np. mojej koleżance zainfekowali ranę gronkowcem złocistym i 2 m-ce po porodzie rana jeszcze się nie zagoiła.łał…jestem pod wrażeniem;)

tak to jest jak dzieci maja dzieci

trza bylo pomyslec o tym zanim wskakiwala komus do lozka -.-

gość, 25-04-08, 17:19 napisał(a):pussy_with_honey nie pluj sie, bo ktos akurat slusznie powiedzial, ze jak autorka newsa nie ma pojecia o rodzeniu, niech sie lepiej nie wypowiada – no chyba, ze jest z wyksztalcenia ginekologiem-poloznikiem. To naprawde zalosne, ze w XXIw. mlode Polki traktuja idee ,,rodzenia po ludzku” jako kaprys. Moze mi powiesz, ze ty zaraz po porodzie otrzepiesz sie i pojdziesz do domu pranie zrobic albo wogole zrezygnujesz ze szpitala i powijesz w stodole na klepisku, bo przeciez wydawanie na swiat dzieci to taka naturalna rzecz;-]ja pierdole wy to wszyscy macie problemy z czytaniem ze zrozumieniem -_-a tak w ogóle to ciekawe skąd wy wiecie czy autorka newsa ma dzieci czy nie? pozjadali wszystkie rozumy.kozaczek musi zatrudnić ginekologów, psychologów, historyków i nie wiadomo kogo jeszcze, a każdego newsa opatrzyć naukowym artykułem odnoszącym się do poruszonego tematu. ach, nie, bo wtedy będzie za długie.

Moim zdaniem cesarskie cięcie powinno być tylko w skrajnych przypadkach, a nie na “widzimisię” kobiety. Ok, rozumiem, rodzenie naturalne jest bardzo bolesne i nie od razu pochwa się goi, ale organizm kobiety jest tak stworzony i przygotowany, że wszystko da się przejść.A przy cesarce rozcina się macice, a potem zszywa ją. I niestety przy kolejnych ciążach może dojść do jej rozerwania.

pussy_with_honey nie pluj sie, bo ktos akurat slusznie powiedzial, ze jak autorka newsa nie ma pojecia o rodzeniu, niech sie lepiej nie wypowiada – no chyba, ze jest z wyksztalcenia ginekologiem-poloznikiem. To naprawde zalosne, ze w XXIw. mlode Polki traktuja idee ,,rodzenia po ludzku” jako kaprys. Moze mi powiesz, ze ty zaraz po porodzie otrzepiesz sie i pojdziesz do domu pranie zrobic albo wogole zrezygnujesz ze szpitala i powijesz w stodole na klepisku, bo przeciez wydawanie na swiat dzieci to taka naturalna rzecz;-]

I nie dziwię się. Ja jak zobaczyłam poród to postanowiłam, że jak będę chciała mieć dziecko to zaadoptuje sobię takie maleństwo 😀 Nie ma bólu i jeden dzieciaczek uratowany przed samotnością. No ale oczywiście jeśli już zajdę w ciąże to urodzę oczywiście, zabić dziecka to bym nie mogła.

gość, 25-04-08, 15:26 napisał(a):gość, 25-04-08, 15:21 napisał(a):Nie no, wiadomo, cesarka to w ogóle zero krwi i bólu :(Cesarka to także krew (macica oczyszcza się po porodzie) i także ból. Nie jest tak, że cesarka polega na wyjęciu dziecka z brzucha i do widzenia. Mamunia wraca do domu i od razu ma siłę i energie do życia.ty chyba tez nei wiesz o czym mowisz kobiety po cesarskim cieciu dluzej wracaja do siebie jak bym miala rodzic to wybralabym cesarsie ciecie przy znieczuleniu nie jest to az takie straszne..;>po juz napewno ale wole miec pochwe w calosci a njgorsze jest to jak cie tam nacinaja chociaz tez nie zawsze czasem sama pochwa sie kobiatom nadrywa……wole cesarke

do gości na dole: christina aguilera jest przytoczona dlatego, że ona po porodzie udzieliła wywiadu, w którym narzekała, że wszystko ją po cesarce boli a ona biedna nie wiedziała, że tak będzie. jak nie wierzycie, to poszukajcie sobie tego newsa w archiwum. gość z którejś tam napisał:każda kobieta inaczej znosi cesarkę ale w kozaczku pracują zbyt młode osoby aby znać takie doświadczenia, przykre to najlepiej, żeby w razie czego zatrudnić tutaj matrony po pięćdziesiątce i co najmniej 10 porodach? przesadzacie ludzie

gość, 25-04-08, 16:22 napisał(a):w ogole o co to cale halo i tak na 100% bedzie miala cesarke jak te wszystkie gwiazdki podobno Halle Berry rodzila naturalnie i szacunek dla niej za tonie rozumiem o co ci chodzi jak boli cie glowa czy cos to probujesz usmierzyc sobie bol czyz nie? dlaczego kobiety rodzace przez cesarskie ciecie sa dla ciebie w jakis sposob gorsze?

xThaPrincezzx, 25-04-08, 16:01 napisał(a):zupelnie jak ja!obejrzalam 2 filmiki i musialam sie polozyc i miec lod na czole tak mi sie zrobilo nie dobrze ze szok!biedna jamie!Fajnie, a ile masz latek? Co do Jamie do niedojrzała gówniara więc co sie dziwic. Chciała byc taka dorosła a o konsekwencjach się nie pomyślało.

w ogole o co to cale halo i tak na 100% bedzie miala cesarke jak te wszystkie gwiazdki podobno Halle Berry rodzila naturalnie i szacunek dla niej za to

xThaPrincezzx, 25-04-08, 16:01 napisał(a):zupelnie jak ja!obejrzalam 2 filmiki i musialam sie polozyc i miec lod na czole tak mi sie zrobilo nie dobrze ze szok!biedna jamie!No i po jaką cholerę oglądałaś te filmiki? xD

a w ogole to trzeba spojrzec na te wszytskie newsy z przymruzeniem oka nie nakrecajcie sie tak ja nie wierze w 80% plotek ktore czytam na portalach plotkarskich dziewczyna w tym wieku wie co i jak,co ona ma 12 lat do cholery

Myślała, że jak jest gwiazdką to nie będzie bolało…