Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

jamie-lynn-spears-R1 jamie-lynn-spears-R1

Młodsza siostra Britney Spears, Jamie Lynn Spears zawsze wyglądała na subtelniejsza, drobniejszą i bardziej delikatną, niż Brit.

Do czasu. Piosenkarka, która w kwietniu skończy 23 lata, w ostatnim czasie bardzo się zapuściła.

Jamie Lynn wygląda, jakby folgowała swoim zachciankom. Masywne nogi, ciężka sylwetka.

A może Jamie jest w ciąży?

W marcu ubiegłego roku wokalistka zaręczyła się z Jamiem Watsonem. Ostatnio parę sfotografowali paparazzi – Jamie Lynn z córeczką i mamą były na zakupach i w salonie stylizacji paznokci, tymczasem narzeczony gwiazdki kupował ziemię ogrodową.

Jamie wyglądała, jakby od razu miała wskoczyć na grządki. Spójrzcie na jej buty.

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

Jamie Lynn Spears zapuściła się bardziej, niż Britney!

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

79 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wg mnie co do jej wagi to zarzutow nie ma, ale co do higieny oraz dbania o siebie to juz tak-wyglada oblesnie, jak mozna ilsc we flip flopach gdziekolwiek poza plaza, i w ogole tak sie ubrac do ludzi?To jest niechlujstwo i brak szacunku po prostu. fuj.

Ma LUZ dziewczyna i lubi pielęgnować swój ogród, co często publikuje na swoim twiterze.

nie wiem w którym miejscu ona jest zapuszczona

Ma coś wspólnego z Britney.

To nie jest 38 a grubasom zaraz żyłka pęknie z tego co widzę 😀 Pewnie grusze od nie, powciskały się w pare rozciągliwych szmatek w rozmiarze 38 i są przekonane, że to ich rozmiar 😀 Hahahahaha!!!

zaniedbała się ale może się ogarnąć, to jest jej biznes jak wygląda

uwielbiam ameryke za ten luz! a nie wszystko na pokaz i szpile do spozywczaka

łeee po artykule myslalam, ze bedzie gorzej xd co do figury nie jest zle, widac ze przytyla, ale wcale nie jakos bardzo (nogi malo jedrne ale nie mega grube) gora neico szerzej wyglada ale to przez te ciuchy na kupe pozakladane bez ladu i skladu. ale tez bym sie nei czepiala, poalzla do sklepu i tyle, tez sie nie stroje jak ide do sklepu po chleb i za 10 minut wracam

szkoda tylko że Britney wzięła dla niej 6 mln dolarów,aby opłacić jej ślub i wesele,bez niej już dawno by zdechli

one obie chyba mają jakiś problem z higieną o czystością

[b]gość, 14-03-14, 13:31 napisał(a):[/b]Kozaczka ukarać za popieranie anoreksji!nie popadajmy ze skrajności w skrajnośc. Ta dziewczyna jest upasiona i tyle

[b]gość, 14-03-14, 18:06 napisał(a):[/b]oto jak cala hameryka sie ubiera.zalosne.no, a polki to chodzące ‘faszjonistki’ od siedmiu boleści – jak w sieciówkach rzucą wszystko na jedno kopyto, to wyglądacie jak klony.

[b]gość, 14-03-14, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 18:06 napisał(a):[/b]oto jak cala hameryka sie ubiera.zalosne.no, a polki to chodzące ‘faszjonistki’ od siedmiu boleści – jak w sieciówkach rzucą wszystko na jedno kopyto, to wyglądacie jak klony.[/quote]HAHAHA DOKŁADNIE 🙂

do rozmiaru 38 to ona może tylko jedną nogę wcisnąć, ktoś ma chyba nierówno pod sufitem. chyba że amerykańskie 38 to polskie 40/42

Krótkie spodenki japonki no i bluza z długim rękawem 😉 nie kumam jaka tam była temperatura ?

I chyba bez stanika . Nie ważne a Wy same ę domu lepiej wyglądacie ? Nie luz i dupie to mam ….

[b]gość, 14-03-14, 15:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]No rozmiar 38 no to napewno zapuszvzenie puknij sie w łeb kozakiem “kozaczku”! Kiedy bedziecie promowac normalnie wygladajace kobiety?? A nie jakies szczudla co jedza jedno jabłko na dzień!?To na pewno nie jest rozmiar 38![/quote]A niby jaki ma? 38 ma! ubrała szeroką bluze i dlatego wyglada na wiecej![/quote]Przecież to kawał baby jest! Jest ogromna,zwalista,ma masywne nogi,cała jest duża! Jej matka może mieć rozmiar 36/38,więc nie wciskaj nikomo kitu,że Jamie,która jest od niej 2 razy szersza ma rozmiar 38![/quote]Chyba cię pojebało. To jest 38! To wcale nei taki mały rozmiar. Zwalistą tez bym jej nie nazwała głupia babo.[/quote]Oj chyba ktoś puszysty poczuł się urażony. Nie, to nie jest 38. Jeśli jesteś grubasem, który wcisnął się w kilka ciuchów 38 to muszę cię zasmucić – ja noszę 38 podczas gdy np. w C&A 36 są na mnie za duże a w Anglii robiąc zakupy kupowałam bluzki w rozmiarze odpowiadającemu w Polsce 34. Także numeracja numeracji nierówna ale jeśli ubierasz się w Polsce a wyglądasz jak siostra Britney to na pewno nie masz 38. A jeśli masz, to chyba same elastyczne i rozciągliwe łaszki kupujesz 😀 Nie ma się co obrażać, po prostu to nie jest 38 i ciężko tu dyskutować.[/quote]Skad taka pewnosc ze nie 38 ? Klocisz sie jak glupia aneroktyczka bo tylko ludzie z problemami wagowymi maja zaburzony obraz !!![/quote]Ale co ty z nią dyskutujesz, ona była w ANGLII robić zakupy ahahahahaaha[/quote]Dobre dobre hahah ,cięta riposta na temat zakupów w ANGLII ;-D

Jak by nia sie stylisci zajeli to by wygladala pewnie zajebiscie.

[b]gość, 14-03-14, 17:19 napisał(a):[/b]Ludzie,jakie 38? Ja mam rozmiar 38 i jestem od niej dużo szczuplejsza!Nie poplacz się.

Ludzie,jakie 38? Ja mam rozmiar 38 i jestem od niej dużo szczuplejsza!

oto jak cala hameryka sie ubiera.zalosne.

[b]gość, 14-03-14, 15:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]No rozmiar 38 no to napewno zapuszvzenie puknij sie w łeb kozakiem “kozaczku”! Kiedy bedziecie promowac normalnie wygladajace kobiety?? A nie jakies szczudla co jedza jedno jabłko na dzień!?To na pewno nie jest rozmiar 38![/quote]A niby jaki ma? 38 ma! ubrała szeroką bluze i dlatego wyglada na wiecej![/quote]Przecież to kawał baby jest! Jest ogromna,zwalista,ma masywne nogi,cała jest duża! Jej matka może mieć rozmiar 36/38,więc nie wciskaj nikomo kitu,że Jamie,która jest od niej 2 razy szersza ma rozmiar 38![/quote]Chyba cię pojebało. To jest 38! To wcale nei taki mały rozmiar. Zwalistą tez bym jej nie nazwała głupia babo.[/quote]Oj chyba ktoś puszysty poczuł się urażony. Nie, to nie jest 38. Jeśli jesteś grubasem, który wcisnął się w kilka ciuchów 38 to muszę cię zasmucić – ja noszę 38 podczas gdy np. w C&A 36 są na mnie za duże a w Anglii robiąc zakupy kupowałam bluzki w rozmiarze odpowiadającemu w Polsce 34. Także numeracja numeracji nierówna ale jeśli ubierasz się w Polsce a wyglądasz jak siostra Britney to na pewno nie masz 38. A jeśli masz, to chyba same elastyczne i rozciągliwe łaszki kupujesz 😀 Nie ma się co obrażać, po prostu to nie jest 38 i ciężko tu dyskutować.[/quote]Skad taka pewnosc ze nie 38 ? Klocisz sie jak glupia aneroktyczka bo tylko ludzie z problemami wagowymi maja zaburzony obraz !!![/quote]ale to ty sie wyklocasz i jeszcze wyzywasz innych[/quote]Tu sa tylko dwa moje komentarze i tylko te w ktorych nie ma wyzwisk !

Britney raz wyglądała gorzej a raz lepiej…ale od dłużnego czasu dobrze się prezentuje .Może z jej siostrą będzie tak samo.

straciłam wiare w redaktorów kozaka, a raczej redaktorki, bo facet nigdy nie nazwałby młodej, normalnej dziewczyny “zwalistą”, chyba że jakiś sfrustrowany gej.

i tak wyglada o niebo lepiej ode mnie:)

[b]gość, 14-03-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]No rozmiar 38 no to napewno zapuszvzenie puknij sie w łeb kozakiem “kozaczku”! Kiedy bedziecie promowac normalnie wygladajace kobiety?? A nie jakies szczudla co jedza jedno jabłko na dzień!?To na pewno nie jest rozmiar 38![/quote]A niby jaki ma? 38 ma! ubrała szeroką bluze i dlatego wyglada na wiecej![/quote]Przecież to kawał baby jest! Jest ogromna,zwalista,ma masywne nogi,cała jest duża! Jej matka może mieć rozmiar 36/38,więc nie wciskaj nikomo kitu,że Jamie,która jest od niej 2 razy szersza ma rozmiar 38![/quote]Chyba cię pojebało. To jest 38! To wcale nei taki mały rozmiar. Zwalistą tez bym jej nie nazwała głupia babo.[/quote]Oj chyba ktoś puszysty poczuł się urażony. Nie, to nie jest 38. Jeśli jesteś grubasem, który wcisnął się w kilka ciuchów 38 to muszę cię zasmucić – ja noszę 38 podczas gdy np. w C&A 36 są na mnie za duże a w Anglii robiąc zakupy kupowałam bluzki w rozmiarze odpowiadającemu w Polsce 34. Także numeracja numeracji nierówna ale jeśli ubierasz się w Polsce a wyglądasz jak siostra Britney to na pewno nie masz 38. A jeśli masz, to chyba same elastyczne i rozciągliwe łaszki kupujesz 😀 Nie ma się co obrażać, po prostu to nie jest 38 i ciężko tu dyskutować.[/quote]Skad taka pewnosc ze nie 38 ? Klocisz sie jak glupia aneroktyczka bo tylko ludzie z problemami wagowymi maja zaburzony obraz !!![/quote]Ale co ty z nią dyskutujesz, ona była w ANGLII robić zakupy ahahahahaaha

[b]gość, 14-03-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]No rozmiar 38 no to napewno zapuszvzenie puknij sie w łeb kozakiem “kozaczku”! Kiedy bedziecie promowac normalnie wygladajace kobiety?? A nie jakies szczudla co jedza jedno jabłko na dzień!?To na pewno nie jest rozmiar 38![/quote]A niby jaki ma? 38 ma! ubrała szeroką bluze i dlatego wyglada na wiecej![/quote]Przecież to kawał baby jest! Jest ogromna,zwalista,ma masywne nogi,cała jest duża! Jej matka może mieć rozmiar 36/38,więc nie wciskaj nikomo kitu,że Jamie,która jest od niej 2 razy szersza ma rozmiar 38![/quote]Chyba cię pojebało. To jest 38! To wcale nei taki mały rozmiar. Zwalistą tez bym jej nie nazwała głupia babo.[/quote]Oj chyba ktoś puszysty poczuł się urażony. Nie, to nie jest 38. Jeśli jesteś grubasem, który wcisnął się w kilka ciuchów 38 to muszę cię zasmucić – ja noszę 38 podczas gdy np. w C&A 36 są na mnie za duże a w Anglii robiąc zakupy kupowałam bluzki w rozmiarze odpowiadającemu w Polsce 34. Także numeracja numeracji nierówna ale jeśli ubierasz się w Polsce a wyglądasz jak siostra Britney to na pewno nie masz 38. A jeśli masz, to chyba same elastyczne i rozciągliwe łaszki kupujesz 😀 Nie ma się co obrażać, po prostu to nie jest 38 i ciężko tu dyskutować.[/quote]Skad taka pewnosc ze nie 38 ? Klocisz sie jak glupia aneroktyczka bo tylko ludzie z problemami wagowymi maja zaburzony obraz !!!

[b]gość, 14-03-14, 14:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]No rozmiar 38 no to napewno zapuszvzenie puknij sie w łeb kozakiem “kozaczku”! Kiedy bedziecie promowac normalnie wygladajace kobiety?? A nie jakies szczudla co jedza jedno jabłko na dzień!?To na pewno nie jest rozmiar 38![/quote]A niby jaki ma? 38 ma! ubrała szeroką bluze i dlatego wyglada na wiecej![/quote]Przecież to kawał baby jest! Jest ogromna,zwalista,ma masywne nogi,cała jest duża! Jej matka może mieć rozmiar 36/38,więc nie wciskaj nikomo kitu,że Jamie,która jest od niej 2 razy szersza ma rozmiar 38![/quote]Chyba cię pojebało. To jest 38! To wcale nei taki mały rozmiar. Zwalistą tez bym jej nie nazwała głupia babo.[/quote]Oj chyba ktoś puszysty poczuł się urażony. Nie, to nie jest 38. Jeśli jesteś grubasem, który wcisnął się w kilka ciuchów 38 to muszę cię zasmucić – ja noszę 38 podczas gdy np. w C&A 36 są na mnie za duże a w Anglii robiąc zakupy kupowałam bluzki w rozmiarze odpowiadającemu w Polsce 34. Także numeracja numeracji nierówna ale jeśli ubierasz się w Polsce a wyglądasz jak siostra Britney to na pewno nie masz 38. A jeśli masz, to chyba same elastyczne i rozciągliwe łaszki kupujesz 😀 Nie ma się co obrażać, po prostu to nie jest 38 i ciężko tu dyskutować.[/quote]Skad taka pewnosc ze nie 38 ? Klocisz sie jak glupia aneroktyczka bo tylko ludzie z problemami wagowymi maja zaburzony obraz !!![/quote]ale to ty sie wyklocasz i jeszcze wyzywasz innych

[b]gość, 14-03-14, 12:20 napisał(a):[/b]wygląda normalnie jak na codzień, po co ma być wystrojona jak na galę Oscarów, rozgranicznie zwykły dzień od imprezy….Jak na co dzien?? no sorry, ale ja nawet na co dzien myje wlosy, czego u niej nie widzę. Chociaz tyle ze nie chodzi w brudnych ciuchach, chociaz na pierwszy rzut oka wygladaja na czyste. A poza tym, nie rozumiem tego dlaczego ktos taki jak ona, majac kase, ale w ogole ktokolwiek kto sobie farbuje wlosy chodzi z takimi odrostami jak ona…przeciez to jest obrzydliwe, jak nie stac kogos na to zeby farbowac odrosty co miesiac to sorry, ale po co sobie gowno na glowe robic??w takim wypadku jak kto bardzo chce farbowac to chociaz niech sobie przefarbuje na kolor zblizony do naturalnego, te odrosty chociaz sie nie beda tak rzucac w oczy.

Normalnie wyglada, ja nosze rozmiar 38 a ona ma minimalnie grubsze nogi ode mnie wiec co najwyzej nosi 40. A poza tym ma na sobie wielka bluze przez co moze wygladac na grubsza. Nie musi chodzic odwalona 24/7

Kozaczka ukarać za popieranie anoreksji!

I do tego sie nie myje.

[b]gość, 14-03-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]No rozmiar 38 no to napewno zapuszvzenie puknij sie w łeb kozakiem “kozaczku”! Kiedy bedziecie promowac normalnie wygladajace kobiety?? A nie jakies szczudla co jedza jedno jabłko na dzień!?To na pewno nie jest rozmiar 38![/quote]A niby jaki ma? 38 ma! ubrała szeroką bluze i dlatego wyglada na wiecej![/quote]Przecież to kawał baby jest! Jest ogromna,zwalista,ma masywne nogi,cała jest duża! Jej matka może mieć rozmiar 36/38,więc nie wciskaj nikomo kitu,że Jamie,która jest od niej 2 razy szersza ma rozmiar 38![/quote]Chyba cię pojebało. To jest 38! To wcale nei taki mały rozmiar. Zwalistą tez bym jej nie nazwała głupia babo.[/quote]Oj chyba ktoś puszysty poczuł się urażony. Nie, to nie jest 38. Jeśli jesteś grubasem, który wcisnął się w kilka ciuchów 38 to muszę cię zasmucić – ja noszę 38 podczas gdy np. w C&A 36 są na mnie za duże a w Anglii robiąc zakupy kupowałam bluzki w rozmiarze odpowiadającemu w Polsce 34. Także numeracja numeracji nierówna ale jeśli ubierasz się w Polsce a wyglądasz jak siostra Britney to na pewno nie masz 38. A jeśli masz, to chyba same elastyczne i rozciągliwe łaszki kupujesz 😀 Nie ma się co obrażać, po prostu to nie jest 38 i ciężko tu dyskutować.

kozaczek promuje anoreksje!

Yak jak twierdzę kozaczek promuje i propaguje anoreksie!

Wygląda bardzo poważnie. Bardziej niż Britney w jej wieku. Ale cóż macierzyństwo już na starcie życia raczej jej w zachowaniu dziewczęcego wyglądu nie pomogło.

To to ma 23 lata???? Rany………………………………….

wygląda normalnie jak na codzień, po co ma być wystrojona jak na galę Oscarów, rozgranicznie zwykły dzień od imprezy….

Kozaczek popiera anoreksje!

[b]gość, 14-03-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]No rozmiar 38 no to napewno zapuszvzenie puknij sie w łeb kozakiem “kozaczku”! Kiedy bedziecie promowac normalnie wygladajace kobiety?? A nie jakies szczudla co jedza jedno jabłko na dzień!?To na pewno nie jest rozmiar 38![/quote]A niby jaki ma? 38 ma! ubrała szeroką bluze i dlatego wyglada na wiecej![/quote]Przecież to kawał baby jest! Jest ogromna,zwalista,ma masywne nogi,cała jest duża! Jej matka może mieć rozmiar 36/38,więc nie wciskaj nikomo kitu,że Jamie,która jest od niej 2 razy szersza ma rozmiar 38![/quote]Chyba cię pojebało. To jest 38! To wcale nei taki mały rozmiar. Zwalistą tez bym jej nie nazwała głupia babo.

[b]gość, 14-03-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]No rozmiar 38 no to napewno zapuszvzenie puknij sie w łeb kozakiem “kozaczku”! Kiedy bedziecie promowac normalnie wygladajace kobiety?? A nie jakies szczudla co jedza jedno jabłko na dzień!?To na pewno nie jest rozmiar 38![/quote]A niby jaki ma? 38 ma! ubrała szeroką bluze i dlatego wyglada na wiecej![/quote]Przecież to kawał baby jest! Jest ogromna,zwalista,ma masywne nogi,cała jest duża! Jej matka może mieć rozmiar 36/38,więc nie wciskaj nikomo kitu,że Jamie,która jest od niej 2 razy szersza ma rozmiar 38!

Wyglada fatalnie…

Kozaczek jest za anoreksja!

wygląda jak staruszka a nie jak 23latka!

każdy może mieć gorszy dzień

Po prostu jest byle jak ubrana, poza tym wygląda OK. Nie jest szczuplutka ale gruba też nie. Dziewczyna jakich wiele 🙂

One od czasu do czasu się tak zaniedbują brudaski

jest źle ubrana, poza tym wszystko w porządku, o co wam chodzi?

pamietam jak kiedys byl z nią jakis serial dla nastolatek i tak mi sie podobala jej uroda..teraz faktycznie zaniedbana

Zwykła obleśna, zapuszczona Amerykanka.. Bryta zresztą też.