Jane Seymour się przyznała
56-letnia Jane Seymour do niedawna twierdziła, że jej budząca podziw uroda w dojrzałym wieku to zasługa dobrych genów.
W najnowszym wywiadzie dla People potwierdziła jednak to, czego inni domyślali się już od jakiegoś czasu – że ma za sobą operacje plastyczne.
Piersi powiększyła tuż przed rolą w filmie Polowanie na druhny.
– To była moja pierwsza scena topless – próbuje się tłumaczyć gwiazda.
O ironio – w filmie grana przez nią bohaterka pyta młodego amanta, czy podoba mu się jej “nowy biust\”. Co za autentyczność!
– Moje implanty były najmniejsze, jakie kiedykolwiek oglądał mój chirurg – ciągnie dalej. – Musiał je dla mnie specjalnie zamawiać.
A dlaczego podniosła i naciągnęła skórę wokół oczu?
– To było ponad dziesięć lat temu. Odziedziczyłam skłonność do worków pod oczami. Fotografowie ciągle narzekali, że muszą je retuszować – Seymour usprawiedliwiała się tą komiczną wymówką.
Dodała też, że pokusiła się o zastrzyki z botoksu, ale bardzo prędko żałowała tej decyzji.
– To było najgorsze. Jako aktorka potrzebuję mimiki.

ogladalam ten film 😀 swietny byl xd;D
nie wiedzialam, ze robila cycki
i dobrze…
Ech,kolejna gwiazdeczka z botoksem.I w dodatku próbuje się usprawiedliwiać.
CO SIE STALO DOKTOR QUINN?>!
die_Kaiserin to w takim razie większość gwiazd ma porażenie:D Pomyśl troszkę
i tak zrobiła niewiele…
Przecież,to było do przewidzenia. Eh.
no tak – a mimika u niej to mówienie lewą stroną twarzy, jak na ostatnim zdjęciu – to typowa dla niej maniera.
na prawde? niemozliwe xD
To raczej nie jest maniera a porazenie miesnia.
TAM TO CHYBA WSZYSCY Są PO OPERACJACH………..
przynajmniej nie ściemnia, że to wszystko dzięki wodzie i kiełkom soji
No i dobrze , co z tego ? Ja tez powiekszalam sobie biust. To naprawde nic zlego jesli nie przesadzi sie z wielkoscia. A obeznani w temacie wiedza, ze nie ma to wiekszego wplywu na organizm, a napewno jest mniej szkodliwe od palenia papierosow. Dobrze zrobione operacje i nie za duzo nie sprawia, ze czlowiek stanie sie potworem, to sluzy do upiekszania … (powtarzam dobrze wykonane )
nie mam nic przeciwko poprawianiu urody ale wkurza mnie to gadanie o dobrych genach, że niby one sie niestarzeją bo je mają albo że nie stosują żadnych diet i są chude
To tylko i wylacznie jej sprawa.Przeciez operacje sa dla ludzi
to jest dr Queen? 😀 ale ma konska urode ;p
Nie chodzi o to ze ktos robi sobie operacje czy wstrzykuje botox tylko o glupie gadanie ze to geny i krem Nivea daja takie super efekty!
Haha. Dobra była ta scena w “Polowaniu na druchny”. XD A powiększanie piersi, czy wstrzykiwanie botokstu to jej sprawa. Jej pieniądze, jej ciało.
Gościu, sztucznie poprawianych ludzi ale i tak głównie tych pieknych z natury. 🙂 To kwestia stresu mysle i presji.
Wszystko dla ludzi !!!
Jeśli operacje plastyczne maja dodac komus uroku to prosze bardzo. Moglibysmy juz przestac z ta nagonka na nie. Jesli ktos z tego powodu moze sie poczuc lepiej, na zdrowie. Jane zawsze wygladala dobrze. 🙂
więc to są podstawowe zabiegi a nie opeacje plastyczne
Pamiętam,że jak byłam mała to leciała Dr.Quinn i wtedy bardzo ją lubiłam;)
Jeśli operacje plastyczne maja dodac komus uroku to prosze bardzo. Moglibysmy juz przestac z ta nagonka na nie. Jesli ktos z tego powodu moze sie poczuc lepiej, na zdrowie. Jane zawsze wygladala dobrze. 🙂
a po co ona ma się tłumaczyć z tego – to jej sprawa, operacje są dla ludzi, jak ktoś chce i ma kasę, to co w tym złego?
ale i tak jest fajna 🙂
to nię są operacje plastyczne. Naciąganie skóry wkoło oczu-podstawa, jak i cyski…pewnie było ich duuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo więcej. Hollywood to jedno wielkie chodzące miejsce ‘sztucznie poprawianych ludzi”…