Janet Jackson doradzi, jak pokochać siebie (FOTO)

838 838

Janet Jackson dołączyła do gwiazd, które chcą obdarzyć świat garścią złotych myśli i dobrych rad. Piosenkarka napisała książkę pod tytułem True You: A Journey to Finding and Loving Yourself, co możemy sobie przetłumaczyć jako Prawdziwy Ty: W poszukiwaniu siebie i własnej miłości.

Książka z pewnością znajdzie spore grono czytelników, Janet jest przecież gwiazdą, którą chcą naśladować fani.

Poza tym w dzisiejszych czasach poradniki sugerujące cudowne rozwiązania i sposoby na życie nadal są w modzie.

U nas zdjęcia Janet – nieźle się trzyma, prawda?

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

49 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ma idealny, śliczny, wspaniały uśmiech

Jest wspaniała 🙂

gość, 22-03-11, 19:27 napisał(a):gość, 22-03-11, 15:22 napisał(a):gość, 21-03-11, 22:21 napisał(a):gość, 21-03-11, 21:07 napisał(a):Tytul jest zle przetlumaczony. Powinno byc “Prawdziwy Ty: Podroz w poszukiwaniu i kochaiu siebie. Nie moge doczekac az otrzymam ksizke w moje rece, bo juz zamowilam. :)Są różne typy i funkcje tłumaczeń. Tłumaczenie nie musi być dosłowne, ma być takie by czytelnik danego kraju zrozumiał to samo co autor miał na myśli. i takie tłumaczenie tekstu może być.w wersji polskiej czy angielskiej?~ ControlpolskiejGDZIE???!!!~ Control

najpierw nauczcie się angielskiego a potem zabierajcie się za tłumaczenia bo wam nie wyszło :/

piłeczki pimpongowe w policzkach?

gość, 22-03-11, 15:22 napisał(a):gość, 21-03-11, 22:21 napisał(a):gość, 21-03-11, 21:07 napisał(a):Tytul jest zle przetlumaczony. Powinno byc “Prawdziwy Ty: Podroz w poszukiwaniu i kochaiu siebie. Nie moge doczekac az otrzymam ksizke w moje rece, bo juz zamowilam. :)Są różne typy i funkcje tłumaczeń. Tłumaczenie nie musi być dosłowne, ma być takie by czytelnik danego kraju zrozumiał to samo co autor miał na myśli. i takie tłumaczenie tekstu może być.w wersji polskiej czy angielskiej?~ Controlpolskiej

Ludzie myślą że gwiazdy nie mają żadnych wad kompleksów i że są idealni. A on w tej książce mówi że tak wcale nie jest że też ma kompleksy że też ma problem z akceptacją siebie(i dajcie spokój z tymi operacjami) mówi wielu kobietą ze nie są sam pokazuje że można spróbować pokochać siebie. Po za tym książka to ogólnie biografia w której opisuje dzieciństwo i karierę. I ja nie rozumiem od razu tego że skoro wydała książkę to wy zaraz piszecie że już nie potrafi nagrywać czy coś w tym rodzaju po za tym nagrał bardzo fajną piosenkę do filmu ,,why did i get married too”która była nominowana do Oscarów. Więc chyba jeszcze potrafi nagrywać:)A książka może być fajna:)

gość, 21-03-11, 22:21 napisał(a):gość, 21-03-11, 21:07 napisał(a):Tytul jest zle przetlumaczony. Powinno byc “Prawdziwy Ty: Podroz w poszukiwaniu i kochaiu siebie. Nie moge doczekac az otrzymam ksizke w moje rece, bo juz zamowilam. :)Są różne typy i funkcje tłumaczeń. Tłumaczenie nie musi być dosłowne, ma być takie by czytelnik danego kraju zrozumiał to samo co autor miał na myśli. i takie tłumaczenie tekstu może być.w wersji polskiej czy angielskiej?~ Control

gość, 21-03-11, 22:16 napisał(a):nie lubie jej wylansowała się na nazwisku Michaela a nie dorasta mu do pięt Janet wielokrotnie udowodniła, że jest od Michaela o wiele lepsza i sama, ciężką pracą tego dokonała, nie musiała się lansować na nazwisku, akurat gdy Janet zdobywała szczyty popularności, to Michael ciągnął skandal za skandalem, do tego stopnia, że Janet musiała mu przyjść z pomocą i udźwignąć upadającą karierę samozwańczego “króla popu” nagrywając z nim ”Scream” Więc kto tu komu pomagał…

gość, 21-03-11, 21:07 napisał(a):Tytul jest zle przetlumaczony. Powinno byc “Prawdziwy Ty: Podroz w poszukiwaniu i kochaiu siebie. Nie moge doczekac az otrzymam ksizke w moje rece, bo juz zamowilam. :)Są różne typy i funkcje tłumaczeń. Tłumaczenie nie musi być dosłowne, ma być takie by czytelnik danego kraju zrozumiał to samo co autor miał na myśli. i takie tłumaczenie tekstu może być.

wygląda jak chomik ;/

nie lubie jej wylansowała się na nazwisku Michaela a nie dorasta mu do pięt

ale on ma dziwny ryj i te policzki masakra przez te operacje się rozsypie

jeśli ktoś ją lubi to ją kupi, dlatego że ta książka jest sygnowana jej nazwiskiem, dając jej zarobić,a pozostali ominą z daleka. W ten sposób działa martketing gwiazdy sprzedają kolekcje ubrań pod ich nazwiskiem i to nic ze sami nie umia projektowac bo robia to z pomoca innych stylistow, tak samo jest z perfumami, restauracjami, gadżetami itp. biznes się kręci bo ludzie lubią modne rzeczy nawet jesli sa bez wartości a świat idzie dalej.

nie wiedziałam że Janet jest aż tak pusta

Książkę napewno kupię jak wyjdzie w Polscechociaż szczerze wątpię,ale zawsze zostaje ebay 😉

Tytul jest zle przetlumaczony. Powinno byc “Prawdziwy Ty: Podroz w poszukiwaniu i kochaiu siebie. Nie moge doczekac az otrzymam ksizke w moje rece, bo juz zamowilam. 🙂

gość21-03-11, 19:30, Ocena: Ona wydała ksiązkę, bo nie stać ja juz na dobre nagrania. Wiek tu sie nie liczy. I wcale nie kojarze jej z jej bratem! To widac na zdjeciach, ze zmienila sobie nos i piersi i chce mowic o akceptacji??! Jest beznadziejna! Nie wybija sie glosem, ma ladny usmiech, ale to nie wystarczy!

gość21-03-11, 19:50, Ocena: 0 +/- cytujŻEBY NAPISAĆ KSIĄŻKĘ TRZEBA BYĆ PISARZEM, DLATEGO NIE CZYTAM ŻEDNEGO BADZIEWIA WYDAWANEGO PRZEZ GWIAZDY

Nie uwierzę, że nie miała jakiś operacji plastycznych. W tym wieku tak wyglądać bez żadnej interwencji się nie da. Nie popadajmy w skrajności. Wiele gwizd się operuje i nie wiem co w tym dziwnego w obecnych czasach. Z operacjami czy bez wygląda dobrze, chociaż widać, że pulchniejsza.

Skrajnie niewiarygodny marketing. Nawet okładka książki to czysty photoshop, czy to jest ta akceptacja siebie ? Niech się zajmie śpiewaniem, tańcem, albo aktorstwem, a może jakieś redagowanie pisma muzycznego ? może autorski program w tv ? Pisanie książek o akceptacji siebie w jej wykonaniu jest tak samo wiarygodne jak te wszystkie produkty sygnowane nazwiskami sławnych ludzi z, którymi tak naprawdę ci ludzie nie mają nic wspólnego po za “nadaniem” im własnego nazwiska i opatrzeniem produktu własnym wizerunkiem.

gość21-03-11, 19:30,TEN SAM NOS? CHYBA JESTES ŚLEPA. NA OKŁADCE Z ROLLING STONE WIDAC JAKI MIALA NOS! A NA JEDNYM Z JEJ ZDJEC POZNIEJSZYCH JEJ STUCZNE CYCKI SA NIENATURALNIE POŁĄCZONE,IMPLANTY, TO WIDAĆ jak sie zmienila

gość21-03-11, 19:13,ok, ale ona nie powinna być przykładem, gdyż rozwiązywała swoje kompleksy operacjami, a nie akceptacją.Ona nie jest psychologiem,dietetyczką ani nawet pisarką, więc w czym ta książka miałaby pomóc? Chyba tylko w jej promowaniu. poprzednio chciala napisać o śmierci jej brata i o utracie wagi w jednej ksiązce. No super.

Oburzacie się, że Janet, która ma 44 lata wydała swoją książkę? To co powiecie o wydawaniu książek przez nastoletnie gwiazdki typu Justin Bieber?! Napewno książka wydana przez Janet jest dużo bardziej wartościowsza, Janet też swoje przeszła, a co o życiu wie 16-letni gówniarz? A co do operacji to jesteście strasznie złośliwi!Wiadomo, że Michael poddawał się operacjom (ale to jego sprawa) i przez to każdy jak słyszy Jackson od razu kojarzy to sobie z Michaelem i jego operacjami, a w ten sposób obrażacie Janet, która naprawdę nie miała żadnych zabiegów, przecież to widać na zdjęciach jak była mała, ten sam nos, te same policzka. Nie wiem co wam nie pasuje w jej nosie? Przecież jest afroamerykanką, a oni właśnie mają te nosy takie “rozpłaszczone”.

Ja was nie rozumiem on nie jest zakochana w sobie sama w wywiadzie przyznała że ma kompleksy i że powoli zaczyna na siebie inaczej spoglądać akceptować siebie wie jak to zrobić i wie jak się czuja kobiety które nie akceptują się maja z tym problemy chce im pomóc chce pokazać że mogą też dobrze wyglądać i się zaakceptować więc ja nie widzę tu problemu. A książka może naprawdę pomóc.

jaka obłuda

niby kocha siebie a ciągle poprawia to i owo.. lepiej nagrała by płytę a nie promowała się głupimi książkami

o tak, najważniejsze jest jak utrzymac wagę i jak pokochać siebie zoperowaną. Taka nasza Cichopek, dzieki modnej ksiazce chce zodbyc popularnosc? niech zagra w filmie lub cos nagra. Ksiazka napewno jest srednia a i tak ludzie poleca na to i kase da sie zarobic. ile gwiazdeczek jeszcze ma zamiar pisac ksiazki?

gość, 21-03-11, 11:35 napisał(a):co o miłości do samej siebie może powiedzieć mi osoba, która tysiąc razy operowała się plastycznie?otóż to, ale niestety zakochane fanki i tak pobiegną po porady Jannet. Może niedługo Doda elektroda operaowana X razy wyda ksiażkę, o tym jak pokochać swoje “naturalne ja ”

Janet pisząca ksiązki o pokochaniu siebie jest conajmniej tak samo żenująca jak Pyza i jej sexy mama, sorry Jannet od lat walczy z wagą, co chwila tyje i chudnie, podczas każdej premiery płyty przechodzi błyskawiczny Tiuning optyczny, a po za tym ten poprawiany nos, poprawiane cycki litosci! Niech tańczy i spiewa, a nie bierze się za pisanie o czymś o czym nie ma bladego pojęcia. Ps. te zdjęcie z tyłu maksymalnie obrobione w PS też mogła by sobie darować.

bardzo ładnie wygląda złośliwości zachowajcie dla siebie

bardzo ładnie wygląda ;)a książka pewnie jest fajna 😀

Faktycznie, dobrze się trzyma!

Chętnie przeczytam, lubię Janet i jej piosenki. Co do tych kości policzkowych, to ona ma je naturalne-to rodzinne u Jacksonów. Zawsze miała kompleksy z tego powodu i uśmiechu także-tak powiedziała w wywiadzie.

Pięknie wygląda. Janet jesteś niesamowita!

pięknie wygląda, jak ksiezka będzie dostępna w Polsce to kupię

Jestem fanką muzyki Michaela, ją też lubię, kilka piosenek ma fajnych – przyjemny głos i potrafi pokazać pazur np. w “Black cat”. Uważam, że jest ładną kobietą, dobrze się trzyma, ma power, koncertuje, ma sympatyczna buźkę, duże oczy i fajne kości policzkowe (jak u wszystkich Jacksonów, to rodzinne:) przez co czasami przypomina mi chomika 😛 Ale fajna babka ;)Tylko nie lubię tej mody na pisanie książek. U nich, ”za oceanem” jak to się mawia to może nie jest takie irytujące, miala taką potrzebę to się ”rozpisała” ale u nas: śmiechu warta książka Ibisza, nagle Cichopek piszę, Rusin i kto jeszcze – pisarze nam się zrodzili nagle, cóż za nagły napływ weny…

gość, 21-03-11, 13:55 napisał(a):Skoro tak sie kocha to po co byly jej te wszytkie operacje plastyczne? Jak ktos sie kocha to sie akceptuje w pelniteraz na nią zaczyna sie najeżdzanie tak jak na jej brata! ludzie ogarnijcie sie i ruszcie rozumuem a nie powielacie stek bzdur

uwielbiam ją, po prostu. mam nadzieję, że książka się ukaże w PL

świetnie 🙂 może kupię te książkę 🙂 jak u nas będzie. Janet wygląda jak zwykle uroczo :)weekendfan

ma piękne kości policzkowe:)

Skoro tak sie kocha to po co byly jej te wszytkie operacje plastyczne? Jak ktos sie kocha to sie akceptuje w pelni

te kości policzkowe są aż nienaturalne

bo ona kocha tylko samą siebie

Biedne Jacksony, ofiary przemocy domowej. Są już dorośli a nadal jak nieporadne dzieci, tok myślenia zagubionych dzieci. Cały czas walczą żeby móc kochac siebie jakoś. Nigdy nie stosujcie przemocy wobec dzieci, nikt nie daje wam praw do niszczenia innej istoty,

gość, 21-03-11, 11:45 napisał(a):Biedne Jacksony, ofiary przemocy domowej. Są już dorośli a nadal jak nieporadne dzieci, tok myślenia zagubionych dzieci. Cały czas walczą żeby móc kochac siebie jakoś. Nigdy nie stosujcie przemocy wobec dzieci, nikt nie daje wam praw do niszczenia innej istoty,racja i wszyscy walczyli z okropnymi kompleksami… na pkcie urody. Radzę zrozumieć zamiast wyśmiewać. NIc nie wzieło się bez przyczyny

Ona się chyba nie kocha-mieć taki problem z zaakceptowaniem siebie:P

co o miłości do samej siebie może powiedzieć mi osoba, która tysiąc razy operowała się plastycznie?

chris brow? wrzcił nagie fotki do siecie- ma wiadomo co jak koń! 😛