Janosz o jednym z festiwali: Zimno, nie było nawet herbaty

1-75-R1 1-75-R1

Tego festiwalu Alicja Janosz długo nie zapomni. Mowa o Rawa Blues, który nazwała skandalem i zdecydowała się opisać sposób, w jaki potraktowano ją i jej znajomych na swoim blogu.

O co tak naprawdę poszło?

Według artystki organizatorzy festiwalu faworyzowali zespoły zagraniczne:

Za to nasi koledzy z drugiego końca Polski, przyjechali dzień wcześniej po to, aby zrobić zaledwie 15-minutową próbę dźwięku. W dniu festiwalu o godz. 11:00 wyproszono ich z hotelu, więc na swój 15-minutowy występ czekali w busie zaparkowanym pod Spodkiem. Po występie nie mogli liczyć ani na nocleg, ani na zaproszenie na Jam Session, które odbyło się jedynie dla organizatora i gwiazd, przy czym termin ten odnosi się tylko i wyłącznie do zagranicznych wykonawców, co dyrektor festiwalu jasno wyjaśnił naszemu koledze.

To nie wszystko – w garderobie było zimno, a Ali nie podano nawet herbaty:

Ale niestety w zimnej garderobie nie było nawet herbaty czy kawy, o posiłku dla muzyków (który chyba jest już standardem wszędzie, gdzie artyści przyjeżdżają z daleka) czy lustrze, w które warto by było zajrzeć przed wyjściem na scenę już nie wspomnę. Co prawda w korytarzu między garderobami i korytarzami wokół sceny catering był, ale dla nas oczywiście płatny.

Jakie dostała wynagrodzenie za występ? Podobno tylko zwrot kosztów przejazdu.

Pewnie następnym razem już się tam nie wybierze.

Janosz o jednym z festiwali: Zimno, nie było nawet herbaty
http://alicjajanosz.blogspot.com/

Janosz o jednym z festiwali: Zimno, nie było nawet herbaty

Janosz o jednym z festiwali: Zimno, nie było nawet herbaty

Janosz o jednym z festiwali: Zimno, nie było nawet herbaty

Janosz o jednym z festiwali: Zimno, nie było nawet herbaty

Janosz o jednym z festiwali: Zimno, nie było nawet herbaty

 
21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ale mam nadzieje ze jajecznica chociaż była

Nigdy nie zapomnę słów mojego kolegi, który swojego czasu pracował na recepcji w Holiday Inn, gdzie mieszkali uczestnicy Idola. Opowiadał mi, jak strasznie gwiazdorzyła Alicja wraz z mamą, gdy tylko nabrała wiatru w żagle w programie. Z konkretów pamiętam herbatę, która miała mieć dokładnie ileś tam stopni i miała być podana w filiżance o konkretnej średnicy. I chociaż zgadzam się z nią, że takie warunki nie powinny spotykać zaproszonych na festiwal gości, to jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest w tym pewna ironia losu.

Jeśli się kogoś zaprasza to powinno się go traktować jak gościa. Wstyd dla organizatorów.

Herbaty nie było, a moze chociaz jajecznice podali ??

Co ona robila na Rawa Blues

Nie godze sie bo slabeuszem nie jestem. no jednak sie zgodzila, a teraz to tylko obsmarowuje

Ja bym na jej miejscu tak publicznie nie narzekala. widocznie pozwolili sobie na takie traktowanie. trzeba bylo cos z tym zrobic a nie teraz jeczec. jaka gwaizada takie warunki sunie sie zaraz na jezyk

I JAJECZNICA! ;-D

najbardziej mnie smieszy kiedy nazywa siebie albo innych pozal sie boze celebrytow “artystami” – po piosence o jajecznicy odbila jej sodowka. Ze tak powiem Alicjo – jaka gwiazda takie udogodnienia. Co do faworyzowania zagranicznych zespolow – za granica przynajmniej maja prawdziwe gwazdy – nie mowie o wszystkich na pewno, ale jednak. W polsce aktorow “milosci na bogato” tez nazywa sie gwiazdami – chyba nie ma porownania.

nawet jajecznicy nie zaserwowali?????

no skandal gwiazdy przyjechaly i lustra nie mialy hahaaaa

Taka gwiazda jak Ty powinna siedzieć w domu

gość, 08-10-13, 13:28 napisał(a):Jakie gwiazdy takie i ich traktowanie. Wybacz, droga Jajecznico, ale Beyonce to ty nie jestes.Może i nie jest Beyonce, ale zaproszenie dostała, a skoro dostała to i powinna zostać prawidłowo potraktowana. To nie jest PRL, żeby artyści przyjeżdżający nawet cholera z sąsiedniego miasta nie mogli dostać chociażby herbaty. Nawet na organizowanych Talent Show w liceach w Polsce goście z innych szkół mają zapewniony posiłek. Więc zgadza się, to, co przydarzyło się Alicji Janosz to jest po prostu skandal i żenada.

Jakie gwiazdy takie i ich traktowanie. Wybacz, droga Jajecznico, ale Beyonce to ty nie jestes.

W ramach reklamy dla swojego zespołu przyjeżdżają za pół darmo, więc akurat na noclegu i obiedzie organizator nie powinien skąpić. Niestety, nie dość, że organizatorzy na tym całym wydarzeniu zarobili pewnie krocie, to jeszcze skąpią na drobnostki.

A niby dlaczego mają mieć obiad? Dostają stawkę za która zgadzają się przyjechać, jeszcze im obiad potrzebny, niech sobie kupią,

Nie łam się Alka i walcz dalej ;). Buractwa nie wyplenisz, ale możesz pokazać, że jesteś coś warta.

Słuszne uwagi, organizator powinien przeprosić publicznie!!!!!

No coz Polska 😛

no to teraz już jej nigdzie nie zaproszą

cóż, ze skraności w skrajność. Catering i przyzwoite warunki powinni mieć zapewnione. Jedno mają absurdalne luksusy i chore wydziwianki innych się traktuje po prtsu źle. D0brze, ze dziewczyna o tym napisała. Wstyd dla organizatorów