Jenni JWoww Farley opowiada o autyzmie 2-letniego syna
Pamiętacie jeszcze Jenni JWoww Farley? Kilka lat temu JWoww narobiła wokół siebie dużo szumu dzięki udziałowi w reality show MTV, Jersey Shore.
Twarz Jenni JWoww Farley już nie przyjmuje kwasów (FOTO)
Jenni sporo imprezowała u boku Snooki Polizzi. Potem obie się uspokoiły, zaszły w ciąże i związały z partnerami z show. Teraz obie celebrytki to prawdziwe bizneswomen, mamy i żony.
JWoww wychowuje dwoje dzieci – 4-letnią córeczkę i 2-letniego synka. Ostatnio celebrytka opowiedziała o chorobie syna. U dwulatka zdiagnozowano autyzm. Jenni nie załamała rąk, ale zabrała się do pracy. Zaczęła chodzić z dzieckiem na terapię, sama również mocno zaangażowała się w pracę z Greysonem. Dzięki zaangażowaniu widzi u dziecka poprawę. Greyson ma lepszy kontakt z bliskimi, zaczyna kojarzyć słowa i rozumie, co się do niego mówi.
Jenni wspomina, że zanim u chłopca zdiagnozowano autyzm, była zaniepokojona faktem, że choć skończył dwa lata, nic nie mówi. Z czasem okazało się, że dziecko nie rozumie połączenia słów z ich odpowiednikami w rzeczywistości. Dziecko nie reagowało nawet na swoje imię – choć je słyszało.
Jenni Farley – co ma większego: biust czy okulary?
Terapia znacząco poprawiła jakość kontaktu z dzieckiem. Jenni mówi, że dziecko zaczęło rozróżniać kolory, rozumie też coraz więcej słów. Wcześniej celebrytka miała wrażenie, że mówi do syna w języku, którego on nie rozumie:
– To wyglądało, jakbym mówiła do niego w obcym języku. To było frustrujące, ponieważ on w ogóle nie rozumiał, co się do niego mówi – wspomina Farley.
Jenni, oprócz tego, że jest mamą, jest też kobietą biznesu. Prowadzi własną markę kosmetyczną Naturally Woww!.



Te dzieciaki jakie podobne do Rogera.
Do 17:19. No i co z tego ? Autyzm można zdiagnozować zazwyczaj gdzieś po 2 roku życia. Dopiero później jak już ma się tą diagnozę to można łączyć ja z niektórymi rzeczami czy sytuacjami jak dziecko było małe.. a tak to nikt nic wcześniej nie zauważa. Wiem co mówię. Mój syn też ma autyzm. Zdiagnozowany około 2.5 lat.
Ich sezon byl najlepszy .Szalone imorezowicxki Ja to dzieci zmieniają Duzo zdrówka
Pamiętam jak oglądałam z nią program na youtubie i jej synek miał już coś koło 8 miesięcy a ona się cieszyła że on jest taki cichy i spokojny a dziecko było już chore
Największą tragedia rodzica to choroba dziecka. Wiadomo choroba chorobie nie równa. Każda jednka boli.
Zaburzenie takie, w zależności od stopnia, nie jest problemem, to ludzie w około są problemem. Ciężka praca przed nią, trzymam kciuki:)
Nie chory tylko zaburzony…
Szkoda, że ojciec kiedy dowiedział się, że dziecko jest chore, od razu zostawił rodzinę. Klasyczny macho
Mój synek też jest autystyczny. Kocham go jest całym moim światem, chciałbym tylko, żeby ludzie nie mówili o nim “ten”
gość, 23-11-18, 15:52 napisał(a):to ona go zostawila,a nie on ją