Jennifer Aniston: Ludzie wyluzujcie! (FOTO)

479 479

Na łamach najnowszego numeru magazynu People Jennifer Aniston zapewnia wszystkich, że jest szczęśliwa.

W obliczu plotek na temat adopcji dziecka z Meksyku, aktorka doszła do pewnego wniosku:

Myślę, że ludzie chcieliby mnie widzieć w roli matki i żony, najlepiej chodzącej po kuchni z ciążowym brzuszkiem, na bosaka. A ja chcę powiedzieć: “Ludzie, wyluzujcie! Tak będzie\”.

Aniston mówi, że największym nieporozumieniem jest to, że ludzie postrzegają ją jako osobę nieszczęśliwą:

Ja naprawdę jestem szczęśliwa. Naprawdę – przekonuje Jen.

Wierzycie?

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

36 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Mysle ze w jej przypadku kiedy ma pieniadze,rodzine,przyjaciol i swietna kariere zawodowa nie ma zadnych absolutnie zadnych przeciwskazan do zalozenia rodziny.To jest po prostu jej i tylko jej wybor ze jeszcze nie zalozyla.Gdyby bardzo chciala miec dzieci,to albo skorzystalaby z banku spermy,albo po prostu pospotykalaby sie z jakims gwiazdorem,wpadla i miala dziecko.Jesli ma jakies przeciwskazania medyczne ma wystarczajaco duzo pieniedzy zeby skorzystac z metody in-vitro.

zajebista jest!!!!

PIĘKNE WŁOSY!! BOSKA!!

Boska jak zwykle. Piękne włosy, zadbana skóra, stylowy ubiór. Jenny jest hot ! hot! hot!

gość, 10-02-11, 21:01 napisał(a):czy aby być szczęśliwym trzeba mieć męża i bachory?nie!!!!!!! No też tak uważam

jassssnnnneeee

czy aby być szczęśliwym trzeba mieć męża i bachory?nie!!!!!!!

To dobrze,że jest szczęśliwa.

wierzymy,jest tak szczesliwa ze nie potrafi stworzyć poważnego związku.. tak jest u każdej szczęsliwej kobiety ! nooo ludzie o co wam chodzi ;D

a może ktoś jest szczęśliwy bez partnera! Nie krytykujcie jej, bo ludzie są różni, niektórym dobrze w samotności innym nie, tylko się cieszyć z jej szczęścia

świetnie sie trzyma, trzeba przyznać, że figure ma rewelacyjną i ładnie rozjaśniła włosy

gość, 10-02-11, 15:25 napisał(a):nie było żadnego poronienia ptasie móżdżki, i tak, zostawił ją bo chciał mieć w końcu rodzinę jak miał 40 lat a ona też jak widać nadal to nie w głowie, miał czekać aż będzie miał 50?taaa rodzinka, konkubina i kolorowe zoo, po byku fes

gość, 10-02-11, 16:52 napisał(a):gość, 10-02-11, 14:45 napisał(a):gość, 10-02-11, 14:37 napisał(a):Rozumiem,że można nie chcieć mieć dzieci, męża i wszystkiego,co z tym związane. Można wybrać karierę, życie singielki,wolność, imprezy i nie ma w tym nic złego. Tylko po co wciąż opowiada o tym,że marzy o dziecku,że zaadoptuje, itp.? Gdyby rzeczywiście tak o tym marzyła,już dawno by coś z tym zrobiła!To gra pod publiczkę, nic więcej!to skąd ma wytrzasnąć sobie faceta, z kosmosu ? nie jeden chciałby się podczepić pod jej popularność, nie dziwie się, że nie może znaleźć porządnego faceta, zostały same wyskrobki, powinna poszukać w EuropieDla kobiety marzącej o dziecku brak faceta nie jest problemem! Są przecież banki spermy i inne rozwiązania!Tak, masz rację, nawet Jennifer popiera banki nasienia. Ale może oprócz dziecka chciałaby też mieć mężczyznę?

gość, 10-02-11, 15:30 napisał(a):a czy każda kobieta do szczęścia potrzebuje dzieci i męża bo ja uważam że nie.Zagadzam sie, ale w tym przypadku to ona mowiala ze chce miec rodzine/dzieci.

gość, 10-02-11, 14:45 napisał(a):gość, 10-02-11, 14:37 napisał(a):Rozumiem,że można nie chcieć mieć dzieci, męża i wszystkiego,co z tym związane. Można wybrać karierę, życie singielki,wolność, imprezy i nie ma w tym nic złego. Tylko po co wciąż opowiada o tym,że marzy o dziecku,że zaadoptuje, itp.? Gdyby rzeczywiście tak o tym marzyła,już dawno by coś z tym zrobiła!To gra pod publiczkę, nic więcej!to skąd ma wytrzasnąć sobie faceta, z kosmosu ? nie jeden chciałby się podczepić pod jej popularność, nie dziwie się, że nie może znaleźć porządnego faceta, zostały same wyskrobki, powinna poszukać w EuropieDla kobiety marzącej o dziecku brak faceta nie jest problemem! Są przecież banki spermy i inne rozwiązania!

gość, 10-02-11, 14:37 napisał(a):Rozumiem,że można nie chcieć mieć dzieci, męża i wszystkiego,co z tym związane. Można wybrać karierę, życie singielki,wolność, imprezy i nie ma w tym nic złego. Tylko po co wciąż opowiada o tym,że marzy o dziecku,że zaadoptuje, itp.? Gdyby rzeczywiście tak o tym marzyła,już dawno by coś z tym zrobiła!To gra pod publiczkę, nic więcej!Dokladnie! W wywiadach zawsze sie pytali czy chce dzieci i potwierdziala. Moze dlatego ludzie maja taka obsesje z faktem czy bedzie matka czy nie, bo sama zasiala ta mysl a ze czas uplywa, ludzka niecierpliwosc zaczyna grasowac. Przestan o tym mowic i ludzie sie odczepia.

a czy każda kobieta do szczęścia potrzebuje dzieci i męża bo ja uważam że nie.

ty już babcią będziesz niedługo, na matkę i żonę już za późno

gość, 10-02-11, 12:47 napisał(a):gość, 10-02-11, 10:44 napisał(a):gość, 10-02-11, 10:05 napisał(a):Pewnie w końcu wynajmie kobietę, która urodzi jej dziecko(bo przecież nie będzie niszczyć ciążą tak pięknego ciała), to ostatnio modne wśród gwiazd.a moze adoptuje dziecko z sierocinca w jakims kraju, gdzie dzieci nie maja dostepu do edukacji i opieki medycznej a ich jedyna przyszlosc po opuszczeniu ww placowki to zycie na ulicy?przeciez ona jest stara… zanim ja najdzie ochota silami natury juz nie zdola urodzic 😉 zreszta, czy ostatecznie Brad nie zostawil Jej dlatego,ze nie chciala miec dzieci?nie , nie dlatego ją zostawił Jenn chciała mieć dzieci ale nie wiadomo czy z tym poronieniem to prawda, więc może wtedy miała problemy, skończyła kręcić Friendsów, kontrakt się skończył i mówiła o dzieciach

nie było żadnego poronienia ptasie móżdżki, i tak, zostawił ją bo chciał mieć w końcu rodzinę jak miał 40 lat a ona też jak widać nadal to nie w głowie, miał czekać aż będzie miał 50?

gość, 10-02-11, 14:37 napisał(a):Rozumiem,że można nie chcieć mieć dzieci, męża i wszystkiego,co z tym związane. Można wybrać karierę, życie singielki,wolność, imprezy i nie ma w tym nic złego. Tylko po co wciąż opowiada o tym,że marzy o dziecku,że zaadoptuje, itp.? Gdyby rzeczywiście tak o tym marzyła,już dawno by coś z tym zrobiła!To gra pod publiczkę, nic więcej!to skąd ma wytrzasnąć sobie faceta, z kosmosu ? nie jeden chciałby się podczepić pod jej popularność, nie dziwie się, że nie może znaleźć porządnego faceta, zostały same wyskrobki, powinna poszukać w Europie

Rozumiem,że można nie chcieć mieć dzieci, męża i wszystkiego,co z tym związane. Można wybrać karierę, życie singielki,wolność, imprezy i nie ma w tym nic złego. Tylko po co wciąż opowiada o tym,że marzy o dziecku,że zaadoptuje, itp.? Gdyby rzeczywiście tak o tym marzyła,już dawno by coś z tym zrobiła!To gra pod publiczkę, nic więcej!

Ona nie wygląda na nieszczęśliwą ……..wręcz przeciwnie….uśmiechnięta…..wyluzowana…..tak trzymaj Jen…..

a co, marzeniem każdej kobiety jest stać przy garach i rodzić dzieci? moim na pewno nie; wolę luźne randki i dbanie o karierę zawodową; może ona też tak ma..?

ma byc nieszczesliwa, bo nie ma po kim skarpet zbierac ? nie rozumiem 🙂 bedac razem mozesz miec wiecej kasy, wiekszy dom, tzw oparcie w drugiej osobie, ale takze wiecej obowiazkow (zwlaszacza, jesli mezczyzna nie rozumie na czym polega rownouprawnienie – nie tylko w chodzeniu do pracy, ale tez w domu), wiecej problemow, wiecej odpowiedzialnosci. To sa dwa rozne szczescia.

kazdy ma swoją receptę na szczęscie, a bycie szczesliwym nie oznacza dla kazdego zeby miec dom, męża/zone dzieci. Zgadzam sie w 100%. Gdzie jest powiedziane,ze trzeba miec meza i dzieci zeby byc szczesliwym ???? Nie kazdy tego potrzebuje i nie kazdy tego chce.

gość, 10-02-11, 10:17 napisał(a):jasne,bardzo szczesliwa,ale nadal niepogodzona z tym,ze angelina odbila jej faceta…powiedziała Ci to osobiście?

gość, 10-02-11, 10:05 napisał(a):Pewnie w końcu wynajmie kobietę, która urodzi jej dziecko(bo przecież nie będzie niszczyć ciążą tak pięknego ciała), to ostatnio modne wśród gwiazd.a moze adoptuje dziecko z sierocinca w jakims kraju, gdzie dzieci nie maja dostepu do edukacji i opieki medycznej a ich jedyna przyszlosc po opuszczeniu ww placowki to zycie na ulicy?

jasne,bardzo szczesliwa,ale nadal niepogodzona z tym,ze angelina odbila jej faceta…

gość, 10-02-11, 10:44 napisał(a):gość, 10-02-11, 10:05 napisał(a):Pewnie w końcu wynajmie kobietę, która urodzi jej dziecko(bo przecież nie będzie niszczyć ciążą tak pięknego ciała), to ostatnio modne wśród gwiazd.a moze adoptuje dziecko z sierocinca w jakims kraju, gdzie dzieci nie maja dostepu do edukacji i opieki medycznej a ich jedyna przyszlosc po opuszczeniu ww placowki to zycie na ulicy?przeciez ona jest stara… zanim ja najdzie ochota silami natury juz nie zdola urodzic 😉 zreszta, czy ostatecznie Brad nie zostawil Jej dlatego,ze nie chciala miec dzieci?

Osobiscie uwazam ze cos z nia nie tak.

Daliby jej wreszcie spokój. Chyba ich / paparazzi, media/ mierzi, że w jej życiu nie ma ekscesów nie mają więc o czym pisać więc wysysają z palca dyrdymały aby tylko czymś zapełnić papier. Tak jak np. adopcje, telefony do Angeliny, alkohol czy potajemne spotkania z ex mężem. Jenn to klawa babka, wierzę, że osiągnie w życiu wszystko czego pragnie.

Pewnie w końcu wynajmie kobietę, która urodzi jej dziecko(bo przecież nie będzie niszczyć ciążą tak pięknego ciała), to ostatnio modne wśród gwiazd.

kazdy ma swoją receptę na szczęscie, a bycie szczesliwym nie oznacza dla kazdego zeby miec dom, męża/zone dzieci.

jak ktoś twierdzi,że jest szczęśliwy to pewnie tak jest..żyjcie i dajcie żyć innym….

jak ktoś na siłe zapewnia że jest szczęśliwy, to raczej mu nie wierzę…za bardzo stara się przekonać innych