Jennifer Garner: Gdy masz dzieci, tracisz część siebie
Jennifer Garner, która spodziewa się 3. dziecka ze swym mężem, Benem Affleckiem, udzieliła wywiadu magazynowi In Style.
Aktorka mówi zarówno o swoim małżeństwie, jak i macierzyństwie oraz kobiecości.
Oboje wiemy, że nie moglibyśmy robić tego, co robimy, gdybyśmy nie byli razem. Ben zawsze podkreśla: “Jeśli tego bardzo chcesz, zrobimy to\” – opowiada Garner.
O ciąży w wieku 39 lat mówi, że bywała dokuczliwa. Aktorka doświadczyła wszystkich możliwych niedogodności: miała nudności, była wyczerpana, miała wielki apetyt na śmieciowe jedzenie.
Chciałabym być jedną z tych dziewczyn, które noszą w ciąży obcisłe dżinsy. Niestety, ja tyję. Staram się bardzo zachować umiar, ale kiedy widzę maca z serem, po prostu straszliwie go pożądam – mówi aktorka.
Kiedy zaś wspomina swoją ostatnią rolę, mówi, że podobnie jak grana przez nią bohaterka, kiedy została matką, utraciła część swej osobowości.
Nie zmieniłabym tego za żadne skarby, ale faktycznie straciłam część siebie – mówi Garner.
Mama jak wszystkie…
gość, 14-12-11, 19:10 napisał(a):gość, 14-12-11, 14:52 napisał(a):gość, 14-12-11, 06:36 napisał(a):ale one pier…..ą te aktorki , kobiety sa stworzone do rodzenia dzieci Taaaak? A chłopy do ich robienia? No cóż, masz dość ograniczone pojęcie o tym do czego kto jest stworzony!Nie przejmuj się. Zawsze się znajdzie jakiś palant, który uważa się za Boga i wie kogo do czego stworzono. Jego/ją chyba stworzono bez mózgu, a też żyje.Taaak! Chłopy do robienia dzieci, do czynu, do poligamii a baby do dzieci, garów i najlepiej do chirurga plastycznego, żeby zmęczony mąż, człowiek pracy nie musiał patrzeć na brzydką żonę. I jeszcze kobieta ma nie przeklinać, nosić zwiewne suknie, pić drinka w godzinę przez słomkę i nastawiać psiochę kiedy mąż klaśnie w ręce. I na koniec jeszcze dodam : tak chciał Bóg.
Dlatego też nie chcę mieć dzieci. Mam 23 lata, zerowy instynkt macierzyński i mam nadzieję, że tak zostanie, bo mam zamiar zająć się tylko i wyłącznie sobą. Współczuje swoim kolezankom, ktore juz maja kilkuletnie dzieci i nieudane , badz co dopiero rozpoczete malzenstwa na koncie. Decydowac sie na taki krok w tak mlodym wieku, to glupota – i tak wiadomo jak to sie zazwyczaj konczy, pozostaje tylko dzieciak na koncie – czyli obowiązek na całe życie. Jezeli to wynik wpadki, to coz, widocznie tak mialo byc , ale z wlasnej woli – kobiety przemyślcie lepiej to, dzieciak to nie zabawka, nie da gwarancji udanego związku i nie powinien obserwowac coraz to kolejnych potknięć swoich rodziców.
gość, 14-12-11, 14:52 napisał(a):gość, 14-12-11, 06:36 napisał(a):ale one pier…..ą te aktorki , kobiety sa stworzone do rodzenia dzieci Taaaak? A chłopy do ich robienia? No cóż, masz dość ograniczone pojęcie o tym do czego kto jest stworzony!Nie przejmuj się. Zawsze się znajdzie jakiś palant, który uważa się za Boga i wie kogo do czego stworzono. Jego/ją chyba stworzono bez mózgu, a też żyje.
gość, 14-12-11, 06:36 napisał(a):ale one pier…..ą te aktorki , kobiety sa stworzone do rodzenia dzieci Taaaak? A chłopy do ich robienia? No cóż, masz dość ograniczone pojęcie o tym do czego kto jest stworzony!
gość, 14-12-11, 10:28 napisał(a):robi z siebie świętą bo dzieci urodziła dżizas!!!A w którym miejscu robi z siebie świętą? Umiesz w ogóle czytać ze zrozumieniem?
czyli nuda, po cholerę te nudne wynurzenia? Żałosne.
makaron z serem a nie MAC z serem moze chodzilo o BigMaca z serem;)
robi z siebie świętą bo dzieci urodziła dżizas!!!
makaron z serem a nie MAC z serem
Oni są tak sympatycznym i fajnym małżeństwem,że nie można się na nich napatrzeć. Unikaty w tym barłogu hoolywoodzkim……….
Uwielbiam ją 🙂 Jest urocza i wydaje się być bardzo normalna i bezpretensjonalna.
ale one pier…..ą te aktorki , kobiety sa stworzone do rodzenia dzieci