Jennifer Lawrence i Nicholas Hoult znowu razem

4-R1 4-R1

Jennifer Lawrence wróciła do swojego eX-Mana – Nicholasa Houlta.

Ich romans zaczął się na planie filmu X-Men: First Class, byli ze sobą 2 lata. Rozstali się w styczniu 2013, później zaczęli spotykać się jako przyjaciele, ale nie mogli się powstrzymać od całowania…

Teraz wraz z seguelem X-Mana rusza kolejna część związku Jennifer i Nicholasa.

– Jennifer zaczęła mówić znajomym, że jest znowu zakochana – powiedział jej znajomy.

Dobre wieści?

&nbsp
Jennifer Lawrence i Nicholas Hoult znowu razem

Jennifer Lawrence i Nicholas Hoult znowu razem

 
21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

luisa-contini, 21-07-13, 15:12 napisał(a):gość, 21-07-13, 10:20 napisał(a):Rok temu widziałam ją w Londynie w jednym ze sklepów…Taka zwykła dziewczyna, bez fajerwerków. Gdyby nie fakt że ekspedientki przeżywały że to Jennifer Lawrence (nawet nie wiedziałam, kto to) to nikt nie zwróciłby na nią uwagi.Była miła przynajmniej? Nie gwiazdorzyła?Normalna laska. Jeansy, czarna koszulka, chusta na szyi…chodziła wśród wieszaków i oglądała ubrania bez żadnego zadęcia. W stosunku do ekspedientek tez była miła więc sodówka do głowy jej nie uderzyła…chyba:)

gość, 20-07-13, 23:47 napisał(a):Nie moge zrozumiec zajadlych komentarzy o brzydocie polek, pojawiaja sie co jakis czas do roznych artykolow. Mysle ze jedna osoba je pisze. Przecierz w polsce kobiety sa nie tylko ladne , ale I zadbane…. Fakt nie bylam w polsce od 7 lat , ale nie sadze by tak wiele sie w niej zmienilo.Wyobraz sobie, że te komentarze pisze wiele osób, często są to też same kobiety – Polki. Jeszcze kilka lat temu, jak byłam małolata to sama to robiłam 😀 A dlaczego ? Bo to bardzo zabawne, patrzeć jak ludzie się wkurzają, ale na takie rzeczy zwracają zazwyczaj ludzie, którzy mają jakieś kompleksy, a najśmieszniejsze jest to jak odpisują, że Polki są pięknę, że nie mają się czego wstydzić. Kobieta dowartosciowana zwyczajnie oleje taki komentarz 😉

Gdyby wyszła z domu bez make-upu robionego przez specjalistów zgineła by w tłumie. Wygląda jak średnia uczennica liceum. Tyle. Nie czaje co ludzie w niej widzą. Chyba tylko to, że jest przeciętna i można tym się dowartościować. Facet mega 🙂 Jako Tony był super. I wygląda przy niej jak nastolatek…

gość, 21-07-13, 10:20 napisał(a):Rok temu widziałam ją w Londynie w jednym ze sklepów…Taka zwykła dziewczyna, bez fajerwerków. Gdyby nie fakt że ekspedientki przeżywały że to Jennifer Lawrence (nawet nie wiedziałam, kto to) to nikt nie zwróciłby na nią uwagi.Była miła przynajmniej? Nie gwiazdorzyła?

Był sobie chłopiec?

JLaw jest sliczna, szczescia zycze.

Szczęścia życzę 😉

“Dobre wieści?”Koszmarne. On taki świetny facet, ona syfiara z Oscarem za nic…

Rok temu widziałam ją w Londynie w jednym ze sklepów…Taka zwykła dziewczyna, bez fajerwerków. Gdyby nie fakt że ekspedientki przeżywały że to Jennifer Lawrence (nawet nie wiedziałam, kto to) to nikt nie zwróciłby na nią uwagi.

Nie moge zrozumiec zajadlych komentarzy o brzydocie polek, pojawiaja sie co jakis czas do roznych artykolow. Mysle ze jedna osoba je pisze. Przecierz w polsce kobiety sa nie tylko ladne , ale I zadbane…. Fakt nie bylam w polsce od 7 lat , ale nie sadze by tak wiele sie w niej zmienilo.

on jest przystojniejszy niż ona ładna, ale jaja:) widzicie, nie wolno kobietom dawać pieniądze, się tam w stanach porobiło, normalnie ładny z ładnym, kto to widział, a co dla dzianych brzydali?

pasują do siebie, obydwoje aseksualni

ONA WYGlada jakby byla conajmniej 6 lat od niego starsza

Wiecznie zywy- hehe , fajny chlopak.

gość, 20-07-13, 13:29 napisał(a):tony ze Skins :*dokladnie, pierwszy i drugi sezonu z udzialem Tony’ego ze skinsow na kozaczku, zapraszam do ogladania 😉

gość, 20-07-13, 14:58 napisał(a):ONA WYGlada jakby byla conajmniej 6 lat od niego starszaa jest rok od niego młodsza

Ona jest sliczna, nie to co Polki. Chca byc piekne, ale im sie nie udaje bo maja typowe szerokie kosci policzkowe, male oczy i male usteczka.

tony ze Skins :*

No i super, byle byli szczęśliwi.

ona jest blee

Po prostu zaczeli spedzac ze soba wiecej czasu i tyle