Jennifer Lawrence powróciła na czerwone dywany (FOTO)
Tej gwiazdy nie sposób nie lubić – Jennifer Lawrence nieustannie powiększa grono oddanych fanów, uwodząc ich swoją bezpretensjonalnością, niebywałym wdziękiem oraz ciętym językiem. Nic więc dziwnego, że wraz z premierą kolejnej części sagi Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia świat na nowo ogarnęła prawdziwa lawrencomania.
W dniu premiery filmu w Londynie, Jennifer pojawiła się na czerwonym dywanie w oryginalnej, choć nie do końca do nas przemawiającej, kreacji od Christiana Diora.
Czy tylko my nie możemy doczekać się relacji z kolejnych przystanków na tej trasie promocyjnej? W jej trakcie Jennifer z pewnością jeszcze nie raz udowodni, że na wiele ją stać!



zazdrościcie jej, posrańce =.=
kieca chujowa
Strasznie wyglada w tych krótkich włosach.
po pierwsze jak się uśmiecha, to cały czar znika (ma mega sztuczny uśmiech), po drugie okropna sukienka!
Świetna aktorka. To kolejna Meryl Streep. Za 20 lat dalej będzie o niej głośno. A włosy musiała ściąć, bo były zniszczone farbowaniem do filmów. Nie jest łatwo schodzić z blondu na czarny i z powrotem. Uwielbiam Jennifer i życzę jej jak najlepiej!
Fatalna sukienka, Lawrence wygląda w niej jak ciotka klotka, buty piękne, a w tej sukience wyglądają jak kapciuchy, ale z tego co widziałam to nikt na tej premierze nie powalił strojem, wszyscy średnio.
Jest ładna, jest szalenie utalentowana i Oscar poszedł do niej zasłużenie. Sukienka może i nietrafiona, ale fryzura jak najbardziej. Wam nigdy się nie dogodzi.
wyglada jak stara klępa…
gość, 13-11-13, 07:57 napisał(a):nieładna, talentu zero i okropną ma fryzurę. I do tego dostała Oscara z doopyNie widziałam żadnego filmu z nią, ale fakt, jest nieładna.
nieładna, talentu zero i okropną ma fryzurę. I do tego dostała Oscara z doopy
Nie używajcie słowa “saga” bo strasznie źle mi się kojarzy. Sukienka średnia ale Dior oryginalnością ostatnio nie grzeszy więc nie ma się co dziwić, za to nowa fryzura bardzo jej pasuje
Bardzo ladnie wyglada.