Jennifer Lawrence wyjaśnia, dlaczego jest niemiła dla fanów

4-R1 4-R1

Dla większości gwiazd fani są najważniejsi – w końcu oni napędzają ich sławę. Selena Gomez (25 l.) czy Taylor Swift (27 l.) organizują spotkania z fanami, bo wiedzą, że bez nich nie byłby sławne.

Inne podejście ma Jennifer Lawrence (27 l.), która jakiś czas temu zaznaczyła, że nie będzie robić sobie selfie z fanami, nie wspominają już o jakichkolwiek spotkaniach. W rozmowie z Adamem Sandlerem gwiazda wyjaśnia, dlaczego tak się zachowuje.

Gdy tylko pojawiam się w publicznym miejscu, staję się niemiła. Zachowuję się jak dupek. To jedyny sposób, w który mogę się bronić – mówi aktorka.

Zobacz: Jennifer Lawrence chyba nie mogła wpaść na dziwniejszy pomysł

Rozumiecie ją?

 Jennifer Lawrence wyjaśnia, dlaczego jest niemiła dla fanów

 Jennifer Lawrence wyjaśnia, dlaczego jest niemiła dla fanów

 Jennifer Lawrence wyjaśnia, dlaczego jest niemiła dla fanów

 Jennifer Lawrence wyjaśnia, dlaczego jest niemiła dla fanów

   
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Każdy chce mieć trochę prywatności. Może Jennifer jest aktorką Bo to lubi nie dlatego że chciała być sławna. Kocha grać w filmach ale ceni sobie prywatność inaczej powiedziane chce być traktowana jak każdy człowiek.

Ona poza wpadką z chmurą, która była naruszeniem jej prywatności, wydaje się raczej nie kupczyć sobą, nie ma kont na portalach społecznościowych i chroni prywatność, czy przez łóżko zrobiła karierę nie wydaje mi się, ale to wie tylko ona

Tylor i Selena to slabe porównanie, faktycznie tylko dzieki rzeszy głupich dzieciaków są tam gdzie są. Jennifer ma talent, ma Oskara w tak mlodym wieku, producenci nie patrzą wiec na to czy jest miła czy nie tylko zatrudniają ją bo jest dobra w swoim fachu. Ewentualnie to dla nich musi być miła choć wątpię by z tą pozycją na rynku misiala jeszcze na pupie jechać.

wcale nie wygląda na miłą osobę.Ma taką osobowość twardą.Dobrze we wszystkim zagrała.Ale teraz,w świetle tych nowych informacji o molestowaniu w Hollywood wcale nie jestem pewna,czy nie poddała się tym mechanizmom…Taka młoda a od razu doskonałe,wysokobudżetowe filmy i Oskar.Ta granica jest bardzo miękka…

gość, 29-11-17, 12:47 napisał(a):Tylor i Selena to slabe porównanie, faktycznie tylko dzieki rzeszy głupich dzieciaków są tam gdzie są. Jennifer ma talent, ma Oskara w tak mlodym wieku, producenci nie patrzą wiec na to czy jest miła czy nie tylko zatrudniają ją bo jest dobra w swoim fachu. Ewentualnie to dla nich musi być miła choć wątpię by z tą pozycją na rynku misiala jeszcze na pupie jechać.Oj naiwna xD O sprawie Weinsteina zapewne nie słyszałaś?

gość: gość29-11-17, 13:12 cytuj[quote]gość, 29-11-17, 12:47 napisał(a):Tylor i Selena to slabe porównanie, faktycznie tylko dzieki rzeszy głupich dzieciaków są tam gdzie są. Jennifer ma talent, ma Oskara w tak mlodym wieku, producenci nie patrzą wiec na to czy jest miła czy nie tylko zatrudniają ją bo jest dobra w swoim fachu. Ewentualnie to dla nich musi być miła choć wątpię by z tą pozycją na rynku misiala jeszcze na pupie jechać.Oj naiwna xD O sprawie Weinsteina zapewne nie słyszałaś?[/quote]??? Weinstein pierwszy raz z nia pracował, jak juz przynosiła kase. Pamiętaj, ze jak ktos wykłada 100mln $ to nie po to, zeby stracić przez zle dobrana obsadę. Podobno Angie mu odmówiła ijakos jej to nie wpłynęło na kariere, Pitt tez u niego grywał

Widac golym okiem, ze to naburmuszona, wredna zdzira, ktora gwiazdorzy tak, ze snickers nie pomoze

Jest malo pewna siebie, skoro tak reaguje, ale ja ją lubie. Fajnie gra.