Jerzy Owsiak ma KORONAWIRUSA!
Jurek Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zaraził się koronawirusem. Poinformował w środę rano w mediach społecznościowych. Myślała, że to zwykła grypa. W obszernym wpisie opisuje przebieg choroby:
Ostatni tydzień był dla mnie i dla Fundacji bardzo pracowity -między innymi robiliśmy bardzo duże zakupy sprzętów medycznych. Prowadziliśmy je w ogromnym reżimie sanitarnym i chociaż po zakończeniu Konkursu Ofert czułem się jeszcze bardzo dobrze, to w piątek wieczorem poczułem typowe objawy grypy – ból mięśni, gorączka 38 stopni. Byłem przekonany, że może to być tylko grypa, ale na wszelki wypadek zgłosiłem wraz z żoną chęć zrobienia testów – pisze Owsiak.
Okazało się, że wynik jest pozytywny. To pokazuje, jak bardzo różną formę przybiera koronawirus. Gdyby pandemia nie była obecna we wszystkich przekazach medialnych, uznałbym to za coś, co w życiu już zdarzyło mi się nieraz i dzisiaj byłbym już w Fundacji. Wyniki testu zmieniły jednak te plany o 180 stopni. Dlatego apeluję do Was: nie bagatelizujcie nawet najmniejszych objawów – ostrzega.
W weekend wysłał do wszystkich pracowników, z którymi miał styczność, informację, że podda się testom, aby także oni uważali na siebie i ograniczyli kontakty.
Już od poniedziałku nasza Fundacja pracuje praktycznie w systemie home office. W poniedziałek to było 80% a dzisiaj po wynikach większość nas już na home office. Dodatkowo od dzisiaj wszystkie osoby, które miały ze sobą styczność – zgodnie z zasadmi – spędzą czas na ścisłej samoizolacji. Piszę o tym ze szczegółami, abyśmy wszyscy zdawali sobie sprawę, że zagrożenie jest stałe wokół nas. Mimo że podczas naszej pracy – zarówno Konkursu Ofert, jak i podczas funkcjonowania pracy w Fundacji, przestrzegamy zasad bezpieczeństwa, między innymi codzienne mierzenie temperatury naszym pracownikom, noszenie maseczek, to jednak nie ustrzegliśmy się, aby zarazić się koronawirusem – podkreśla.
Jurek Owsiak wylądował w szpitalu
https://www.facebook.com/jerzyowsiak/posts/3398620596883575



Zgłosił chęć wykonania testu? Co to niby znaczy?