Jerzy Stuhr czeka na diagnozę
Pogłoski o chorobie Jerzego Stuhra krążą po mediach od pewnego czasu. Teraz wywiad z aktorem, który opowiada o stanie, w jakim się znalazł, publikuje Wprost. Wywiad ze Stuhrem prowadzi Piotr Najsztub.
Aktor przyznaje, że ma poważne problemy ze zdrowiem i że czeka na diagnozę.
Aktor nie poddaje się:
Tak sobie myślę: nie może mi się stać nic dramatycznego. Tak jakby Pan Bóg mi pokazał: no weźże się za swój wiek, a nie wygłupiaj się. I nie pić trzeciej whisky, jak kretyn, bo po co? Takie mam nastawienie – tak musiało być – cytujemy za dziennik.pl.
Jerzy Stuhr opowiada, że jest zmuszony do regularnych bolesnych zabiegów. Co trzy tygodnie stawia się na leczenie.
Czy choroba zmieniła jego życie? Bardzo. Teraz aktor znajduje przyjemność w czytaniu książek – ma w domu pokaźną bibliotekę, którą zgromadził jego ojciec – bibliofil.
Mówi, że wrócił do pisania i czuje, że wszedł w “inny rodzaj skupienia\”.
Życzymy sił. I powrotu do zdrowia.
Powrotu do zdrowia życzę!
Witam Was.Mogę zaproponować pomoc dla Jerzego Stuhra.Jestem kosmoenergetykiem. Kosmoenergetyka radzi sobie z bardzo trudnymi przypadkami. Nie mam kontaktu do pana Jerzego. Jeśli znajdzie sie ktoś życzliwy to proszę o przekazanie tej wiadomości. Kontakt do mnie grzegorzt@kosmoenergetyka.info.plPozdrawiam.GT
gość, 09-11-11, 13:06 napisał(a):Pan Jerzy ma raka przełyku.
Widać, że nie dbał przesadnie o siebie, jak większość ludzi z filmowego światka. Szkoda tylu znakomitych twórców..a wszystko to przez alkohol, papierosy i inne świństwa..
Życzę powrotu do zdrowia Panie Jerzy!
gość, 09-11-11, 10:51 napisał(a):moj przyjaciel staral sie dostac na PWST w Krakowie…ten pan jest przemadrzaly pyszczy zarozumialy!awcale nie ejst dobrym aktorem-co najmniej srednim i wszedzie gra tak samo! tak jak jego synus!na sile promowani w mediach oklepani!doigral sie za to jaki jest!ale z ciebie idiota ! Jak wierzysz w głupie zabobony to wiedz ,że złe życzenia wracają do adresata. Miałam okazję poznać tego pana. Był gościem specjalnym podczas wystawianego przez moją szkołę spektaklu i był przemiłą osobą. A to ,że twój znajomy nie dostał się na studia nie znaczy ,że sthur jest złym aktorem. Człowieku ogarnij się
Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia.. Sympatyczny człowiek 🙁
gość, 09-11-11, 12:30 napisał(a):gość, 09-11-11, 10:51 napisał(a):moj przyjaciel staral sie dostac na PWST w Krakowie…ten pan jest przemadrzaly pyszczy zarozumialy!awcale nie ejst dobrym aktorem-co najmniej srednim i wszedzie gra tak samo! tak jak jego synus!na sile promowani w mediach oklepani!doigral sie za to jaki jest!ale z ciebie idiota ! Jak wierzysz w głupie zabobony to wiedz ,że złe życzenia wracają do adresata. Miałam okazję poznać tego pana. Był gościem specjalnym podczas wystawianego przez moją szkołę spektaklu i był przemiłą osobą. A to ,że twój znajomy nie dostał się na studia nie znaczy ,że sthur jest złym aktorem. Człowieku ogarnij sięwierze w karme!i nie nazywaj mnie idiotą bo mam po prostu inne zdanie niz ty!złym aktorem jest według mojej opinii czytaj uważnie!nie podoba mi się jego gra,nie robi na mnie wrażenia tak samo gra jego synalka!przeciętni aktorzy!na siłe wypromowani.przy warsztacie Brando czy Hopkinsa to oni wogóle nie istnieją a puszą się jak pawie!na szczęscie tylko w PL bo na świecie nikt o nich nie usłyszy!był gościem to był miły…całkiem inaczej jest przy rekrutacji na uczelnie.nadety bufon i tyle
gość, 09-11-11, 13:06 napisał(a):Pan Jerzy ma raka przełyku. OJEJ…TO NIE WYJDZIE Z TEGO,MOJA ZNAJOMA ZMARŁA W TYM ROKU NA TO,PODOBNO ROKOWANIA SĄ NIEPOMYŚLNE:( RAK PRZEŁYKU TO JEDEN Z NAJGORSZYCH
ZAZDROSZCZE SZCZERZE TEJ BIBLIOTEKI,,, A PANU JERZEMU ZYCFZE DUZO ZDROWIA I OPTYMIZMU-KOCHAMY PANA:-)
Kultowy aktor!!!! życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!!
Pan Jerzy ma raka przełyku.
najpierw proponuję rzucić palenie
czyli na co choruje?
moj przyjaciel staral sie dostac na PWST w Krakowie…ten pan jest przemadrzaly pyszczy zarozumialy!awcale nie ejst dobrym aktorem-co najmniej srednim i wszedzie gra tak samo! tak jak jego synus!na sile promowani w mediach oklepani!doigral sie za to jaki jest!
No i po Szczurze
Zdrowia życzę.
Po zawale się nie pali panie Jerzy i kieliszeczek za kołnierz wylewamy….Życzę dobrego zdrowia i precz z nałogami a będzie OK!