Jeśli ktoś ma wprowadzić modę na krągłości, to będzie to Ariel Winter
Modę na krągłe kształty próbowało wprowadzić już wiele sław. Kim Kardashian była na dobrej drodze, gdy nie fakt, że jej pośladki i piersi są sztuczne… Podobnie jest z Kylie Jenner.
Zobacz: Nie ma figury aniołka Victoria’s Secret, nie ma też kompleksów (FOTO)
Selena Gomez mimo zapewnień o tym, że czuje się dobrze we własnej skórze, przeszła na dietę po ataku internautów. Inaczej jest z Ariel Winter (18 l.).
Dziewczynie daleko do hollywoodzkich standardów sylwetki. Ma piersi (zmniejszone, nie powiększone) i tłuszczyk na udach i brzuchu. Czy próbuje schudnąć? Nie. Czy zasłania swoje krągłości? Nie, wprost przeciwnie eksponuje je podobnie jak modelki swoje kości.
Zobacz: ARIEL WINTER CHCIAŁA WYGLĄDAĆ JAK KYLIE JENNER? JAK JEJ WYSZŁO?
Czy czeka nas rewolucja, którą zapoczątkuje panna Winter?






a kto to jest?
Sexowna??! Pijecie tam cos?
boziu..ona ma 18 lat..poczekajmy jak skonczy 25
ma okropną figurę… przy tym wzroście w maksie powinna ważyć 42kg a nie 55…
Wyglada zdrowo i pieknie! :)J. 29l.
live and let live 😉
[b]gość, 01-10-16, 15:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote] Nie przesadzaj.Sport i dieta to przede wszystkim dbanie o swoje zdrowie,szczegolnie w dobie gdzie zapadalnosc na choroby XXI w ciagle wzrasta,niedlugo kazdy bedzie lezal na kanapie i wpierdalal chipsy
ona nie ma szyi i talii wiec nigdy nie bedzie dobrze wygladac , nigdy kobieco, taki kloc
[b]gość, 01-10-16, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote]Nigdy nie bede szanowala grubej swini, wiec Twoim zasranym obowiazkiem jest dbanie o siebie aby inni na Twoj widok nie wymiotowali.[/quote]Strasznie mi cie żal ostatnia dziewczyno, naprawde.
wielorybica
[b]gość, 01-10-16, 17:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote]Nigdy nie bede szanowala grubej swini, wiec Twoim zasranym obowiazkiem jest dbanie o siebie aby inni na Twoj widok nie wymiotowali.[/quote]Strasznie mi cie żal ostatnia dziewczyno, naprawde.[/quote]Mnie jej nie zal;) zycze jej by nikt jej nigdy nie szanowa, zapewne jest chuda szkapa z kompleksami i przerostem ego bez cycek i bioder;)
[b]gość, 01-10-16, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 15:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 14:54 napisał(a):[/b]No sorry, ale miec taką talię przy takich piersiach i pupie to jest jednak wyczyn. Jak na krągłą dziewczynę to ma dużo szczescia bo jest bardzo proporcjonalna i nie wygląda tłusto jak niektóre laski z jej wagą- bez cycków, za to z tłustą dupą i udziskami. Więc nie kłapcie dziobami z zazdrością, bo wyglądać tak jak ona MAJĄC JEJ WAGĘ to każda by chcialaTalię?? Gdzie ty widzisz talię ja się pytam :)[/quote]Dokładnie. Pewnie jest jeszcze grubsza od tego tłuściocha. Gruby grubego zawsze będzie bronić. Tylko szczupłe dziewczyny wyzywane są od anorektyczek, a grubasów już nie można nazywać po imieniu. Dziewczyna powyżej jest gruba, jak na swój wiek to figurę ma tragiczną. Powinna zacząć ćwiczyć i lepiej się odżywiać, jej narządy wewnętrzne cierpią![/quote]Jak w tym kraju ma nie dochodzic do absurdów typu całkowity zakaz aborcji, skoro nawet kobiety sie nawzajem nie szanują i nienawidzą. Wstyd, wstyd, wstyd.
[b]gość, 01-10-16, 12:40 napisał(a):[/b]Te ramiona, ten rozlany brzuch, ogromne nogi i opuchnięta gęba- powinna zostać modelką! Jak tak wg was wyglądają kobiece kształty czy szczupła sylwetka to jestem przerażona, jak wy możecie wyglądać. Tu już nawet nie chodzi o kwestie estetyczne, a zdrowotne! W tym wieku powinna ważyć zdecydowanie mniej. W końcu za kilka lat jej metabolizm zwolni i zacznie przybierać na wadze. Przed nią dużo pracy i wyrzeczeń, ale myślę, że to jest ten typ kobiety kanapowej, która na dietę przechodzi “od jutra”, czasami poćwiczy i uważa, że o siebie dba.Puknij sie w swoje puste czoło
[b]gość, 01-10-16, 14:52 napisał(a):[/b]Słuchajcie no, widać że nie jest gruba bo siedzi na kanapie i żre, tylko z natury ma takie kształty. Nie można kogoś hejtować tylko dlatego że się taki urodził. Ona jakby schudla straciłaby swój urok, a z buźki (również okrągłej) raczej by nie zrzuciła wagi i wyglądałaby jak ta Gwitowa- chuda a twarz dalej kwadratowa i nalana… Mnie się taki typ urody nie podoba, ale ma swoich zwolenników. Zdecydowanie wole naturalną Winter niż sztuczne tłusciochy pokroju Kylie JennerKylie ideał kobiety wygląda dużo lepiej od Kim
[b]gość, 01-10-16, 16:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 14:52 napisał(a):[/b]Słuchajcie no, widać że nie jest gruba bo siedzi na kanapie i żre, tylko z natury ma takie kształty. Nie można kogoś hejtować tylko dlatego że się taki urodził. Ona jakby schudla straciłaby swój urok, a z buźki (również okrągłej) raczej by nie zrzuciła wagi i wyglądałaby jak ta Gwitowa- chuda a twarz dalej kwadratowa i nalana… Mnie się taki typ urody nie podoba, ale ma swoich zwolenników. Zdecydowanie wole naturalną Winter niż sztuczne tłusciochy pokroju Kylie JennerKylie ideał kobiety wygląda dużo lepiej od Kim[/quote]Chyba was obie powalilo, Kylie nigdy piekna nie byla, jest dobrze zrobiona, ma 18 lat a wyglada na 38, Kim urodzila 2 dzieci, jest od niej dwa razy starsza a i tak i z figury i tym bardziej twarzy bije Kylie na leb, Lylie mimo ze najmoldsza wyglada jakby rowiesnica Kim, a to nie jest komplement, bo to jeszcze nastolatka a wyglada jak na sile zrobiona kobieta, Kim od malego byla piekna… a co do Ariel z twarzy jest sliczna, ale jest lekko gruba….
[b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote] Nie chodzi jedynie o wygląd ale też i o zdrowie. Trochę ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
[b]gość, 01-10-16, 15:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 14:54 napisał(a):[/b]No sorry, ale miec taką talię przy takich piersiach i pupie to jest jednak wyczyn. Jak na krągłą dziewczynę to ma dużo szczescia bo jest bardzo proporcjonalna i nie wygląda tłusto jak niektóre laski z jej wagą- bez cycków, za to z tłustą dupą i udziskami. Więc nie kłapcie dziobami z zazdrością, bo wyglądać tak jak ona MAJĄC JEJ WAGĘ to każda by chcialaTalię?? Gdzie ty widzisz talię ja się pytam :)[/quote]Dokładnie. Pewnie jest jeszcze grubsza od tego tłuściocha. Gruby grubego zawsze będzie bronić. Tylko szczupłe dziewczyny wyzywane są od anorektyczek, a grubasów już nie można nazywać po imieniu. Dziewczyna powyżej jest gruba, jak na swój wiek to figurę ma tragiczną. Powinna zacząć ćwiczyć i lepiej się odżywiać, jej narządy wewnętrzne cierpią!
z 10kg do zrzucenia i będzie ok
Pal sześć wagę, niech lepiej założy stanik i się wyprostuje, bo ramiona i szyję ma tak przykurczone, że chyba ten biust jej solidnie ciąży. Za parę lat będzie płakać przez pokrzywiony kręgosłup.
Te ramiona, ten rozlany brzuch, ogromne nogi i opuchnięta gęba- powinna zostać modelką! Jak tak wg was wyglądają kobiece kształty czy szczupła sylwetka to jestem przerażona, jak wy możecie wyglądać. Tu już nawet nie chodzi o kwestie estetyczne, a zdrowotne! W tym wieku powinna ważyć zdecydowanie mniej. W końcu za kilka lat jej metabolizm zwolni i zacznie przybierać na wadze. Przed nią dużo pracy i wyrzeczeń, ale myślę, że to jest ten typ kobiety kanapowej, która na dietę przechodzi “od jutra”, czasami poćwiczy i uważa, że o siebie dba.
Słuchajcie no, widać że nie jest gruba bo siedzi na kanapie i żre, tylko z natury ma takie kształty. Nie można kogoś hejtować tylko dlatego że się taki urodził. Ona jakby schudla straciłaby swój urok, a z buźki (również okrągłej) raczej by nie zrzuciła wagi i wyglądałaby jak ta Gwitowa- chuda a twarz dalej kwadratowa i nalana… Mnie się taki typ urody nie podoba, ale ma swoich zwolenników. Zdecydowanie wole naturalną Winter niż sztuczne tłusciochy pokroju Kylie Jenner
[b]gość, 01-10-16, 14:52 napisał(a):[/b]Słuchajcie no, widać że nie jest gruba bo siedzi na kanapie i żre, tylko z natury ma takie kształty. Nie można kogoś hejtować tylko dlatego że się taki urodził. Ona jakby schudla straciłaby swój urok, a z buźki (również okrągłej) raczej by nie zrzuciła wagi i wyglądałaby jak ta Gwitowa- chuda a twarz dalej kwadratowa i nalana… Mnie się taki typ urody nie podoba, ale ma swoich zwolenników. Zdecydowanie wole naturalną Winter niż sztuczne tłusciochy pokroju Kylie JennerZgadzam się. Każdy ma inne predyspozycje.
[b]gość, 01-10-16, 14:54 napisał(a):[/b]No sorry, ale miec taką talię przy takich piersiach i pupie to jest jednak wyczyn. Jak na krągłą dziewczynę to ma dużo szczescia bo jest bardzo proporcjonalna i nie wygląda tłusto jak niektóre laski z jej wagą- bez cycków, za to z tłustą dupą i udziskami. Więc nie kłapcie dziobami z zazdrością, bo wyglądać tak jak ona MAJĄC JEJ WAGĘ to każda by chcialaTalię?? Gdzie ty widzisz talię ja się pytam 🙂
No sorry, ale miec taką talię przy takich piersiach i pupie to jest jednak wyczyn. Jak na krągłą dziewczynę to ma dużo szczescia bo jest bardzo proporcjonalna i nie wygląda tłusto jak niektóre laski z jej wagą- bez cycków, za to z tłustą dupą i udziskami. Więc nie kłapcie dziobami z zazdrością, bo wyglądać tak jak ona MAJĄC JEJ WAGĘ to każda by chciala
[b]gość, 01-10-16, 14:54 napisał(a):[/b]No sorry, ale miec taką talię przy takich piersiach i pupie to jest jednak wyczyn. Jak na krągłą dziewczynę to ma dużo szczescia bo jest bardzo proporcjonalna i nie wygląda tłusto jak niektóre laski z jej wagą- bez cycków, za to z tłustą dupą i udziskami. Więc nie kłapcie dziobami z zazdrością, bo wyglądać tak jak ona MAJĄC JEJ WAGĘ to każda by chcialaCo!? Haha, nie wierzę. Czas przejść na dietę, złotko.
Poza cyckami nic mi się w niej nie podoba
[b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote]Problemem jest to, że ćwiczysz dla kogoś, a nie dla siebie. Co gorsze masz złe priorytety, bo to nie sylwetka powinna być na pierwszym miejscu a ZDROWIE. Sama ćwiczę codziennie i zdrowo się odżywiam ale nie dla figury (z tym akurat nie mam problemu) ale właśnie dla zdrowia.
Dla mnie ohyda!
[b]gość, 01-10-16, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote]Nigdy nie bede szanowala grubej swini, wiec Twoim zasranym obowiazkiem jest dbanie o siebie aby inni na Twoj widok nie wymiotowali.[/quote]Ludzie maja na ciebie wysrane, wiec sie tak nie podjudzaj.
[b]gość, 01-10-16, 10:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote]Nigdy nie bede szanowala grubej swini, wiec Twoim zasranym obowiazkiem jest dbanie o siebie aby inni na Twoj widok nie wymiotowali.[/quote]Kiedyś modelki były grubsze niż teraz a nadwagą u młodych ludzi była rzadkością. Teraz modelki ponoć promują anoreksję a zamiast tej anoreksji 40% kobiet i 60% mężczyzn ma nadwagę. Jak ktoś chce ważyć 40 kg czy 80 to dla mnie bez znaczenia porostu żadna z nich mi się nie spodoba.[/quote]Cytat”nigdy nie bede szanowala grubej swini” mam wrazenie ze napisal to Donald Trump, hyhy, ktory wlasnie w taki sposob obraza kobiety.Ludzie sobie mysla ze ktos jest gruby bo zre jak swinia itp.w wiekszosci przypadkow tak jest.Ludzie jedza za duzo i za czesto i nieregularnie.Niestety bywaja tez przypadki, ze ludzie choruja i tyja.Nie przypisujcie sobie zatem prawa do obrazania ludzi wiekszych niz powszechny standard, bo nigdy nie wiadomo co im wlasciwie jest.
Uwielbiam wysportowane figury. Sama ćwiczę codziennie i nikt mi nie mówi, że dziewczyna z artykułu wygląda dobrze. Rozumiem, że komuś może się podobać, mnie nie i to się nie zmieni.
[b]gość, 01-10-16, 10:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote]Nigdy nie bede szanowala grubej swini, wiec Twoim zasranym obowiazkiem jest dbanie o siebie aby inni na Twoj widok nie wymiotowali.[/quote]Kiedyś modelki były grubsze niż teraz a nadwagą u młodych ludzi była rzadkością. Teraz modelki ponoć promują anoreksję a zamiast tej anoreksji 40% kobiet i 60% mężczyzn ma nadwagę. Jak ktoś chce ważyć 40 kg czy 80 to dla mnie bez znaczenia porostu żadna z nich mi się nie spodoba.
[b]gość, 01-10-16, 07:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 03:42 napisał(a):[/b]Co wy piszecie! Wygląda super kobieco. Za bardzo wam wyprali mózgi i wmowili że tylko wysuszone modelki wyglądają dobrze a kobiece krągłości są obleśne. I jeszcze wmawiają to młodym dziewczyna i wpedzaja w kompleksy!Bzdura. Aseksualne modelki są obrzydliwe, że rzygać się chce na ich widok. Ta Pani wygląda jak równie źle tylko w drugą stronę. Krągłości to jest szczupłe ciała z dużym biustem i odstającym tyłkiem, a nie sadło wylewające się z ramion, ud itd.[/quote]Tak Ci zależy, żeby ludzie nie skupiali się na fizyczności, a sama co robisz? Dopasowujesz się do tego. Brak słów. Bardziej szanuję grube osoby, niż osoby, które niby mają swoje poglądy, ale są zbyt słabe, żeby ich bronić
[b]gość, 01-10-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie[/quote]Nigdy nie bede szanowala grubej swini, wiec Twoim zasranym obowiazkiem jest dbanie o siebie aby inni na Twoj widok nie wymiotowali.
Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.
[b]gość, 01-10-16, 10:31 napisał(a):[/b]Nienawidzę naszych czasów. Ciąglę czuję presję odchudzania, świetnego wyglądu, a mam tego już serdecznie dość. Nie chcę całe życie ćwiczyć, nie chcę być na diecie. Gruba też nie chcę być. Ale gruba w tych czasach znaczy 38-40.Dokladnie. Dziwne czasy nastaly w ktorych wrecz wymusza sie od dziewczyn, aby byly fit. Mnie tez to dopadlo. Mam tendencje do tycia ale nie chce byc obrazana przez to jak wygladam, wiec wiecznie jestem na diecie, cwicze. Mam lepsza sylwetke lecz czy jestem z tego powodu szczesliwa? Nie. Bo robie to dla kogos a nie dla siebie. Zycie polegajace na ciaglym liczeniu kalorii to nie zycie. Chcialabym, zeby ludzie przestali tak bardzo skupiac sie na wygladzie zewnetrznym i szanowali innych bez wzgledu na to, czy sa wieksi czy nie
[b]gość, 01-10-16, 09:54 napisał(a):[/b]Ludzie czepili jej sie nie wiem czego… jest gruba waży 200 kg? Bez przesady są grubsze gwiazdy a ją opisujecie jak by ważyła tonę ;o na pewno ma ładniejsza figurę od jakieś blac chynybczy amber może ciut ładniejsza od kim ;]Jeśli jeden facet ma 195cm wzrostu, to nie znaczy, że jest niski, bo inny ma 210cm, kumasz?Co z tego, że są grubsze, ta też jest gruba i tyle…
[b]gość, 01-10-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 03:42 napisał(a):[/b]Co wy piszecie! Wygląda super kobieco. Za bardzo wam wyprali mózgi i wmowili że tylko wysuszone modelki wyglądają dobrze a kobiece krągłości są obleśne. I jeszcze wmawiają to młodym dziewczyna i wpedzaja w kompleksy!No po prostu nie ma opcji, żeby szczupła, ładna osoba napisała tak o tym spaślaczku. Komu sie mogą podobać ocierające się uda i ulane łapska?[/quote]I nie porównuj jej do jakichś obleśnych kościotrupów, nie ma wg ciebie nic pomiędzy?Widziałaś Mirandę Kerr? Milę Kunis przed ciążą? Jessice Albę? Taylor Swift? Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność; aktorki, piosenkarki, żony piłkarzy i inne osoby publiczne, które o siebie DBAJĄ.
[b]gość, 01-10-16, 03:42 napisał(a):[/b]Co wy piszecie! Wygląda super kobieco. Za bardzo wam wyprali mózgi i wmowili że tylko wysuszone modelki wyglądają dobrze a kobiece krągłości są obleśne. I jeszcze wmawiają to młodym dziewczyna i wpedzaja w kompleksy!Tłuki! W l.mn. rzeczowniki mają zawsze końcówkę om, a nie ą !!!
ostry spaslak,taka mloda i juz ciezko dbac o siebie, pojsc na silownie, wziac sie za diete..to co bedzie za pare lat? pewnie odsysanie tluszczu jej zostanie, w koncu juz cycki zmniejszyla, a wy co piszecie ze jest szczupla- szczuplosc to rozmiar 38 a nie 42, nie przeginajcie, jest przy sobie i tyle
Ludzie czepili jej sie nie wiem czego… jest gruba waży 200 kg? Bez przesady są grubsze gwiazdy a ją opisujecie jak by ważyła tonę ;o na pewno ma ładniejsza figurę od jakieś blac chynybczy amber może ciut ładniejsza od kim ;]
Spaślaczek.
Dla was to są krągłości? Krągłościami można było nazwać figurę S. Johansonn po ciąży. Ta panna mimo młodego wieku jest po prostu tłusta. I bynajmniej nie wygląda seksownie, tylko grubo.
[b]gość, 01-10-16, 03:42 napisał(a):[/b]Co wy piszecie! Wygląda super kobieco. Za bardzo wam wyprali mózgi i wmowili że tylko wysuszone modelki wyglądają dobrze a kobiece krągłości są obleśne. I jeszcze wmawiają to młodym dziewczyna i wpedzaja w kompleksy!No po prostu nie ma opcji, żeby szczupła, ładna osoba napisała tak o tym spaślaczku. Komu sie mogą podobać ocierające się uda i ulane łapska?
To nie są krągłości tylko “grubokoścista”nalana dziewucha w obcisłych ubraniach!
gdyby ona miała szyję, wyglądałaby naprawdę ok
[b]gość, 01-10-16, 07:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-10-16, 03:42 napisał(a):[/b]Co wy piszecie! Wygląda super kobieco. Za bardzo wam wyprali mózgi i wmowili że tylko wysuszone modelki wyglądają dobrze a kobiece krągłości są obleśne. I jeszcze wmawiają to młodym dziewczyna i wpedzaja w kompleksy!Bzdura. Aseksualne modelki są obrzydliwe, że rzygać się chce na ich widok. Ta Pani wygląda jak równie źle tylko w drugą stronę. Krągłości to jest szczupłe ciała z dużym biustem i odstającym tyłkiem, a nie sadło wylewające się z ramion, ud itd.[/quote]Żeby mieć duże piersi i pupe przy chudym ciele trzeba mieć zarąbiste geny – nie znam osobiście żadnej takiej dziewczyny. Jak są szczupłe z dużymi piersiami to mają płaskie jak deska tyłki albo zero cycków i wydatną pupę. Macie ciągle w głowach jakieś dziewczyny z poodsysanym z wybranych miejsc ciała tłuszczem co nie jest naturalne !
A fe
Jest i gruba i brzydka
Co wy piszecie! Wygląda super kobieco. Za bardzo wam wyprali mózgi i wmowili że tylko wysuszone modelki wyglądają dobrze a kobiece krągłości są obleśne. I jeszcze wmawiają to młodym dziewczyna i wpedzaja w kompleksy!