Jessica Mercedes gotuje w sukience za 1700 zł (FOTO)
Małgorzata Rozenek sprząta w szpilkach, z Jessica Mercedes gotuje w jedwabnej sukience za 1700 zł.
Dobrze zarabiająca blogerka pochwaliła się swoją kreacją Bizuu za 1690 zł zza patelni. Bez fartuszka, który mógłby przykryć te efektowne wzory na jedwabiu.
Nie bała się, że zniszczy drogie cacko?
Jak widać teraz już Jesse osiągnęła pułap “kreacji jednorazowej”. A co tam, można gotować. Pewne jest, że drugi raz się w tym już nie pokaże. Zawód zobowiązuje.


D*E*B*I*L*K*A
buty ma paskudne
gość, 30-11-13, 18:23 napisał(a):gość, 30-11-13, 14:12 napisał(a):gość, 30-11-13, 13:09 napisał(a):To jest ta co ma perfekcyjnie opanowany j.angielski? – I Love She – kocham ja?oj, już nie podniecaj się. specjalnie tak napisała. tego człowiek uczy się na jednej z pierwszych lekcji. naprawdę wątpię, aby ktokolwiek zrobił taki błąd. Przemyślana strategia – zrobiła tak bardzo, bardzo podstawowy błąd, żeby każdy, nawet kiepsko znający angielski mógł miec “bekę”. Gdyby np. pomyliła “than” z “then” nie byłoby już wam tak do śmiechu, bo to juz “wyższy poziom” dla niektórych..Ale dzięki temu każdy lepszy wieśniak może się dowartościować – haha, blogerka nie zna podstaw angielskiego (sam znając ledwie podstawy)To nie ta blogerka tak w ogóle
Jakaś taka dziwna ta jej mordka,wyglada jak córka Jockera
Konskie twarze atakuja…
sorry, ale jak przygotuje kolacje, przychodza goscie, ja musze to wszystko podgrzac/podsmazyc jak juz sa po przekaskach, to podgrzewam w sukience burberry i to nie takiej w krateczke po tanioski tylko srebrnej, z pokazu. nie bede sie przebierac jak goscie juz siedza przy stole na 5 min podgrzewania.ale nie jestem celebrytka, wiec mi wolno.
gość, 30-11-13, 15:18 napisał(a):No ale kuchnie powina przynajmniej posprzatac…weź Rozenek rzuć na luz.
stanęła nad patelnią z łyżką drewnianą, ja nie widzę żeby gotowała ?
krzywy ryj jak u żebrowskiej, chociaż ta druga bije rekordy
gość, 30-11-13, 14:12 napisał(a):gość, 30-11-13, 13:09 napisał(a):To jest ta co ma perfekcyjnie opanowany j.angielski? – I Love She – kocham ja?oj, już nie podniecaj się. specjalnie tak napisała. tego człowiek uczy się na jednej z pierwszych lekcji. naprawdę wątpię, aby ktokolwiek zrobił taki błąd. Przemyślana strategia – zrobiła tak bardzo, bardzo podstawowy błąd, żeby każdy, nawet kiepsko znający angielski mógł miec “bekę”. Gdyby np. pomyliła “than” z “then” nie byłoby już wam tak do śmiechu, bo to juz “wyższy poziom” dla niektórych..Ale dzięki temu każdy lepszy wieśniak może się dowartościować – haha, blogerka nie zna podstaw angielskiego (sam znając ledwie podstawy)
Nie zagląda się do cudzego portfela.
Tą sukienke miała na sobie Małgorzata Rozynek w finale Bitwy o dom.
syf i malaria a niby niemka chyba ruska
Na dużym zdjęciu numer 2 jest plama
To jest ta co ma perfekcyjnie opanowany j.angielski? – I Love She – kocham ja?
No ale kuchnie powina przynajmniej posprzatac…
a burdel w kuchni faktycznie wart pokazania
gość, 30-11-13, 13:09 napisał(a):To jest ta co ma perfekcyjnie opanowany j.angielski? – I Love She – kocham ja?oj, już nie podniecaj się. specjalnie tak napisała. tego człowiek uczy się na jednej z pierwszych lekcji. naprawdę wątpię, aby ktokolwiek zrobił taki błąd. Przemyślana strategia – zrobiła tak bardzo, bardzo podstawowy błąd, żeby każdy, nawet kiepsko znający angielski mógł miec “bekę”. Gdyby np. pomyliła “than” z “then” nie byłoby już wam tak do śmiechu, bo to juz “wyższy poziom” dla niektórych..
Zofia niezadowolona bo załatwiła jej sukienkę, zaraz po pokazie musi oddać a ta ja uswinila 😀
gość, 30-11-13, 13:09 napisał(a):To jest ta co ma perfekcyjnie opanowany j.angielski? – I Love She – kocham ja?Nie, to Maffashion była.
Czytajac tego typu newsy i przygladajac sie dzisiejszym gwiazdom coraz bardziej wierze w nadchodzacy armagedon.
Banda pozerow.
wygląda strasznie wulgarnie