Jessica Simposon nie chce już swoich piersi
Gdy jesteś gwiazdą, ku uciesze lekarzy medycyny estetycznej, możesz trochę powybrzydzać. To piersi za małe, później za duże, to usta zbyt wąskie, nos zbyt garbaty, brwi nie podniesione, pupa za mała. Generalnie można zmienić wszystko prócz nóg. Bieda Beyonce za każdym razem, gdy publikuje zdjęcia w szortach musi zmierzyć się z hejterami, którzy piszą jej, że ma krzywe nogi.
Temat piersi Jessiki Simpson (35 l.) powraca na języki co kilka lat. Aktualnie celebrytka uważa, że są one za duże, a jej nie obchodzi tytuł seks bomby i wolałaby mniejsze.
Gdy gwiazda przedstawiła swoje “potrzeby” Erickowi Johnsonowi (36 l.), ten złapał się za głowę. Nie od dziś wiadomo, że Jess ma problem z uzależnieniem od alkoholu i tabletek, a zamiast w końcu zdecydować się na odwyk, gwiazda woli udać się do chirurga plastycznego po nowy biust!
O zgrozo!




O następna kretynka co pewnie nawet dziecka nie ma a się wypowiada. Nie, ja musiałam odciągnąć bo mi leciało strumieniem rozumiesz? Gdybym nie odvciagala to bym zapalenia piersi dostala bo pokarm w takiej ilosci nie moze zalegac!!! I kto ci powiedział bezmozgu że nie karmiłam dziecka? Karmilam i to do 9 miesiąca życia! !!! Po tym horrorze co przeżyłam po porodzie z pokarmem, i co tam cesarka to bulka z malsem przy tym, to już tak wyglądało później że odciagalam i orzechowylwalam w lodówce itd ale nadal było ze 3 razu więcej niz potrzeba! Nie opowiadaj poerdol mi bo ja akurat wiem o czym mówię. Druga córka za to odmówiła cycka zupełnie, na szczęście tym razem juz nie mialam takiego potopu bo co niby mialambym wtedy zrobić?! Matki naturyod 7 bolesci co się madrza. No ja wam takiego pokarmu nie życzę! !!
[b]gość, 18-10-15, 06:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 18:05 napisał(a):[/b]Niestety ale mleko matki jest najlepsze I nie wymyslili jeszcze nic lepszego widac nie orientujesz sie w temacie, pozatym jaka dobra matka martwi sie czy cycki jej troche opadna, I tak I tak opadna grawitacja robi swoje predzej czy pozniejA to jak chcę być dobrą matką to już mam porzucić dbanie o swój wygląd? Poza byciem mamą jestem również kobietą, partnerką, córką itd a nie tylko matką. Jakie trochę opadną? Co ty pierniczysz kobieto jak pojęcia nie masz? Miałam tyle pokarmu że trojaczki mogłam wykarmić spokojnie, co 2h wylewałam mniej więcej 560 ml pokarmu do zlewu bo by mi cycki rozsadziło, to jest normalne wg ciebie? To chyba natura popełniła jakiś błąd i to dość spory bo dziecko w 3 dobie to ile wypije 60- 80 ml? Najlepiej jak się wypowiadają osoby co w dupie były gówno widziały ale się mądrzą bo przeczytały w internetach. Żal dziewczyno.[/quote]I to jest komentarz!!!!!!! Ja miałam tak samo,pokarmu tyle,że wieś szło napoić,a dziecko zjadało max 60ml,więc reszta do wywalenia. Nie wspomne oczywiście,że mleko matki śmierdzi jak cholera! Na pewno ‘matka natura’ miała na myśli takie marnotrawstwo[/quote]kret ynki jak odciagalyscie co 2godz pokarm to Wasze cycki odbieraly sygnal, ze brakuje mleka i produkowaly dalej…swoja droga to mleko w pierwszych dobach ma najwiecej skladnikow odzywczych itp. wiec moglyscie sie poswiecic i pokarmic malucha,nie mowie latami ale w tym poczatkowym okresie.A nie trzymacie cy cki dla kolesia ktory i tak oglada sie za innymi babmi i woli mlodsze, sztuczne etc. albo nawet bzyka inne bo w ciazy z brzuchem strasznie nieapetyczne bylyscie, zeby nie powiedziec oblesne. Bleh
[b]gość, 17-10-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? W niczym, natura popełniła błąd tworząc ssaki, zamiast sklepów z mlekiem w proszku. Na szczęście homo sapiens dokonał korekty w tym temacie, dzięki czemu twoje młode będzie się mogło paść na chemii, żeby ci cycki nie oklapły. Bo jak wiadomo cycki służą do miętolenia przez samców(to taki ich atawizm), oraz do upychania ich w stanikach pushup, żeby inne samice zazdrościły. Gruczoły mlekowe to tylko ślepa uliczka ewolucji, coś jak wyrostek robaczkowy. Podobnie jak błędem natury jest poród przez pochwę, skoro wiadomo, że powinien się odbywać przez rozcięcie powłok brzusznych. Ale to już inny temat…[/quote]Rewelacyjna ironia:)Skład mleka matki jest idealnie dobrany do potrzeb jej dziecka i tego nie dało się jeszcze (i raczej nie uda) odtworzyć. Nie mam dzieci, ale chcę karmić piersią (chyba, że nie będę mogła). Poza tym firmy produkujące mleka w proszku mają “krew na rękach”. Np. n.estle robiąc testy na dzieciach matek plemion w afryce, dały im mleko w proszku, kobiety nie karmiąc piersią straciły pokarm, a firma po testach się zawinęła. Spowodowało to, że większość dzieci zmarło z głodu…
[b]gość, 18-10-15, 08:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-10-15, 06:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 18:05 napisał(a):[/b]Niestety ale mleko matki jest najlepsze I nie wymyslili jeszcze nic lepszego widac nie orientujesz sie w temacie, pozatym jaka dobra matka martwi sie czy cycki jej troche opadna, I tak I tak opadna grawitacja robi swoje predzej czy pozniejA to jak chcę być dobrą matką to już mam porzucić dbanie o swój wygląd? Poza byciem mamą jestem również kobietą, partnerką, córką itd a nie tylko matką. Jakie trochę opadną? Co ty pierniczysz kobieto jak pojęcia nie masz? Miałam tyle pokarmu że trojaczki mogłam wykarmić spokojnie, co 2h wylewałam mniej więcej 560 ml pokarmu do zlewu bo by mi cycki rozsadziło, to jest normalne wg ciebie? To chyba natura popełniła jakiś błąd i to dość spory bo dziecko w 3 dobie to ile wypije 60- 80 ml? Najlepiej jak się wypowiadają osoby co w dupie były gówno widziały ale się mądrzą bo przeczytały w internetach. Żal dziewczyno.[/quote]I to jest komentarz!!!!!!! Ja miałam tak samo,pokarmu tyle,że wieś szło napoić,a dziecko zjadało max 60ml,więc reszta do wywalenia. Nie wspomne oczywiście,że mleko matki śmierdzi jak cholera! Na pewno ‘matka natura’ miała na myśli takie marnotrawstwo[/quote]kret ynki jak odciagalyscie co 2godz pokarm to Wasze cycki odbieraly sygnal, ze brakuje mleka i produkowaly dalej…swoja droga to mleko w pierwszych dobach ma najwiecej skladnikow odzywczych itp. wiec moglyscie sie poswiecic i pokarmic malucha,nie mowie latami ale w tym poczatkowym okresie.A nie trzymacie cy cki dla kolesia ktory i tak oglada sie za innymi babmi i woli mlodsze, sztuczne etc. albo nawet bzyka inne bo w ciazy z brzuchem strasznie nieapetyczne bylyscie, zeby nie powiedziec oblesne. Bleh[/quote]Ej cos w tym jest! Kobiecie z przodu nie powinno odstawac nic oprocz biustu, a tu wielki beben jeszcze z zawartoscia.
rzeczywiście ma PASKUDNE te cycki
[b]gość, 17-10-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:16 napisał(a):[/b]oj tam oklapy ma po ciążach i karmieniu, nie dziwne ze chce zoperowac. Też sobie zrobię jak będę mieć kase na to. Karmienie dziecka wykancza biust bardziej niz ciąża, gdybym wiedziała to nie popelnilabym tego błędunastępne dziecko karm mlekiem ze sklepu. szkoda, żeby ci cycuszki opadły.[/quote]No już mi oklapły przy pierwszym to co to da niby? Nie masz żadnego pojęcia to co sie wypowiadasz w ogóle? Akurat corka miała utrzymujaca się żółtaczkę i byłam z nią dwukrotnie w szpitalu na enterologii i co zrobili lekarze? Pierwsze co to odstawili od piersi i dali nutramigen czyli sztuczne mleko!!! I co panno szyderczo wszechwiedząca? Mleko matki nie kest specjalnie “lepsze” ani “magiczne” jak się niektórym kretynkom wydaje. Innym kretynkom się wydaje że jak rodzą naturalnie to są “lepszymi” matkami. Zawsze mam śmiechawę z takich idiotek[/quote]Czysta hipokryzjia … naturalnie to było 20 lat temu ( najlepiej wytarzajcie się w tej chemii i rodzcie pod drzewem ) matki polki
glupie matki polki nawet tutaj atakuja. czy wy przy porodzie (oczyeiscie silami natury) z dzieckiem razem wydalilyscie mozgi?
[b]gość, 17-10-15, 20:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 19:45 napisał(a):[/b]glupie matki polki nawet tutaj atakuja. czy wy przy porodzie (oczyeiscie silami natury) z dzieckiem razem wydalilyscie mozgi? Dobra uwaga !!!![/quote]Owszem wydaliły mózgi;D To jest wielkie obciążenie dla organizmu także te kobiety już są tylko amtkami i nadają się do podcierania pupek, gotowania zupek i peanow ich jakie to cudownnie magiczne jest ich mleko z cycka.
[b]gość, 17-10-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 18:05 napisał(a):[/b]Niestety ale mleko matki jest najlepsze I nie wymyslili jeszcze nic lepszego widac nie orientujesz sie w temacie, pozatym jaka dobra matka martwi sie czy cycki jej troche opadna, I tak I tak opadna grawitacja robi swoje predzej czy pozniejA to jak chcę być dobrą matką to już mam porzucić dbanie o swój wygląd? Poza byciem mamą jestem również kobietą, partnerką, córką itd a nie tylko matką. Jakie trochę opadną? Co ty pierniczysz kobieto jak pojęcia nie masz? Miałam tyle pokarmu że trojaczki mogłam wykarmić spokojnie, co 2h wylewałam mniej więcej 560 ml pokarmu do zlewu bo by mi cycki rozsadziło, to jest normalne wg ciebie? To chyba natura popełniła jakiś błąd i to dość spory bo dziecko w 3 dobie to ile wypije 60- 80 ml? Najlepiej jak się wypowiadają osoby co w dupie były gówno widziały ale się mądrzą bo przeczytały w internetach. Żal dziewczyno.[/quote]I to jest komentarz!!!!!!! Ja miałam tak samo,pokarmu tyle,że wieś szło napoić,a dziecko zjadało max 60ml,więc reszta do wywalenia. Nie wspomne oczywiście,że mleko matki śmierdzi jak cholera! Na pewno ‘matka natura’ miała na myśli takie marnotrawstwo
[b]gość, 17-10-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? W niczym, natura popełniła błąd tworząc ssaki, zamiast sklepów z mlekiem w proszku. Na szczęście homo sapiens dokonał korekty w tym temacie, dzięki czemu twoje młode będzie się mogło paść na chemii, żeby ci cycki nie oklapły. Bo jak wiadomo cycki służą do miętolenia przez samców(to taki ich atawizm), oraz do upychania ich w stanikach pushup, żeby inne samice zazdrościły. Gruczoły mlekowe to tylko ślepa uliczka ewolucji, coś jak wyrostek robaczkowy. Podobnie jak błędem natury jest poród przez pochwę, skoro wiadomo, że powinien się odbywać przez rozcięcie powłok brzusznych. Ale to już inny temat…[/quote]dobry komentarz.[/quote][/quote]Czyli mam rozumieć że skoro matka wcina chemie (nie oszukujmy się teraz jest we wszystkim ) to twoje cycki filtruja wszystko i karmisz dziecko pełno warościowym mlekiem ? I już takie syntetyczne jest złe ?
Alescie podłe. I matki polki. I matki amerykanki. I nie matki. Podlosc wyssalyscie z mleka- egal matki czy butelki. Podle suki i tyle. Tak pluc na siebie nawzajem…..
[b]gość, 17-10-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? W niczym, natura popełniła błąd tworząc ssaki, zamiast sklepów z mlekiem w proszku. Na szczęście homo sapiens dokonał korekty w tym temacie, dzięki czemu twoje młode będzie się mogło paść na chemii, żeby ci cycki nie oklapły. Bo jak wiadomo cycki służą do miętolenia przez samców(to taki ich atawizm), oraz do upychania ich w stanikach pushup, żeby inne samice zazdrościły. Gruczoły mlekowe to tylko ślepa uliczka ewolucji, coś jak wyrostek robaczkowy. Podobnie jak błędem natury jest poród przez pochwę, skoro wiadomo, że powinien się odbywać przez rozcięcie powłok brzusznych. Ale to już inny temat…[/quote]dobry komentarz.[/quote]
[b]gość, 17-10-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? W niczym, natura popełniła błąd tworząc ssaki, zamiast sklepów z mlekiem w proszku. Na szczęście homo sapiens dokonał korekty w tym temacie, dzięki czemu twoje młode będzie się mogło paść na chemii, żeby ci cycki nie oklapły. Bo jak wiadomo cycki służą do miętolenia przez samców(to taki ich atawizm), oraz do upychania ich w stanikach pushup, żeby inne samice zazdrościły. Gruczoły mlekowe to tylko ślepa uliczka ewolucji, coś jak wyrostek robaczkowy. Podobnie jak błędem natury jest poród przez pochwę, skoro wiadomo, że powinien się odbywać przez rozcięcie powłok brzusznych. Ale to już inny temat…[/quote]dobry komentarz.
[b]gość, 17-10-15, 18:05 napisał(a):[/b]Niestety ale mleko matki jest najlepsze I nie wymyslili jeszcze nic lepszego widac nie orientujesz sie w temacie, pozatym jaka dobra matka martwi sie czy cycki jej troche opadna, I tak I tak opadna grawitacja robi swoje predzej czy pozniejA to jak chcę być dobrą matką to już mam porzucić dbanie o swój wygląd? Poza byciem mamą jestem również kobietą, partnerką, córką itd a nie tylko matką. Jakie trochę opadną? Co ty pierniczysz kobieto jak pojęcia nie masz? Miałam tyle pokarmu że trojaczki mogłam wykarmić spokojnie, co 2h wylewałam mniej więcej 560 ml pokarmu do zlewu bo by mi cycki rozsadziło, to jest normalne wg ciebie? To chyba natura popełniła jakiś błąd i to dość spory bo dziecko w 3 dobie to ile wypije 60- 80 ml? Najlepiej jak się wypowiadają osoby co w dupie były gówno widziały ale się mądrzą bo przeczytały w internetach. Żal dziewczyno.
Niestety ale mleko matki jest najlepsze I nie wymyslili jeszcze nic lepszego widac nie orientujesz sie w temacie, pozatym jaka dobra matka martwi sie czy cycki jej troche opadna, I tak I tak opadna grawitacja robi swoje predzej czy pozniej
[b]gość, 17-10-15, 19:45 napisał(a):[/b]glupie matki polki nawet tutaj atakuja. czy wy przy porodzie (oczyeiscie silami natury) z dzieckiem razem wydalilyscie mozgi? Dobra uwaga !!!!
[b]gość, 17-10-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:16 napisał(a):[/b]oj tam oklapy ma po ciążach i karmieniu, nie dziwne ze chce zoperowac. Też sobie zrobię jak będę mieć kase na to. Karmienie dziecka wykancza biust bardziej niz ciąża, gdybym wiedziała to nie popelnilabym tego błędunastępne dziecko karm mlekiem ze sklepu. szkoda, żeby ci cycuszki opadły.[/quote]No już mi oklapły przy pierwszym to co to da niby? Nie masz żadnego pojęcia to co sie wypowiadasz w ogóle? Akurat corka miała utrzymujaca się żółtaczkę i byłam z nią dwukrotnie w szpitalu na enterologii i co zrobili lekarze? Pierwsze co to odstawili od piersi i dali nutramigen czyli sztuczne mleko!!! I co panno szyderczo wszechwiedząca? Mleko matki nie kest specjalnie “lepsze” ani “magiczne” jak się niektórym kretynkom wydaje. Innym kretynkom się wydaje że jak rodzą naturalnie to są “lepszymi” matkami. Zawsze mam śmiechawę z takich idiotek
Też bym nie chciała takich wymion
Karmiłam 10miesiecy piersią i dziecko przez dwa lata raz miało grypę i mlwko matki to najlepsza ochrona ale do tego trzeba dojrzeć. Kochająca matka nie pyta czy cycki będą wisieć
[b]gość, 17-10-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? W niczym, natura popełniła błąd tworząc ssaki, zamiast sklepów z mlekiem w proszku. Na szczęście homo sapiens dokonał korekty w tym temacie, dzięki czemu twoje młode będzie się mogło paść na chemii, żeby ci cycki nie oklapły. Bo jak wiadomo cycki służą do miętolenia przez samców(to taki ich atawizm), oraz do upychania ich w stanikach pushup, żeby inne samice zazdrościły. Gruczoły mlekowe to tylko ślepa uliczka ewolucji, coś jak wyrostek robaczkowy. Podobnie jak błędem natury jest poród przez pochwę, skoro wiadomo, że powinien się odbywać przez rozcięcie powłok brzusznych. Ale to już inny temat…[/quote]dokładnie tak[/quote]Obie jesteście durne i wróćcie do podstawówki gdzie uczą czytać ze zrozumieniem! Gdzie tak idiotka od miętolenia wyczytała,że chodzi o cycki jako podmiot seksualny?? Bo ja czytam ten koment drugi raz i autorka pisze o naturalnym mleku w kontekście chemii jaką spożywamy i że w rezultacie wcale nie jest ono dużo zdrowsze jak sztuczne. Niestety matką nie jestem,więc kuleję w tym temacie,ale czytać ze zrozumieniem potrafię!!![/quote]To byla Ironie kretynko
Ja bym chciała takie mieć
ale zwisy-niech je podniesie
[b]gość, 17-10-15, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:52 napisał(a):[/b]Moj biust po ciązy i karmieniu to tragiczny jest…zdechle cos na klacie…nie mam kasy a marzę o operacji :([/quote]Mamy 21wiek.jest krem na biust push up i mi się ujędrnily
A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? W niczym, natura popełniła błąd tworząc ssaki, zamiast sklepów z mlekiem w proszku. Na szczęście homo sapiens dokonał korekty w tym temacie, dzięki czemu twoje młode będzie się mogło paść na chemii, żeby ci cycki nie oklapły. Bo jak wiadomo cycki służą do miętolenia przez samców(to taki ich atawizm), oraz do upychania ich w stanikach pushup, żeby inne samice zazdrościły. Gruczoły mlekowe to tylko ślepa uliczka ewolucji, coś jak wyrostek robaczkowy. Podobnie jak błędem natury jest poród przez pochwę, skoro wiadomo, że powinien się odbywać przez rozcięcie powłok brzusznych. Ale to już inny temat…
[b]gość, 17-10-15, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:16 napisał(a):[/b]oj tam oklapy ma po ciążach i karmieniu, nie dziwne ze chce zoperowac. Też sobie zrobię jak będę mieć kase na to. Karmienie dziecka wykancza biust bardziej niz ciąża, gdybym wiedziała to nie popelnilabym tego błędunastępne dziecko karm mlekiem ze sklepu. szkoda, żeby ci cycuszki opadły.[/quote]Ja napewno bede karmila mlekiemz proszku, mnie karmiono mlekiemz proszku i jakos nic mi nie jest ;)[/quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? Nie pitolcie o przeciwciałach,bo jak dziecko ma zachorować to zachoruje bez względu na mleko,a modyfikowane mają specjalnie zbilansowane witamimy,których maluch potrzebuje. Obecnie w jedzeniu i napojach,które spożywamy jest więcej chemii niż gdziekolwiek indziej. A nie każda w czasíe karmienia w lewandowską się zamienia,co za tym idzie z pożywieniem przekazujemy dziecku całą chemię,którą wsuwamy. Więc? W czym to mleko matki jest takie super?? (tak mam 2dzieci,jedno karmione cyckiem,drugie z braku pokarmu po cesarce modyfikowanym i kompletnie żadnej różnicy w rozwoju czy etapach zachorowań nie widziałam)[/quote]skoro natura tak wymyśliła, widocznie to naturalne mleko jest najlepsze.
[b]gość, 17-10-15, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:16 napisał(a):[/b]oj tam oklapy ma po ciążach i karmieniu, nie dziwne ze chce zoperowac. Też sobie zrobię jak będę mieć kase na to. Karmienie dziecka wykancza biust bardziej niz ciąża, gdybym wiedziała to nie popelnilabym tego błędunastępne dziecko karm mlekiem ze sklepu. szkoda, żeby ci cycuszki opadły.[/quote]Ja napewno bede karmila mlekiemz proszku, mnie karmiono mlekiemz proszku i jakos nic mi nie jest ;)[/quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? Nie pitolcie o przeciwciałach,bo jak dziecko ma zachorować to zachoruje bez względu na mleko,a modyfikowane mają specjalnie zbilansowane witamimy,których maluch potrzebuje. Obecnie w jedzeniu i napojach,które spożywamy jest więcej chemii niż gdziekolwiek indziej. A nie każda w czasíe karmienia w lewandowską się zamienia,co za tym idzie z pożywieniem przekazujemy dziecku całą chemię,którą wsuwamy. Więc? W czym to mleko matki jest takie super?? (tak mam 2dzieci,jedno karmione cyckiem,drugie z braku pokarmu po cesarce modyfikowanym i kompletnie żadnej różnicy w rozwoju czy etapach zachorowań nie widziałam)
[b]gość, 17-10-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? W niczym, natura popełniła błąd tworząc ssaki, zamiast sklepów z mlekiem w proszku. Na szczęście homo sapiens dokonał korekty w tym temacie, dzięki czemu twoje młode będzie się mogło paść na chemii, żeby ci cycki nie oklapły. Bo jak wiadomo cycki służą do miętolenia przez samców(to taki ich atawizm), oraz do upychania ich w stanikach pushup, żeby inne samice zazdrościły. Gruczoły mlekowe to tylko ślepa uliczka ewolucji, coś jak wyrostek robaczkowy. Podobnie jak błędem natury jest poród przez pochwę, skoro wiadomo, że powinien się odbywać przez rozcięcie powłok brzusznych. Ale to już inny temat…[/quote]dokładnie tak[/quote]Obie jesteście durne i wróćcie do podstawówki gdzie uczą czytać ze zrozumieniem! Gdzie tak idiotka od miętolenia wyczytała,że chodzi o cycki jako podmiot seksualny?? Bo ja czytam ten koment drugi raz i autorka pisze o naturalnym mleku w kontekście chemii jaką spożywamy i że w rezultacie wcale nie jest ono dużo zdrowsze jak sztuczne. Niestety matką nie jestem,więc kuleję w tym temacie,ale czytać ze zrozumieniem potrafię!!!
[b]gość, 17-10-15, 14:49 napisał(a):[/b][quote]A możecie mi wytłumaczyć w czym niby mleko matki jest lepsze? W niczym, natura popełniła błąd tworząc ssaki, zamiast sklepów z mlekiem w proszku. Na szczęście homo sapiens dokonał korekty w tym temacie, dzięki czemu twoje młode będzie się mogło paść na chemii, żeby ci cycki nie oklapły. Bo jak wiadomo cycki służą do miętolenia przez samców(to taki ich atawizm), oraz do upychania ich w stanikach pushup, żeby inne samice zazdrościły. Gruczoły mlekowe to tylko ślepa uliczka ewolucji, coś jak wyrostek robaczkowy. Podobnie jak błędem natury jest poród przez pochwę, skoro wiadomo, że powinien się odbywać przez rozcięcie powłok brzusznych. Ale to już inny temat…[/quote]dokładnie tak
widac ze ma nie pokolei w glowie, zreszta strasznie tępa jest, co było widać kiedys w programie w ktorym wystepowala…mega pustak
[b]gość, 17-10-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-15, 12:16 napisał(a):[/b]oj tam oklapy ma po ciążach i karmieniu, nie dziwne ze chce zoperowac. Też sobie zrobię jak będę mieć kase na to. Karmienie dziecka wykancza biust bardziej niz ciąża, gdybym wiedziała to nie popelnilabym tego błędunastępne dziecko karm mlekiem ze sklepu. szkoda, żeby ci cycuszki opadły.[/quote]Ja napewno bede karmila mlekiemz proszku, mnie karmiono mlekiemz proszku i jakos nic mi nie jest 😉
Brawo za odwagę i powiedzenie prawdy mój też taki
[b]gość, 17-10-15, 12:52 napisał(a):[/b]Moj biust po ciązy i karmieniu to tragiczny jest…zdechle cos na klacie…nie mam kasy a marzę o operacji 🙁
oj tam oklapy ma po ciążach i karmieniu, nie dziwne ze chce zoperowac. Też sobie zrobię jak będę mieć kase na to. Karmienie dziecka wykancza biust bardziej niz ciąża, gdybym wiedziała to nie popelnilabym tego błędu
Moj biust po ciązy i karmieniu to tragiczny jest…zdechle cos na klacie…nie mam kasy a marzę o operacji 🙁
No majac duze piersi nie wszystkie kobiety mysla tylko o facecie.. Bede sie meczyc bo on je lubi… Wazne jest co my ich posiadaczki myslimy i czujemy bo duzy biust to nic fajnego, jeszcze jak kobieta ma niski wzrost.. Tez bym chciala zrobic sobie miseczke c a nie d, e miec…
Simposon?
Fajny ten jej mąż
[b]gość, 17-10-15, 12:16 napisał(a):[/b]oj tam oklapy ma po ciążach i karmieniu, nie dziwne ze chce zoperowac. Też sobie zrobię jak będę mieć kase na to. Karmienie dziecka wykancza biust bardziej niz ciąża, gdybym wiedziała to nie popelnilabym tego błędunastępne dziecko karm mlekiem ze sklepu. szkoda, żeby ci cycuszki opadły.
Kogo obchodzi jakąś Jessica z kanciastym nosem?
Fajne ma te cycki