Jessica Simpson baluje

168 168

Jessica Simpson podobno jakoś przeżyła rozstanie z ukochanym Tonym Romo. No właśnie, podobno.

Piosenkarka wzięła się ostro za odchudzanie i zadbanie o swoją figurę. Miała też zrezygnować z alkoholu, ale jakoś trudno jej to zrobić. Raczej zamiast zmniejszyć jego ilość, ona go spożywa coraz więcej. Jej znajomi zaczęli się martwić, bo coraz częściej można ją spotkać w klubie z drinkiem w ręku.

Foto 1
Foto 2
Foto 3

 
23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jeszcze wpadnie w alkoholizm .. xd

Sporo schudła, ale jak będzie ostro imprezować to może znowu przytyć.

nie najlepsze wyjscie wybrala

I ma rację ;]

tak… to ze dorosla kobieta od czasu do czasu sie napije ( w urodziny najlepszego przyjaciela;]) to na pewno oznacza, ze szuka pocieszenia w kieliszku…

głupia blondyna amerykańska gwiazdka od siedmiu boleści…

zachlany pasztet

No i. Super. Normalnie wygląda, niech sobie pije. Lily tez pije. Ma duże piersi. Choć ona to mi się kojarzy jakoś z tymi zdjęciami, jak to śpiewała w lamparcim stroju…

ojej no straszne

kazdy ma lepsze i gorsze dni…tez mi sensacja

spasła się jak krowa

ona zawsze balowała więc po co tyle szumu ?

No i co z tego?

Następczyni LiLo?

to jest sposob gasnacych “gwiazdek” na zwrocenie na siebie uwagi. tylko co one pozniej bede miały za zycie

musi sie wyszalec 😉

to jest sposob gasnacych “gwiazdek” na zwrocenie na siebie uwagi.

już jest szczupła

a gdzie ona ma drinka w ręku hmm ?? ;p

schudła skubana

i dobrze, niech ten głąb widzi jak dziewczyna przez niego cierpi!!!

niezle sobie baluje

widze bez makijazu