Jessica Simpson baluje
Jessica Simpson podobno jakoś przeżyła rozstanie z ukochanym Tonym Romo. No właśnie, podobno.
Piosenkarka wzięła się ostro za odchudzanie i zadbanie o swoją figurę. Miała też zrezygnować z alkoholu, ale jakoś trudno jej to zrobić. Raczej zamiast zmniejszyć jego ilość, ona go spożywa coraz więcej. Jej znajomi zaczęli się martwić, bo coraz częściej można ją spotkać w klubie z drinkiem w ręku.
jeszcze wpadnie w alkoholizm .. xd
Sporo schudła, ale jak będzie ostro imprezować to może znowu przytyć.
nie najlepsze wyjscie wybrala
I ma rację ;]
tak… to ze dorosla kobieta od czasu do czasu sie napije ( w urodziny najlepszego przyjaciela;]) to na pewno oznacza, ze szuka pocieszenia w kieliszku…
głupia blondyna amerykańska gwiazdka od siedmiu boleści…
zachlany pasztet
No i. Super. Normalnie wygląda, niech sobie pije. Lily tez pije. Ma duże piersi. Choć ona to mi się kojarzy jakoś z tymi zdjęciami, jak to śpiewała w lamparcim stroju…
ojej no straszne
kazdy ma lepsze i gorsze dni…tez mi sensacja
spasła się jak krowa
ona zawsze balowała więc po co tyle szumu ?
No i co z tego?
Następczyni LiLo?
to jest sposob gasnacych “gwiazdek” na zwrocenie na siebie uwagi. tylko co one pozniej bede miały za zycie
musi sie wyszalec 😉
to jest sposob gasnacych “gwiazdek” na zwrocenie na siebie uwagi.
już jest szczupła
a gdzie ona ma drinka w ręku hmm ?? ;p
schudła skubana
i dobrze, niech ten głąb widzi jak dziewczyna przez niego cierpi!!!
niezle sobie baluje
widze bez makijazu