Jessica Simpson do ołtarza poszła pod wpływem alkoholu!
Jessica Simpson to panna młoda na kacu! Pojawia się wiele relacji świadków ze ślubu blond celebrytki i Erica Johnsona. Oto najciekawsza z nich.
Państwo młodzi i ich goście pili na umór przez trzy dni. Efekt był taki, że pan i pani Johnson przed ołtarzem stawili się na gigantycznym kacu 🙂 Podobno nawet prowadzący ceremonię zrobił krok do tyłu, gdy młodzi mówili sobie “tak”. Nie tylko biła od nich miłość, ale i odór po wczorajszej zabawie.
Jessice i jej mężowi kac towarzyszył w najważniejszym dniu w życiu.
Cóż, bywa i tak.


[b]gość, 11-07-14, 10:30 napisał(a):[/b]też mi nowina. Każda z moich koleżanek w dniu ślubu “dodawała sobie odwagi” alkoholem…odwagi?a niby czego tu się bać,księdza albo urzędnika.Głupota.Ja osobiście nie znam nikogo ,kto by sobie chlapnął przed ślubem.Sama też sobie tego nie wyobrażam.Jeśli ktoś musi wypić ,żeby dodać sobie odwagi t nie powinien w ogóle za mąż wychodzić
Chciałabym mieć takie piękne, białe żeby (licowki)
[b]gość, 11-07-14, 10:30 napisał(a):[/b]też mi nowina. Każda z moich koleżanek w dniu ślubu “dodawała sobie odwagi” alkoholem… gorzej jak panna młoda jest w ciąży a takie to co drugie:)
Ta i byli tam z nimi i miód i wino pili
co za głupota…no na bank przyszli na ślub schlani jak świnie…
Jaki ona ma tępy wyraz twarzy…
a na kim gadacie…..
Dobrze sie przynajmniej bawią
też mi nowina. Każda z moich koleżanek w dniu ślubu “dodawała sobie odwagi” alkoholem…
Na trzeźwo nie byli w stanie pogodzić się z faktem pobrania się 😉
a ile PoLaków….